saluti
15.06.04, 14:54
Musze przyznac ze z moim synem rozumiemy sie od razu. Niestety nie mam tego
samego kontaktu z coreczka i to mnie smuci. Cale szczescie ze ona bardzo
dobze sie zgadza ze swoim tata ale dla mnie to taka pociecha do polowy. Z
tego wszystiego mam wrazenie ze jestem dla niej ostrzejsza i mniej ja
przytulam. Jak to jest z wami.