ada296 16.06.04, 00:53 nie piszcie przy nowych wątkach, że to już było jeśli temat nie pasuje - ignorujcie i już poza tym - moje doświadczeniaz ludźmi, których znam od lat: tematy się powtarzają muszą i już Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mammaja Re: Proszę grzecznie.... 16.06.04, 01:12 Jasne ,kochana Ado, ale nie w tym rzecz ,czy bylo. Moze bylo i moze wrocic 10 razy. A moglo nie byc i czy zawsze wszystko musi sie podobac? Odpowiedz Link
ada296 Mammajo 16.06.04, 01:20 nie tak przychodzi ktoś nowy zadaje tamat i słyszy: to już było bywam na wielu forach i łatwo się zniechęcam zwłaszcza gdy słyszę: ten temat był nie musi się podobać i już ps. Mammajo wiesz, że Ciebie lubię !! Odpowiedz Link
mammaja Re: Mammajo 16.06.04, 01:23 No a ja za toba wprost przepadam i mozesz pisac dziesiec razy to samo! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Proszę grzecznie.... 16.06.04, 08:13 Na prawdę staram się jak mogę, ale chyba dłużej nie wytrzymam. O rany, jak ja nie znoszę wątków życzeniowych. Dzissuss ....Ileż to w kółko te pierdoły można pisać ... Już się zamykam. Wystarczy tylko kliknąć ... Odpowiedz Link
axsa Re: Proszę grzecznie.... 16.06.04, 08:36 ewelina10 napisała: > Na prawdę staram się jak mogę, ale chyba dłużej nie wytrzymam. O rany, jak ja > nie znoszę wątków życzeniowych. Dzissuss ....Ileż to w kółko te pierdoły można > pisać ... > Już się zamykam. Wystarczy tylko kliknąć ... Ja uważam, że nalezy to robić tak długo dopóki są solenizanci i jubilaci mający ochoteę zyczenia przyjmować i dopóki są osoby potrafiące innym dobrze życzyć. )) )) )) Odpowiedz Link
axsa Re: Ewelina ma rację.Czuję tak samo i popieram J 16.06.04, 09:06 Masz prawo tak czuć. Sprawa Twojego "węchu". )) )) )) Tylko czy to na pewno o rację chodzi? A może to wynika ze zwykłej Zyczliwości lub jej braku? Odpowiedz Link
witekjs Re: Ewelina ma rację.Czuję tak samo i popieram J 16.06.04, 09:14 axsa napisała: > > Masz prawo tak czuć. Sprawa Twojego "węchu". )) )) )) > > Tylko czy to na pewno o rację chodzi? > A może to wynika ze zwykłej Zyczliwości lub jej braku? Dość powierzchownie odbierasz życzliwość. Witek Odpowiedz Link
axsa Re: Ewelina ma rację.Czuję tak samo i popieram J 16.06.04, 16:25 Co masz na myśli przypisując mi powierzchowne odbieranie życzliwości? Napisz, proszę, na czym polega dogłębne jej odbieranie. Odpowiedz Link
witekjs Re: Ewelina ma rację.Czuję tak samo i popieram J 16.06.04, 18:26 axsa napisała: > Co masz na myśli przypisując mi powierzchowne odbieranie życzliwości? > Napisz, proszę, na czym polega dogłębne jej odbieranie. Z pewnościa mniej mam na myśli, niż Ty suponujac brak życzliwości u osób, które nie uważają, że wyraża się ona jedynie w życzliwych życzeniach. Witek Odpowiedz Link
axsa Ja też nie uważam. 16.06.04, 18:34 I myślę,że masz po prostu zły dzień. Nie denerwuj się tak.Szkoda życia. Uśmiechnij się, jutro bedzie lepiej. : ))) : ))) : ))) Odpowiedz Link
witekjs Re: Ja też nie uważam. 16.06.04, 18:40 axsa napisała: > I myślę,że masz po prostu zły dzień. > Nie denerwuj się tak.Szkoda życia. > Uśmiechnij się, jutro bedzie lepiej. : ))) : ))) : ))) Słuszne jest to co teraz piszesz. Przepraszam. Być może, że nie mam racji. Mam pewnie nie najlepsze doświadczenia. Uśmiecham się i pozdrawiam. ) ) ) Witek }:-})= Odpowiedz Link
axsa Miło mi, 16.06.04, 18:45 że dałeś się przekonać do uśmiechu. Też pozdrawiam. : ))) : ))) : ))) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Ewelina ma rację.Czuję tak samo i popieram J 16.06.04, 09:20 axsa napisała: > A może to wynika ze zwykłej Zyczliwości lub jej braku? Bez sensu ... Eeeee tam ..... bez komentarza niech pozostanie. Klik... Wracam do pracy. PS' tiiiia. ... bez komentarza. Bez sensu >morze to jest duże, głębokie i szerokie...może jeszcze być morze wzburzone i niespokojne !< Życzliwa dla wszystkich Ew. Odpowiedz Link
lablafox Po co zakładaliśmy kalendarz? 16.06.04, 09:32 Po co zamieszczaliśmy w nim informacje o swoich dniach szczególnych? Sądzę ,że własnie po to abyśmy tą drogą , solenizantom , jubilatom i innym -atom złożyć serdeczne życzenia. Życzenia wynikające z potrzeby serca. Ja bardzo się cieszę na to ,że mogę założyć taki wątek i złożyć życzenia i czasami specjalnie siedzę do pólnocy by zdążyć. Szczerze i od serca. Nie nasza "wina" ,iż w jednym miesiacu nic sie nie dzieje i cisza ,a w innym prawie dzień po dniu. Jeśli masz tylko się dopisać bo tak wypada , to nie rób tego , bo i po co , na forum nie musisz robić nić na pokaz. Całować się też nie trzeba. Rady dla znużonych (wybaczcie ,iż osmielam się je Wam dawać) 1. Nie masz ochoty składac życzeń - nie składaj 2. Nuży Cię i denerwuje kolejny wątek okolicznosciowy - nie wchodź i nie czytaj. Prawda ,że proste? Prawda ,ze skutecznie chroni przed znużeniem? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Po co zakładaliśmy kalendarz? 16.06.04, 10:54 To ja napisalam,ze podobny watek juz byl.Mea culpa.Teraz juz bede milczec) A co do zyczen ,mnie sie podobaja! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Po co zakładaliśmy kalendarz? 16.06.04, 11:18 Ani mi sie waz milczec,ML.To jest wolne forum i nie ma powodow nie pisac czegos,bo sie innym nie spodoba.Zawsze ta odrobina soli czy innego zakwasu czyni tematy bardziej ozywione.Bo wlasnie wtedy inni przedstawiaja swoje zdanie i mamy okazje do rozmowy. Jak bedziemy bez przerwy myslec ze cos sie komus nie spodoba,to zafundujemy sobie wspaniala autocenzure! Odpowiedz Link
witekjs Re: Publiczne składanie życzeń imieninowych 16.06.04, 11:26 Spróbuję może wytłumaczyć, dlaczego jestem temu przeciwny. Oczywiście nie neguję sensu składania powinszowań. Jest to jednak, w moim odczuciu dość intymne zachowanie. Mówi się komuś bliskiemu, miłe i czasami bardzo osobiste życzenia W rodzinie, niewielkich grupach współpracujących i niekiedy zaprzyjaźnionych osób imieniny, urodziny i inne jubileusze są stosunkowo rzadkimi świętami. Nie jest to "masowe" odfajkowywanie wręczania goździków ani nieomal codzienne, z konieczności powtarzanie komunałów. W zakładach pracy, gdzie większosć z soba nawet nie ma okazji porozmawiać, zawsze to bywało krępujace. Dla solenizanta i wpadających na chwilę "gości". Tym bardziej, im większa grupa ludzi. Ludzie na wysokich stanowiskach odbierali to jako obowiazkowe składanie hołdów z wyszukanymi prezentami. Nie dobrze byłoby zapomnieć o takiej uroczystości... Dla innych to doskonała okazja dla demonstrowania swej zażyłości i bliskich emocjonalnych kontaktów łączących z solenizantem. Jest to coś takiego jak podkreślanie na każdym kroku, że z większością ważnych osób, łączą nas bardzo bliskie, niedostępne całej reszcie, stosunki. Spotyka się to w różnych miejscach / również forach / i jest to bardzo niezręczna sytuacja dla wielu osób. Kiedyś gdy na ten takich demonstracji się wypowiedziałem w innym forum, od pewnej Pani usłyszałem, że nie mogę znieść, że nie wszyscy mnie lubią tak jak ją... Tyle z tego zrozumiała. Witek PS. Wysłanie życzeń E-mailem wydaje się być najbardziej stosowne. Odpowiedz Link
lablafox Czy pomyśleliście 16.06.04, 13:17 Jak mogą się czuć Szanowne Jubilatki gdy po przeczytaniu życzeń dla nich przeznaczonych , czytają dziś ten wątek? Jeśli nie to pomyślcie , jak poczulibyście się Wy , będąc na ich miejscu. Odpowiedz Link
abe.abe Re: Sprostowanie 16.06.04, 16:19 witekjs napisał: > Kiedyś gdy na ten takich demonstracji się wypowiedziałem w innym forum, od > pewnej Pani usłyszałem, że nie mogę znieść, że nie wszyscy mnie lubią tak jak > ją... > Tyle z tego zrozumiała. Rozmowa nie dotyczyła składania życzeń, usłyszałeś coś nieco innego, niż tu sugerujesz, a pani zrozumiała z tego niefortunnego zdarzenia dużo więcej, niż Ty sam kiedykolwiek bedziesz w stanie pojąć z takim nastawieniem, jakie masz dla ludzi i ich potrzeby okazywania sobie sympatii. > PS. Wysłanie życzeń E-mailem wydaje się być najbardziej stosowne. "Stosowność" nie wydaje się być najważniejszym kryterium wyznaczającym ludzkie zachowania. A na forum warto wyjść z podstawowego założenia, że nie ma tu osób "ważnych" i mniej ważnych. Informacja dla pozostałych - poznaliście mnie pod nickiem abe11. Przepraszam wszystkich za tę interwencję, ale są pewne granice wykorzystywania innych dla budowania własnego image. Witek je na tym forum przekroczył już kilkakrotnie i nie tylko w mojej sprawie. Abe Odpowiedz Link
marialudwika Proponuje.. 16.06.04, 17:20 By kazdy robil,to co uwaza!!!A juz jakies "podjazdy" na temat,co,gdzies,kiedys to naprawde sa nieprzyjemne... ml Odpowiedz Link
nurni Re: Proponuje.. 16.06.04, 21:19 marialudwika napisała: > By kazdy robil,to co uwaza!!!A juz jakies "podjazdy" na temat,co,gdzies,kiedys > to naprawde sa nieprzyjemne... > ml oby Twoje slowa Mario Ludwiko trafily wszystkim do rozumu podjazdom mowcie nie Abe jedynie zasygnalizowala jedna z brudnych sztuczek nurni (kilkaset dni przed 40+ ) Odpowiedz Link
witekjs Re: Sprostowanie 16.06.04, 18:21 Nigdy tutaj nie wymieniłem Twojego ani innego nicka. Witek Odpowiedz Link
abe.abe Re: Sprostowanie 16.06.04, 21:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=11290637&a=11374627 witekjs napisał: > > Nigdy tutaj nie wymieniłem Twojego ani innego nicka. > > Witek Nie trzeba wymieniać nicków, by osiagnąć swój cel. Odeszłam z forum, na którym Ci przeszkadzałam i uważam, że to powinno Ci wystarczyć. Po prostu zajmij się innymi tematami. A. Odpowiedz Link
axsa Może czy morze ? : ))) : ))) : ))) 16.06.04, 17:39 > axsa napisała: > > A może to wynika ze zwykłej Zyczliwości lub jej braku? ewelina10 napisała: > Bez sensu ... > Eeeee tam ..... bez komentarza niech pozostanie. Klik... > Wracam do pracy. > PS' tiiiia. ... bez komentarza. > Bez sensu >morze to jest duże, głębokie i szerokie...może jeszcze być morze > wzburzone i niespokojne !< > Życzliwa dla wszystkich Ew. Ja użyłam słowa „może” jako partykuły nadającejwypowiedzi odcień przypuszczenia, ewentualności w wyborze, wahania, wątpliwości, osłabienia kategoryczności. Człowiek ma możliwość wyrażać przypuszczenia. Więc skorzystałam z niej. : ))) : ))) : ))) A skoro uznałaś za stosowne określić moją wypowiedź jako „bez sensu”, to jest mi bardzo przykro. Jakoś tak nie zachwyca mnie taki stosunek do mnie i mojego zdania na temat składania życzeń, które byłaś łaskawa nazwać „pierdołami”. : ((( : ((( Nie sądzę, żeby dzisiejszym jubilatkom sprawiało to przyjemność. Nie wiem też jaki sens mają informacje na temat szerokości, głębokości itd. „morza” ?????? Zbierasz do czegoś materiały na ten temat????? Jeśli tak to dorzucam Ci co nieco. ; ))) ; ))) ; ))) Błękitne, granatowe, lazurowe, szafirowe morze: Bezbrzeżne, bezkresne morze. Gładkie, łagodne, spokojne morze. Burzliwe, rozhukane, rozkołysane, spienione morze. Pełne, otwarte morze itp. I jeszcze w znaczeniu metaforycznym. Morze głów, kwiatów, zieleni. Morza piasku, płomieni. Morze kłamstw, nieszczęść, potrzeb. Wypił całe morze kawy itp. Również w zestawieniach. Morze Białe, Czarne, Żółte, Czerwone, Śródziemne itp. Odpowiedz Link
dado11 Re: Proszę grzecznie.... 16.06.04, 21:38 Qurcze! Ale macie problemy, lece zlozyc stosowne powinszowania szacownym jubilatkom))) Odpowiedz Link