Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ?

09.06.04, 21:38
... raz sie zakochac ?
Mimo ciezarow przeszlosci , doswiadczenia , zobowiazan wobec dzieci , pracy ,
zdrowia ?
Jeszcze raz zaryzykowac i zaufac mezczyznie ?
Czy juz tylko moze stworzyc uklad cos za cos ?


    • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:42
      Alez ciezki kalibersmile Wlasnie z boku dyskutuje z corka wybierajaca sie na
      biwak, a tu taki temat poruszasz.....chyba sie wylacze, bo az mnie korci pojsc
      na calosc, w mowieniu smileWole byc "grzeczna dziewczynka" z sygnaturki Adysmile
      • antyproton Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:48
        Absolutnie sie nie zgadzam !
        Chce poznac Twoje zdanie.
        Mozemy nawet oglosic konkurs na najlepsze 3 wypowiedzi naszych pan.
        Na jurorow proponuje panow z forum.
    • lablafox Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:42
      Sądzę ,że może , starsza też .
      Przecież to wszystko to sprawa mózgu , a nie ciała.
      Pytasz czy mimo... sądzę ,że własnie dlatego...
    • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:51
      Oj moze, moze. Zeby nie byc goloslownym powiem, ze wlasnie w ta sobote ide na
      slub; jestem swiatkiem na slubie wspanialej Kobiety i Czlowieka - ona ma 62 on
      powyzej 80... az milo popatrzyc na ich milosc... moze da sie to zobaczyc na
      zdjeciach w poniedzialek wink
      • oqo Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:55
        jej-mężu , nie chcę się czepiać ale Kobieta to też Człowieksmile
        • mammaja Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:57
          Ale ty ,antypron, nie powinienes o to pytac ,kiedy rodzina wyjechala smile))
        • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:06
          smile Przyznam, ze skrzywilem z angielskiego; magnificent woman and beautiful
          human being... inaczej mowiac - klasyczna kobieta z wdziekiem, klasa i
          madroscia a na dokladke dobra dusza...
          • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:09
            A normalne nie maja szans sie zakochac?tzn takie tylko z dobra dusza, ktorej
            nie widac?smile)
            • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:14
              smile))) no to teraz sie czepiacie mnie biednego smile))
      • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:07
        >ona ma 62 on
        powyzej 80... az milo popatrzyc na ich milosc... <

        No nie moge, Ty chyba zartujesz? A na co tu patrzec ? HI, hi, opiekunka to ona
        moze byc i bez slubu. Bogaty on chociaż i zdrowy?
        • bodzio49 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:10
          sorta napisała:

          > >ona ma 62 on
          > powyzej 80... az milo popatrzyc na ich milosc... <
          >
          > No nie moge, Ty chyba zartujesz? A na co tu patrzec ? HI, hi, opiekunka to
          ona
          > moze byc i bez slubu. Bogaty on chociaż i zdrowy?


          "Bogaty on chociaż i zdrowy?"
          Chyba chciałaś zapytać: bogaty on chociaż i chory?
          Co za racjonalizm?
          • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:19
            Jest racjonalizm bo jakos nie wierze w te miłosc smile) lek przed samotna
            starościa moze ale miłość - ? Tez mam 60 lat, jeszcze jestem zupełnie zdrowa a
            80- latkow znam tylko chorych smile)
          • marialudwika Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:30
            Moja znajoma,lat 70 poslubila niedawno juz drugiego starszego pana smile).Co jeden
            to ma wiecej lat i wiecej O na koncie!
            ml
            • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:32
              ML-kosmile te "O" sa najwazniejsze, choc to tylko zera.
            • oqo Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:39
              moj znajomy lat75 rozwiódł się z panią o 18 lat młodszą i po 5 dniach wziął
              slub z rówieśnicą by poprzednia żona nie dostała po jego śmierci kosmicznej
              renty(nie mogła się doczekać)smile
        • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:10
          Nie badz cynicznasmile To ich biznes, a najwyrazniej "nie musza" sie pobierac
          tylko chcasmile
          • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:24
            Na szczęscie chociaz nie muszą - ale pewnikiem on ja jakos do podjecia tego
            kroku przymusił smile)
            Nie czepiam sie ale nie wierze w te miłość. No chyba ze niczym Karol i Camila
            przez lata mieli liczne przeszkody az wreszcie ... smile) A ona wtedy była młoda a
            on miał duzo pieniążków i stale je ma smile)

        • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:19
          sorta napisała:

          > No nie moge, Ty chyba zartujesz? A na co tu patrzec ? HI, hi, opiekunka to
          ona
          > moze byc i bez slubu. Bogaty on chociaż i zdrowy?


          Kwestia definicji milosci - dla mnie (dla nich tez) nie jest to sex i to
          jeszcze na pokaz. Jest to cieplo i potrzeba bycia razem.

          Co do drugiej sprawy to oboje sa baaaaaardzo niezalezni. Podejrzewam nawet ze
          ta Pani bardziej niz on.
    • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 21:58
      Wolna kobieta? Moze, chce, pragnie, zakochuje sie. Mimo wszelkich podanych
      obciazen.A moze wlasnie z ich powodu.
      Zajeta kobieta? Chcialaby, analizuje i najczesciej zaluje. Mimo wszelkich
      podanych powodow nie idzie na uklad cos-za cos. I nie wiem dlaczego. w
      konkursie nie chce uczesniczycsmile
      • bodzio49 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:04
        Zastanawiałem się dlaczego pytasz pań? Może to pytanie retoryczne z .. hmm
        Mimo to wtrącę się. Jestem pewny, że może się zakochać i kochać, i to jak smile
        • instant Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:11
          Poza konkursem :
          Moze ! i to zarowno wolna, jak i zajeta. Mezczyzna zreszta tez. Mowie to z
          tzw. "wlasnej autopsji".
          I jeszcze dodam, ze nic tak nie odmladza, zarowno kobiety, jak i mezczyzny.
          Pozdrawiam i ide szalec dalej wink
          calkiem swiezo zakochana
          instant 40+
          • oqo Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:16
            instant napisała:

            > Poza konkursem :
            > Moze ! i to zarowno wolna, jak i zajeta. Mezczyzna zreszta tez. Mowie to z
            > tzw. "wlasnej autopsji".
            > I jeszcze dodam, ze nic tak nie odmladza, zarowno kobiety, jak i mezczyzny.
            > Pozdrawiam i ide szalec dalej wink
            > calkiem swiezo zakochana
            > instant 40+
            --------------------oto okazja do powinszowań -dużo lepsza od imienin smile
            • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:19
              masz racje OqOsmile Ale na forum to takich szczesliwcow na peczki- jedni przez
              zasiedzenie inni przez odswiezenie, niektorzy z przypadku, drudzy po namyslesmile
              Nalezaloby wszystkim gratulowac, a tym co przemilcza temat - jaki kacik
              otworzyc?
    • glodn-y Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:34
      Oj. Może może debet na ...zrobić i to całkiem ,całkiem
    • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:49
      No niech bedzie, skłamałam - mam znacznie mniej lat niz 60 smile))Nie zmienia to
      jednak prawdy, ze ci ok. 80-tki szukaja opiekunek ok. 60-tki albo młodszych. Im
      starszy i bardziej schorowany tym wieksze wymagania wiekowe , no ale ma
      pieniadze i płaci za młodość zony. Ten 80 - latek bez pieniedzy bedzie po
      wieki wieków sam niestety, albo z tak samo stara zona smile)
      • lablafox Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:52
        Tak samo starzy to też rozwiązanie bardzo optymistyczne .
        Chyba dobrze iść razem przez całe życie i razem się zestarzeć.
        • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:55
          To najlepsze i najuczciwsze rozwiazanie moim zdaniem.
      • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:56
        Zycze Ci duzo szczescia w zyciu i obys kiedys jednak doswiadczyla uczucia, ze
        pieniadze to nie wszystko. Jezeli nie, to juz teraz Ci wspolczuje.
        • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:05
          Dzięki, ale za pózno. Pieniadze niestety zdazyły mnie zepsuc do szpiku kosci i
          juz do smierci bede myslała, ze gdy jedna strona ma pieniadze a druga nie - w
          gre musi wchodzic układ.O miłosci mowy nie ma. Ale Ci twoi znajomi oboje maja
          pieniadze to ich z pewnoscia nie dotyczy to wszystko co wypisuje smile)
          Współczuj mi, przyda sie jak nic smile)
          • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:07
            sorta napisała:

            > Współczuj mi, przyda sie jak nic smile)

            Jeszcze masz czas smile)
            • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:11
              Zakochac sie?A po co? skoro ma juz te pieniadze?smile)))
              • jej_maz Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:18
                Dobrze juz dobrze; kazdy zyje wlasnym zyciem i kryteriami ale mnie jest dobrze
                z moim idealizowaniem - no i ja mnialem szczescie smile
                • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:22
                  No przeciez to po oczach widac!smile))
      • marialudwika Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 22:57
        Nie wszyscy panowie w wieku lat 80/i wiecej/ a to samo dotyczy pan sa tacy
        bezradni i schorowani!!!Osobiscie znam wielu tzw."mlodych staruszkow",sa w
        swietnej formie,graja w tenisa etc.Bywaja tez "mlodzi starcy",hm....
        ml
        • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:12
          Mario-Ludwiko -już widze przez ekran jak smiejesz sie z tego co sama
          napisałassmile) I ja sie smieje do rozpuku a na widoku mam mojego tescia , ktorego
          nawiasem mówiąc uwielbiam i zawsze uwielbiałamsmile)
        • verbena1 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:13
          Osobiscie bardzo chcialabym zakochac sie w starszym dystyngowanym panu ktory:
          - zapewnilby poczucie bezpieczenstwa
          - byl moim przyjacielem nie tylko partnerem
          - nie ogladal sie za mlodszymi odemnie
          - mial odlozonych troche pieniazkow na dalekie wojaze
          - rozumial mnie itd,itd
          Tak sie rozmarzylam.....
          Teraz na powaznie, zakochac sie ,jak najbardziej - ale zaufac? Po paru
          dziesiatkach lat roznych doswiadczen?
          Nie wiem czy mialabym jeszcze dosc mlodzienczej naiwnosci i wiary w ludzi.
          • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:18
            Ale chyba nie musi miec od razu 80-ciu lat ? smile)
            Jesli bedzie miał duzo pieniazków to do samej smierci bedzie myslał, ze stac go
            na młodsza od Ciebie, pogodz sie z tym czym predzej smile)
            • verbena1 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:21
              Sorta - idz do czorta! Nie psuj moich marzen. Musisz od razu tak dobitnie?
              • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:26
                A teraz powinna tu zajrzec jakas malolata, ktorej zdecydowanie starszy maz
                pozostawil sprawnego ogrodnika /umiejacego wiele/ i spadeksmile upsss ale
                zboczylam z glownego tematusad a Antyproton siedzi i sie chichra z nassmile
                Dobranoc.
              • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:31
                Bo ja na to forum wpadne czasem pootwierac oczy forumowiczom. Jestem
                specjalistka w tematach otwierania ludziom oczu smile)))
                Nie przejmuj sie, co ma byc to bedzie - tylko nie 80-latek .
                • verbena1 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:38
                  No wlasnie ,wpadlas tu jak po ogien i nie wyczuwasz ,ze my tutaj wiele tematow
                  traktujemy z "przymruzeniem oka".
                  Sprobuj zmruzyc oczy ,czasem tak widac wyrazniej.
                  Pozdrawiam.
                  • sorta Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 09.06.04, 23:45
                    A mojego przymknietego oczka nie wychwyciłas, serio ? A mowia, ze mam wybitne
                    poczucie humoru - myla sie chyba niestety smile) Pozdrawiam usmiechnieta od ucha
                    do ucha smile)
    • wywrot53 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 01:37

      Ogólnie wiadomo, ze kobieta zawsze może smile
      Bez względu na wiek, ciężary, doświadczenia, zobowiazania itd...
      Gorzej z panami smile
    • monia.i Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 01:53
      Nie. W życiu! Kobieta po czterdziestce? W dzień owych urodzin uroczyście
      zostaje zamknięta w jakiejś uczuciowej krypcie - i ma pozwolenie jedynie na
      gotowanie, pranie, sprzątanie - ale tak na chłodno. A jeśli samotna - to tym
      bardziej - podwójne łańcuchy...żeby przypadkiem jej się jakieś uczucie nie
      zamarzyło. Gdyby jeszcze się coś ostało. Bo - jak wiadomo - po czterdziestce
      obumierają emocje, pragnienia i tęsknoty...Całkiem automatycznie.
      • wywrot53 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 02:17
        Nie wiem jak komu, ale w dzień owych urodzin oczy mi się otworzyły szeroko
        pomyślałam, że połowa za mna i od tej pory nie ma mowy o zamknięciusmile))
        MOje JA więło góre nad garami, szmatami, kurzami smile)
    • foxal Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 02:45
      Czy nikt ci nie powiedzial, ze milosc jest naga i slepa. W nowej sytuacji
      kobiety potrafia znalezc pozytywne strony, nie zwazajac na doswiadczenie,
      dzieci, prace i zdrowie, bo milosc jej wszystko wybaczy - i Pan Bog tez.

      Czy twoje pytanie ma zwiazek z faktem, ze znalazles sie w takiej sytuacji i nie
      jestes pewiem, ze to jest mozliwe, czy chcesz sie upewnic, ze jak znajdziesz
      sie w podobnej sytuacji, to bedziesz wiedzial ze jest to mozliwe i pojdziesz na
      calego?

      Co kolwiek by to nie bylo, to wiedz, ze w zyciu wszystko jest mozliwe. Mysle,ze
      niektore osoby zabierajace glos w dyskusji, podchodza do sprawy bardzo
      cynicznie, co wcale nie wplywa dobrze na ogolny stan zdrowia i naogol im to nie
      sluzy.

      Ponadto, wydaje mi sie, ze pytanie powinno brzmiec: czy mezczyzna po 40+
      jeszcze moze - zakochac sie, byc otwartym na zmiany nowych uwarunkowan itp. Bo
      z panami po czterdziestce +, to roznie bywa i to z roznych powodow.
      • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 09:35
        FX:
        Co kolwiek by to nie bylo, to wiedz, ze w zyciu wszystko jest mozliwe. Mysle,ze
        > niektore osoby zabierajace glos w dyskusji, podchodza do sprawy bardzo
        > cynicznie, co wcale nie wplywa dobrze na ogolny stan zdrowia i naogol im to
        nie > sluzy.
        To nie cynizm, to te doswiadczenia tak zmieniaja poglady na zycie. Ale
        calkowiecie sie z Toba zgadzam,ze w zyciu wszystko jest mozliwe. Nawet to-
        niewyobrazalne.
        A skoro byla juz dyskusja na podobny temat, co komu sie udalo, dlaczego nie
        kontynuowac tego tematu? Stali bywalcy zdania nie zmienia, a byc moze nowi sie
        odezwa i poswieca przykladem.
        AntyP, nie wspominal o pierwszej milosci tylko o milosci po 40-tce. I to jest
        ta drobna roznica - ok 20 lat zycia. Dla wielu zmarnowanych, dla wielu
        najszczesliwszych. To samoocena /prosze nie mylic z samoobronasmile/+ przypadek
        moze sprawic,ze "swiat" sie zmieni. Bo malo jest ludzi, ktorzy sie rozchodza po
        polowie zycia bez waznej przyczyny - typu nalogi czy nowa milosc. Po tylu
        latach? Zaczynac samemu wszystko od poczatku? po co? dla satysfakcji? Komu to
        potrzebne.

        >
    • a.erie Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 14:01
      Moze! pewnie, ze moze...
      Amor ... hmmmmm
      To zlosliwy ponad dwutysiacletni staruszek!
      Nie dowidzi juz i umieszcza te swoje strzaly gdzie popadnie.
      Jedna trafil mnie.
      Slub wzielam majac 40+.

      Pozdrawiam smile
    • terem Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 16:43
      To przewrotne pytanie, bo kobieta może i to bardzo wiele, często więcej, niż za
      młodu...
      Nie rozumiem, skąd takie pytanie, w końcu czas po 40 to czas rozkwitu, pełnej
      świadomości siebie.A może w tym tkwi problem (dla panów), wtedy trochę trudniej
      zdobyć i zadowolić kobietę...
      • ewelina10 Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 17:27
        hmmm .... szukam sensu. Pytanie dotyczy kobiety, czy jej wieku 40+ ?
        Z punktu medycznego nie ma przeciwskażań. Przynajmniej pod tym względem natura
        była łaskawsza dla nas niż dla przeciwnej płci.

        Znam panią, która kończy w tym roku 80 lat i jest na tak zwany zabój zakochana
        od 7 lat. Jej zachowanie niczym nie różni się od zakochanej 17-latki. Twierdzi,
        że nigdy..... nawet swojego męża nie darzyła tak wielką miłością. Można byłoby
        jej pogratulować takiego uczucia, gdyby nie to, że jest to miłość z grupy
        określanej jako "wyniszczająca". Ciągła podejrzliwość spowodowana zazdrością
        nie daje jej spokoju. Biedny facet, nawet przeciwko niemu zawiązała się
        koalicja z jego pierwszą żoną. Współczuję mu, chociaż trzeba przyznać, że w tym
        wieku wciąż ma powodzenie. Zdarza mu się oszukać swoją partnerkę i umówić z
        kimś innym na spotkanie. Później ona robi mu reprymendę, jemu wymknie się coś
        przykrego do niej.....Na następny dzień przepraszając twierdzi, że niczego
        złego jej nie powiedział, niczego nie pamięta. Czasami sytuacja jest zabawna,
        gdyby nie fakt, że ona cierpi ..... i obiecuje, że z nim zerwie..... i znowu do
        niego wraca......
        • antyproton Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 20:52
          Pora na male podsumowanie.
          Z waszych wypowiedzi jednoznacznie wynika ze kobieta 40+ chcialaby ...
          Na pewno "moze" , psychicznie i fizycznie.
          Ale jest nieufna i ostrozna , czego mozna sie bylo spodziewac.
          I przerzuca problem na jakosc surowca czyli mezczyzne.
          Bo ONA jest 100% OK.

          Osobiscie uwazam ze wlasnie kobieta po 40-ce jest gotowa na prawdziwa milosc.
          Jej madrosc , doswiadczenie , dobroc moga spowodowac ze zwiazek nie rozbije sie
          o blachostki , bedzie umiala wyciszyc krytyczne sytuacje , bedzie umiala wiecej
          wybaczyc , ale tez powie NIE o wiele wczesniej .

          Duzo malzenstw rozlatuje sie bo obie strony chca wszystkiego - 100% spelnienia
          swoich wyobrazen.
          Z uplywem lat uczymy sie ze to nierealne.Udany zwiazek to przede wszystkim
          sztuka kompromisu , a tak trudno o niego w wieku 20 lat , gdy hormony zalewaja
          mozg.

          Jedyne czego nie akceptuje u kobiet (tych malych i tych po 40+)
          to tego ciagu do sprawdzenia ile 0 ma na kacie ewentualny kandydat.
          Juz Marilyn Monroe mowila , ze uwielbia panow w okularach , ktorzy czytaja
          te male literki w gazetach. ( mowa o wynikach akcji na gieldzie ).
          I tym my mezczyzni roznimy sie od kobiet - nie mamy tego problemu .
          Co najwyzej zgrabne nogi.
          Dlatego biedni artysci nie mieli wielkich kochanek.

          Pozdrowienia

          • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 21:02
            No niesmile znowu zaczynasz ? Te zera to byl dodateksmile))Nie- zamiast. No ciekawe
            teraz co panowie 40+ dotrzegaja na pierwszy rzut oka w tych paniach 40+? Nogi?
            a ktora to pomyka w mini do roboty???smile)))
            • antyproton Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 21:10
              Moge odpowiedziec tylko w moim imieniu.
              U kobiety dostrzegam szczegol.Moze byc usmiech , spojrzenie , sposob mowienia ,
              figura .
              Cos co ja odroznia i wyroznia.
              I to wszystko . I juz jestem trafiony .
              Dopiero pozniej okazuje sie ze trzeba bylo pomyslec na "zimno" .
              • warum Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 21:27
                Bardzo subiektywne spojrzeniesmile
                >I to wszystko . I juz jestem trafiony .
                Dopiero pozniej okazuje sie ze trzeba bylo pomyslec na "zimno" .

                Na zimo? we Wloszech?smile)


                • antyproton Re: Czy kobieta 40+ jeszcze moze .... ? 10.06.04, 21:33
                  No wlasnie.
                  Trzeba na wczasy do Finlandi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja