Aluzje i insynuacje....

03.06.04, 22:14
..jakie pojawiaja sie ostatnio na forum sa dosc nieprzyjemne."Zawdzieczamy"
je zdaje sie klonujacym sie przyjemniaczkom.Te trolle podszywaja sie pod
kogos z nas,wytwarza sie jakas nieprzyjemna bardzo "komedia
pomylek",niedomowien i podejrzen.Przyjemniaczek ubral sie w szaty
niewiescie,o ile mi wiadomo.Pojawiaja sie jakies bezpodstawne oskarzenia,tak
dluzej nie moze byc by atakowana byla jedna z naszych najsympatyczniejszych
uczestniczek!
Vide watek "Dzisiajki"!!!
ml
    • ewelina10 Re: Aluzje i insynuacje.... 03.06.04, 22:19
      ML mam już dwa numery na gg. Żaden nie jest ten właściwy. Przyślj mi mailem na
      gazetowy.
      • marialudwika Re: Aluzje i insynuacje.... 03.06.04, 22:29
        Wyslalam Ci,na ewelina10 ....
        ml
        • ewelina10 Re: Aluzje i insynuacje.... 03.06.04, 22:33
          Wciaż nic nie dochodzi, chociaż przed chwilą odebrałam maila od innej osoby.
          ja ci ślę listy na gg a one idą sobie w świat daleki.
          ML dzisiaj już powiedziałam dobranocek. Pozdrawiam i ..... jutro też jest
          dzień. Spróbujemy, może po nocce dojdzie poczta smile
    • skynews Re: Aluzje i insynuacje.... 03.06.04, 22:20

      Jak mozna sie pod kogos "podszywac" przy zalogowanych uczestnikach?
      Nie za bardzo rozumie.
      • monia.i Re: Aluzje i insynuacje.... 03.06.04, 23:35
        Można. Można sobie założyć kolejne konto...i z nowym nickiem głosić wszem i
        wobec, że jesteś...kimś tam, ale teraz nazywasz się...jakoś tam. I pozdrawiasz.
        • skynews Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 00:29

          Monia,
          przeciez nie mozna w okreslonym towarzystwie przedstawiac sie za kazdym razem
          inaczej,chyba ze sie chce rozbawic owe towarzystwo.
          • ada296 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 00:35
            musi że można sad
            Sky - wiele rzeczy dzieje się poza forum
            maile
            gg
            ktoś kogos nie lubi
            tworzą się podgrupy
            ktoś chce komuś dokuczyć
            więc przebiera się za pacynkę i z nową "twarzą" rozgrywa swoje gierki

            w prawdziwym zyciu tez czasami sie tak dzieje sad

            pozdrawiam
            zawsze Ci wdzięczna
            Ada
          • monia.i Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 00:37
            Nie można - czemu?smile
            Można dowodzić, że nie jest to...najwłaściwsze...Ale niemożliwe - czemu?smile
            • monia.i Re: Witaj, Ado :-) n/t:-) 04.06.04, 00:37
    • axsa Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 07:32
      Ml nie miałam na myśli nic takiego. Teraz widzę, że z niektórych moich słów, a
      właściwie zdań, ogladanych ze wszystkich stron i nterpretowanych az do bólu
      można było "wycisnąć" takie informacje.
      Ale powtarzam - "wycisnąć".
      Ja wcale nie mam zamiaru oskarżać, a co dopiero bezpodstawnie.
      No więc widzę, że muszę to napisać wielkimi literami: Joanna nie jest
      przyjemniaczkiem, na 200%. Nigdy mi to nie przyszło do głowy, nawet wtedy, gdy
      jeszcze nie wiedziałam kto nim jest.

      A insynuacje i sugestie, trolle i pacynki na tym forum, a do tego bardo trudne
      ostatnio sytuacje w życiu codziennym dołożyły mi wystarczająco.
      Kto uważa, że dobrze mi tak - niech się cieszy i to szybko, bo ja już właściwie
      jestem "pozbierana".
      Pozdrawiam
      Anka.

