Bez niedomowien

25.06.04, 00:39
Wiecie co? Mysle, ze Ewelina miala bardzo duzo racji prowokujac glosne
wyjasnianie watpliwosci. Mysle, ze pociagne to dalej, nawet jako osobny
watek. Sam mam kilka spraw, ktore leza mi na watrobie, a moze i ktos jeszcze
dorzuci swoje uwagi - zapraszam.
    • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 00:39
      Ja zaczne jednak od gratulacji dla nas wszystkich; niebawem bedziemy mieli
      rocznice powstania forum. Przez ten czas, musimy robic cos dobrze, skoro
      zasluzylismy sobie u redakcji GW na miejsce w grupie 53 najlepszych wsrod 4267
      for prywatnych. Mamy bardzo duzo wpisow i nawet jak co niektorzy sugeruja,
      ze "o niczym" to jednak jest tu bardzo duzo ciekawych dyskusji i interesujacych
      uwag. Nie ma wiekszych awantur, tak charakterystycznych na forach publicznych i
      mam nadzieje, ze mamy wspolnie wiele radochy. Wlasnie to drugie uwazam, ze jest
      naszym najwiekszym sukcesem! CO mnie zebralo na te gratulacje?

      Otoz sukces jest ewidentny, a moim zdaniem, najwiekszym potwierdzeniem tego sa
      proby powielania naszego sukcesu lub po prostu slizniecia sie na nim. Gdzies,
      ktos tu wspomnial o jakis forach, ktorych tematem i zalozeniem powstanie
      bylismy... my! Mam na mysli forum... cos o ryczacych czterdziestolatkach czy
      cos takiego. Pozniej przyszla Feline ze swoim albumem. Kazdy ma prawo robic co
      mu sie podoba - nie mam na nic patentu, ale sposob w jaki on to zalatwila byl
      bardzo nieelegancki; bez poinformowania, prosto z mostu, z wlasnym forum, bez
      podania nawet linku do naszego forum... wielu z nas odebralo to jako zagrywke z
      tupetem i bez odrobiny klasy. Skad wiem ze byly wlasnie takie reakcje? Poniewaz
      dostalem kilka emaili od roznych osob z wyrazami oburzenia na bezczelnosc.
      Uznalem jednak, ze jest to dla dobra tej zabawy, wsadzilem swoje zdjecie jako
      pierwszy dla przykladu i nawet sam, bez zadnej nawet sugestii, nie mowiac o
      prosbie, zamiescilem link do tego albumu. Nigdy nie uslyszalem nawet "dobra
      idea" nie mowiac o "dziekuje". Jest to jeden z wielu dowodow na to, ze zawsze
      staralem sie byc jak najbardziej obiektywny i dzialac dla dobra wszystkich, ale
      zal mam.

      Ewelina tez domaga sie wyjasnien. Slusznie. Uwazam, ze jestes bardziej surowa w
      ocenach i masz duza wiecej watpliwosci w stosunku do mnie niz do tych, co
      ewidentnie sa po prostu zlymi ludzmi. Mam wrazenie, ze masz dwie kategorie
      oceny. Nie jest to atak na Ciebie, ale chce zebys wiedziala, ze czasami jest mi
      przykro. No... chyba ze wezme to za dobra monete, jako ze od lepszych wymaga
      sie wiecej wink))

      Teraz mamy kolejne potwierdzenie naszej wartosci; zwrocono mi uwage na nowe
      forum pt: "40 plus". Jako zalozyciel widnieje Skynews. Zycze mu - podobnie jak
      i wszystkim innym kopistom, wszystkiego dobrego i duzo sukcesow w rozwoju tych
      zabaw. Przyznam jednak, ze jestem zaskoczony; nigdy, ale to nigdy nie
      podejrzewalem go o tak malo wyobrazni. Z pewnoscia Skynews zgrupuje tych,
      ktorym nie odpowiada moj sposob administrowania, z pewnoscia bedzie dobrze
      prowadzil swoje forum, ale zawsze i to zawsze bedzie administrowal jedynie
      plagiat.

      Z pozdrowieniami dla wszystkich - Mark

      PS. Chyba wszyscy zauwazyli, ze we wstepie jest "zmiana dekoracji". Prowadzilem
      rozmowy na temat przekazania forum ze wzgledow rodzinnych. Jednakze w obecnej
      sytuacji zostane jeszcze troche, aby nie zostalo to niewlasciwie odebrane.
      Zmiany w wprowadzeniu jednak beda... juz niebawem...
      • ada296 Bez niedomowien 25.06.04, 01:15
        jedyne na co zareaguję od razu (resztę muszę sobie poukładać a czas nie jest ku
        temu stosowny)

        Mark - masz tutaj być i już
        to Twoje forum

        jest mi smutno sad
      • omeri Re: Bez niedomowien 25.06.04, 18:53
        Uczestniczę w tym forum od września. Zostałam sedecznie i ciepło przyjęta.
        Miałam też swoje wzloty i upadki... Rozumiem Marka , jeśli chodzi o album, bo
        też byłam tym zaskoczona. A co dopiero nasz Admin. Mam zrozumienie dla
        postępowania Marka, ale zawsze biorę poprawkę na to,że już nie zna realiów
        krajowych, tak jak my je znamy. Jestem pełna podziwu dla jego wkładu pracy i
        nie tylko. Pamietam oczywiście także o wkładzie Ememki. Zabieram głos w
        sprawach o których mam jakieś pojęcie, trudno bym jako singiel wypowiadała się
        w kwestiach "rodzinnych". Mam wiele wyrozumialości dla innych, moje motto
        życiowe to żyć i dać innym żyć.
        Jestem osobą mocno zajetą i z przyjemnością zagladam tu, jak do bliskich
        znajomych, by dowiedzieć, co u nich słychać itd. itp. Wypowiedzieć swoje zdanie
        na jakiś aktualny temat, czy też zabrać głos w dyskusji. Raczej nie owijam mego
        zdania w bawełnę, ale też nie lubię prowokacyjnych wątków i tłumaczę je
        sobie "dołkami" innych.
        Gdyby nie post Marka to bym w ogóle nie wiedziała o forum skynewsa. Wiem,że
        kwitnie korespondencja mailowa czy na gg. Nie każdy ma na to czas i ochotę.
        Marku zainwestowałeś tyle swojego czasu i pracy,że nie rezygnuj z adminowania,
        a raczej powiedz, jak mozna by Cię odciążyć?
        Nie lubię "zagrań" typu wiem a nie powiem. To nie przystoi 40+ i jestem
        zwolennikiem ignora.
        "uzależniona" Omeri
    • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 01:27
      Siedzę, czytam i myślę jak powinnam zareagować.
      I wiesz co??? Nie powiem nicwink)
      Może tylko to, ze od pierwszego dnia
      od kiedy tutaj jestem (prawie rok tak jak to forum)
      wiedziałam, ze to będzie to smile))
      Czułam, ze jesteś odpowiedzialnym człowiekiem
      i w administrowanie włożysz nie tylko prace ale i sercesmile)
      I nie pomyliłam się wink))
      Świadcza o tym plagiaty naszego forum smile
      I wiesz co, takie wiadomosci mnie podnosza na duchusmile)
      Że jednak robimy cos z sensem pomimo...smile)
      Jej_męzu nie sądzę, żeby inny admin zebrał takie fantastyczne grono ludzi i
      zdolal zainteresować przez tak dlugi czas smile
      Rozumie tez Twoje rozgoryczenie, ale troszkę żyjesz na tym świecie i wiesz, ze
      sa ludzie i ludziska. Tych pierwszych nalezy szanowac a drugich omijac szerokim
      łukiem.
      Hau, hau od kundelka smile))
      • ada296 Bez niedomowien 25.06.04, 01:55
        no właśnie
        bywam na wielu forach (forumach)
        ale tylko to jest MOJE
        tutaj jestem u siebie
        czuję się tolerowana
        akceptowana

        a konkurencyjne fora..
        hmmm
        myślę, że każdy ma prawo spróbować
        Feline spróbowała
        i raczej bez efektów
        bo forum trzeba pielęgnować
        pomijam ryczące czterdziestki - to był wygłup
        nie wiem jak będzie się rozwijało forum Sky
        czas pokaże

