axsa Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 11:29 Bywa, ale nie zawsze jest.Mam na to dowody. )) )) )) Odpowiedz Link
skynews Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 11:29 Mozna sie dowiedziec z czym sie je truskawki,jak sie pierze puchowa koldre,lub ze ktos ma nowy GG oraz wiele innych waznych rzeczy. Dyskukusje i tematy sa tak interesujace ze prawie nie mozna wylaczyc monitora. No i przede wszystkim rekordy: juz ponad trzydziesci osiem tysiecy wartosciowych,zaangazowanych postow. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 12:09 Nie można się z Tobą Skynews nie zgodzić. Masz rację. Nawet w pracy tutaj zaglądam. Życzę Ci dalszej tak czynnej i twórczej pracy na tym forum. Cenię Twoje zaangażowanie w to forum, zwłaszcza, że wszyscy mamy tak strasznie mało czasu, a tobie się jakoś udaje go znaleść. To jest naprawdę cenne i fascynujące. Im człowiek starszy tym więcej sobie bierze obowiązków na głowę. Ciekawe przed czym tak ucieka ? Ale to już inny temat. A jak Tobie smakują truskaweczki ? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 12:12 ... zamień znaleść na znaleźć. Przepraszam. Odpowiedz Link
wywrot53 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 13:19 Skynews, W pierwszej chwili miałam podejśc na wesoło, ale.... forum takie jacy ludzie !!! Tutaj akurat prym wioda Panie i tematy w większości sa zwiazane z naszymi codziennymi problemami ) Panów mamy na dobrą sprawe sztuk cztery)) i na dokładkę jakby leniwych )) Wskoczy, popsioczy i ucieka )) Co stoi na przeszkodzie, zeby zmusic nas do myslenia nad sprawami cięzkiego kalibru ? Pozdrawiam i czekam na powazne temety !!! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 14:12 Mimo Twojej milej krytyki cos w naszym forum jest specjalnego,skoro ma tylu piszacych a jeszcze wiecej "czytaczy"!!!! ml Odpowiedz Link
warum Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 20:36 Jakbym miala Twoj nick, to tez bym sie irytowala ale mam inny wiec mnie nic nie dziwiA wlasciwie to czego sie spodziewales po tylu plusach po 40? Ekscentrycznych opowiesci? Jak troche co niektorym otwiera sie dusza, to kazdy czyta z zapartym tchem. O ile historia ma hapy end. Bo jak jest nijaka,smutna i bez sensacji to ....okazuje sie zbyt nudna. I albo forumowicze zaczynaja cieszyc sie,ze przezyli kolejny dzien w dobrej atmosferze i nic sie nie zmienilo, albo zaczynaja narzekac,ze wciaz to samo. Tylko tych nickomanii nie rozumiem, ale moze ja z tych zarozumialych co sie nie lekaja?nawet forumowej krytyki?Pozdrawiam milczacych, i licze, na powrot do "elity" 40+. PS. Wytrwale udowadniamy,ze swiat nie konczy sie na Warszafce)I niech mi nikt nie wypomina,ze mam kompleksy))Bo mam i nie zamierzam sie ich pozbywac- sa MOJE Odpowiedz Link
ada296 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 23:43 lubię to forum bardzo tutaj odpoczywam i już gdy mnie wkurzy jakiś post lub ignorowanie mnie przez pewne osoby (mimo, że się do tego przyzwyczaiłam ) po prostu wyłączam komputer i czytam książkę nie we wszystkich wątkach się mądruję ale zawsze ujmuje mnie za serce fakt, ze chce się paniom wejść do internetu po to, żeby napisać parę słów o pogodzie czy o obiedzie i wiem, że to jest potrzebne i już i nie jest nudne skoro takie "codzienne" wątki mają się dobrze pozdrawiam czerwcowo Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 12:16 Udział w tworzeniu forum działa na mnie jak narkotyk. Właśnie odepchnęłam kilka osób od jedynego podłączonego do internetu komputera w pracy, by napisać kilka słów. Napisałam, już odciągają mnie od klawiatury(( Jak wytrzymać do wieczora bez forum???? Odpowiedz Link
antyproton Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 14:03 Dla kobiet , w przeciwnosci od mezczyzn wazniejsze jest jak sie mowi niz o czym sie mowi. Cenia sobie bardziej lekka i przyjemna rozmowe niz gleboko analityczna i krytyczna wymiane opini. Nie znaczy to wcale , ze tego nie potrafia! Po prostu maja wieksza potrzebe zyczliwosci i zrozumienia. One w wieku 30 lat wiedza rozumieja juz wszystko to co my zrozumiemy po 60-ce. Odpowiedz Link
jej_maz Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 17:46 Nie wiem o tym fascynujace, ale uwazam, ze ma cos w sobie. Ciezkie dyskusje ewidentnie nie "lapia" ale za to porady np; jak sie zabrac zapranie koldry zawsze moga sie przydac. Mysle, ze ostatnio na spokojniejsze obroty ma wplyw pogoda; w koncu troche slonca po dlugiej zimie i nieciekawej wczesnej wiosnie. Kazdy chce troche posiedziec na swierzym powietrzu a nie przed komputerem. Inna sprawa jest, ze wyglada na bardzo pracowity okres dla wielu; ja jak juz pisalem, mam ostatnie trzy miesiace istnienia mojej firmy i nie wiadomo co dalej. Poza tym zmieniam miejsce zamieszkania i jest to tak absorbujacy proces, ze cholery mozna dostac. Nie widze sensu pisania o tym, jako ze sa to specyficzne sytuacje dla Toronto. Tak czy inaczej nie mam nawet czasu na wrzucenie tych paru zdjec z rejsu na strone, a widze, ze Em-Em jest tez zawalona bo nic nie mowi o kalendarzu. W zwiazku z powyzszym, wole siedziec cicho, bo wszystkie te realne sytuacje, robia mnie troche... nadpobudliwym na forum Tutaj; jakos dziwnie mi sie robi jak widze ze raz jeszcze musze pisac to samo, lub podkreslac moje slowa, bo ktos czyta nieuwaznie i pozniej dwuznacznie komentuje. Jako przyklad zworccie uwage na temat "kacowego" tematu; napisalem wyraznie, ze impreza byla dnia poprzedniego, a gadanie zapowiedziane na drugi dzien, gdzie zmysly wracaja do rownowagi, brak jednak sil na samoobrone, a mialczenie kota przypomina ryk lwa... czyz nie jest to najlepszy moment aby madra zona dala upust swojej frustracji zwiazanej z wydarzeniem? Anyway.... Mam rowniez niechec do uaktywnienia sie bardziej zwiazana z ciaglym pojawianiem sie nowych nickow, ktore ewidentnie naleza do osob doskonale zorientowanych w naszym forumowym zyciu. Nie rozumiem tego. Czy ktos sie wstydzi swoich poprzednich pogladow? Az tak czesto je zmienia, ze pod starym nickiem zaprzeczylby sam sobie? Jakos dziwnie sie czuje w takiej atmosferze dwuznacznosci i nieszczerosci, tym bardziej, ze wszyscy jestesmy dorosli. To tak pare uwag, ktore moga jedynie swiadcza o tym, ze naprawde nerwowy okres i jestem nadpobudliwy ) Odpowiedz Link
warum Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 17:55 Do serca przytul psa, wez na kolan kota.... Daj sie poglaskac po glowie, przyjmij wirtualnego cmoka w czolko, olej wszystko, zajmij sie swoimi sprawami, a jak chcesz dac upust emocjom- to tylko tutaj)))nawet jak bedziesz musial wciaz tlumaczyc z polskiego na nasze, ulzy Ci, a nikogo realnie nie skrzywdziszBuzka Mark,zonie....jakos sie wytlumaczyBo dobra zona wie wszystko zanim jej to powiesz. Odpowiedz Link
glodn-y Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 20:00 jej_maz napisał: > > Inna sprawa jest, ze wyglada na bardzo pracowity okres dla wielu; ja jak juz > pisalem, mam ostatnie trzy miesiace istnienia mojej firmy i nie wiadomo co > dalej. Poza tym zmieniam miejsce zamieszkania i jest to tak absorbujacy proces, > > ze cholery mozna dostac. Nie widze sensu pisania o tym, jako ze sa to > specyficzne sytuacje dla Toronto. Tak czy inaczej nie mam nawet czasu na > wrzucenie tych paru zdjec z rejsu na strone, a widze, ze Em-Em jest tez > zawalona bo nic nie mowi o kalendarzu. > > W zwiazku z powyzszym, wole siedziec cicho, bo wszystkie te realne sytuacje, > robia mnie troche... nadpobudliwym na forum Tutaj; jakos dziwnie mi sie robi > > jak widze ze raz jeszcze musze pisac to samo, lub podkreslac moje slowa, bo > ktos czyta nieuwaznie i pozniej dwuznacznie komentuje. Jako przyklad zworccie > uwage na temat "kacowego" tematu; napisalem wyraznie, ze impreza byla dnia > poprzedniego, a gadanie zapowiedziane na drugi dzien, gdzie zmysly wracaja do > rownowagi, brak jednak sil na samoobrone, a mialczenie kota przypomina ryk > lwa... czyz nie jest to najlepszy moment aby madra zona dala upust swojej > frustracji zwiazanej z wydarzeniem? Anyway.... > > Mam rowniez niechec do uaktywnienia sie bardziej zwiazana z ciaglym pojawianiem > > sie nowych nickow, ktore ewidentnie naleza do osob doskonale zorientowanych w > naszym forumowym zyciu. Nie rozumiem tego. Czy ktos sie wstydzi swoich > poprzednich pogladow? Az tak czesto je zmienia, ze pod starym nickiem > zaprzeczylby sam sobie? Jakos dziwnie sie czuje w takiej atmosferze > dwuznacznosci i nieszczerosci, tym bardziej, ze wszyscy jestesmy dorosli. > > To tak pare uwag, ktore moga jedynie swiadcza o tym, ze naprawde nerwowy okres > i jestem nadpobudliwy ) Pięknie to Wyjołeś z "ust klawiszy" Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Forum jest fascynujace! 03.06.04, 18:35 Nie przeprowadzam się, pracy nie zmieniam.... a raczej chciałoby się powiedzieć, że zmieniam ją co parę tygodni, o ile uda się firmie nową umowę z inwestorami podpisać. Trzy miesiące pewnej pracy to dla mnie komfortowe warunki. Przetargi są jedną wielką niewiadomą. Problemy różne są w realu i nie o tym chciałam.... Marku, wspomniałeś o kalendarzu, sprawdziłam przed chwilą, rzeczywiście jest jeszcze maj. Szczerze... mam na chwilę wytchnienie od życzonek, uścisków, pocałunków... Oj, dużo się tego nazbierało ostatnio... imieniny, urodziny żony męża, sąsiadów.... i pacynki. Trochę mnie to ostatnio zmęczyło i zniesmaczyło. Napisałam pod swoim nickiem, nie wszystkim się to spodoba, ale jest mi to obojętne. Piszę, bo tak uważam, chociaż od dawna nie używam swojej sygnaturki, bo i po co ? Świeżych i nowych nicków u nas Ci pod dostatkiem. Mają lepszą orientację od mojej, gdyż są bardziej rozeznani w naszym forum. Zapomniałeś jeszcze dodać o nickach już staro-sporadycznych. Ci to zupełnie nie mają czasu, ale zawsze go znajdą we właściwym dla nich momencie. Udaje im się załapać na jakiś kąsek gorętszej dyskusji. Mój Kompromitek został brzydko potraktowany, były jakieś kłopoty z jego odczytaniem. Tak sobie myślę, że "brak czasu" przybiera rozmiar już jakiejś epidemii. Wywrot ma sygnaturkę, z którą się nie zgadzam. Poprawiłabym ją na: po 40-stce żyj wolniej, a napewno dłużej będziesz żył. Ale to taka sobie już dygresja.... Odpowiedz Link
skynews Re: Forum jest fascynujace! 04.06.04, 12:21 Forum jest rzeczywiscie fascynujace.Naprawde,podoba mi sie. Co do koldry puchowej - chyba jest napisane na metce jak sie do niej zabrac? Jak wypralem swoja kurtke puchowa w pralce to nigdy nie byla juz "puchowa" Truskawki to zawsze sie jadlo z cukrem i smietana lub zalewalo galareta na jakims ciastku. Jest dobrze.Wszystko pod kontrola. Odpowiedz Link