lablafox
13.06.04, 11:06
Już są .
Już pojawiły się na straganach.
Uwielbiam je bardziej od truskawek i wiśni.
Kiedyś kupiłam kilogram , takich ogrooomnych , prawie czarnych.
Pysznych , słodkich i soczystych.
Zjadłam prawie całość bez zaglądania do środka .
Potem poczęstowałam koleżanke .Wzięła jedną , przełamała i ujrzała białego
tłuściutkiego robala.
Był w kazdej następnej , pysznej czereśni.Wniosek wprost - zjadłam 3/4
kilograma czereśni z robalami - i nic.
Nadal lubię czereśnie ,baardzo, ale od tamtego czasu sprawdzam.