Tąpnęło mną i trzyma...

27.06.04, 18:03
    • alfredka1 Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 18:13
      Instant, co tąpnęlo i w co??? a w jakiej skali??? Jeżeli sprawa poważna, to
      wycofuję żarty i zaczynbam się niepokoić. Serdeczności smile)))
    • ewelina10 Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 18:17
      ??? i jeszcze trzyma ? Uchyl rąbka...
    • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 18:21
      Uwaga!!! Beda ploty i zagladanie pod koldre. Kto sie tym brzydzi - niech nie
      czyta.

      Odwiedzil mnie dzis kuzyn z zona. Wracali z dzialki od przyjaciol, ktorych znam
      od lat z roznych imprez okolicznosciowych u kuzynostwa. I opowiedzieli mi taka
      oto historyjke. Musze sie nia podzielic, bo przyznam, ze jestem lekko
      zaszokowana.
      Otoz przyjaciel kuzyna, nazwijmy go pan X (45 latek na dosc wysokim
      stanowisku ) tak ma, ze lubi sobie od czasu do czasu poogladac pornoski. I to
      jest, dla mnie przynajmniej w miare normalna rzecz, pornos - rzecz dla ludzi,
      kto lubi, niech se oglada - jego sprawa. Problem w ty, ze pani Xowa absolutnie,
      ale to absolutnie tego nie toleruje. Swym ksztaltym noskiem jest w stanie
      wyweszyc kazda podejrzana kasete video, nawet opisana jako "przyspieszony kurs
      dynamiki - czesc III", dokonujac na niej aktu zniszczenia i urzadzajac za to
      dzikie awantury. Pornos dla niej jest be i to obojetnie , czy ogladny przez
      malzonka w samotnosci, czy w jej towarzystwie. Pan X wzial sie wiec na sposob i
      zainstalowal sobie dodatkowe video w budynku na swojej posejsji, ktory
      wynajmuje mojemu kuzynowi na firme. Ma do niego klucze, wiec jak mu Xowa za
      bardzo marudzi, to bierze sobie piwko i tam w samotnosci kontempluje swoje
      ulubione dzielka, slucha muzyki, albo ucina sobie drzemke. Do tej pory jeszcze
      zaden szok - nie mnie ich oceniac.
      Szok nastapil dopiero gdy dzis kuzynostwo oznajmili mi iz, owa strazniczka
      mezowskiej moralnosci, pani Xowa (nauczycielka nauczania poczatkowego, czesto
      przybierajaca nader mentorskie tony w rozmowach przez co juz pare razy sie z
      nia starlam na roznyc imprezach) nie ma nic przeciwko temu, aby na tej dzialce,
      w okresie letnim panstwo Xostwo funkcjonowali sobie spokojnie w...trojkaciku.
      Jest bowiem i sasiadka zza plota, ponetna rozwodka, ktora to oboje panstwo
      dyrektorostwo pocieszaja jak moga, do tego stopnia, ze biora ja do wlasnego
      loza, niekrepujac sie nawet goscmi. A wiec porno w wydaniu wlasnym pani Xowej
      nie przeszkadza, natomiast na ekranie i owszem.
      No luuudzie kochane! Czy to ja jestem taka pruderyjna i niedisiejsza, czy ten
      swiat zaczyna schodzic na psy (z przeproszeniem psow) ?
      • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 18:22
        P.S. Przepraszam, ze Was zaniepokoilam, ale sam tytul wyslal mi sie niechcacy.
    • ewelina10 Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 18:40
      Toś mnie "spalpitowała" Moje oczy z założenia mają dzisiaj odpoczywać od
      kompa smile
      Nic mnie nie zszokuje, jeśli to ludzie czerpią przyjemność.
      Zawsze zasady moralne i panie "moralińskie" stanowiły jakiś fałsz.

      PS' dlatego nie lubię autorytetów, bo kojarzą mi się z czymś nieskazitelnym, a
      ja nie lubię ludzi nie_skazitelnych wink
    • alfredka1 Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 19:43
      mogło "tąpnąć"... życie nas ciągle zaskakuje, kiedy wydawałoby się że już nas
      nic i nigdy..Przerażające jes w tym wszystkim to obłuda i zakłamanie o to
      moralizatorstwo skierowane do innych. 0czywiście mogą sobie / ?? / robić co
      chcą, ale niech nie obnoszą się swoją "porządnością" . Instant, przygotuj sobie
      lampkę wina albo koniaku. usiądż wygodnie bo ... "biez wodki nie razbieriosz"
      ani takich układów ani takiej moralności. Hej aha, już raz napisałam ale ONO
      nie przyjęło , chyba coś nie tak wyczyniłamsmile))
    • terem Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 21:10
      Typowa, odrażająca, podwójna moralność.Fuuu!!!
    • sorta Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 21:21
      Instant smile)
      Rozumiem, ze Ciebie ta zakłamana moralność pani x zdziwiła a nie sam akt
      rozgrywajacy sie w ogrodzie smile)
      Powodów takiego postepowania x-owej moze byc kilka wink
      1. Ogrodowa sąsiadka jest paskudna jak noc, ma brzydkie ciało- przy nim ciało x-
      wej jest ok.
      2. Ogrodowa sasiadka jest biedna, za usługe panstwo X jej płacą srebrniki i
      uwazają, ze sa w porzadku - pomagaja biednemu a tylko przy okazji jest to dla
      nich przyjemnoscia.
      3. Ogrodowa sasiadka jest przyneta na x-sa, zeby siedział w domu i nie uganiał
      sie za tymi z pieknymi z okładek, a uganiałby sie bo ma forse a za takim
      panny sznurem smile
      4. Gdyby nie ogrodowa sasiadka, Pani x już od dawna nie wiedziałaby co to sex z
      własnym męzem.
      5. O kasety porno jest zazdrosna/ tam dopiero potrafia być ciała smile/ i dlatego
      woli dac mu namiastke w realu .
      6. Może musi sie na to godzic, może nie ma wyjścia ? ( Tak jak to było ponoć z
      żona Pulitzera juniora ? )
      7.Z kasetami porno tak wojuje bo przypominaja jej za bardzo jej niecne czyny ?

      Jesli wspomniec dzisiejsze Fakty i podane tam informacje,
      ze dla 80 % kobiet
      spacer do sypialni to przykry obowiazek , to postępowanie pani x może
      zadziwiać , ze tak sie do tego pcha.
      Z drugiej strony może dlatego pcha sie w trójkat bo smakuje jej sex odarty z
      obyczajowych ograniczen , i jej męzowi też ?
      W faktach powiedzieli jeszcze, ze w dobie wzrostu kłopotów seksualnych
      męzczyzn, radza sobie z tym bez problemów : 1. hydraulicy smile1. dentysci 3.
      architekci. 4. Inzynierowie.
      O informatykach nie było mowy smile)))
      • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... 27.06.04, 22:06
        Jako zlosliwa "maupa" optowalabym za punktem 4.
        1 i 2 wykluczam, bo podobno ladna, majetna i z niezlym sopranem (kuzynka spala
        za sciana) smile)
        • marialudwika Re: Tąpnęło mną i trzyma... 28.06.04, 13:57
          A mna "tapa" jak czytam o pedofilii.Uwazam,ze pedofile powinni zostac
          odizlowani i przymusowo leczeni,jesli to wogole sie da wyleczyc..
          Natomiast wcale mna nie "tapa" to,co robi pani X z panem X i ponetna sasiadka.
          Nie gorsza maluczkich!!!
          ml
          • mammaja Re: Tąpnęło mną i trzyma... 28.06.04, 14:44
            Kiedys,przed wielu laty,znalazlam sie w sytuacji,ktora mna tapnela.Bylam
            zaproszona do dwojga przyjaciol,ktorzy stanowili pare wszyscy mielismy ok.25 l.
            Okazalo sie,ze jest tez pewien sympatyczny,juz nie pamietam - Hiszpan czy
            Argentynczyk -Roberto.W miare uplywu wieczoru gospodyni coraz
            bardziej "zblizala" sie do tego Roberto - w pewnym momencie sytuacja zaczela
            byc dla mnie dosc krepujaca.Wtedy dziewczyna wziela mnie na strone i
            powiedziala:na co czekasz,zostawiam ci mojego Michela na ten wieczor,mozecie
            robic co chcecie. No wiec odbylam na osobnosci dosc dluga rozmowe z tym
            Michelem i wyszlo,ze on wcale nie jest zachwycony poczynaniami swojej
            dziewczyny i nie ma mi za zle,ze nie skorzystam z jego osoby.Ale godzi sie na
            jej "akcje",bo postanowili byc otwarci i niekrepowac sie wzjemnie. Przyznam,ze
            wtedy mna mocna tapnelo, ale znajomi Polacy ktorym opowiedzialam o takiej
            sytuacji skwitowali spokojnie:"inna kultura".Zapomnialam napisac,ze dzialo sie
            to w Paryzu,przyjaciele byli Francuzami. Przyznam ,ze mnie to nie
            przekonalo.Zreszta ten zwiazek rozpadl sie niebawem - widocznie cos tam juz
            bylo "nie tak".
            W wypadku opisanym przez poprzedniczke, prawdopodobnie stary zwiazek szuka
            nowych podniet.I zgadzam sie z ML.
          • kanoka Re: Tąpnęło mną i trzyma...pedofilia 28.06.04, 15:55
            Zgadzam się z Tobą ML w 100%. Kiedy czytam o pedofilii, to nóż mi się w
            kieszeni otwiera!
            A właśnie teraz jest jest na tapecie kolejne oskarżenie o pedofilię sławnej
            warszawskiej osobistości - mam nadzieję ,że przedwczesne, że to tylko media,
            które gonią za sensacją, bo jeżeli okaże się to prawdą - jak w Poznaniu, to
            będzie to wyglądało na epidemię pedofilii w Polscesad((.
            knk
            • lablafox Re: Tąpnęło mną i trzyma...pedofilia 28.06.04, 17:12
              kanoka napisała:

              > Zgadzam się z Tobą ML w 100%. Kiedy czytam o pedofilii, to nóż mi się w
              > kieszeni otwiera!
              > A właśnie teraz jest jest na tapecie kolejne oskarżenie o pedofilię sławnej
              > warszawskiej osobistości - mam nadzieję ,że przedwczesne, że to tylko media,
              > które gonią za sensacją, bo jeżeli okaże się to prawdą - jak w Poznaniu, to
              > będzie to wyglądało na epidemię pedofilii w Polscesad((.
              > knk


              Właśnie usłyszałam w wiadomosciach - Andrzej S.
              Jeśli to prawda to zupełny upadek autorytetów.
              Zastanawiam się co jet tak pociagąjącego w dzieciach ,że budzą takie żądze.
              Gdzie podstawowa potrzeba ochrony i opieki nad dziećmi.
              Dlaczego nie wystarcza normalny seks.
    • jej_maz Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 16:18
      Wczoraj byl Pride Day, no i oczywiscie parada homoseksualistow, lesbijek i
      wszelkiej innem masci tego typu... Podobno najwieksza na swiecie. Poniewaz
      dzisiaj mamy dzien wyborow, oba tematy byly podstawowymi wiadomosciami w
      dziennikach TV. Chcac wysluchac ostatnie, przedwyborcze komentarze, musialem
      tez przeczekac relacje z ich dnia. Moj komentarz; ja nie latam po ulicach ze
      swoim "sprzetem", aby wszystim pokazac ze jestem dumny z tego ze jestem hetero.
      Chyba nawet nie bylo by mi wolno. Dlaczego wiec oni moga i pakuja mi w oczy
      cos, co nie chce ogladac?
      • mammaja Re: Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 20:54
        Jezeli to prawda z Andrzejem s.to rzeczywiscie jestem
        wstrzasnieta.Niejednokrotnie sie z nim stykalam.Poprostu w pale sie nie miesci.
        Mam ciagle nadzieje,ze to okaze sie nieprawda - ale slaba.
        • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 21:35
          Kolejne tapniecie...aktor Boguslaw S. Telewizyjne "Spotkania z ballada" i rola
          w "czlowieku z marmuru".
          Oskarzony o pedofilie.
          Rece opadaja...
          • marialudwika Re: Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 21:43
            Czy to ten,ktory prowadzi programy dla dzieci???
            ml
            • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 22:07
              Nie wiem, ML, nie ogladam programow dla dzieci. Facet gral w "Czlowieku z
              marmuru" role redaktora naczelnego w TV. Kojarzysz?
              • omeri Re: Tąpnęło mną i trzyma... oj trzyma... 28.06.04, 22:12
                To chyba już jakaś straszna epidemia.
    • sorta Re: Tąpnęło mną i trzyma... 28.06.04, 22:17
      Tapniecie czasmi jest przydatne, wzmaga czujność- ale zanim tapnie zdazy
      skrzywdzic strasznie lub może skrzywdzic strasznie.

      Wakacyjna praktyka studencka w jednym z duzych miast w USA a na niej chłopak
      jak malowanie, nie powiem. Do tego myslałam, ze madry a okazało sie, ze głupi
      jak but z lewej nogi.

      Dorobic do stypendium ludzka rzecz - jest telefon : do przeniesienia meble w
      jakimś domu, ma byc ich dwóch, zdrowych i silnych.Ustalona kwota-30 $/godz.
      Prawdziwa fucha smile)

      Na miejscu do wyniesienia na smietnik mała szafa + materac łózkowy -
      wszystkiego 15 minut wysiłku . Gospodarz i jego piekna zona są obecni. Zapłata -
      100 $ na kazdego. Na zdziwienie mąż odpowiada : mniej niż 100 $ nie płace smile)

      Radość, dziekuję, do widzenia.

      Mijają 2 dni , telefon.Znowu mam dla Ciebie pracę, spotkajmy sie w kawiarni,
      porozmawiamy, moze pójdziemy do kina ?

      Pieniadze kusza chociaz malutka lampka juz sie zapala. Poszedł z obstawa
      kolegów, tamten musiał zobaczyc i nie pokazał sie.

      Potem telefon za telefonem i wrazenie, ze ktos za nim chodzi, ze stale ktos go
      obserwuje.
      Strach i natychmiastowa ukradkowa przeprowadzka ich wszystkich.

      Mógł przez chciwość wpaść w g.... i może wielkie nieszczęscie, tym razem
      resztki rozumu zadrgały rozpaczliwie w pore...



    • antyproton Re: Tąpnęło mną i trzyma... 28.06.04, 23:52
      Brava Instant.
      Wreszcie jakis ostry watek.
      Moglby byc dobry na film.
      Do ogladania bez zony smile
      I niech juz Cie pusci smile)
      • wywrot53 Re: Tąpnęło mną i trzyma... 29.06.04, 00:13
        Całkiem podobny film i ksiażkę już mamy wink))
        Moralność pani Dulskiej smile))
        Nowocześniejszy wymiar, ale pasuje jak ulał wink)
      • instant Re: Tąpnęło mną i trzyma... 29.06.04, 00:18
        Grazie Antiprotone smile)
        Puscilo juz po wczorajszym, ale znowu tapnelo po dzisiejszych newsach.
        Mial byc watek dulsko-hardcore'owy, a zrobil sie calkiem powazny...ehh zycie
Pełna wersja