maryna04
23.06.04, 01:29
Na razie byl watek, "gdzie na wakacje?", az mi sie zazdrosc zrobilo tych
dlugich interesujacych wakacji. Czy sa jeszcze tacy jak ja, co moze beda
mieli 5 dni wakacji i jeden trzydniowy weekend? (zgrzeszylabym - w kwietniu
bylam 10 dni na wycieczce). Tu, gdzie mieszkam praktycznie najdluzsza
jednostka wakacyjna jest 10 dni, dzieci nie jezdza na obozy, a glowna troska
rodzicow, wladz miasta i nastolatkow jest nie wyjazd w atrakcyjna podroz, ale
znalezienie "summer job"