      • marialudwika Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 10:25
        Axso,nawet mi na sekunde do glowy to nie przyszlo,ale ktos tymip-ami jest a co
        gorsza udaje kobiete i to mnie irytuje.Dam sobie obciac reke/no,tak w
        przenosni/,e jest to jakis wrog kobiet!
        ml
        • axsa Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 10:41
          smile)) smile)) smile))
          No to bardzo sie ciesze, że to co poniżej dotyczyło czegoś zupelnie innego.

          "Pojawiaja sie jakies bezpodstawne oskarzenia,tak
          dluzej nie moze byc by atakowana byla jedna z naszych najsympatyczniejszych
          uczestniczek!
          Vide watek "Dzisiajki"!!!"

          A czy przyjemniaczki to wrog kobiet, czy nie, to już mi obojetne. Ja tylko wiem
          kto to jest i powiem Ci, to jest ktos, kto na codzien, że swoim szacownym
          nickiem, pisze jako kobieta.

          Pozdrawiam
          Anka


          • skynews Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 12:04

            Ada,
            dzieki za odpowiedz.
            Mysle ze to ze "wiele rzeczy dzieje się poza forum" jest tyko i wylacznie
            problemem i prywatna sprawa osob bezposredno zaangazowanych.

            Wyobrazmy sobie:siedzimy w pieknym salonie,rozmawiamy,dyskutujemy poznajemy nowo
            wchodzacych i mamy okreslone zdanie o calym towarzystwie oraz pojedynczych osobach.
            Moment,kiedy zaczyna sie szeptanie po katach i tworza sie "grupki" jest wlasciwy
            aby pozegnac to towarzystwo.

            W forum jest podobnie,ale pozorna anonimowosc ulatwia "wejscie z nowa twarza"
            jak sie niektorym wydaje.

            W dalszym ciagu nie rozumie Moni i ML:jestem zalogowany jako np."X" i ponosze
            pelna odpowiedzialnosc za to pisze.
            Zalogowalem sie jako "Y" i zaczynam odstawiac rozne "numerki".Co to ma byc i co
            z tego - przeciez nawet slepy rozrozni "X" od "Y".

            Rozdzial "trole,pacynki" ignorowac.Nie rozumie gdzie jest problem?

            Problem podwojnego "v" zamiast "w" itp.to sprawa dla moderatora portalu
            gazeta.pl i naszego admina - nalezy zglaszac i wykasowywac.

            Co do "GG" - jest to najgorszy komunikator w sieci.W forum "Komputery" mozna
            znalezc kompletne instrukcje "A-Z" jak korzystac z cudzych numerow kont,a o
            problemach czysto technicznych nawet nie wspominam.
            Jezeli juz to tylko "ICQ".

            Dziewczyny,troche wiecej opanowania,zimnej krwi,spokoju,pogody ducha i trzezwosci.
            W koncu to tylko zabawa.
            Nie chce aby ktos popadl w ciezkie psychozy mamiakalno-depresyjne.
            • marialudwika Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 12:50
              Sk,ja tez jestem od poczatku jedna osoba i z pewnoscia gdybym zalogowala sie
              jako ...kazdy by mnie z miejsca rozpoznal,ale wez pod uwage,ze zdarzaja sie
              osoby wyjatkowo perfidne i dwulicowe,niestety!!!Zreszta jesli jakas osoba/plci
              nieznanej/ loguje sie od poczatku jako kobieta to trudno ja rozpoznac...
              Ale masz racje,nie ma co sie stresowac,tylko jakos mimo wszystko traci sie
              resztke wiary w ludzi..
              ml
              P.S. A dlaczego gg jest najgorszym komunikatorem??
              • skynews Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 13:23

                "GG" ma niewystarczajace zabezpieczenia i wiele problemow z Win2000 i WinXP.

                Przeczytaj tylko to - cytat ze strony www.gadu-gadu.pl/pytania.htm

                "Zapomniałem hasła, jak je odzyskać?
                Należy zrobić tak: utworzyć nowego użytkownika, podać że ma się już numer
                Gadu-Gadu, następnie wpisać go w odpowiednie pole, a gdy poprosi o hasło, proszę
                wcisnąć przycisk Przyślij hasło i wtedy dostanie się je na adres e-mail podany
                przy rejestracji. Jeśli e-mail nie został podany, albo został podany fałszywy,
                to numer jest bezpowrotnie stracony, nie ma możliwości edycji haseł od strony
                serwera."

                W praktyce ma zadnego problemu aby wejsc w posiadanie cudzego hasla.
                • instant Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 16:16
                  skynews napisał:

                  "Wyobrazmy sobie:siedzimy w pieknym salonie,rozmawiamy,dyskutujemy poznajemy
                  nowo wchodzacych i mamy okreslone zdanie o calym towarzystwie oraz pojedynczych
                  osobach.
                  Moment,kiedy zaczyna sie szeptanie po katach i tworza sie "grupki" jest wlasciwy
                  aby pozegnac to towarzystwo."

                  Dokladnie to mialam napisac. Wyjales mi spod palcow, Skynews. Zreszta nie po
                  raz pierwszy cos takiego tu sie zdarza. Dlatego tez, chcialabym zaapelowac do
                  Milych Pań P.T. Axsy i Wędrowca o nie zazębianie plaszczyzn kontaktow
                  prywatnych i forumowych, jako, ze nic nigdy dobrego z tego nie wynika.
                  Axsa od dluzszego czasu juz daje do zrozumienia, iz wie na 100%, kim jest
                  forumowy mąciciel/ka. Wie, ale nie powie. Teraz wszyscy forumowicze gubia sie
                  w domyslach, popatrujac na siebie podejrzliwie. I nie rozumiem, dlaczego axsa
                  nie ujawnila tej informacji na forum, popierajac ja oczywiscie odpowiednimi
                  dowodami, albo tez nie zachowala jej calkiem dla siebie, skoro z sobie
                  wiadomych przyczyn ujawnic jej nie chciala.
                  Wedrowiec z kolei dostala od axsy maila, ktory oburzyl ja do tego stopnia, ze
                  nawet chciala zrezygnowac z forum. Pisze o mailu, czyli uchyla rabka "zycia
                  pozaforumowego", jednak nie publikuje go w calosci. Czy nie zdrowiej by bylo
                  wybrac jedna z dwoch opcji : kontynuowac korespondencje prywatna z axsa i
                  zachowac sprawe poza forum, badz tez, skoro sprawa az tak bardzo przykra i
                  forum dotyczaca - opublikowac list, zeby wspolczytacze mogli zrozumiec, w czym
                  problem? A tak, teraz obie panie sie z lekka zapetlily i znowu na forum jedna
                  przeprasza publicznie druga, za cos, o czym reszta nie ma pojecia (a moze i ma,
                  ja w kazdym razie nie mam).
                  Czuje sie wlasnie tak, jakby ktos, siedzacy obok mnie przy stole szeptal cos na
                  ucho osobie siedzacej z drugiej strony. Niby slysze strzepki slow, ale nie wiem
                  o co chodzi. Nie jest to komfortowa, ani sprzyjajaca dobrej atmosferze sytuacja.
                  Pozdrawiam, zdrowka i spokoju zyczac
                  instant
                  • wedrowiec2 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 16:38
                    instant napisała:

                    > Dokladnie to mialam napisac. Wyjales mi spod palcow, Skynews. Zreszta nie po
                    > raz pierwszy cos takiego tu sie zdarza. Dlatego tez, chcialabym zaapelowac do
                    > Milych Pań P.T. Axsy i Wędrowca o nie zazębianie plaszczyzn kontaktow
                    > prywatnych i forumowych,

                    Mylisz się, i to okrutnie Instant. Swoją odpowiedź do Axsy opublikowałam na
                    forum właśnie po to, by nie mieć żadnych prywatnych kontaktów.

                    > Axsa od dluzszego czasu juz daje do zrozumienia, iz wie na 100%, kim jest
                    > forumowy mąciciel/ka. Wie, ale nie powie. Teraz wszyscy forumowicze gubia
                    sie
                    > w domyslach, popatrujac na siebie podejrzliwie. I nie rozumiem, dlaczego axsa
                    > nie ujawnila tej informacji na forum, popierajac ja oczywiscie odpowiednimi
                    > dowodami, albo tez nie zachowala jej calkiem dla siebie, skoro z sobie
                    > wiadomych przyczyn ujawnic jej nie chciala.


                    W liście Axsa nic nie pisze, że uważa mnie za przyjemniaczka. Insynuacje pod
                    moim adresem podała w jednym poście (pisząc, że pewnie czegoś boję się), by
                    następnie napisać, że to nie ja jestem przyjemniaczkiem. Nawiasem mówiąc nie
                    interesuje mnie kto nim, i dlaczego jest.


                    > Wedrowiec z kolei dostala od axsy maila, ktory oburzyl ja do tego stopnia, ze
                    > nawet chciala zrezygnowac z forum.

                    Instant pokaż choć jedno słowo, w którym mówię, że chcę odejść z forum.

                    > pozaforumowego", jednak nie publikuje go w calosci. Czy nie zdrowiej by bylo
                    > wybrac jedna z dwoch opcji : kontynuowac korespondencje prywatna z axsa i
                    > zachowac sprawe poza forum, badz tez, skoro sprawa az tak bardzo przykra i
                    > forum dotyczaca - opublikowac list, zeby wspolczytacze mogli zrozumiec, w
                    czym
                    > problem?

                    Listu nie opublikowałam, ze względu na Axsę. Jest w nim trochę sprzeczności, a
                    ja nie chcę dolwać oliwy do ognia. Ludzie piszą różne rzeczy w różnych
                    momentach życia. Tym bardziej, że Axsa wspominała na forum o swojej chorobie. W
                    stanie stresu odbieranie rzeczywistości jest inne. Niektóre sprawy sa
                    pomniejszane, inne wyolbrzymianie. Stąd mogą wynikac sprzeczności.


                    > A tak, teraz obie panie sie z lekka zapetlily

                    Ja nie zapętliłam się.


                    • instant Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 17:00
                      wedrowiec2 napisała:

                      Mylisz się, i to okrutnie Instant. Swoją odpowiedź do Axsy opublikowałam na
                      forum właśnie po to, by nie mieć żadnych prywatnych kontaktów.

                      OK, przyjmuje to wyjasnienie, moze tylko fortunniej byloby opublikowac ja w
                      osobnym watku "Do axsy", a nie na "publicznych" Dzisiajkach skoro nie chcialas
                      na priv.

                      > W liście Axsa nic nie pisze, że uważa mnie za przyjemniaczka. Insynuacje pod
                      > moim adresem podała w jednym poście (pisząc, że pewnie czegoś boję się), by
                      > następnie napisać, że to nie ja jestem przyjemniaczkiem. Nawiasem mówiąc nie
                      > interesuje mnie kto nim, i dlaczego jest.

                      Mnie rowniez niespecjalnie, chodzi mi wylacznie o tworzenie niezdrowej
                      atmosfery na forum. Albo wspolny front i przeciwdzialanie takim zjawiskom, albo
                      wszyscy olewamy.


                      > Instant pokaż choć jedno słowo, w którym mówię, że chcę odejść z forum.

                      Przepraszam, tym razem to ja uzylam niefortunnego sformulowania. Chodzilo mi o
                      nastepujaca Twoja wypowiedz : "Jeżeli masz Axso o mnie tak bardzo złą opinię,
                      wystąp do Forumowiczów o usunięcie mnie z tego grona."

                      > Ja nie zapętliłam się.

                      I bardzo sie ciesze smile)

                      serdecznosci
                      instant
                      • wedrowiec2 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 17:15
                        instant napisała:

                        > Mnie rowniez niespecjalnie, chodzi mi wylacznie o tworzenie niezdrowej
                        > atmosfery na forum. Albo wspolny front i przeciwdzialanie takim zjawiskom,
                        albo> wszyscy olewamy.


                        Twórzmy zdrową atmosferę. Forum 40+ jest ponad intrygi, pomówienia i sianie
                        wątpliwości.
                        Chwilowo nie moge odszukac gałązki oliwnej, ale niech ta oliwka
                        www.visal.pl/zdjecia/201.jpg
                        wylana na wzburzone 40+ (by nie powiedzieć ryczące czterdziestkismile) wytłumi
                        fale niepokojów i weekend zaczniemy w dobrych nastrojachsmile
                  • axsa Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 17:13
                    Instant, Twój post to przykład na to,że każdy może wyczytać co chce i
                    zinterpretować jak mu sie podoba.
                    Informuję Cię więc,że ja nie daję do zrozumienia, ja wiem, bo kobieta
                    zalogowana jako xxx /czyli nickiem, którego używa na codzień/ napisała do mnie
                    obraźliwy list i podpisała - przyjemniaczek4. Jest to dowód wystarczający.
                    Drugi dowód to kolejny list tej pani napisany potym jak zrozumiała co zrobiła.
                    Tym razem już bez przyjemniaczkowego podpisu, za to z ogromnymi przeprosinami i
                    z błaganiem o nieujawnianie jej nicka.
                    Mam wrażenie, że nigdzie nie napisałam, że wiem, ale nie powiem. Powiem, jeśli
                    nie zostaną dotrzymane warunki umowy.
                    Dlaczego nie zrobiłam tak jak Tobie wydaje się słuszne? Bo ja to ja, a TY to
                    Ty. Z prostego powodu. Dostałam list dotyczacy sytuacji na forum, a że nie
                    jestem bezemocjonalną żabą, napisałam coś o tym, a potem potoczyło się jak się
                    potoczyło. Nie bądź taka pewna,że znalazłszy się w mojej sytuacji postąpiłabyś
                    racjonalnie, akuratnie itp.

                    I jeszcze jedno pytanie. Instant, o jakich Ty publicznych przeprosinach mówisz?
                    Ja nie zauważyłam nigdzie nic takiego.

                    Niczego nie miałam zamiaru zazębiać, ani zapętlać i generalnie jakoś w tej
                    sytuacji zamiary mi się wyczerpały, ręce coraz bardziej opadają, nie chce mi
                    się myśleć, ani pisać na ten temat.

                    Dziękuję za dobre rady i przepraszam, że z mojego powodu sytuacja stała się
                    dla Ciebie niekomfortowa.

                    Pozdrawiam Anka
                    • instant Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 17:59
                      axsa napisała:

                      > Instant, Twój post to przykład na to,że każdy może wyczytać co chce i
                      > zinterpretować jak mu sie podoba.

                      Axso, mysle, ze z tym musi sie liczyc kazda osoba piszaca na jakimkolwiek forum.
                      Mnie nie masz za co przepraszac, bo to nie z powodu mojego dyskomfortu powstal
                      caly temat.
                      A jak bym postapila w Twojej sytuacji?(dzieki, ze nareszcie wyjasnilas mniej
                      wiecej, o co w tym wszystkim chodzi). - Nie wiem, to zalezy do jakiego stopnia
                      ów przyjemniaczek uprzyjemnilby mi zycie, bo sama przyznasz, ze obdarza nas
                      swoimi "wzgledami" nie po rowno. Na takim etapie, jak obecny chyba jednak
                      zachowalabym wszystko dla siebie, a nicka ujawnilabym dopiero, gdyby wywinal
                      jakis grubszy numer. I naprawde nie wiem, czy byloby to "akuratne i rozsadne",
                      bo nie kazda moja reakcja taka byc musi smile

                      Milego weekendu zycze (moj bedzie mily na pewno) smile)


                      • axsa Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 18:13
                        No cóż, trzeba jeszcze dodać, że pogląd na całą sprawę wypacza się też tam,
                        gdzie zostały wycięte posty, w których dostało się innym osobom. Mnie na
                        wycinaniu nie zależało.
                        • marialudwika Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 18:17
                          Tak,czy owak ziarno niepokoju zostalo zasiane,zastanawiam sie,czy lepiej
                          wiedziec,czy nie wiedziec,kto tym nr.4 jest,hm.I tak zle i tak
                          niedobrze,ciekawe co jest tzw.mniejszym zlem.Przypomina mi sie zdanie z listu
                          Klaudiusza do Heroda/jesli sie tu nie myle/:"Kochana Malpeczko,nie ufaj nikomu".
                          ml
                          • przyjemniaczek44 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 20:17
                            marialudwika napisała:

                            > Tak,czy owak ziarno niepokoju zostalo zasiane,
                            /:"Kochana Malpeczko,nie ufaj nikomu"
                            > .
                            > ml
                            Cały czas nie wiadomo ,kto to Axsa?
                            Kim(czym) był(a) przed 15.04.2004
                            • bet-ka Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 21:39
                              No i udało mu się...
                              • przyjemniaczek44 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 21:46
                                bet-ka napisała:

                                > No i udało mu się...
                                Mu?? dlaczego nie jej?
                                • bet-ka Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 22:27
                                  Przyjemniaczkowi - rzeczownik rodz. męski
    • marialudwika Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 21:45
      Odpowiadam tutaj poniekad sama sobie,ale piszac ten post oczekiwalam na reakcje
      naszych niewidocznych Adminow!!
      ml
      • lablafox Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 22:41
        Przychodzę po kilku dniach nieobecności , a tu takie historyjki.
        Nie gniewajcie się , ale przypomina mi to taką dzicięcą zabawę w "Ja cos wiem ,
        ale nie powiem" i jżzyk świerzbi wiedzących ,żeby powiedzieć , ale jeszcze się
        bawią i krygują.
        Uważam , ale jak zwykle jest to tylko moje zdanie,że dla oczyszczenia atmosfery
        axsa powinna powiedzić co wie o przyjemniaczku , a przyjemniaczek o axsie .
        Skończą się niedomówienia i aluzje,a za moment wszystko wróci do względnej
        normy.
      • mammaja Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 22:55
        przeczytałam te wasza korespondencje i mam nadzieje że panie sobie co nie co
        wyjaśnily i przestancie zawracać sobie glowe kto jest przyjemniaczkiem,bo nie
        ma sensu!
        • przyjemniaczek44 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 23:00
          mammaja napisała:

          > przeczytałam te wasza korespondencje i mam nadzieje że panie sobie co nie co
          > wyjaśnily i przestancie zawracać sobie glowe kto jest przyjemniaczkiem,bo nie
          > ma sensu!
          A kim jest Axsa ? ma sens?
          • ada296 Re: Aluzje i insynuacje.... 04.06.04, 23:07
            a kim Ty jesteś Przyjemniaczku ?
            na pewno kimś z dużym poczuciem humoru
            takie wrażenie na mnie robisz smile
            tylko źle ukierunkowanym
            szkoda sad

            pozdrawiam
            • przyjemniaczek44 Re: Aluzje i insynuacje.... 05.06.04, 21:11
              ada296 napisała:

              > a kim Ty jesteś Przyjemniaczku ?
              > na pewno kimś z dużym poczuciem humoru
              > takie wrażenie na mnie robisz smile
              > tylko źle ukierunkowanym
              > szkoda sad
              >
              Jesteś KOCHANA ,ale wole facetów.
              ps
              baba?? pedał??
              > pozdrawiam
              >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja