Jaką książkę teraz czytacie?

07.06.04, 15:50
Ja zaczęłam Donalda Spoto - Diana. Ostatni rok.

Zachęciło mnie poniższe omówienie tej książki.

Na jej biurku w pałacu Kensington stała postać Chrystusa, opleciona różańcami
od Jana Pawła II i Matki Teresy. Ale Diana nie była święta, oderwana od
powabów wielkiego świata - o jej jakże ludzkich grzechach i wadach, o nie
zawsze zwycięskiej walce z własnymi słabościami, szeroko rozpisywała się
prasa. Ilustrowana, oparta na sprawdzonych faktach opowieść o zmarłej
tragicznie księżnej Kentu Dianie - /królowej serc ludzkich/ końca XX wieku.

Donald Spoto, autor udokumentowanej monografii "Schyłek i upadek rodu
Windsorów", zna ten temat doskonale. Koncentruje się on na ostatnim roku
życia księżnej i reakcji świata na jej tragedię. Wyjaśnia, jak zrodził się
kult Diany, dlaczego, gdy zginęła, miliony ludzi zalewało się łzami. Śmierć
młodej bohaterki, która umiera wraz z ukochanym, wzrusza do głębi. Diana -
jak nikt umiała pocieszać cierpiących. Podczas akcji charytatywnych
gromadziła gigantyczne sumy. Odwiedzała szpitale, domy starców, żłobki.
Przemierzała Amerykę, Azję, Afrykę, wszędzie spełniając rolę ambasadora
dobrej woli.
Według Donalda Spoto historia Diany jest nową wersją bajki o Kopciuszku, tyle
że bez happy endu, lecz z melodramatycznym finałem. Pasjonująca lektura dla
czytelników, którzy lubią opowieści z życia wyższych sfer, interesują się
historią królewskiej rodziny Windsorów, jak i dla tych, których nurtuje
pytanie o samotność i bezradność kobiety we współczesnym świecie, nawet
wtedy, gdy jest piękna i bogata.
    • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 15:56
      Czytalam wspomnienia lokaja Diany oraz "Diany wlasna opowiesc".Obecnie czytam
      ksiazke "Close relations",po holendersku,ma tu tytul Bliska rodzina.Autorka
      jest Debborah Moggach.Wspaniale napisana,oderwac sie nie moge!!
      ml
    • emerytus Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 18:35
      „Według Donalda Spoto historia Diany jest nową wersją bajki o Kopciuszku, tyle
      że bez happy endu, lecz z melodramatycznym finałem. „
      Wedlug mnie porownywanie Diany do Kopciuszka,to jakies totalne nieporozumienie.
      Kopciuszkowa bajka polega na prostym schemacie.Zycie w biedzie i dar od losu.
      Poprzez malzenstwo znalezienie sie w swiecie ktory najwyzej znalo sie z
      opowiadan. Jak mozna porownac kogos kto przez urodzenie znalazl sie na wyzynach
      i igdy z nich nie zstapil na dol do bajki o Kopciuszku..???
      No ale widocznie mozna..do mnie to nie dociera.
      Co do czytania ,moze wam sie to wydac dziwne ,ale czytam po 4- 5 ksiazek na
      raz..Znaczy nie jest mozliwe robic to jednoczesnie.Ale min 4 mam otwarte
      zaznaczone i na jaka mam ochote ,to poprostu biore do reki
      Dwie dyzurne to Historia KGB napisana przez dwoch autorow Christoper Andrew i
      Oleg Gordievsky.
      Druga - Holocaust Chronicle. Jest tam napisane ze jedno zdjecie potrafi
      zastapic tysiac slow.Zdjec jest w niej ponad 2 tys. Biorac ja do reki
      zastanawialem sie ile w niej jest antypolskich akcentow .Zaznaczam
      skrupulatnie wszystkie takie w moim odczuciu .Podkeslam grubo takim flamastrem
      do tego celu. Niewiele jest. I niedawno skonczona pozycja – Encyklopedia
      Zabobonow.Sporo w niej rowniez polskich przesadow .
      I to by bylo na tyle
    • ada296 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 18:39
      skończyłam Zweiga "24 godziny z życia kobiety"
      przede mną "Zespoły napięć" Janusza Wiśniewskiego (tego od "Samotności w sieci")
      czytałam już ale chcę wrócić do opowiadania "Kochanka"
      i mój ulubiony Charles Bukowski i "Zapiski starego świntucha"
      uwielbiam Bukowskiego za to, że jest świntuchem, dziwkarzem i alkoholikiem
      jego książki pisane zupełnie bez emocji po prostu pochłaniam
      i już smile
      • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 18:44
        Lezą dwie powiesci Stefana Chwina - "Zloty Pelikan" i druga,nawet nie
        zajrzalam,pozyczone z biblioteki .Bardzo mi sie podoba proza Chwina,ale narazie
        ledwo gazety zdazam przerzucic.
        • ewelina10 Mammaja 07.06.04, 18:47
          Jestem ciekawa jak Twoi gości z daleka.
          Co im pokazałaś podczas zwiedzania Warszawy ?
        • verbena1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 22:18
          Czytam "Tajemnice mojego ogrodu" angielskiej autorki opisujacej swoj ogromny
          ogrod ,ktorym zajmuje sie od 40 lat. Ogrod jest w stylu "romantycznym" czyli
          duzo kwiatow, tajemnicze alejki,zakatki. Autorka pisze o nim z czuloscia
          itroska. Duzo fachowych porad no i przepiekne zdjecia.
          Cos dla mnie na ukojenie duszy.
          • dado11 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 22:43
            Wlasnie skonczylam "Alchemika" , no i nie podzielam zachwytu krytykow.
            Takie gladkie, pouczajace opowiadanie. I na razie nic nowego nie mam.
            • ada296 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.06.04, 22:45
              nie mogłam dokończyć tej książki
              to znaczy nie chciałam
    • ada296 a zdarza się Wam ? 07.06.04, 22:47
      że czytacie książkę do końca mimo, że Wam się nie podoba
      bo wypada ją przeczytać ?
      ja tak nie umiem
      albo jestem wciągnięta albo nie czytam
      i już
      • bet-ka Re: a zdarza się Wam ? 07.06.04, 23:29
        raczej nie, szkoda czasu. Z reguły czytam kilka ksiązek na raz.
        Nieustająco "Sto lat samotności" lub "Miłośc w czasach zarazy". Teraz "Tortilla
        Flat" Steinbecka.
        • dado11 Re: a zdarza się Wam ? 07.06.04, 23:41
          Do "Stu lat samotnosci" podchodzilam juz 3 razy, za ostatnim spasowalam kolo 100 strony, tak samo
          mialam z "Paragrafem 22", ale niedawno przebrnelam od poczatku do konca.
          • bet-ka Re: a zdarza się Wam ? 07.06.04, 23:47
            miałam podobnie. W końcu za którymś razem wsiąkłam. A czy ktoś czyta fantastykę
            lub fantazy?
          • ada296 Re: a zdarza się Wam ? 07.06.04, 23:48
            w ogólniaku na topie był Ulisses
            koszmar
            a Paragraf mi sie podobał
      • wywrot53 Re: a zdarza się Wam ? 07.06.04, 23:47
        Mam trudności z podaniem tytułu czy autorasmile
        Wszystko czytam od końca tzn od ostaniej strony wink
        Jak mnie zainteresuje to lece na poczatek i noc z głowysmile
        Nigdy nie czytam nic na przymus.
        Nic na siłe.
        Czasami zdarza sie zajrzec do środka, to wtedy czytam rozdzial i zostawiam smile
        Takich zostawionych z przeczytanym środeczkiem mam juz w kolejce kilkanaście,
        ale czy je kiedykolwiek skończe nie ręczęsmile
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 10.06.04, 15:44
      Czytam teraz "odejście Afrodyty" Józefa Hena.
      Takie czytadło.
      • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 10.06.04, 15:58
        Poza ksiazkaami czytam zalegle tygodniki,miesieczniki,tak po kawalku,teraz
        jestem w okresie wielkanocnymsmile)
        ml
        • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 10.06.04, 16:06
          Ja tak nie potrafię.
          Jak coś się "przedawni", to przepadło.
          Chyba,ze coś waznego, ale to tylko czasem.
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 17.06.04, 19:20
      Joanna Chmielewska - Całe zdanie nieboszczyka.
    • alfredka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 18.06.04, 13:53
      Erich Segal "Absolwenci" /powtórka, ale od "dziennika Andrew Eliota smile)/
      • dan8 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 13:47
        Dzisiaj dostalam ksiazke Katarzyny Grochola "Nigdy w zyciu",wieczorem zaczne
        czytac.
        • przyjemniaczek2 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 14:20
          dan8 napisała:

          > Dzisiaj dostalam ksiazke Katarzyny Grochola "Nigdy w zyciu",wieczorem zaczne
          > czytac.

          Odkąd nastał internet, czytam bardzo mało książek. Pocieszam się, że wcześniej
          przeczytałem ich tysiące. A zacząłem, gdy miałem pięć, może sześć latsmile Miałem
          kłopoty z przyjęciem mnie w poczet pełnoprawnych czytelników Biblioteki
          Miejskiej, bo zabraniały tego przepisysmile... ale jakoś udało mi się przekonać
          panią bibliotekarkę. Oczywiście, musiałem zdać przed nią egzamin z umiejętności
          czytaniasmile Ale dla mnie, to była fraszkasmile)) Do dzisiaj pamiętam zapach
          papieru, kolorowe obrazki...A jaki byłem przejęty i dumny, gdy maszerowałem z
          książkami pod pachą...W domu, natychmiast, z wypiekami na twarzy, wyruszyłem w
          świat bajkismile))
          Dzisiaj, 'czytam' i poznaję realne życie, widziane oczyma przeciętnych ludzi,
          takich, jak jasmile Specjalnie podpisałem się pod 'dan8', by Jej powiedzieć, że
          podobają mi się Jej przemyślenia i opinie. Przy okazji, chciałem podziekować za
          zaspokojenie mojej ciekawości na temat występowania grzybów w Australiismile Skąd
          ta moja ciekawość? Ano stąd, że ja jestem zapalonym grzybiarzem. Lubię
          odpoczywać na łonie przyrody, łącząc miłe z pożytecznym.
          Dzięki linkom podanym przez dan8, mogłem zorientować się u źródeł, jak to jest
          w tej dalekiej Australii z grzybami. A reportaż, który dzięki niej przeczytałem
          z wyprawy na grzyby, jest świetny! Dawno, nie czytałem czegoś tak lekkiego,
          napisanego ze swadą i humorem. Moje gratulacje dla autora. Szkoda, że Jego
          talent marnuje się ku chwale Australii, a nie Polski...
          Pozdrowienia dla czytelników i miłośników grzybówsmile

          przyjemniaczek2
          • anmanika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 14:43
            wlasnie skonczylam" Wieczor polkowy w Tall Pine" autorstwa Lorny Landvik. Teraz
            zabieram sie za ksiazke Kowalewskiego - zobaczymy czy tak dobra jak "Powrot do
            Breitenheide"
          • antyproton Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 14:56
            Ha , miekko i przyjemnie jakos mi sie zrobilo po przeczytaniu postu
            Przyjemniaczka.
            Przypomnialo mi to wczesne dziecinstwo.Swiat bajek.
            Andersen , Basnie polskie , bracia Grimm , komiksy z Koziolkiem Matolkiem ,
            i wiele innych.Pamietam ze ksiazki byly ladne , porzadnie wydane , z ladnymi
            ilustracjami.
            Jestem jedynakiem , w dziecinstwie dosc czeso chorowalem (astma) wiec ksiazki
            wypelnialy mi caly wolny czas.

            Zal mi troche dzisiejszych dzieciakow.Telewizja , kino zabija wyobraznie.
            Po wrazeniach jakie dostarczaja filmy , ksiazka dla dzieci nie stanowi rzadnej
            atrakcji.
            I ze nie wspomne o kretynskich filmach animowanych gdzie przemoc jest na
            pierwszym planie.

            Niestety ,od wielu lat moja lektura staly sie ksiazki techniczne.
            Teraz probuje odzyskac stracony czas ..

            Pozdrawiam
            • wedrowiec2 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 15:06
              O tak, dzieciństwo, czas który poswięciłam na czytanie książek. Żyłam w innym
              świecie. Wolałam Dzieci z Bullerbyn, niż dzieci z podwórka. Wędrowałam po
              Tajemniczym Ogrodzie, a w miejskich parkach szukałam ukrytych furtek. Z Tomkiem
              Wilmowskim poznawałam światsmile Czasami wracam do tych książek, czy to już
              starość?
              • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 15:18
                Moje ukochane ksiazki dziecinstwa to "Kubus Puchatek","Dawid Copperfield","W
                pustyni i w puszczy",wszelkie opowiesci o zwierzetach i ludziach ,jak "Wloczegi
                Polnocy","BIaly Kiel" etc.,etc. No i "Ania z Zielonego Wzgorza" oczywiscie...A
                wogole to czytala,czytalam i czytalam,czesto kosztem nieodrobionych lekcji...
                ml
              • dan8 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 15:23
                Przyjemniaczku2 - milo napisales.
                =======
                W moim rodzinnym domu byl nawyk czytania.Ja jako najmlodsza osoba w
                rodzinie ,znajaca litery ale jeszcze nieporadnie je skladajaca,codziennie
                prosilam o poczytanie.
                Dorosli ,chcacy jak najszybciej zajac sie swoimi wieczornymi lekturami,zwykle
                czytali mi tylko kilka stron i czesto przerywali czytanie w najciekawszym
                momencie.Tak przerwano mi czytanie pieknie wydanych Basni Andersena z
                ilustracjami Szancera,a bylo to o Krolowej Sniegu.
                Tak bardzo bylam ciekawa dalszych losow bohaterow,ze zaczelam sama skladac
                slowa i o dziwo rozumiec je.
                Do dzisiaj pamietam ta radosc 6-latki,ze nie musze juz dopraszac sie,ze sama
                umiem juz czytac.
                I pomimo internetu,czytam do dzisiaj.smile
              • edeka5 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 19:38
                wedrowiec2 napisała:

                > O tak, dzieciństwo, czas który poswięciłam na czytanie książek.
                > Czasami wracam do tych książek, czy to już starość?

                Ja też wracam do książek z dzieciństwa, np do całej serii Ani z Zielonego
                Wzgórza. A na dodatek czytam też współczesne książki młodzieżowe pożyczane od
                córek. Aktualnie zaczęłam "Język Trolli" Musierowicz. Harrego Potera też
                czytałam.
                • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 19:53
                  Czytalam masami.Moglam przeczytac ksiazke dziennie - spokojnie (w latach
                  szkolnych).Byla w Krakowie taka biblioteka Caritasu,w ktorej przechowaly sie
                  przedwojenne wydania rozmaitych autorow,poczawszy od Makuszynskiego a
                  skonczywaszy na Ani,kiedy jeszcze nie byla wznowiona. Mialam zamiar w Liceum
                  przeczytac klasykow - w swoim pamietniku z lat 15 - 16 ,wymieniam ambitne
                  pozycje,nawet nie powiem co,ale ze Szkola Uczuc Flaubert'a na czele. Poza tym
                  literatute polska,Dąbrowska ,Gojawiczynska,Nalkowska przeczytalam bardzo
                  wczesnie i z zachwytem.Teraz czytam mniej ,przyznaje i rzadko cos mnie
                  zachwyca.Moze juz swoje wyczytalam? Acha,nas jakichs wakacjach czytalam
                  Sapkowskiego i calkiem mi sie podobal,jako lektura wakacyjna.
                  • alfredka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 20:12
                    czytać nauczyłam się przed skończeniem lat pięciu ale "do góry nogami" gdyż
                    zawszy asystowałam bratu przy odrabianiu lekcji.0n cierpliwie mówił jakie to
                    są literki...smile) i gdy mama zaprowadziła mnie do szkoły a kierownik nie bardzo
                    chciał wierzyć że czytam płynnie, szybciuto zaczęłam czytać tytuły gazety
                    leżącej na jego biurku /do dziś pamiętam że był to Wieczór Wilna"/.No cóż,
                    przyjąć przyjąl ale zachowywałam się tak nieznośnie, że już w pażdzierniku
                    kazał mnie zabrać ze szkoły i przyjść ... w czerwcu po świadectwo. I tak to
                    całe swoje dłuuuugie życie czytam, czytam....
                    • verbena1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 20:54
                      Wedrowiec wspomniala o ksiazce Tajemniczy ogrod, pamietam jak bardzo ja
                      przezywalam. Bylam zapalona "czytaczka", wolalam zostac w domu z ksiazka niz
                      bawic sie z dziecmi na podworku.
                      Pamietacie jeszcze ksiazke Fizia Ponczoszanka o bardzo rezolutnej zwariowanej
                      dziewczynce. Kto wie o kim mysle?
                      • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 21:03
                        Verbeno, pamietam - Astrid Lingren "Pipi Langstrom".

                        A ja teraz czytam "Cenę sławy" Marty Sztokfisz"
                        To książka o znanych nam z telewizji, kina i estrady osobach, które mają
                        problemy ż nieśmiałością, chorobami, nałogami i z brakiem odpowiednio silnych
                        łokci, tak niezbędnych w przepychaniu się na świecznik.
                        • verbena1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 21:36
                          Axa, ciesze sie ,ze tez pamietasz, lata pozniej ogladalam film ale ciagle
                          pamietam te piekne ilustracje z ksiazki.
                          W Holandii brakuje mi bardzo polskich ksiazek. Kiedys prowadzilam tu domowa
                          biblioteke ale nie bylo zbyt wielu chetnych, chociaz w okolicy mieszka duzo
                          Polek. Sporo dobrych ksiazek przepadlo bezpowrotnie i tak zakonczyla sie moja
                          akcja "z ksiazka pod strzechy".
                      • omeri Re: Jaką książkę teraz czytacie? 22.06.04, 19:44
                        Mam tę książęczkę nadal i należy do moich ulubionych. Ubolewam wielce,że nie
                        przyjąło się to przetłumaczenie tytułu sad
                        • wedrowiec2 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 22.06.04, 19:50
                          Fizia to jest jest Fizia, tak samo jak Kubuś Puchatek jest Kubusiem Puchatkiem.
                          Spolszczone nazwy, gdy są wprowadzone w pierwszym tłumaczeniu powinny takimi
                          pozostać, szczególnie gdy dobrze odzwierciedlają postać.
    • dado11 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 22:16
      Zabralam sie za "Na zachodzie bez zmian" z kolekcji Gazety, to chyba jedyna pozycja, ktorej nie
      przeczytalam. A propos Tajemniczego Ogrodusmile)) to jedna z moich ukochanych ksiazek z
      dziecinstwa, pozostale to - Lassie wroc, Potop, Chlopi (czytalam 11x) smile)) , Robinson Crusoe.
      Filmowa wersja Tajemniczego Ogrodu Agnieszki Holland to jedyny film na VHS, ktory kupilam.
      I jest naprawde supersmile)) Moje slonko tez go lubi!
      • antyproton Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 22:33
        " Na zachodzie bez zmian " ...
        Czytalem pierwszy raz okolo 20 lat temu.Piekna ksiazka , niesamowity styl.
        Moze nie bardzo dla kobiet , trzeba umiec ja odebrac.
        Erich Maria Remarque - potrafil w trzech prostych zdaniach oddac cala
        zawilosc stosunku miedzy czlowiekiem i swiatem.

        Z checia bym przeczytal teraz , ale pelne odebranie , zrozumienie kazdej barwy
        mozna miec tylko w ojczystym jezyku.
        • onkwe Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 23:25
          Linux File System... wink
          • antyproton Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 23:29
            Momenty byly ?
            Lepszy od NTFS ?
            • onkwe Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 23:34
              antyproton napisał:

              > Momenty byly ?
              ---------

              baaaa...

              > Lepszy od NTFS ?
              --------------

              na pewno bardziej ekscytujacy.... wink

          • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie? do Antyprona 21.06.04, 23:31
            Te,Antypron, co to znaczy? Remarque nie dla kobiet? Bo co? Ty szowinisto
            męski - "Luk tryumfalny " czytalam od dziecka niemal ,czy uwazasz ze dla pan sa
            tylko powiesci typu Danielle Steel ? (chociaz akurat nie przeczytalam zadnej)
            • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? do Antyprona 21.06.04, 23:39
              I ja zaczytywalam sie w mlodosci w tej ksiazce,moim zdaniem to leltura raczej
              dla kobiet !!
              ml
            • antyproton Re: Jaką książkę teraz czytacie? do Antyprona 21.06.04, 23:44
              Uff , widac ze dzisiaj jest dzien na ataki.
              Pisalem - "moze nie bardzo dla kobiet" - uogolniajac.
              Ze wzgledu na bezposredni jezyk i wojenny , prozaiczny temat.
              A jak Tobie sie podobalo to swietnie .
              Jezeli Cie dotknalem tym co napisalem to przepraszam.
              Ale zeby tak od razu do mnie z grubej rury ?
        • jej_maz Re: Jaką książkę teraz czytacie? 21.06.04, 23:41
          Mam podobne zdanie o Remarque a jego "Czarny obelisk" jest moja ksiazka zycia -
          nawet po tlumaczeniu wink
        • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 22.06.04, 07:56
          antyproton napisał:


          > Moze nie bardzo dla kobiet , trzeba umiec ja odebrac.

          A kobiety to takie tumany i gdzie im do właściwej interpretacji takiego
          dzieła.


          > Erich Maria Remarque - potrafil w trzech prostych zdaniach oddac cala
          > zawilosc stosunku miedzy czlowiekiem i swiatem.

          No nie powtarzaj prawd oczywistych. Już dawno podobni Tobie wypowiedzieli się
          na temat kto to jest człowiek.

          > Z checia bym przeczytal teraz , ale pelne odebranie , zrozumienie kazdej barwy
          > mozna miec tylko w ojczystym jezyku.

          Nie rozumiem tego Twojego problemu.
          Wyjaśnij o co chodzi. Kobiety, nawet te nie-ludzie znają prościutkie sposoby na
          różne męskie "niedasie".

          : ))) : ))) : )))
          • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 22.06.04, 07:59
            Antyproton,
            w moim poście miało być dużo
            ; ))) ; ))) ; ))),
            ale gdzieś polazło.
            • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie?do Antyprona 22.06.04, 10:15
              Moj post to przeciez same smile))) - bez zadnej grubej rury! Poprostu toche
              zartobliwie!
              • antyproton Re: Jaką książkę teraz czytacie?do Mammai i Axsy. 22.06.04, 15:58
                Pare cytatow na temat

                > czytelnia.onet.pl :
                "Powieść „Na Zachodzie bez zmian” należy do najgłośniejszych dzieł literatury
                XX wieku. Jej bohaterowie, podobnie jak sam autor, należą do „straconego
                pokolenia”: pokolenia, którego młodość przepadła w okopach I wojny światowej.
                Osiemnastolatkowie i dziewiętnastolatkowie trafiają na front niemal prosto ze
                szkolnej ławy, namawiani przez nauczycieli do spełnienia obowiązku wobec
                ojczyzny. Czymże jednak jest ten obowiązek? – pytają siebie, świadomi, że
                strzelają do takich samych jak oni młodych, tęskniących za domem i pokojem i
                pytających o sens wojny wrogów. Okrucieństwo wojennej machiny, w której są
                zaledwie trybikami, odbiera im najpierw poczucie człowieczeństwa, a w końcu i
                życie – i w tym sensie są oni dosłownie „straconym pokoleniem”. Mistrzowskie
                wniknięcie w emocje bohatera, gwałtowność opisu ataków z lądu i powietrza,
                atmosfera nieuchronności śmierci – wszystko to sprawia, że „Na Zachodzie bez
                zmian” do dziś przejmuje grozą."

                ...........................................................................
                >sztab.gry-online.pl
                "...Autor ukazuje bowiem życie codzienne żołnierzy, odmitologizowując postacie
                dzielnych i walecznych( krwią podkomendnych) dowódców, czy też samych
                szeregowych uczestników owej okrutnej wojny, jak też i cywili znających wojnę z
                gazet i komunikatów wojskowych. Trudno bowiem wskazać
                jakiegokolwiek "kryształowego" bohatera - charakterystycznego dla powieści tego
                gatunku. Wojna pustoszy bowiem nie tylko miasta i wioski przylegające do
                frontu, nie tylko szeregi walczących, ale także( a nawet przede wszystkim)
                niszczy ona wnętrze młodych ludzi, nie pozostawiając nic poza pustką. Owej
                wojny, poza nielicznymi politykami, nikt nie wygrał - jest klęską dla całego
                pokolenia. "

                .........................................................................
                "Po prostu 1955"

                "Remarque w swojej książce "Na Zachodzie bez zmian" pokazał nam tysiące
                gnijących trupów, frontowe domy rozpusty, w których gnijący ludzie szukają
                zapomnienia u kobiet zepchniętych do roli materaca i oddających się mężczyźnie
                bez spojrzenia na jego twarz; deszcz spadających rąk, które szrapnel oberwał
                żołnierzom w sąsiednim okopie, potworną śmierć z twarzą we własnym kale i na
                końcu książki - śmierć bohatera książki, który ginie w przeddzień końca wojny,
                podczas gdy głośniki radiowe i gazety mówią sakramentalne słowa komunikatu
                powtarzającego się już od wielu miesięcy: "na Zachodzie bez zmian". W swej
                następnej książce "
                ..........................................................................

                Na koniec ode mnie :

                Przedstawiona jest wojna , gdzie prez wiekszosc czasu nic sie nie dzieje.
                Czeka sie w okopie , walczy sie z wszami , czeka sie na smierc.
                Tam czlowiek nie ma innego wyjscia , MUSI zabijac , zeby nie byc zabitym.
                Mysle , ze przynajmniej sie zgodzicie ze mezczyzna moze miec inny punkt
                widzenia i odniesienia do samej wojny , gdzie chcac czy nie chcac staje sie
                jej uczestnikiem i glownym bohaterem.
                Nawet wbrew swojej woli musi uczestniczy w jej okrucienstwach , sam staje sie
                morderca.

                Moze sie wydawac ze w dzisiejszych czasach wiekszosc ludzi to pacyfisci.
                Ze w cywilizowanym swiecie nie jest mozliwe powtorzenie sie nieszczesc 20-go
                wieku.
                Prawdopodobnie nie jest juz mozliwe urzycie sily dla jakiejs idei .
                Ale niechby tylko zostal zagrozony byt (dobrobyt) narodow od wiekow sklonnych
                do ekspansji i zbrojnych rozwiazan...

                Wracajac do watku , mialem na mysli ze TEMAT ksiazki jest trudny dla kobiet .
                Dodam : i bardzo dobrze. Tylko by tego brakowalo zeby kobiety zachwycaly
                sie "Na zachodzie bez zmien" .
                Powtarzam nie ma to nic wspolnego z inteligencja kobieca o ktorej mam
                bardzo wysokie mniemanie czego dawalem wyraz w innych postach.
                I wiele jest damskich postow wytykajacych "ograniczenie myslowe"
                brzydkiej plci.Np. ze tylko pies moze byc waszym prawdziwym przyjacielem.
                Nie reauje , mysle ze ktos musi miec podstawy zeby tak twierdzic.

                Nie chcialem nikogo urazac , widze ze bede musial bardziej uwazac na to
                co pisze.
                Odbieram z pokora Wasza krytyke , przykro mi tylko z powodu stylu w jakim
                zostala wyrazona.

                -------------------------------------------------------------------------

                Cytuje za Mammaja :

                "To widocznie lezy w meskiej naturze. Moj skosil mi tawulke pielegnowana
                troskliwie,wychodowana z klaczy czy bulwy, o wszystkich mniejszych nie wspomne.
                Konkurowac z nim moze tylko pies,ktory pączki cynii zżera rowno - jak kosiarka."

                "...Nie uwazam tez,ze musze wszystkich pouczac i dazyc,aby moje poglady uznali
                za jedyne sluszne..."

                Na koniec biore na siebie czesc mammajnej modlitwy :
                "... Nie smiem cie prosic o lepsza pamiec,ale prosze cie o wieksza pokore i
                mniej niezachwiana pewnosc, gdy moje wspomnienia wydaja sie sprzeczne z
                cudzymi.Uzycz mi chwalebnego poczucia,ze czasami moge sie mylic.
                Zachowaj mnie milym dla ludzi, choc z niektorymi z nich doprawdy trudno
                wytrzymac. ... "
                • warum Re: Jaką książkę teraz czytacie?do Mammai i Axsy. 22.06.04, 17:24
                  Jestem po tej samej stronie AntyP, ale o "Na zachodzie bez zmian" i jeszcze
                  paru ksiazkam mowie:" podobaja mi sie". Podoba sie - ma wiele odcieni.
                • axsa Anty.. 22.06.04, 21:37
                  Gdyby mi przyszło do głowy, że to przybierze formę takiego ciężkiego kalibru,
                  to nie odważyłabym się napisać ani słowa. ; ))) ; ))) ; )))
    • sorta Re: Jaką książkę teraz czytacie? 22.06.04, 20:02
      Wielka wadą nowych książek jest to, ze przeszkadzaja nam czytać stare... -
      gdzies przeczytane.
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 26.06.04, 21:57
      Od kilku dni zaczytuję się w "Wielkiej księdze wrózb".
      Ciekawe co z tego wyniknie.
      • axsa Nie spełniły się tamte wróżby... 09.07.04, 17:13
        ... ale spełniły się inne.

        Teraz czytam Wiesławy Czapińskiej- Pola Negri polska królowa Hollywood.

        I jeszcze pytanie.
        ; ))) Dlaczegóż to nikt niczego nie czyta? ((( ;
    • edeka5 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 09.07.04, 17:34
      Czyta, czyta
      A.Christie "Kot wśród gołębi"
      Vercors "Zwierzęta niezwierzęta"
      • kornikuno Re: Jaką książkę teraz czytacie? 09.07.04, 18:35
        Ja czytam: M.Moore " Stupid white men"...a czeka na mnie
        "Il miglio verde" ( the green mile) S.Kinga - film znam i bedzie to moja
        pierwsza przeczytana ksiazka Kinga.Zobaczymy.
        Pozdrawiam
        IzaBella
        • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie? 09.07.04, 19:42
          Czytam ksiazke z cyklu Historia Panstw Swiata - "Izrael" - A.Chojnowskiego i
          J.Tomaszewskiego. Niezmiernie ciekawa, bardzo zrodlowa,porzadkuje moja niepelna
          wiedze o poczatkach i kulisch powstawania tego panstwa.Dalej jeszcze nie
          wiem,wiec nie oceniam.Ale ciekawe. (Wydawnictwo "Trio").
          • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 09.07.04, 20:29
            I ja,jak Kornikuno czytam Moore'a,te sama.Plus pisma,zalegle.Polskie.
            ml
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 11.07.04, 09:44
      Szukałam czegoś starego do czytania od nowa i w padły mi w ręce Słówka - Boya.
      Dawno do nich nie zagładałam, więc czytam i zaśmiewam się, a czasem zamyślam
      głeboko nad prawdami tam zawartymi.
      • pestka_1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 11.07.04, 12:46
        Ostatnio przeczytana - "Mała handlarka prozą" Pennaca.
        Dawniej lubiłam czytać kilka jednocześnie, teraz zbieram ksiązki do
        przeczytania na urlopie.
        • dan8 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 11.07.04, 16:35
          Poezja nigdy nie byla moja mocna strona.
          Dostalam wlasnie ksiazke Ks.Jana Twardowskiego "Wazne i najwazniejsze".
          Urzekla mnie.
          Takie oczywiste prawdy zyciowe ujete w formie wiersza.
          • alfredka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 11.07.04, 20:00
            Mój sen o tobie" Nuali 0,Faolain .. poplątane losy samotnej kobiety /
            40+ /dziennikarki, Irlandki wykształconej w Anglii, wraz z całym bagażem
            stosunków irlandzko-brytyjskich, no i nieudanych romansów, miłości. A w tle
            historia Głodu w końcu XIX wieku. Czyta się świetnie /oczywiście nie mam na
            myśli głodu, przyznam się że troszeczkę opuszczam bo za dużo okropności a
            bardzom ciekawa jak to się zakończy. Szanownych czytających prosze o
            wstawienie ,,,,,,,, w odpowiednie miajsca smile))))
            • bepeef Re: Jaką książkę teraz czytacie? 29.07.04, 21:54
              alfredka1 napisała:

              > przyznam się że troszeczkę opuszczam bo za dużo okropności a
              > bardzom ciekawa jak to się zakończy.

              A ja się przyznać muszę do czegoś: nie potrafię doczytać pasjonującej
              książki kartka po kartce bez sprawdzenia najpierw jak się skończy smile

              Mnie zresztą zupełnie nie przeszkadza potem czytać jeszcze raz,
              już kartka po kartce i zwracając uwagę na co innego (taką zasadę sobie ukułam,
              że jeśli książka nie zasługuje, żeby ją czytać dwa razy, to najczęściej nie
              zasługuje i na jednokrotne przeczytanie wink

              Ciekawa jestem, czy ktoś "też tak ma"?wink

              Wczoraj skończyłam czytać "Prowincję" Kosmowskiej - akurat na 20 minutowe
              przejażdżki tramwajem.
              Dzisiaj zaczęłam "Dzienniki" Gombrowicza (lepiej późno niż wcalewink
              • jutka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 04.08.04, 08:32
                bepeef napisała:

                > A ja się przyznać muszę do czegoś: nie potrafię doczytać pasjonującej
                > książki kartka po kartce bez sprawdzenia najpierw jak się skończy smile
                *********
                tak mial glowny bohater filmu "When Harry met Sally"...
                smile)
    • axsa Wczoraj zaczęłam.... 28.07.04, 07:41
      po raz kolejny
      Jaroslava Haska - Przygody dobrego wojaka Szwejka.
      Dawno tego nie czytałam i wiecie co?
      Dużo sytuacji,
      z których dawniej śmiałam się beż opamiętania,
      odbieram jako głupactwo.
      Wydają mi się po prostu durne.
      Ciekawe jak będzie dalej?
    • jutka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 28.07.04, 12:08
      Mam caly stos lektur urlopowych. Teraz czytam zbior opowiadan Pawla Huelle "Bylem samotny i
      szczesliwy". Dobre, jak chyba wszystko co pan Pawel popelnie.
      Potem pierwsza ksiazka Becketta "Sen o kobietach pieknych i takich sobie" na przemian z
      powrotem do Przygod Nieumialka i jego przyjaciol. Potem zobacze, nastroj podyktuje po co
      siegne..
      • iwonax Re: Jaką książkę teraz czytacie? 28.07.04, 14:39
        Niedawno ukazała się trzecia część "trylogii" Katarzyny Grocholi "Ja wam
        pokażę". Bardzo fajna, wakacyjna książka. Przeczytałam poprzednie, obejrzałam
        film na motywach "Nigdy w życiu" i bardzo mi się podoba, może dlatego, że
        niekoniecznie w wakacje chce mi się przemęczać moje szare komórki. Cały rok mam
        na to. Letnią porą wracam do mojego kochanego Kubusia Puchatka, a gdy jest mi
        źle, to do wierszy Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
    • jutka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 29.07.04, 17:54
      Kupilam dzis Profesora Tutke, wreszcie wlasna kopia smile, i Dzienniki Klemperera.
      Kupka lektur urlopowych rosnie..... smile
      • alfredka1 Re: Jaką książkę teraz czytacie? 29.07.04, 18:24
        "Wyższą konieczność" Michaela Crichtona, thriller medyczny i sensacja, a że
        napisany przez lekarza czyta się świetnie.
    • axsa Chyba jednak przeczytam... 02.08.04, 18:10
      ... tryptyk Grocholi.
      Tyle sie o tym mówi,
      a ja nie jestem zorientowana.

      Na razie czytam
      "Wesele w Konstantynopolu" Irmtraud Morgner.
      Jest to humorystyczna powieść,
      której treść składa się
      z nocnych opowieści bohaterki
      skierowanych do jej narzeczonego.
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 04.08.04, 08:26
      Artur Lundkvist - Wola nieba.

      Kiedyś już czytałam,
      a teraz myślę,
      ze zdawało mi się,
      że czytam.

      Zupełnie inaczej
      teraz odbieram
      tę opowieść o życiu
      wielkiego mongolskiego wodza
      Dżingis - chana.
      Kiedyś nie zwracałam uwagi
      na zawarte w książce
      na rozterki tego dowódcy.
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.08.04, 07:46
      Zapowiadałam,
      że się zapoznam
      z serią "żaby i anioły"
      Katarzyny Groholi.
      Przeczytałam pierwszą część.

      Da się czytać jeśli się nie zakłada,
      że ma to być arcydzieło
      "ciężkie, trudne i nieprzyjemne".

      Uważam,
      że zawiera wiele interesujących refleksji
      i jest dowcipna.

      Resztę też przeczytam.
      • mammaja Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.08.04, 10:29
        Czytam ksiazke "Maroko" J. Ficowskiej,wprawdzie wydana w 85r, ale wiele spraw
        nadal aktualnych.Czyta sie.
        • marialudwika Re: Jaką książkę teraz czytacie? 07.08.04, 11:43
          "Powstanie 44" Normana Daviesa i cos lejszego "rownolegle" tez.
          ml
    • axsa Re: Jaką książkę teraz czytacie? 08.08.04, 09:45
      Serce na temblaku - Grocholi.
      Słabsza od - Nigdy w życiu.
      • mi.ka.n Re: Jaką książkę teraz czytacie? 08.08.04, 16:41
        Alfabet Rokity-taka polityczno plotkarska.Nawet dobrze się czyta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja