Czas czereśni

13.06.04, 11:06
Już są .
Już pojawiły się na straganach.
Uwielbiam je bardziej od truskawek i wiśni.
Kiedyś kupiłam kilogram , takich ogrooomnych , prawie czarnych.
Pysznych , słodkich i soczystych.
Zjadłam prawie całość bez zaglądania do środka .
Potem poczęstowałam koleżanke .Wzięła jedną , przełamała i ujrzała białego
tłuściutkiego robala.
Był w kazdej następnej , pysznej czereśni.Wniosek wprost - zjadłam 3/4
kilograma czereśni z robalami - i nic.
Nadal lubię czereśnie ,baardzo, ale od tamtego czasu sprawdzam.
    • antyproton Re: Czas czereśni 13.06.04, 11:30
      To znaczy ze byly zdrowe .
      Niesypane.
      • warum Re: Czas czereśni 13.06.04, 12:13
        I ja nie moge myslec o tych tlustych robalach w czeresniach. Jem z zamknietymi
        oczymasmileA poetm szybko mysle o czyms innymsmile
        • ewelina10 Re: Czas czereśni 13.06.04, 14:01
          Czereśnie lubiłam kiedyś, a teraz, kiedy nie mają już robaków jakoś gust mi się
          zmienił. Zrobiłam się leniwa do pestek, a wypluwać ich już mi nie wypada.
        • jackussi Re: Czas czereśni 13.06.04, 16:22
          warum napisała:

          > I ja nie moge myslec o tych tlustych robalach w czeresniach. Jem z
          zamknietymi
          > oczymasmileA poetm szybko mysle o czyms innym smile

          Ha,ha tak trzymaj smile))) a siostra mojej żony mdleje jak zobaczy gąsienniczkę
          na liściu
    • wywrot53 Re: Czas czereśni 14.06.04, 01:48
      MOja czereśnia jest nie pryskana smile
      Dlatego nigdy nie moge pojeść, bo szpaki są szybsze smile
      Żeby nie byc narażona na robale jadam tylko te jasnesmile
      W nich o ile sa to nie widać wink
      • mammaja Re: Czas czereśni 14.06.04, 10:45
        Stosunkowo najmniej robaczywe sa biale ,czyli zolte.Ale czy to prawda.Mimo
        wszystko wole truskawki.Jak sie przygotuje to juz tylko jesz i jesz.
        • dan8 Re: Czas czereśni 14.06.04, 13:34
          U mnie zima , ale piekne czeresnie mozna dostac.Koszt 1 kg $AU 11.00
          • marialudwika Re: Czas czereśni 14.06.04, 13:41
            U nas jeszcze czeresni nie widzialam,a jak sa to tylko te czarne a ja lubie
            jasnozolte!!!!!Moje tarasowe truskawki maja juz kolorki,malin bedzie duzo no i
            winogron tez,nie pryskane,zdrowe...
            ml
            • verbena1 Re: Czas czereśni 14.06.04, 15:26
              Ml, u nas sa juz czeresnie, mozna kupic na straganach. Drogie,okolo 5 euro za
              kg i bez smaku jak tutejsze truskawki. Nie przepadam za nimi ,wole wisnie.
              Pochwale sie , posadzilam sadzonki pomidorow, bede miala swoje wlasne.
              Musze jednak troche poczekac ale listki pachna juz prawdziwymi pomidorami!
              • marialudwika Re: Czas czereśni 14.06.04, 16:12
                Kocham wisnie i "szklanki",ale ich w H. nigdy nie spotkalam,jak rowniez bialych
                porzeczek,czarnych..jagod a,zreszta sama wieszsmile)))
                ml
                • bet-ka Re: Czas czereśni 14.06.04, 20:00
                  A u nas czereśnie po 9 zł za kg. Obżarstwa na razie nie będzie, niestety.
                  • instant Re: Czas czereśni 14.06.04, 20:08
                    Dziwne te ceny. Dzis w mojej ulubionej budce jedne byly po 5, a drugie po 10.
                    Pani wyjasnila mi, ze te pierwsze to tzw. "majowki", ktore juz sie koncza i
                    dlatego takie tanie. Kupilam i byly swietne, slodkie i tryskajace sokiem...i
                    mam nadzieje, ze "wegetarianskie" smile)
    • ewelina10 Re: Czas czereśni 14.06.04, 20:11
      Będąc dzieckiem zawieszałam sobie czereśnie ogonkami na uszach ...
      • bet-ka Re: Czas czereśni 14.06.04, 21:33
        A u nas nie było czereśni, tylko wiśnie. Czereśnie należało kupic, więc zawsze
        stanowiły rarytas. Marzyłam o nieograniczonej ilości wielkich, słodkich
        czereśni, które można jeść do przesytu.
        • mammaja Re: Czas czereśni 14.06.04, 22:50
          Przy domu,w ktorym mieszkala moja ciocia byl ogrod,a w niem wspaniale drzewo -
          wisnia,ale nie szklanka,tylko ciemnoczerwone,wielkie owoce,o wytrawnym
          samku,ale nie kwaśne.Pycha.Potrafilam nie schodzic z drzewa,dopoki nie najadlam
          sie po dziurki od nosa.Czy sa jeszcze gdzie takie wisnie?
          • bet-ka Re: Czas czereśni 14.06.04, 22:56
            Na pewno w moich wspomnieniach. Wakacje zawsze spędzałam u babci. Był tam sadek
            a w nim kilkanaście drzew wiśniowych. I jeszcze dwa duże przed domem!
    • dado11 Re: Czas czereśni 14.06.04, 23:39
      U nas na razie jakies podrobkisad( Najprawdziwsze czeresnie pamietam z ogrodka mojej babci na
      Zoliborzu. Wielkie stare drzewo, na ktore wlazilam jak malpa i opychalam sie po koniuszki uszu)))
      Byly jasne, zolto-pokrasniale, o niepowtarzalnym smaku. Babcia robila z nich wspaniale kompoty,
      ktore stanowily rarytas przez caly rok. W naszym ogrodzie tez posadzilismy mlode drzewko i po 3
      latach chyba sie doczekamy az 10 owocowsmile)) Nasze ogrodowe ptaszyska z apetytem wsuwaja tzw.
      ptasia czeresnie. Co roku obficie owocuje, ale powyzej 6-7 m nad ziemia. Zreszta owoce nie sa zbyt
      przepyszne, ale bractwo skrzydlate gustuje, az furczy. Za pare dni nie bedzie sladu i skonczy sie
      slodki deszcz, poplamione koszule i kilogramy odpadkow na trawniku.
    • ada296 Re: Czas czereśni 14.06.04, 23:41
      lablafox napisała:

      > Nadal lubię czereśnie ,baardzo, ale od tamtego czasu sprawdzam.

      ja też nie sprawdzam smile
      mięsko jest mięsko smile
      i nie lubię gdy ktoś usiłuje mi obrzydzić te czarne tłuściutkie czereśnie smile
Pełna wersja