bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:42 Bo ja to lubię powalczyć ) Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:45 bodzio49 napisał: > Bo ja to lubię powalczyć ) A ja z pokusami nie walczę,mam ich tak mało..)). Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:47 Nie walczę, ulegam Odpowiedz Link
witekjs Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:48 wedrowiec2 napisała: > Nie walczę, ulegam Myślałby kto... ) Witek Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:55 A własnie, że tak Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Podaj reke :))) 22.06.04, 20:51 No,no. Aż sprawdziłem czy pod niktóre nicki ktoś się nie podszywa hi,hi. Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:51 a po co uciekać, a co wspominać na starość, podobno nie żal dni przeżytych tylko grzechów nie popełnionych Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:52 istnieje wiele sposobów by nie ulegać pokusom, lecz najpewniejszy to tchórzostwo - Mark Twain Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 20:55 poniekąd to prawda , ale czy całe zycie to jest jedna wielka pokusa i jedno wielkie tchórzostwo, Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:00 Że życie jest wielką pokusą to się zgodzę. Ale dlaczego tchórzostwem?. Na szczęście nie jesteśmy tchórzami. No może nie tak często Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:06 no własnie jedni czesciej inni rzadziej a jednak , trzochostwo towarzyszty nam przez cały czas, tchórzymy aby ochronioć siebie od rzeczy dla nas niemiłych Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:10 No, powodów jest znacznie więcej i szlachetniejsze się trafiają. Tylko to właściwie już nie tchórzostwo. Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:12 ok, nie jest , masz rację a co cie teraz kusi? Odpowiedz Link
instant Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:08 Wlasnie uleglam dwom jednoczesnie, odbywajac ponad 40 minutowa pogawedke telefoniczna "intercity" i zjadajac jednoczesnie cala paczke migdalow) Czy moge to sobie zaliczyc jako akt odwagi? Proooosze powiedzcie, ze tak ) Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:11 no to jest duza odwaga( zalezy czy liczysz kilogramy czy nie) a tak poważnie , to my chyba nie o takich pokusach rozmawiamychoć o tak samo przyjemnnych Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:12 instant napisała: > Wlasnie uleglam dwom jednoczesnie, odbywajac ponad 40 minutowa pogawedke > telefoniczna "intercity" i zjadajac jednoczesnie cala paczke migdalow) > Czy moge to sobie zaliczyc jako akt odwagi? Proooosze powiedzcie, ze tak ) TAAAK! Zwłaszcza te migdały to ogromna odwagaa były chociaż niebieskie? Bo jak nie to troszke mniejsza odwaga.Idę się pomigdalić). Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:13 Biorąc pod uwagę jak to będziesz musiała "odpracowywać", szczególnie migdały, to można nazwać odwaga Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:16 no cóz co zsyła los trzeba spłacić Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:17 Teraz kusi mnie wydanie sporej kasy na nowy aparat fotograficzny. I jest to akt odwagi. Bo sporo od mżonki będę musiał wysłuchać. Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:18 pogada , pogada w koncu przestanie a aparat zostanie Odpowiedz Link
oqo Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 23:33 bodzio49 napisał: > Teraz kusi mnie wydanie sporej kasy na nowy aparat fotograficzny. I jest to akt > > odwagi. Bo sporo od mżonki będę musiał wysłuchać. --------------- Odpowiedz Link
bodzio49 Re:Bodzio 23.06.04, 08:32 Jeszcze Minolta Z2. Ale zaczynam się łamać na rzecz jakiejś lustrzanki cyfrowej. Jeśli nie kupię w lipcu - sierpniu to może się zmienić. W tych sprawach jestem zmienny jak kobieta ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:15 Jesteś dzielna i odważna. Idę w Twoje ślady - w barku mam paczkę migdałów. Tylko nie mam odpowiedniej rozmowy telefonicznej Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:17 ja mam rozmowe a nie mam migdałów ( a tak naprawde to migdały mnie nie kuszą, nawet niebieskie ) Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:19 Naprawdę, nawet niebieskie? Niedobrze. Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:21 Bodzio, dlaczego niedobrze?a powinny? Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:11 dlaczrego , niedobrze?a powinny Odpowiedz Link
ada296 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:15 uwielbiam ulegać pokusom i ulegam i już ) Odpowiedz Link
lablafox Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:21 Oj , mam pokusę , ale muszę z nią walczyć bo inaczej wylądowałabym w pierdlu. Mam ochotę zabić. Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:22 czy ty aby pojec nie mylisz? Odpowiedz Link
lablafox Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:24 Kogo o to pytasz? Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:24 Lx droga. Tam nie ma komputerów. Zwiędłabyś nam ze szczętem. - A dlaczego niedobrze. Nie wyobrażam sobie życia bez marzeń, bez tych niebieskich migdałów. Tak mam. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:36 No chyba nie o jedzeniu tych niebieskich myślałeś mc ? Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:13 nie, nie o jedzeniu ja marzę o Vaniliowym Niebie Odpowiedz Link
mc424 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:14 nie bodzio ,nie o jedzeniuja marzę o Vaniliowym Niebie Odpowiedz Link
lablafox Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 23:32 bodzio49 napisał: > Lx droga. Tam nie ma komputerów. Zwiędłabyś nam ze szczętem. > - A dlaczego niedobrze. Nie wyobrażam sobie życia bez marzeń, bez tych > niebieskich migdałów. Tak mam. Bodzio , niebieskie migdały są coool. Też nie wyobrażam socie życia bez marzeń. marzenia mam , ale teraz tez mam bielmo na oczach marzeń. Przejdzie .Musze tylko przeżuć i wypluć to co mi sie przytrafiło. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:47 lablafox napisała: > Oj , mam pokusę , ale muszę z nią walczyć bo inaczej wylądowałabym w pierdlu. > Mam ochotę zabić. Trudno Lx, nie wszystkie marzenia możemy zrealizować Odpowiedz Link
instant Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 21:47 wedrowiec2 napisała: > Jesteś dzielna i odważna. Idę w Twoje ślady - w barku mam paczkę migdałów. > Tylko nie mam odpowiedniej rozmowy telefonicznej Zadzwon do mnie. Pogadamy o niebieskich ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:15 Instant, dopiero zobaczyłam twój wpis Nie mam Cię w bazie danych telefonicznych i gadu-łowych Odpowiedz Link
instant Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:23 GG 608158 - jestem tam zwykle "niewidzialna reka", ale jestem Odpowiedz Link
omeri Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 22:42 Czesem ulegam, czasem walczę. Ostatnio jakoś mało... Odpowiedz Link
dado11 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 22.06.04, 23:30 Gdy ulegne takiej, to przyjemnosc jest wrecz niewyslowiona, choc krotka... Gdy zwieje, zal jest nazbyt dokuczliwy...I trwa... Chyba jednak wole ulegac...Pokusom, oczywiscie)) Odpowiedz Link
verbena1 Re: Sa pokusy, z którymi nie warto walczyc...... 23.06.04, 00:10 ..."i nie wodz nas na pokuszenie". Slowa stare jak swiat. Chcemy sprobowac czegos zakazanego choc wiemy ,ze moze spotkac nas kara. Natura ludzka jest przewrotna im bardziej nam zakazuja tym bardziej kusi. W kazdym z nas siedzi maly diabelek i namawia do zlego. Daje sie wiec skusic od czasu do czasu bo drobne przyjemnosci ciesza mnie zawsze. Wczoraj przechodzilam obok sklepu ogrodniczego i moj diabelek szeptal - wejdz tylko na chwilke, nie musisz nic kupowac. Weszlam i bylam juz stracona. Dzisiaj szukalam miejsca na nowa roslinke. Odpowiedz Link