SŁODZICIE ?????

06.06.04, 01:34
nie słodzę - chyba od studiów
nie jesm słodyczy
kawa tylko czarna
dla mnie kawę z cukrem i śmietaną można należy zamienić na Inkę
bo cukier i śmietana to profanacja
no chyba, że ociupinka cukru
czasem tak robię gdy jestem głodna
    • wywrot53 Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 01:55
      Nie słodze nawet ociupinki smile
      Ani kawy ani herbaty smile
      Słodycze a jakze smile Raz na rok potęzna porcja czegos na co mam ochote smile
      Ostatnio zostałam poczęstowana krówka z Rolmleczusmile Tak mi posmakowała, ze
      kupiłam kilogram, zjadłam i z krówkami mam swięty spokój do końca życiawink
      W zeszłym roku były to galaretki w czekoladzie (wiosenne) smile
      • antyproton Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 08:35
        A co wy ? Ascetki ?

        Czekolada poprawia humor i samopoczucie !
        • mammaja Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 10:44
          Herbaty - nigdy.Kawe - czasami ociupinke.Jezeli czarna. Slodycze - czasami im
          ulegam.Ale juz z daleka obchodze chalwe ulubiona, staram sie gorzka
          czekolade,kiedy juz nie moga wytrzymac bez odrobiny.Wyjawszy okazje jak
          przedwczorajszy grill,kiedy mloda sporzadzila sernik na zimno z truskami i bita
          smietana.Poemat!
          • instant Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 11:48
            Ani herbaty, ani kawy, od II-III klasy liceum nie slodze. Pamietam, ze taka
            moda wtedy byla, wedle ktorej "kobiecie z klasa" slodzic nie wypadalo. Nawet
            takie powiedzonko bylo :"pani inteligentna, czy pani slodzi? "smile)
            Troche trudno mi sie bylo odzwyczaic, ale jakos poszlo i dzis jak podpije komus
            slodkiej herbaty, czy kawy to mnie wykreca. Moj luby sie smieje ze mnie, ze
            podpijam tylko po to, zeby marudzic, ze obrzydliwe smile
            Gorzej ze slodyczami, bo lubie, a nawet czasami zdarza mi sie "zajadac" nimi
            stresy, co jest dosc niebezpieczne. Ale co ja poradze, ze dzialaja na mnie
            lepiej, niz wypicie kielicha?
            • marialudwika Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 11:51
              Herbaty nie slodzilam nigdy/meka bylo picie tzw.herbaty z kotla na szkolnych
              wycieczkach/,kawy nie slodze od lat.Natomiast uwielbiam dobre slodycze jak
              chalwa,belgijskie praliny,ptasie mleczko etc.
              ml
    • wedrowiec2 Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 11:57
      Herbaty nie słodzę, kawy nie pijamsmile Bez słodyczy mogę żyć miesiącami. Wolę
      gotowane brokuły niż kawałek ciasta. Wyjątkiem jest tort orzechowy, ale każdy
      ma jakieś słabostkismile
      • oqo Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 12:31
        TAK - TYLKO ŻONIE smile
    • axsa Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 13:10
      Kawę piję bez cukru, herbatę w zależności od rodzaju.
      Słodycze jem, bez przesady, ale i bez specjalnego ograniczania się.
      Mój organizm radzi sobie ze słodyczami i nie wywala ich na mnie w postaci
      zbednych kilogramów.
      Pozdrawiam,
      • dan8 Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 13:50
        Nigdy nie przepadalam za slodyczami,nie lubilam tez dzemow czy marmolad.
        Nie slodze kawy i herbaty , ale czasami lubie zjesc nieduzy kawalek ciasta.
        Czy wiecie ,ze zalecane jest jedzenie malego kawalka czarnej czekolady
        dziennie,ostatnie badania wykazaly , ze wspaniale dziala na serce.
    • terem Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 14:08
      Taaak, słodzę. Kawę, taką mocną, czarniutką, z expresu ciśnieniowego, słodzę i
      dobarwiam mlekiem.Wtedy jest taka, że natychmiast się budzę, bo ona jest rano,
      i na długo wystarcza.Herbatę pijam rzadko i jest mi obojętne: z cukrem, czy bez.
      • lablafox Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 14:23
        Ja tak jak instant - zażeram stres słodkim . Herbata gorzka, kawa może być
        gorzka , ale nie musi.
        Przestałam słodzić od czasu gdy nie było cukru.
        Były kolejki po cukier.
        Szkoda mi było życia na stanie w ogłupiających kolejkach po taki drobiazg , gdy
        w tym czasie można było robić tyle ciekawych rzeczy.
        Tak mi zostało - herbaty nie słodzę, ale potrafię zjesc na sucho kostkę cukru
        połozona obok na talerzyku. Ciasta ciasteczka ciasteczuchna , torciki ,
        cukierki , chorobliwie.
        Czasami zastanawiam się czy ta potrzeba słodyczy nie jest wynikiem jakichś
        braków w organiźmie. Ale czego? Witamin ? Minerałow? Jakich?
    • mede4 Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 14:26
      Apetyt na słodycze to podobno klopoty ze sledzioną oraz poczucie,że nikt mnie
      nie kocha))).
      • oqo Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 15:25
        a poważnie - deklaracja o słodzeniu żonie jest moocno przesłodzona....
      • wedrowiec2 Re: SŁODZICIE ????? 06.06.04, 15:40
        mede4 napisała:

        > Apetyt na słodycze to podobno klopoty ze sledzioną

        Raczej trzustkąwink


        > oraz poczucie,że nikt mnie nie kocha))).

        Tu zgadzam się. CZekolada i słodycze podnoszą nam nastrój, ale w szczegóły
        neurochemii wchodzić nie będęsmile)
    • a.erie Re: SŁODZICIE ????? 11.06.04, 14:49
      nie slodze!
      Przyzwyczailam sie w okresie kartek, swoj przydzial oddawalam dzieciom smile
      Obecnie nawet odrobina cukru w kawie i dla mnie nie do wypicia! herbatka tez
      bez cukru...
      na slodycze mam napady okresowe, wiec coby nie kusic diabla, nie kupuje
      slodyczy prawie wcale smile
    • edeka5 Re: SŁODZICIE ????? 11.06.04, 14:56
      Nie słodzę ani kawy, ani herbaty.
      Wogóle nie lubię słodzonych.
      Ale słodycze ... o matko ...
      Czekolada biało-kawowa ... smile
Pełna wersja