        ale dziwię się, że dzieje się to w tajemnicy

        nie chcę - Dżisus - urazić Lx (i nie tylko)
        ale dlaczego nie pisać na Naszym forum, że ma się swoje

        przecież każdy ma do tego prawo

        a ja chcę poczytać o kosmetykach, pofilozować, pośmiać się

        no dobrze
        wracam do NASZEGO forum

        Mark - tylu wspaniałych ludzi tutaj zgromadziłeś
        nie będę wszystkich wymieniać by kogoś nie urazić
        pomijam Wywrot, Instant, Lx, Bf - są super
        nie wspomnę o Wedrowcu, która jest mi oparciem w trudnych chwilach
        o Mammajce
        o Ml
        nawet o Oldze, która już tutaj nie pisze ale czyta

        no właśnie
        jak wiele osób czyta to forum mimo,że nie pisze

        to forum uzależnia

        i już
    • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 03:31
      Nikt nikogo nie rozdziobie. Mysle, ze w sposob zupelnie naturalny na forum,
      podobnie jak w kazdej grupie ludzkiej sa tarcia, ktore koncza sie mniej lub
      bardziej przykro. Podjalem ten temat, poniewaz uznalem, ze po roku czasu wielu
      z nas ma prawo miec pewne rzeczy, ktore lezac na watrobie, nie pozwalaja na
      szczere i spontaniczne uczestnictwo w forum. Ada wspomniala o Oldze, ja sam
      moge podac pare nickow, ktorych postow mi tu brakuje.

      Chcialbym, aby ten watek byl wlasnie takim "wypluciem" sie. Dalem przyklad;
      napisalem co mysle o sytuacji z albumem. Uwazam, ze po tylu miesiacach stal on
      sie integralna czescia naszej zabawy i nie wyobrazam sobie ze go nie bylo.
      Chodzilo mi o sposob w jaki on sie narodzil. Link do niego zawsze bedzie pod
      reka do dyspozycji wszystkich.

      Moje zyczenia dla Skynewsa sa jak najbardziej szczere. Nie moge jednak
      zrozumiec dlaczego wybral taka a nie inna nazwe dla swojego forum. Nie jestem
      wcale zly, wrecz przeciwnie - moja pierwsza reakcja byla podobna do reakcji
      Wywrot; poczulem cos w rodzaju satysfakcji ze jednak cos udalo nam sie
      osiagnac.

      Dzieki za mile slowa, komentujace moj sposob administracji. Staram sie jak moge
      i naprawde wkladam cale serce w ta nasza zabawe. Ale wlasnie; sami zauwazacie,
      ze moje przerwy sa coraz czestrze i dluzsze. Te rozmowy o przekazaniu forum to
      absolutnie nie jest zadna kokieteria z mojej strony. Kazdy ma swoje realne
      problemy, z ktorymi musi sie borykac, niezaleznie od zycia virtualnego. Ja mam
      swoje. Nie chcialbym, aby moje nieobecnosci wplynely na jakosc forum i dlatego
      zaczely sie takie uwagi. Zobaczymy.

      Tak czy inaczej, duzo bedzie sie dzialo dookola strony w najblizszym czasie.
      Mysle, ze beda to interesujace i inspirujace do dalszego rozwoju zmiany. Co do
      rozmow, to uwazam, ze one sa zawsze na wysokim poziomie i niezaleznie zgrzytow,
      damy sobie rade... miedzy innymi czyszczac atmosfere wink)

      PS. Ada - alez masz intuicje wink) "Zmiana dekoracji" zapowiedziana w
      wprowadzeniu do forum, dotyczy wlasnie.... zreszta zobaczycie sami smile)
      • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 03:45
        Widzę, że pracujeszsmile)
        Mam malutka prośbesmile
        Jak już będziesz kończył to uaktywnij linkismile)
        • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 04:08
          Wlasnie o to chodzi smile Male wyjasnienie; wlasnie zaproponowalem LX umieszczenie
          linku do jej saloniku na forum. Jezeli ktos jeszcze ze stalych bywalcow ma
          wlasne forum strone, prosze dac mi znac; w koncu tu chodzi o to, abysmy razem
          sie wspierali i uczyli wzajemnie na bazie roznych doswiadczen i drog zyciowych.
          • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 04:15
            Mysle, ze pomysl z linkami jest świetnysmile
            Nikt juz nie będzie robił afery jak się dowie,
            ze ktos ma swoje forumsmile
            • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 04:26
              A byly jakies afery? Uwazam ze w przypadku LX powinno byc to juz dawno podane
              jako link do jej Salonu, ale ja sie o tym dowiedzialem dopiero trzy dni temu.
              Od razu zareagowalem ale widocznie niezly tylek ze mnie, bo nie moge dac sobie
              rady z odpowiednim linkowaniem sad

              Mam tu na mysli fora specjalistyczne lub zawodowe, poniewaz jakos trudno mi
              sobie wyobrazic, ze staly bywalec zwiazany od dluzszego czasu z naszym, zaklada
              swoje - towarzyskie. Wydaje mi sie, ze wowczas jest ewidentna sytuacja, ze nie
              chce byc juz wiecej z nami. Innymi slowy, trudno, abym podal link np; do forum
              Skynewsa. Co sadzicie?



              • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 04:38
                Lx sprawiono przykrość, kiedy zalogowala się jako Abicilla sad
                Jeśli chodzi o fora towarzyskie to kazdy chcacy pisac na nich czy zalożone
                przez siebie ma napewno w ulubinych takie forum wstawione i nie widze
                koniecznosci robienia listy .
                Moze się okazac że same linki zabiora więcej strony niż wątkiwink
                • warum Re: Bez niedomowien ? 25.06.04, 07:15
                  Jej_mezu masz nauczkesmile Monopol na zone masz tylko w domusmileNie bede sie
                  zastrzegac, nie odbieraj zbyt osobiscie,zebys nie nie poczul dotkniety, ale
                  moje uwagi beda teraz na szybko,bo pedze do pracy.1.Forum tworza ludzie- a
                  tematy to sprawa drugorzedna - jesli wszyscy przyklaskuja lub lubia
                  pocieszac, a nikt nie ma odwagi narazic sie na krytyke - gloszac nawet
                  prowokacyjnie odmienna opinie - po pewnym czasie robi sie mdlo- np. mnie.
                  2.Jesli potepia sie ludzi za nieeleganckie zagrywki/ w wieku 40 lat/ i
                  nickowanie wielkokrotne - w przypadku jednych osob, a toleruje takie zachowanie
                  u innych/ bo np. z wdziekiem sie przyznali,ze to byl " dowcip", grzech mlodosci
                  itpsmile to ja nie rozumiemm - kto ustala kryteria / i jakie to sa krteria/,ze tym
                  odpuszczamy, a innym nie?/ wyliczyc wielonickowcow?smile/3. Na forum zebralo sie
                  grono aktywnych uczestmikow, ktorzy sa w pewnym sensie podobni, i ... dlatego
                  sa interesujacy tylko dla czesci ludzi po 40. Ci, ktorzy potrzebuja powiedziec
                  cos na tematy im blizsze, albo na obce niektorym forumowiczom ...wlasciwie nie
                  maja po co sie tu odzywac- sporo osob odpadlo, wlasnei z...powodu mniejszej
                  odpornosci. Bo tu wbrew Twoim deklarowanym checiom mimo woli obowiazuje
                  spoleczna zasada " jak juz wejdziesz miedzy wrony, musisz krakac tak jak one".
                  Choc absolutnie tu na forum nie ma wron, sa tylko o kilka klas lepsze
                  stworzenia. Ja tu rowniez robie kra, kra..../ choc do spolecznosc nie
                  przynaleze/ i zagladam, zgodnie z zasada,ze jak lubie kogos to go lubie, bez
                  wzgledu, czy mnie za to potepiaja czy inni tego kogos nie lubia. Pozdrawiam
                  serdecznie - przede wszystkim Ciebie Mark. I....dzialaj nad stronka, wtracaj
                  watki krtyczne i powodujace swiete oburzenie, a predzej czy pozniej- bedzie
                  dobrzesmile)))
                  • ewelina10 Re: Bez niedomowien ? 25.06.04, 08:06
                    Nie zrozumiałeś mnie Marku. Kiedyś o tym pisałam i powtórzę - cieszę się, że to
                    Ty jesteś tą osobą, która adminuje temu forum.
                    Muszę zaraz wyjechać.... tylko króciutko...
                    Jeśli mam jakieś wątpliwości piszę o tym otwarcie. To nie oznacza, że kogoś
                    sekuję, albo co gorsza nie lubię.
                    O wielorakich nickach już tu wielokrotnie pisałam powtarzać się nie mam
                    zamiaru.
                    Na forum można też zauważyć, że wytworzyła się grupa osób, które sobie
                    przytakują. Ja należę do indywidualistek. Nawet w gronie ludzi mi bliskich
                    potrafię mieć przeciwne zdanie. Okazuje się, że tutaj na forum nie zawsze
                    spotyka się z sympatią. Możliwe, że to z powodu ograniczonych możliwości takiej
                    formy kontaktu.
                    Nie wiem czemu inni stąd odeszli, albo rzadko bywają. Ja mam wrażenie, że
                    bardziej toczy się życie poza naszym forum. Mam poczucie pewnej izolacji od
                    jakiegoś czasu. Ogarnął mnie jakiś bezsens pisania - przecież nie jest ważne,
                    co ja napiszę, ale to czy przynależę do grupy.
                    .... eeech przez pośpiech mogę być znowu źle zrozumiana. Muszę już wyjechać.
                    Jestem i tak tutaj tą z nielicznych, naiwnych..... chyba nic się nie da zrobić.
                    Pozdrawiam.
                    • wedrowiec2 Re: Bez niedomowien ? 25.06.04, 09:36
                      ewelina10 napisała:

                      > Jeśli mam jakieś wątpliwości piszę o tym otwarcie. To nie oznacza, że kogoś
                      > sekuję, albo co gorsza nie lubię.


                      Ewelino, nie tylko Ty mówisz wprost to, co myśłiszsmile

                      > Na forum można też zauważyć, że wytworzyła się grupa osób, które sobie
                      > przytakują. Ja należę do indywidualistek.


                      Mamy tu chyba więcej indywidualisteksmile Przypomnij sobie moje stanowisko w
                      sprawie fok, wojny w Iraku, pułkownika Kuklińskiego i wielu, wielu innych
                      sprawach


                      > Nie wiem czemu inni stąd odeszli, albo rzadko bywają. Ja mam wrażenie, że
                      > bardziej toczy się życie poza naszym forum. Mam poczucie pewnej izolacji od
                      > jakiegoś czasu. Ogarnął mnie jakiś bezsens pisania - przecież nie jest ważne,
                      > co ja napiszę, ale to czy przynależę do grupy.

                      Nie wiem jak to działa u innych osób, ale na swoim przykładzie wiem, że Ty
                      niepowinnaś czuc się wyizolowana. Prowadzę prywatną korespondencję, ale dotyczy
                      ona spraw bardzo osobistych (nawet informacje o tym nie przechodzą przez
                      forum). Z racji swojej pracy pomagam wielu osobom, nie tylko z naszego forum, i
                      trudno bym pisałą, że pan X ma zgłosić się do takiego szpitala w tym dniu, a
                      pani Y musi natychmiast zrobić cos zdecydowanie przeciwnegosmile
                      Sprawa spotkań osobistych. Widziałam się z Bodziem. Raz. Trudno byśmy na Forum
                      precyzowali miejsce i czas spotkania oraz przewidywali wyjscia awaryjne.
                      W najbliższych dniach będę w Warszawie. Kilka osób zaproponowało mi spotkanie,
                      wię e-maile krążą by zgrac to wszystko.


                      > .... eeech przez pośpiech mogę być znowu źle zrozumiana. Muszę już wyjechać.
                      > Jestem i tak tutaj tą z nielicznych, naiwnych..... chyba nic się nie da
                      zrobić.
                      > Pozdrawiam.

                      Nie, nie jesteś źle zromuniana. Sądzę, że ja, jako ta oględnie mówiąc
                      niepokorna, rozmiem Ciebie wyjątkowo dobrze.

                      Pozdrawiam
                • axsa Re: Bez niedomowien 25.06.04, 08:08
                  Krótko Tu jestem, ale na forum wystarczająco długo, żeby dwa słowa wtrącić.
                  Pierwsza informacja zawarta jest w drugim i trzecim słowie tego postu.
                  Druga to taka, że Tu jestem mimo wszystko.

                  Ktoś stąd otworzył mi oczy na moje miejsce w szeregu, w obowiązku dorośnięcia
                  do uprawnień, żeby dać coś na stronę, żeby pokazać się w albumie.
                  Zauważyłam też, że są tacy którzy potraktowali jak przybłędę, przeanalizowali
                  wszystko co można, pokazali swoją dwulicowość, a moje wołanie o pomoc
                  zwyczajnie olali, a jeszcze inni nazwali wrzaskami przyprawiajacymi o ziewanie
                  itp.

                  I, o dziwo, tym bezinteresownie "przywalającym" leżącemu jestem najbardziej
                  wdzięczna.
                  Dzięki nim udało mi się "posadzić się" naprzeciwko siebie i zadać sobie pytania
                  -po co Tu jestem,
                  -dlaczego Tu piszę tyle samo co w innych miejscach razem wziętych,
                  -czy bez zaistnienia na stronie, w albumie chcę Tu być mimo wszystko,
                  -czy to co inni mają mi do zarzucenia widzę tak samo jak oni,
                  -czy dla zaspokojenia ciekawości niektórych osób mam obowiązek rozliczyć się
                  Tu ze swojej forumowej przeszłości
                  i jeszce mnóstwo innych pytań.

                  Odpowiedzi dawane sobie samej, prowokowały nowe pytania.
                  Rodziły się to wątpliwości, to nowy zapał.
                  Pozostały i wątpliwości i zapał.

                  "Moje forum" od nowa " pozieleniało i... poszarzało".
                  Tak, poszarzało, żeby móc sprawdzić, czy to rzeczywiśie "szara strefa", czy
                  tylko z poziomu leżącego tak mi się zdawało. I żeby zauważyć najdrobniejszy
                  gest wygladający na "gałązkę oliwną".

                  Wiem to od dawna, ale dzięki "remanentowi" znowu wyciągnęłam na wierzch
                  przekonanie, może egoistyczne - Ja dla siebie jestem najważniejsza i jeśli
                  moją "najważniejszością" nie czynię nikomu krzywdy, nie przeszkadzam innym to
                  jjest ok.

                  Wszystko się poukładało, sprawy z rzeczywistości też i to lepiej niż mogłam się
                  spodziewać.
                  A że ktoś, coś, gdzieś i nie wiadomo dlaczego, to niech sobie... na zdrowie.

                  Ja jestem Tu, bo tak chcę.

                  : ))) : ))) : )))




                  • lablafox Re: Bez niedomowien Lx -1 25.06.04, 09:24
                    Weszłam , czytam i...i właściwie nie wiem od czego zacząć.
                    Zacznę od Marka - pisałam już wielokronie ,że forum 40+ bez Ciebie jako admina
                    to nie to samo.
                    Przekazaniu go komukolwiek spowoduje ,że bywalcy mogą się poobrażać ,
                    zastanawiać się dlaczego przekazał jej/jemu i pójdą sobie.
                    Myśle sobie ,że tylko bardzo ważne powody muszą Cię skłaniać do próby
                    podejmowania takiej decyzji - nie tam jakieś animozje i pierdoły.
                    TO JUZ BYWAJ SOBIE SPORADYCZNIE , ALE BĄDŹ.
                    BĄDŹ , BĄDŹ.
                    Jeśli masz problemy z czasem , wesprzyj się pomocnikami, takim ciałem
                    kolegialnym , a Ty kontaktuj się z nami na forum wtedy gdy będziesz miał
                    chwilkę czasu i ochoty.
                    Będziemy mieli świadomość tego i nachalnie nie będziemy domagać się Twojej
                    obecności, bo będziemy rozumieli.
                    Forum może funkcjonować bez Twojej obecności, ale strona ???
                    Bez Ciebie?
                    Mój umysł mówi mi ,że to niemozliwe.
                    Kto będzie wklejał , kto będzie tworzył?
                    • lablafox Re: Bez niedomowien Lx -2 25.06.04, 10:06
                      40+ , a salonik.
                      Już gdzieś to napisałam ,że 40+ - TO JEST MÓJ DOM ,TU JESTEM U SIEBIE.
                      Tu spotykam się z przyjaciółmi.
                      Tu mam swoje grono znajomuch.
                      Tu czuję się dobrze i jestem skłonna walczyć o to miejsce z każdym kto chce nam
                      nabrudzić , namieszać .
                      Identyfikuję się z naszą grupą.
                      Jesteście mi bliscy , bardziej lub mnie , ale tak jest.
                      Dzięki 40+ poznałam świetnych ludzi w realu .
                      Ta wirtualna bliskość zaminiła się w realne sympatie.
                      Ostatnio nie za często się odzywam , bo po tych złodziejstwach w domu jakoś mi
                      się tak nie chce .
                      Jestem zafiksowana na tym co nam sie przytrafiło , a nie chce pisząc o tym
                      czytać wyrazów współczucia , bo pisząc o tym miałam potrzebę wywalenia z siebie
                      tego śwnstwa.
                      Jestem jednak z Wami i czytam.
                      Czasami cos tam dorzucę .

                      Salonik - cóż salonik powstał dlatego ,że wcześniej ożyły inne fora zwiazane z
                      marketingiem bezposrednim, w których żarto się i kopano nie tylko po dupskach,
                      przy okazji wylewano dziecko ((czyt. kosmetyki owej firmy )z kąpielą.
                      Postanowiłam utworzyć miejsce gdzie można sobie pogadać merytorycznie na ich
                      temat , spokojnie i rzeczowo.
                      To miejsce miało być przeznaczone dla osób w jakiś sposób związanych z Oriflame.
                      Przyznam się szczerze ,że nigdy nie dowiedzielibyscie się o jego istnieniu
                      gdyby nie ta wpadka.
                      Zupełnie niechcąca - bo dłubałam tam coś, raczej odtwórczo i przyznam się ,że
                      przez dłuższy czas to był mój monolog- wpadając co chwila do nas ,żeby zobaczyć
                      co słychać - i odezwałam się odruchowo i bezmyślnie, zalogowana jako albicilla.
                      Dopiero po wysłaniu zorientowałam się co jest grane i NATYCHMIAST, żeby nie
                      było niedomówień ,wyjaśniłam sytuację.
                      Reakcje, nie sprawiły mi przykości .
                      Było mi raczej głupio ,że tak mi się przytrafiło.

                      Tutaj i dzisiaj oficjalnie podziękuję Adzie za to ,że odwiedzając salonik dała
                      głos i zupełnie dla mnie zaskakująco , umieściła namiary na niego w swojej
                      sygnaturce. To była jej inicjatywa. Dzięki , jeszcze raz Ado.
                      Ada jest jednak bardzo odważna , ja mniej.

                      Dziękuję też Bepeef , która bywała też w moim saloniku jako jedna z pierwszych
                      i dzęki niej monolog i dialog zaczął przypominać spotkania towarzyskie.

                      Przyznam się,że mam też kompleks zawodowy, tu na forum , w życiu nie -
                      większość z Was to ludzie robiący biznesy - to cóż ja i jakieś tam kosmetyki i
                      sprzedaż bezpośrednia.
                      W jaki jednak sposób może dorabiać na spłatę rachunków i teraz jeszcze
                      złodziejskich długów , pedagog ( nie nauczyciel), który na dodatek jest zajęty
                      od 26 lat wychowywaniem dzieci w swoim rdd . Dobrze ,ze jest taki sposób.
                      Zakładałam ,że po wpadce , potem po linku u Ady ,ktoś pójdzie mnie w saloniku
                      odwiedzić i może się odezwie , ale nic - jest on niewidzialny.I ok.
    • wedrowiec2 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 09:39
      Marku! Musisz zostać na forum jako jego założyciel i uczestnik. Bez Ciebie
      Forum wraz ze stronicowym otoczeniem nie będzie funkcjonować tak jak trzeba.
      Kłopoty i probley mamy wszyscy, ja też ostatnio ograniczyłam życie forumowe, i
      ograniczę je jeszcze bardziejsad, ale Ty musisz być aktywny.
      • kanoka Re: Bez niedomowien 25.06.04, 11:18
        Żadne forum nie rozwiąże moich problemów, kiedy je mam, nie wypełni pustki
        życia w realu - jeśli ją odczuwam, nie poda sposobu na życie, jeśli go szukam.
        Ale dobrze administrowane forum towarzyskie z ciekawą grupą ludzi, pozwala się
        wyżalić, pofilozofować, poplotkować, poflirtować, wymienić i zdobyć konkretne
        informacje na różne tematy, błysnąć swoja wiedzą/intelektem,pogadać o d.Maryni,
        itd, itp....To wszystko i wiele innych rzeczy każdemu z nas, zgodnie z jego
        zapotrzebowaniem i poszukiwaniem, daje F40+ w obecnym kształcie i z aktualnym
        Adminem.
        Dlatego tu zaglądamy, czytamy, piszemy.....
        Zmiana admina może zmienić kształt forum. Nie stanie się to z dnia na dzień,
        ale będzie ewoluować, bo cujus regio, eius religio...
        Czy to będzie dobrze, czy źle dla F40+ - nie wiadomo. Ja, pisując tu z doskoku
        i czytając częściej, ale nie stale, dziękuję słabo znanemu mi Adminowi za to co
        było i jest, nie mając śmiałości i uprawnień do poroszenia Go o dalsze
        adminowanie. Real i jego sprawy są ważniejsze od życia forumowego i tylko każdy
        z nas sam może ocenić, na ile może żyć w necie a na ile w realuwink).
        Pozdrawiam serdecznie Admina raz jeszcze, życząc mu -niezależnie od Jego
        decyzji-wszystkiego najlepszego.
        knk
        • felinecaline Re: Bez niedomowien 25.06.04, 11:47
          Rzadko od pewnego czasu bywam na forum, powodow jest wiele, Napoleonowi
          wystarczylby jeden - brak czasu. Wybaczcie, ze powoluje sie na tak wielka
          osobowosc historyczna, ale wlasnie poczulam sie tak, jak on pod Waterloo.
          Oto po wielu miesiacach jego istnienia dowiaduje sie, ze zalozony przeze
          mnie "album" to jakis "wampir pasozytujacy na lonie" forum, w dodatku zalozony
          bezczelnie i bez najmniejszej klasy.
          Oznajmia wiec z opoznieniem, jako, ze w swoim czasie uznalam to za tak
          oczywiste ze nie zamiescilam na ten temat zadnej "lopatologicznej" wzmianki,
          ze "album" i wchodzace w jego sklad forum nigdy - przenigdy nie mialy byc
          konkurencja dla "40 i +" .Dlatego tez nigdy nie "rozdmuchiwalam" tamtejszego
          forum uwazajac je za niejako rezerwowe, w przypadku, gdyby nawalil
          serwer "gazety", co wowczas dosc czesto mialo miejsce. Sam album zas mial byc
          li tylko narzedziem zabawy, ktorego szczegolna cecha i zaleta w moim mniemaniu
          byl fakt, ze kazdy tam moze SAM OSOBISCIE zamiescic swoje zdjecie i dowolnie
          nim dysponowac - przyznasz, Drogi Adminie, ze lawina materialow, ktore Ci
          wysylalismy czasami przekraczala Twoje i em-emki czasowe mozliwosci.
          Co do "klasy" dyskutowac o tym nie bede, zapytam tylko jeszcze DLACZEGO ze
          swoimi uwagami czekales tyle miesiecy, wylewajac swoje gorzkie zale w okresie,
          kiedy jestem niemal nieobecna na forum, zamiast powiedziec mi to w oczy
          natychmiast po powstaniu alumu.
          Pomimo wszystko mam nadzieje, ze ten nieszczesny album swoim istnieniem sprawil
          Wam troche przyjemnosci .Sami zadecydujecie, czy bedziecie sie nim bawic nadal,
          jesli nie to pozostawiam Bodziowi prawo do zamkniecia go w kazdej chwili.

          • oqo Re: Bez niedomowien 25.06.04, 12:46
            felinecaline napisałatongue_outomimo wszystko mam nadzieje, ze ten nieszczesny album
            swoim istnieniem sprawil
            Wam troche przyjemnosci .Sami zadecydujecie, czy bedziecie sie nim bawic nadal,
            jesli nie to pozostawiam Bodziowi prawo do zamkniecia go w kazdej chwili.
            -------------absolutnie nie wyrażam zgody na osierocenie cudownych dzieci
            jakimi są z pewnoscią F40+ ,stronka oraz album....dzieciątka są udane i
            przysparzają nam wiele radości nie mówiąc już o wypełnianiu pustki
            towarzyskiej....zauważam niniejszym że album został na stałe wpisany do
            annałów forumowego czterdziestko+owego dziedzictwa kultury i stanowi jego
            nierozerwalną część - stan ten powinien trwać wiecznie.szczerze pozdrawiam
            twórców albumów i admina .
        • mammaja Re: Bez niedomowien 25.06.04, 11:59
          Tak sobie myśle:
          Mark zalozyl to forum,wlozyl w nie mnostwo pracy (i kasy tez).To daje mu prawo
          do stanowienia o pewnych sprawach.O innych stanowia uczestnicy. Byly
          rozne "momenty" i sama uwazalam ,ze forum tworzymy wszyscy.Ale jak w zyciu-raz
          ma sie wiecej czasu,raz mniej.Jedni pisza jak maja dolki inni nie pisza - bo
          nie potrafia. Jezeli tylko czytaja i wtracaja co jakis czas "banalne teksty" -
          to znaczy ,ze akurat to jest im wlasnie bardzo potrzebne.
          Rownoczesnie konieczne jest poczucie bezpieczenstwa, ze ktos jednak czuwa nad
          caloscia. Nie wiem dlaczego tak malo jest em-emki, ale moze ona nie ma wlasnie
          ochoty pisac, wiemy przeciez ze czuwala nad forum wiele miesiecy.
          Trzeba sie zastanowic nad tym jak Markowi pomoc - na tyle na ile on tego
          potrzebuje.Admini- pomocnicy byliby wskazani,jezeli ktos moze sie tego podjac.
          O zadnej rezygnacji Marka nie ma oczywiscie mowy.
          Nastepny temat to inne fora.W ogole mnie to nie rusza.Wiem, ze sa tu
          osoby,ktore wiernie beda pisac i ksztaltowac wlasnie to forum.A jak maja ochote
          wypowiedzic sie gdzie indziej - nie ma problemu.
          Ja np. nie mam monopolu na wszystkie tematy i czasem nie zabieram glosu.
          Jezeli widze potrzebe wyrazenia swojej opinii to ja wyrazam, zadne "towarzyskie
          uklady" tego nie zmienia.
          Jezeli" mlodsze kolezanki" pisza o problemach,ktore ja juz mam wlasciwie z
          glowy to trudno zebym na sile sie wtracala.Moja najmlodsze dziecko tez juz jest
          dorosle i problemy pewnych wyborow mam nieodwracalnie za soba.Ale milo mi brac
          udzial w koncu roku szkolnego,chciaz do szkoly juz nikt z nas nie chodzi.
          Z drugiej strony, moje zycie w realu jest raczej bogate w kontakty z
          ludzmi,koniecznosc szukania konsensusow, konflikty. Nie bede o tym przeciez
          pisac na forum.Czasem troche zaczynam, ale to sa tematy malo popularne.
          Jestem uzalezniona od tego forum i tak samo mnie obchodzi jaka jest pogoda w
          Amst. czy Poznaniu, co jadla na obiad Dado jak i poglady polityczne Warum.
          Uwazam,ze wszystkie watki sa rownie wazne.A te osobiste najwazniejsze.
          Bo na tematy polityczne moge dyskutowac jeszcze w wielu innych innych
          miejscach. A wasze problemy codzienne sa jedyne i niepowtarzalne.Sa dla mnie
          bardzo urokliwe.Nie obawiam sie zadnej "konkurencji".Wierze w was wszystkich,tu
          piszacych, bo juz sie troche poznalismy.
          • mammaja Re: Bez niedomowien 25.06.04, 12:04
            Kiedy pisalam swoje - odezwala sie Feline. Albun jest b.potrzebny i daje nam
            duao zabawy.Poza tym dal moznosc "uchylenia przylbic".Tez uwazam ,ze stanowi
            nierozlaczna czesc Forum.Troche przez niego zaniedbalismy stronke i trzeba sie
            poprawic.
          • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 13:12
            mammaja napisała:

            > Tak sobie myśle: ....

            mówiąc w skrócie: z ust mi to wyjęłaś smile

            > Nie wiem dlaczego tak malo jest em-emki, ale moze ona nie ma wlasnie
            > ochoty pisac...

            ależ jestem smile - i nie chodzi o ochotę, ale tak mi się ostatnio dzieje, że
            myśli nie potrafię zebrać, a co dopiero napisać sensowne zdanie........

            i proszę mi tu niczego nie likwidować !!!!
      • wedrowiec2 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 12:18
        wedrowiec2 napisała:

        > .
        > Kłopoty i probley mamy wszyscy, ja też ostatnio ograniczyłam życie forumowe,
        i
        > ograniczę je jeszcze bardziejsad, ale Ty musisz być aktywny.

        Bez niedomówień. Swój udział forumowy ograniczam w efekcie zbyt długiego
        kontaktu wzroku mego z komputeremsad( Mam nadzieję, że po kuracji wrócę do normy.
    • ewelina10 PS... 25.06.04, 13:43
      ... wpadłam na chwilę, znowu gdzieś jestem spóźniona...a ja siedzę i piszę...
      Bardzo się wzruszyłam czytając Was.
      Przytoczę mojej mamy powiedzonko:
      "najgorszy jest ten, kto nie robi dziury a wysysa krew".
      Jeśli komuś swoimi uwagami zrobiłam przykrość - przepraszam. Jesteście mi
      bardzo drodzy. I nie będę wymieniać po imieniu-nicku, aby komuś znowu nie
      zrobić przykrości.
      Moi kochani.... ja już na prawdę muszę znowu wybyć do lekarza.
      Pozdro.
      Wybaczcie mi... trochę się rozkleiłam.
      • marialudwika Re: PS... 25.06.04, 15:20
        Wszyscy napisali po trochu to,co ja moglabym napiac.Dla mnie ,osobiscie, nie
        jest wazne ktore zajmujemy miejsce w rakningu for ale raczej to,ze forum
        przetrwalo te i inne burze,wzloty i upadki.Niektorzy sa na nim niezmiennie od
        blisko roku a inni "doszlusowali" i tez pozostali!Sposob adminowania Marka
        podoba mi sie,niczego nie narzuca!!!
        Jedno,czego absolutnie nie pojmuje to uwag Marka na temat albumu,o jaka
        konkurencje chodzi?
        Pomysl Feline uwazam za wspanialy i udany,co widac w ilosciach zamieszczanych
        tam zdjec!!
        ml
        O wielonickowosci i innych trollach nie wspominam,szkoda na to energii.
        • bodzio49 Bez niedomówień 25.06.04, 18:27
          Nie bardo wiem skąd ta burza przyszła ale może i dobrze od czasu do czasu
          trochę oczyścić atmosferę. Ale o dziwo nie znajduję nic, żadnej wypowiedzi
          zapowiadającej jakiś kryzys. Wszyscy raczej zgodni. Poza dziwnym tytułem wątku
          sorty. Ale to raczej wygląda na kij w szprychy. Jeśli jednak mam wyrazić swoje
          życzenia to poprosze wszystkich o kilka rzeczy:
          -proszę nie imputowac nikomu ze stałych bywalców lizusostwa i przytakiwactwa bo
          to nieprawda,
          - nie obrażać się zbyt szybko a raczej szczerze od razu wyjaśniać,
          - nic nie przekazywać,
          - nic nie likwidować,
          Miałem coś jeszcze ale wyleciało ...może i lepiej.
          Marku, jesteś jedyny i niezastąpiony. I nie kombinuj za dużo z tymi
          koncepcjami. Chyba że dotyczą spraw technicznych czy artystycznych strony i
          forum.
          Jeśli chodzi o przyszłość tego forum to jestem spokojny. Myślę, że kryzysy
          dotykają te fora, które nie rozwijają się. Samo wygłaszanie kontrowersyjnych
          opinii nie zapewni sukcesu forum. Nasze forum żyje. Mamy stronę, album,
          poznajemy się, nawet w realu.
          No i jeszcze, że bardzo Was wszystkich lubię. Naprawdę. A albumem będę zajmował
          się jak długo się da - obiecuję. To naprawdę świetny dodatek do forum.
          Buśśśśka. B.
          • witekjs Re: Bez niedomówień 25.06.04, 20:00
            To dobra "burza", bo jednak bez piorunów, słychać jedynie jakieś drobne
            pomrukiwania.
            Przy okazji udało się kilku osobom wypowiedzieć różne niedomówienia, pewne
            żale i niewielkie kwasy.
            Przy okazji dowiedzieliśmy się, że powstało "pacynkowe" forum, za
            przeproszeniem... niech sobie powstaje.
            Jest tu niemała, przyjemna grupa bardzo różnych ludzi, z tymi niewielkimi,
            wykruszającymi się wyjątkami, nastawionych życzliwie do "domowników" i gości.
            Nie ulega wątpliwości, że duża w tym zasługa Marka i że Jego odejście może
            zniszczyć to Forum.
            Nie daje się bez konsekwencji opuścić czegoś, co Ty Marku, tworzyłeś i właśnie
            dlatego grupowałeś ludzi, którzy w innej konfiguracji nie byliby ze sobą.
            To wszystko istnieje jeszcze krótko, stale się tworzy. Nie ma powodu aby
            wątpić, że bedzie się ciekawie rzwijało.
            Myślę również, że ciągle bedą tutaj pojawiać się nowi goście, którzy zechcą
            zagladać tu co raz częściej.
            Trzeba cierpliwie trwać i nie przejmować się tym co dzieje się w koło.

            Pozdrawiam Marka i Was wszystkich. Witek

            PS. W lipcu będę mógł trochę więcej się "udzielać".
      • ewelina10 Re: PS... 25.06.04, 20:28
        Moje posty pisałam dzisiaj w wielkim pośpiechu. Jestem bardzo ostatnio
        zaganiana. Pisząc ich wydawało mi się, że mogłabym lepiej ten temat ująć.
        Wydawało mi się, że ewentualnie wieczorkiem to mi się uda rozjaśnić bardziej.
        Przejrzałam ich teraz i nie mam już nic do dodania crying
        Wierzę, że forum będzie trwać i mam nadzieję Marku, że pozostaniesz nadal jego
        adminem. Teraz zaczynają się wakacje, ale potem znowu zacznie się wrzesień,
        dojdą nowe osoby. Co chwila gdzieś, tam .... ktoś kończy przecież te swoje 40
        lat.

        Do Wedrowca ... postąpiłaś tak, jak uważałaś, że należy postąpić (dotyczy
        Skynewsa) Miałam wątpliwości i chyba niepotrzebnie "głośno" się podzieliłam
        nimi tutaj na forum. Zrobiłam błąd, bo to nie jest moja sprawa.
        A jednak mnie źle zrozumiałaś, komentując moją wypowiedź o atmosferze na
        forum. Nie myślałam o Tobie. Wydaje mi się nawet, że jesteś otwarta do
        wszystkich.
        To naturalne w towarzystwie, że po takiej długiej znajomości tworzą się
        sympatie. Pisałam też o nich. Miałam na myśli atmosferę toczących się tutaj
        dyskusji, które są czasami kontynuacją jakiś innych spraw życia
        pozaforumowego. Chwilami odczuwam taką izolację, a w następstwie tego
        zniechęcenie do mojego uczestnictwa. Nie wiem, czy to samo czują osoby, które
        były a już tutaj nie bywają ?
        W najbliższym czasie na forum będę rzadziej uczestniczyła z powodu zajęć.
        Wakacje mnie w tym roku nie dotyczą.
        PS' Wedrowcze, życzę Ci szczęśliwej podróży i miłego pobytu. Wcześniej liczyłam
        na nasze spotkanie, ale wyszło jak wyszło. Może kiedyś, innym razem nam to
        wypali.
        PS' miało być krótko, ale w trakcie pisania przypomniałam sobie o poście
        Wedrowca.

        Pozdr.


        ----------------------
        Ew.
    • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 20:55
      Dlaczego tyle miesiecy nic nie mowilem o albumie? Bo od pierwszego momentu
      uznalem to za swietny pomysl i dobre uzupelnienie i forum i strony. Dlatego tez
      jako pierwszy wsadzilem swoja podobizne dla przykladu i natychmiast podalem
      link na forum. To sposob w jaki sie narodzil lezal mi na watrobie, ale wszystko
      jest juz ok. Ten watek pomogl lepiej niz rapaholin wink)

      Poza tym... z Bodziem jestesmy juz od jakiegos czasu w kontakcie i pracujemy
      nad najlepszym zharmonizowaniem strony z albumem i forum. Jak juz z pewnoscia
      zauwazyliscie, na stronie w menu, nie ma dzialu "zdjecia" - to bedzie prowadzil
      Bodzio w albumie i wszyscy wiemy ze - zreszta jak do tej pory - bedzie to robil
      fantastycznie.

      I prosze; nikt nigdy nie uzyl slowa "konkurencja" w kontekscie forum-strona-
      album i w ogole - nie wkladajmy nigdy, zadnych slow w niczyje usta wink)
      • mammaja Re: Bez niedomowien 25.06.04, 21:23
        Jakto? nie bedzie zdjec? To bardzo zle? jak pisac o podrozach czy miejscach
        magicznych bez zdjec?Ja sie tak nie bawie! Wlasnie ostatnio skanuje zdjecia do
        mojego"miejsca magicznego".Przeciez do albumu nie wszyscy maja dostep!
        • omeri Re: Bez niedomowien 25.06.04, 21:38
          Popieram Mammaję.
        • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 21:49
          Napewno nam tego nie zrobi !!!
          Nie chcę być adwokatem Jej_meza, ale przypuszczam,
          ze miał na myśli tylko nasze podobizny.
          Przeciez dzial reportaże jest to i zdjęcia beda smile))
          Mam nadzieję wink))
          • jej_maz Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:23
            No! Na reszcie! smile)))) Widze, ze czasami trzeba uzyc podstepu aby sie od Was
            czegos dowiedziec smile

            Mamy (z Bodziem) na mysli zdjecia typu Uroki Natury, Widoki z Okien, itd. itp.
            Podroze i to w nowej formie zaprezentowanej ostatnio przez Bodzia i
            zaakceptowanej przez wszystkich beda na swoim miejscu.

            Tak w ogole sobie teraz mysle, ze skoro bedzie zamkniety dzial na stronie
            (dobrze zamkniety!) to moze by zrobic album ogolnodostepny do ogladania a
            wkladanie zdjec dla tych co sie zarejestruja? BOdzio; czy jest taka mozliwosc?

            Czy naprawde chcecie powtarzac te same zdjecia na stronie i albumie?
            • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:32
              Wy tu sobie gadu gadu ............

              A JA CIĄGLE NIE MAM DOSTĘPU NA STRONĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              CIĄGLE MSN MNIE WYPLUWA - (a hasło napewno pamiętam dobre)
              I NIE MAM WEJŚCIA DO ALBUMU





              NIE BAWIĘ SIĘ TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:33
                po co mam cokolwiek robić na stronę - skoro od miesiąca (??) jest dla mnie
                całkowicie niedostępna

                zwracam uwagę, że Śląsk jeszcze nie należy do Niemiec
                • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:34
                  jak mam brać udział w zachwytach nad zdjęciami innych albo mobilizować się do
                  własnych skoro nie mam ich gdzie obejrzeć




                  NIE BAWIĘ SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • felinecaline Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:36
                    Pomysl "powolania do zycia" albumu przyszedl mi na mysl pod wplywem czestych w
                    owym okresie na tym forum wypowiedzi, ze szkoda, iz samo forum jako takie nie
                    pozwala nam poznawac sie "wizualnie" (a pojawialy sie juz wtedy w Gazecie fora
                    prywatne z taka mozliwoscia).Postanowilam pomysl ten wcielic w zycie jako
                    swoisty prezent - niespodzianke dla uczestnikow "40". Nie wiedzialam, ze nie
                    konsultujac tego z Toba, Marku, nie wdajac sie w czasochlonne i jalowe dyskusje
                    na temat tajny, jawny czy cwiercobnazony (bo istotne dla mnie bylo to, zeby byl
                    aktywny) popelniam bezecenstwo obrazy majestatu i przyprawiam Cie o chroniczna
                    niedyspozycje watrobowa "pomienszana" z melancholia. Jesli tak sie stalo kajam
                    sie i prosze o przyjecie meas culpas'ow.
                    Zamieszczanie linku do forum czy strony"40" w sytuacji, kiedy uczestnicy
                    wszystkich sa z zalozenia scisle ci sami uznalam za zbedny kwiatek u kozucha.
                    A teraz dziekuje Wam za wszystkie mile chwile i ciekawe dyskusje znikam na czas
                    nieokreslony.

                  • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:37
                    może ktoś z Was ma link do takiego ślicznego owada co nadlatywał i powtarzał:
                    (cytuję) mam to w dupie, w dupie.....



                    to był tylko cytat - ja tak brzydko nie mówię smile
                    • marialudwika Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:43
                      O jakiego owada chodzi Em-em?Nic juz nie rozumiem,musze chyba od nowa caly
                      watek przesylabizowac...
                      ml
                    • axsa Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:47
                      To potrzebujesz?
                      andy.auto-center.pl/mam_to_w_dupie/
                      • em_em Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:56
                        axsa napisała:

                        > To potrzebujesz?

                        tak - tego mi było trzeba smile)))))))

                        "..i cokolwiek się jeszcze wydarzy.........."
                    • wywrot53 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:57
                      Em_em a moze podesłac Tobie moje hasło i jak wejdziesz
                      to coś tam od środka pokombinujesz.
                    • dado11 Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:16
                      W przeciwienstwie do cytowanego owada (pszczolka Maja??? Gucio????) nie mam w dupie (sorki!).
                      Lubie tu bywac i miec swiadomosc, ze moge tu wracac nawet po kilku dniach nieobecnosci.
                      To, ze kazdy dzien na forum ma inna barwe, jest zupelnie niepowtarzalny,
                      nawet jesli watki sa nieco podobne...
                      Troche glupio sie przyznac, ale F 40+ stanowi juz staly punkt programu mojego dnia i nawet m-k
                      zaczal sie przyzwyczajacsmile, a album traktuje jak jego integralna czesc i tez mi sprawia wiele frajdysmile
                      Serdecznie pozdrawiam D.
                      • mammaja Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:49
                        Ale teraz chyba w ogole nie mozna wejsc do albumu,jak nie ma tu linka.Czy
                        macie jakis inny sposob?
                        • marialudwika Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:53
                          Ja wchodze z moich ulubionych!!!
                          ml
                        • wywrot53 Re: Bez niedomowien 26.06.04, 00:16
                          Mammajo dopóki Jej_maz nie zmieni dekoracji masz tutaj link smile
                          groups.msn.com/albumczterdziesteki/shoebox.msnw?&pps=k
    • glodn-y Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:46
      Mecz nudny więc sobie popiszę
      Masz racje Marku,że nie wszystcy obecni na40+ są szczerzy.
      wątek POCZTA świadczy o tym najlepiej.
      Jestem tu (byłem do momentu ,gdy pocztowe plotki mnie nie wykopaly) od
      samego początku,po pierwszych wpisach(2tyg) bylo nas sześć nicków + E
      ktora walczyła jak lwica o swoje forum.(pamietacie coś o 50tkach)
      A póżniej ,no ... szkoda słów.
      Życzę powodzenia w ciągnięciu tego zaprzęgu.
      Ps
      Dla porządku,To nie Feline sama z siebie załozyla album+forum,
      jesli dobrze pamiętam to była incjatywa forumowa,żeby umieścic zdjecia pryw.
      gzies gdzie nie będa dostępne dla wszystkich (oszołomów)
      a Feline ,tylko (znajac się na ..)przekuła toto na obecną formę.
      Myśle ,że PRZEPRASZAM ,od Ciebie dla Feline nie będzie czymś złym.
      Ps2
      Już więcej nie przeczytacie podpisu glodny(no może za 6 miesięcy)
      fajnie było ale się zmylo,miałem swoje sympatjie i anty ,
      ale na jednej zawiodłem sie BARDZO.
      Żegnam.
      Nie nie , nie mowie ,że będe nie obecny,może nawet cos napiszę pod
      innym nickiem(ale na pewno będzie taki ,że poznacie)
      Jedno jest pewne ,zanim coś spontanicznie napisze to 12 razy się zastanowie.
      Całóję WSZYSTKICH bez wyjątku nawet chłopow.PA
      • warum Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:51
        Skorzystam z okazji i wykorzystam jedno Twoje zdanie:
        "Jedno jest pewne ,zanim coś spontanicznie napisze to 12 razy się zastanowie".
        Ja tez.
        • marialudwika Re: Bez niedomowien 25.06.04, 22:59
          Chyba i ja zaczne sie zastanawiac bo slowo "konkurencja" zostalo mi wypomniane.
          A z albumem to wlasnie bylo tak,jak napisal Glodny,nie inaczej!!!
          ml
        • axsa Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:00
          A ja nie mam najmniejszego zamiaru krępowac swojej spontaniczności.
          Miałabym się zaprogramować i odgrywać jakąś zaplanowaną role?
          • marialudwika Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:12
            Wcale nie chodzi o zadne programowanie,nie umialabym,nawet jak bym chciala.Ale
            mozna sie NIE odezwac by nie wchodzic w konflikty.smile
            ml
    • bepeef Re: Bez niedomowien 25.06.04, 23:50
      Linki prowadzą do moich kawiarenek. Pisałam o tym kiedyś - klikam na innych
      forach GW jako kamfora. Żeby jednak nie było niedomówień - mała ilość postów nie
      świadczy, że forum powstało niedawno. K. F. istnieje odkąd można było zakładać
      prywatne fora.
      Markowi udało się to, co mnie się nie udało, a co było moim marzeniem - sprawił,
      że ludzie lubią tu przychodzić i rozmawiają ze sobą o wszystkim. Dużo ludzi.
      Lubię Forum 40+ smile
    • jej_maz Re: Bez niedomowien 26.06.04, 00:23
      UDALO SIE!! Mowie o linkach we wprowadzeniu do forum - walczylem z ta cholera
      juz jakis czas. To wlasnie dlatego trwalo to te pare dni.

      Feline - tu Glodny ma racje; naleza jej sie przeprosiny, ze akurat zalozylem
      ten watek w tak smutnym dla niej czasie. Kolelny dowod, ze nie czytam
      wszystkich wpisow. Sam stracilem mame (co prawda jako dziecko) i wiem, jak
      swiat potrafi przewrocic sie do gory nogami w jednej sekundzie. Feline;
      przyjmnij prosze najszczersze wyrazy wspolczucia. Bardzo mi przykro z powodu
      samego zdarzenia jak i faktu, ze tym watkiem wcale Ci nie pomoglem. Przepraszam.

      Glodny - zawsze bedziesz mial tu miejsce czekajace na Ciebie. Co do samej sprawy
      to zobacz; forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=10922525&v=2&s=0
      masz moja opinie. To nie idea, to sposob wprowadzenia w zycie. Poza tym nie
      bede ukrywal ze bardzo mi sie przykro zrobilo po przeczytaniu zaproszen na
      forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=10992163 i braku
      jakiegokolwiek linku z albumu do nas... a ja podalem link do albumu od razu.
      Nie wiem jak mam jasniej sie wypowiedziec... bylo mi przykro - tyle.

      ML - nie bierz wszystkiego tak jednostronnie; ja tez chyba mam prawo powiedziec
      co mysle, a w tym przypadku mysle, ze jednak nikt o konkurencji nawet tu nie
      pomyslal... oprocz Ciebie. Takie zwroty pozostawione bez komentarza, moga byc
      jedynie zalazkiem niezlych niejasnosci a nam wlasnie chodzi o to, aby nie bylo
      niedomowien.
      • em_em Re: Bez niedomowien 26.06.04, 07:43
        UDAŁO SIĘ !!!! smile

        połowicznie - choć robiłam to co zawsze, znienacka po miesiącach weszłam do
        albumu (czyli jednak ktoś coś pomajstrował wink))))

        strona nadal mnie informuje: paszła won - ale po ostatniej obietnicy, mam
        nadzieję smile
      • warum Re: Bez niedomowien 26.06.04, 09:17
        Kiedys juz bylo, jak latwo sie wcinac "nie a propos"- czytajac tylko
        fragmentarycznie wypowiedzi na forum. I kazdemu to sie czasem zdarza gdy
        odpowiada na interesujacy fragment, bo starsi stazem bywalcy maja juz za soba
        etap doczytywania osobistych historii i typow charakterologicznych forumowiczy
        40+smile.Stad moze poczucie wyobcowania lub niezrozumienia przez niektore nowe
        osoby, powiedzialabym ...zdziwione, ze wszystko tak serio co napisza jest
        traktowane. Mimo zyczliwego usmiechu, mimo zrozumienia co autor chcial
        powiedziec jakos tworzy sie to grono "przyjmujacych" i "nowych". Z tych nowych
        aklimatyzuja sie bez problemu osoby smiale i zdecydowane wkroczyc tu, a te
        bardziej "malomowne"smile, albo niezrozumiane czuja sie / mimo slownych zapewnien/
        jednak nie na miejscu i... znikaja. I powstaje ten swoisty "klub", ktory
        powolutku rozrasta sie, ale jest dobrym miejscem tylko dla stalych/ i w miare
        czestych/ bywalcow. No coz i ja pisze o niczym, ale.... jednak szukam wolnej
        przestrzeni poza.
        • mammaja Re: Bez niedomowien 26.06.04, 11:21
          To i tak jest niezle,Warum.Znam pewne forum, zalozone przez grupe
          przyjaciol,ktora uciekla z publicznego foruma po roznych awanturkach.Teraz,
          jezeli przychodzi ktos nowy, zostaje poddany swego rodzaju probie.Wszyscy mu
          troche dokuczja,wcale nie sa mili, jezeli sie nie zrazi i potrafi "przetrwac"-
          zostaje i po jakims czasie jest uznany za swego. To jest forum ludzi mlodych (a
          wlasciwie strona) - i takie ich wilcze prawo. Na naszym - nikt nikomu nowemu
          nie dowala, ale tez za duzo bylo juz tu pacynek i innych falszywek,zeby odrazu
          kazdemu rzucac sie na szyje.I najlepszy dowod,ze przeciez w ostatnich nasze
          grono powiekszylo sie o bardzo fajne i wartosciowe osoby.
          A jezeli "ktos sie czuje niezrozumiany mimo zapewnien" - to to jest naprawde
          jego problem. Zycze ci znalezienia przestrzeni do samorealizacji,ale
          pamietaj,ze jestes tu takze potrzebna - poniewaz rozmaitosc nadaje kolorytu.
          Z nieustajacymi wyrazami sympatii Mm.
          • skynews Re: Bez niedomowien 26.06.04, 11:43

            Ale fajne jest to forum.
            Deklaracje lojalności są rzeczywiście jednorazowe i niepowtarzalne.
            • mammaja Re: Bez niedomowien 26.06.04, 12:20
              Nie sa tez przypadkowe! nastepne w opracowywaniu!Mm
            • warum Re: Bez niedomowien 26.06.04, 12:44
              No i to jest to, co rzuca sie w oczy przybyszowi z zewnatrzsmile Z boku moze to
              wyglada jak "obowiazkowa lista" , ale gdybys Skyenews skupil sie na
              poczytaniu /nawet wybiorczo pojedynczych osob/, to poznalbys i troche ich
              osobowowsc i ... powod dlaczego tak czy inaczej reaguja. Przede wszystkim - TU
              NIKT NIE MUSI BYWACsmile)A jesli bywa to znaczy,ze cos go tu przyciaga, a czasem
              b.podobne rekacje wynikaja raczej z prywatnych symaptii niz obowiazku stania
              murem za kims. Moze wlasnie tym mnie przyciaga Forum 40+? Nie wiem. Wiem,ze
              czasem dziele sie nastrojami, czasem pogladami, a najczesciej "wodolejstewem"
              mowie co mysle bez odpowiedniego "przygotowywania sie", bo nie zdaje tu zadnego
              egzaminu i nie musze obawiac sie,ze komus to sie nie spodoba. Nie spodoba sie -
              da mi to odczuc, jego prawo. Moje prawo - nie zwazac na jego reakcjesmile o ile
              nie zaczynamy sie obrzucac epitetami /i tego nalezy jednak przestrzegacsmile))/.
              Ale faktem jest,ze nikt nie musi poznawc innych,ani skad takie wypowiedzi,
              tylko kazdy ma prawo dzielic sie swoimi przemysleniami - i o to wlasnie chodzi,
              zeby nie miec odczucia,ze wszyscy powinni jednakowo reagowac, potepiac lub
              pocieszac bo komus stala sie krzywda, lub wypada np zlozyc zyczenia. Dla mnie
              forum to mozliwosc wypowiedzenia tego to ja czuje i przeczytania tego co sadza
              inni, czasem ze wskazaniem sympatiismileAle moze ja lubie ludzi z calym ich
              przybytkiem tylko gdy sa szczerzy w tym co pisza lub zwyczajnie mowia od siebie
              a nie cytuja innych i gladka mowa dopisuja sie na forum? Pozdrawiam serdecznie
              Forumowiczow 40+ i Czytaczy. I mimo,ze bede szukac dalej, nie zmierzam
              rezygnowac ze swoich ulubiencowsmile)) Ja po prostu lubie to forum juz przez
              zasiedzeniesmileBo rozsadek wciaz pyta co ja tutaj robie?smile))
              • bepeef Re: Bez niedomowien 26.06.04, 13:08
                warum napisała:

                > Przede wszystkim - TU NIKT NIE MUSI BYWACsmile)

                Warum zgadzam się z Twoją wypowiedzią, poza tym jednym zdaniem.
                Ja nie wiem, co to jest - ale ja czuję przymus bywania tutaj.
                Może tu dosypują czegoś do postów i jak się je poczyta, to się człowiek
                uzależnia? smile))

                Pozdrowienia sobotnie smile
                • axsa Re: Bez niedomowien 26.06.04, 13:17
                  No właśnie ; ))) ; ))) ; ))) ...NIE MUSI... , a jak nie ma o tym pojęcia?
              • marialudwika Re: Bez niedomowien 26.06.04, 14:41
                Warum,to nie zaden komplement,ale stwierdzenie faktu.TY umiesz,czesto, napisac
                dokladnie to,co ja czuje smile))).I nie jest to zadne lizusostwo a szczerosc!!!
                Nie kadze Ci etc.Pozdrawaiam
                ml
                • warum Re: Bez niedomowien 26.06.04, 15:16
                  ML-kosmile Nie draznij Lwa przed obiademsmile
                  Niestety , moja intencja bylo wygloszenie wlasnego monologusada nie szukanie
                  poparciasmile)
                  Przeciez ten moj nalog zagladania z doskoku najpierw tutaj - to "wina"
                  Bywalcowsmileja tylko slaba duszyczka dalam sie wciagnac ...smile Pozdrawiam
                  serdecznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja