wywrot53 Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 01:03 Ado pogadaj ze swoim szcześciem bo cos masz opuźniony zapłon) Odpowiedz Link
ada296 * Dzisiajki 39 30.06.04, 01:08 moje szczęście zbiera siły na wyjazd do Bułgarii tam będzie super zapłon ja, On i moje dzieci - złośliwcy Odpowiedz Link
wywrot53 Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 01:22 Zazdroszcze Wam tej Bułgarii ) Mój kanapowiec nie lubi byc poza swoją wsią Ale 3 tygodnie przeleci a później to juz mój czas Dzieci znajdą sobie towarzystwo nie beda miały czasu na złośliwosci Odpowiedz Link
edeka5 Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 07:51 Córki dzisiaj jadą do Karpacza, a ja mam reisefieber. Zawsze denerwowałam się przed swoją podróżą, a teraz też przed podróżami domowników. Odpowiedz Link
bepeef Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 08:17 Słońce mi w okno zagląda, a w radiu mówią, że pada No i mam dylemat coporanny: jak się ubrać, żeby się nie nadźwigać i nie znmarznąć ani nie zmoknąć (wiem, wiem - najlepiej być usamochodowionym, ale nie jestem) Wszystkim którzy przed urlopem: udanego wypoczynku! Wszystkim, którzy do pracy : cierpliwości ) Miłego dnia! Odpowiedz Link
mammaja Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 09:52 Milego dnia! images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf? msg=Kurwa%20jak%20mi%20sie%20dzis%20nic%20nie%20chce Odpowiedz Link
mammaja Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 09:58 nie wyszlo! Sprobuje jeszcze raz: images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf?msg=Kurwa%20jak% 20mi%20sie%20dzis%20nic%20nie%20chce Odpowiedz Link
mammaja Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 10:00 Niestety widze,ze "polska wersja jezykowa' nie dziala!A szkoda!Jak ktos ma ochote,nich wpisze caly link! Odpowiedz Link
omeri Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 12:17 Pochlodnialo i jest pochmurnie. Nic się nie chce, a trzeba Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 12:40 Parno,slonce zza chmur,zaraz pewnie bedzie burza i dobrze bo odswiezy powietrze. TEZ nic sie nie chce bo za cieplo ml Odpowiedz Link
edeka5 Re: * Dzisiajki 39 30.06.04, 12:57 Udało mi się Mammajo. Spróbuję podać: images.optin.com.au/optusxmas/flash/penguin_tebe.swf?msg=Kurwa%20jak%20mi%20sie%20dzis%20nic%20nie%20chce Odpowiedz Link
ada296 orzeł 2004 30.06.04, 17:49 moje starsze i mądre nie dostało się do liceum miał 106 pkt a potrzebował 112 po wielkich naradach ma szanse się dostać (minimalną) ale do najgorszej klasy i pewnie skończy w społecznym liceum gdzie nie chodzi się na wagary o wszystkim informuje się rodziców na bieżąco jest 6 godzin angielskiego uczniowie pytani są na każdej lekcji - 20 osób jest w klasie dzieciaki od drugiej klasy mają dodatkowe zajęcia z przedmiotów, które wybiorą sobie na maturę orzeł patrzy na to niechętnie stworzony do bumelowania jest przecież gdy pomyślę, że orlątko za trzy lata skończy podstawówkę i jakieś gimnazjum będzie musiało go przyjąć.... a orzeł będzie zdawać maturę.... dzieci - śmieci )) Odpowiedz Link
warum Re: orzeł 2004 30.06.04, 18:22 Nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo... jeszcze inne dzieciaki beda mu zazdroscic. Moja corka bedzie znac wyniki dopiero w piatek, teoretycznie pkt powinno wystarczyc na panstwowe LO. Dzisiejszy dzien uwazam za zmarnowany - nawet auto nie zostalo odholowane do warsztatu /prawie za plotema to deszcz, a to costam min. moje kluczyki pojechaly w cudzej kieszeni przez przypadek/ . O szczegolach nie warto pisac. Z dobrych rzeczy/ choc nie moich/ - sasiad z pracy obok zajal z zona 1 m-sce w tancach na imprezie klubowej- malzenstwo o stazu 24 letnimNawet mlodsi wiekiem odpadli. Opowiadal szczegoly, a ja zajadalam czekolade na ukojenie smutkow A i jeszcze jedno - ci co razem dobrali sie w tancu sa najczesciej zgodnym malzenstwem Co wy na to? Odpowiedz Link
ada296 Re: orzeł 2004 30.06.04, 18:25 warum napisała: A i jeszcze jedno - ci co razem > dobrali sie w tancu sa najczesciej zgodnym malzenstwem Co wy na to? ja z exem byłam w tańcu idealnie dobrana )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: orzeł 2004 30.06.04, 18:53 Nie mam pojecia co to jest spoleczne liceum,ale zapowiada sie dobrze! Tobie sie dzieci "starzeja" a mnie wnuczka,ot los!!! ml Odpowiedz Link
marialudwika Lipiec 01.07.04, 09:50 Powital deszczem w nocy,co bylo ulga po 30 stopniach wczoraj.Dzis pochmurno,nie wiadomo jak sie ubrac.Na dwoje babka wrozyla,moze byc lato albo jesien.. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Lipiec 01.07.04, 10:24 Pochmurno,ale nie zimno.Ale to nie jest "letnia pogoda".Poranny obchod kwiatow - zaczynaja kwitnac floksy,nasturcje,nagietki. Za pare dni bedzie kolorowo! Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipiec 01.07.04, 12:24 Przed chwila przetoczyla sie burza z piorunami, jutro zapowiada sie jeszcze gorzej.Znow nic z grila, szkoda, przyjdzie pare osob i bedziemy siedziec znow w domu. Kwitna pierwsze dalie, biale ,ogromne. Rozwijaja sie tez rozowe-pompon, moje ulubione. Ide na zakupy, zamowie jakies ciasto bo nie chce mi sie piec. Odpowiedz Link
a.erie Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 13:32 dzisiaj od rana juz duszno, parno, ciezko... Uroda miejsca, w ktorym mieszkam, psia krew! Bronie sie przed air condition - nie cierpie zamknietych pomieszczen,czuje sie jak w wiezeniu. ale jak toto nie ustapi, to sie poddam i dam sie zamknac w domowej "chlodziarce". Ciagnie mnie do porzadkowania moich notatek i zdjec z podrozy, ale na razie moj T. ma urlop do wtorku, wiec nie da rady. Podstawowym obowiazkiem dobrej zony jest dopieszczanie meza, nie tekstow Odpowiedz Link
instant Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 13:53 Bylam u fryzjera. Kobitka wywinela mi numer, to znaczy wlosy do gory i teraz wygladam jak wlasna mamuska. Ale nic to, zaraz ide zrobic sobie wlasnorecznie taki balagan na glowie, jak trza Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 15:00 Wlasnie powrocilam "z miasta" do mojej wiochy.Centrum A. w sezonie turystycznym jest to meka!!Ale narodu,TLUMY!!!! Z rozkosza wrocilam na wies,a teraz ide zbierac malinki bo jest WYSYP!!! ml Odpowiedz Link
lablafox Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 15:30 Właśnie mój mąż został oskarżony o molestowanie seksualne naszych dziewczyn , w zwiazku z tym mamy problemy , nie wiem kiedy sie z Wami spotkam.To oczywiście zemsta tych złodziejek . Wymieniono nam klucze i mamy nadzór .Żegnejcie. Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 17:12 Co w tej Polsce sie dzieje? Zgroza! Trzymaj sie Lx!!!! I wracaj do nas! ml Odpowiedz Link
alfredka1 Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 17:43 Jesteśmy chociaż sercem z Wami, nie pisz "żegnaj", masz w nas przyjaciół na dobre i na złe, uściski. Odpowiedz Link
mammaja Re: * Dzisiajki 39 - do LBX 01.07.04, 20:54 Sluchaj! Czytac poprostu o tym nie moge! Czy mam w koncu przyjechac do tego Poznania i zrobic porzadek? Jak bym wlala tej malej to by jej sie odechcialao oskarzen! Wiem,ze to tylko slowa, ale na mily Bog, co mozna dla ciebie zrobic.Az sie we mnie gotuje! W koncu cale lata waszej pracy sa jakas rekomendacja, nie? I prosze, pisz! Naprawde nie ma tak, zeby nie mozna komus pomoc! Odpowiedz Link
verbena1 Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 21:03 Co sie wyprawia w Polsce! Mozna juz kazdego mezczyzne oskarzyc o molestowanie? To jakas moda czy temat zastepczy. Lx,wiem ,ze sobie poradzicie ale przykro,ze Was wlasnie to spotkalo za wszystkie lata poswiecenia. Trzymajcie sie. Odpowiedz Link
ada296 o Lx 01.07.04, 21:53 rozmawiałam z Lx wyrzucili ich z domu są teraz odcięci od netu ale przede wszystkim są w szoku młode zapowiedziały, że się zemszczą i myślę. że pod wpływem sprawy Samsona znalazły sposób szlag mnie tafia mam ochotę głośno bluzgać Lx i Jej mąż pozdrawiają wszystkich trzymajmy za nich kciuki i to mocno Odpowiedz Link
mammaja Re: o Lx 01.07.04, 21:55 Poprostu w pale sie nie miesci! Te mlode powinni wyrzucic z domu. Ale poczekajcie, to sie nie moze tak skonczyc! Odpowiedz Link
antyproton Re: o Lx 01.07.04, 21:59 Nic nie wiedzialem o zadnej sprawie. Musza byc jakies konkretne i wiarygodne fakty zeby podjac tak kategoryczne kroki !!! I to sie stalo tak z dnia nadzien ?? Przeciez nawet w najciezszych przypadkach daje sie areszt domowy !!! Nic nie rozumiem . To musi byc olbrzymie nieporozumienie. Na pewno szybko wszystko sie wyjasni . Ada jak bedziesz miala wiadomosci o Lx to podaj , bardzo prosze . Odpowiedz Link
mammaja Re: o Lx 01.07.04, 22:46 Tzn. pewno "wyniesli" sie do swojego mieszkania, z domu,ktory stworzyli i prowadzili,w ktorym wychowali mnostwo niechcianych dzieciakow. Odpowiedz Link
marialudwika Re: o Lx 01.07.04, 22:52 Ado pozdrow ode mnie Lx!!!!Jakies bezprawie totalne,brak slow z oburzenia!!! Te zlodziejki bronia sie atakujac,wrrrr!!! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: o Lx 01.07.04, 22:54 Lx - trzymajcie się. Jesteście naszymi przyjaciółmi, i macie w nas oparcie. Jesteś psychologiem, więc wiesz, że wystarczy poddać te dziewczyny badaniom psychologicznym, odpowiednim testom i sprawa wyjaśni się. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ada296 o Lx dla Anty 01.07.04, 23:15 nie wiem czy jesteś zorientowany ale Lx prowadziła rodzinny dom dziecka dlatego taka wielka afera się zrobiła bo gdy wychowane przez Lx panienki Ją okradły to cisza i spokój a gdy jedno złe słowo na opiekunów to od razu won znowu mam ochotę głośno przeklinać a gdy coś będę wiedziała - a myślę, że będę - to napiszę od razu Odpowiedz Link
mammaja Re: pogodnie 02.07.04, 12:19 Jest mily dzien,zapowiedz week-endu, po wczorajszej burzy wypogodzilo sie i czuje sie radosnie, niestety sprawa Lbx psuje humor. Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 01.07.04, 17:10 I mnie czeka ta "przyjemnosc",nawet u zastepujacej kobitki o imieniu Brenda.Jestem zadowolona bo tzw."moja" cos sie "znarowila" i mnie wkurza! ml Odpowiedz Link
dan8 Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 13:31 Nie znosze klamstwa,obludy,perfidii.Prawda ma to do siebie,ze predzej czy pozniej da znac o sobie. Szkoda mi bardzo LX i Jej meza , zupelnie niepotrzebny stress. Trzeba miec nadzieje,ze wszystko wyjasni sie wkrotce. Odpowiedz Link
instant Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 16:40 Noz sie w kieszeni otwiera, gdy czytam, w jaki sposob przestrzegane jest w tym kraju prawo. Przeciez te dziewuchy zostaly oskarzone o kradziez! Jak pisala Lx w tym przypadku policja nie wykazala wiekszego zainteresowania dla poszkodowanych i nie podjela natychmiastowych czynnosci, zeby wyjasnic sprawe i zastosowac wobec nich odpowiednie sankcje. Teraz natomiast zadzialali wyjatkowo szybko organizujac natychmiastowa akcje wywalenia pomowionych ludzi z ich domu. I co? Czy nikt do cholery nie skojarzyl tych dwoch faktow? Ze gowniary sie mszcza za tamto oskarzenie? Czy "organa" sa az tak bezdennie glupie, czy ktos tu dostal w lape, czy tez obowiazujacym prawem jest prawo Kalego? Miesiac temu zlozyli doniesienie o kradziezy i teraz nagle zaczelo sie molestowanie? Przeciez zaden, nawet malo inteligentny stojkowy w cos takiego by nie uwierzyl. Sprawa smierdzi na odleglosc. Ado, przekaz, prosze Lx moje wyrazy otuchy. Odpowiedz Link
wywrot53 Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 16:58 Polska i przestrzeganie prawa to dwie sprzecznosci Nie potrafię sobie wyobrazic takiej sytuacji. Ja bym chyba w takim wypadku poszla siedziec Skułabym buźki panienkom, ze wiecej by słowa nie mogły powiedziec! Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 17:01 Organa scigani nigdy u nas nie grzeszyly zbytnia inteligencja i jak widac nic sie nie zmienilo na lepsze,niestety.Zmienilo sie raczej na gorsze bo doszla korupcja,afery i t.d. Niewinni ludzie sa nekani a zlodzieje wolaja "lapac.." Jestem myslami z Lx!!! Mam nadzieje,ze Ada bedzie miec lepsze informacje! ml Odpowiedz Link
warum Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 18:25 Dzisjaj: corka dostala sie do obu szkol, teraz musi sama wybrac gdzie chce. Syn zdawal dzis egzaminy do jednej ze szkol wojskowych((a wyniki beda w przyszly piatek/ i na polibudzie i w tej/. Dosc mam nerwow / za to w pracy prawdziwe wakacje - 50% mniej telefonow, a kazda rozmowa zaczynala sie na luzie od: gdzie kto byl lub kiedy i dokad sie wybiera /, biore sie za sprzatanie ku regeneracji mojej psyche. Pozdrawiam forumowiczow 40+ i mam nadzieje,ze u Lx wszystko sie szybko wyjasni. Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 18:32 Za sprzatanko ,jako terapie zajeciowa na chandre ,biore sie jutro,w koncu nie zajac,nie ucieknie.Moj drob domowy okropniscie sie pierzy,w desperacje wpadam... ml Odpowiedz Link
instant Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 19:10 Do sprzatanka to ja potrzebuje terapii motywacyjnej, a swiadomosc, ze musze poglebia jeszcze moje chandry i melancholie ) Ale wczoraj zebralam sie w sobie i cala kuchnia na bysk. Moj drob tez sie pierzy okrutnie, juz na spory jasieczek by sie uzbieralo. Co odkurze, czy zamiote, to wykona "helikopter" i znowu jest jak w skubalni pierza. Czasami sobie mysle, ze najlepiej byloby sobie wmontowac te rure od odkurzacza w... i sprztac na biezaco. Wyobrazam sobie, co Ty masz, jak Ci sie zaczyna rozbierac cala sfora ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Wielodzisiejki 02.07.04, 20:01 Wielodzisiejki zawodowe. Wreszcie dotarłam z pracy do domu i mogę uzupełnić zaległe dzisiejki. Kilka ostatnich dni przebywałam na międzynarodowym, zawodowym kongresie. Uczestnicy przybyli z całego świata: od Nowej Zelandii przez Japonię, Tajwan po Koreę, od Portugalii do dalekiej Norwegii. Oczywiście USA i Kanada, cała Europa aż po Turcję. Były nawet zakutane w chusty przedstawicielki nauki irańskiej. Przybyli naukowcy z państw byłego ZSRR – Litwy, Łotwy i Estonii, Ukrainy i Białorusi, Rosji. Dobrze, że w nauce nie ma granic wyznaniowych, politycznych, narodowościowych Wśród elity naukowej świata, w tym dwóch noblistów, czułam się jak mały, zagubiony żuczek, ale wiedza moja powiększyła się znamiennie Wielodzisiejki towarzyskie. Największą atrakcją pobytu w Warszawie było spotkanie z pt.Forumowiczkami. Zostało ono już wcześniej opisane, więc tylko potwierdzę miłą atmosferę i wspaniałe podsumowanie wieczoru, jakim było przedstawienie Cats. Polecam wszystkim. Organizatorzy Kongresu też zapewnili nam przeżycia artystyczne – występy Mazowsza przyjęte entuzjastycznie w trakcie ceremonii otwarcia i koncert szopenowski w Łazienkach. Odpowiedz Link
warum Re: Wielodzisiejki 02.07.04, 20:14 Wedrowcze, gratuluje Ci atrakcyjnych pod kazdym wzgledem dziesiajek. Wrazen moc, towarzystwo wysmienite / juz mialam napisac "wybor'owe"...ale nic nie napisalas o kolacji?/, wspaniale wspomnienia pozostana. Nic tylko sie uczyc!!!)) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Wielodzisiejki 02.07.04, 20:25 warum napisała: > Wedrowcze, gratuluje Ci atrakcyjnych pod kazdym wzgledem dziesiajek. Wrazen > moc, towarzystwo wysmienite / juz mialam napisac "wybor'owe"...ale nic nie > napisalas o kolacji?/ Dziekuję Kolacje, jak i obiady były bardzo atrakcyjne Za rok analogiczna impreza odbędzie się na Węgrzech. Tamtejsze kolacje pewnie będą bardziej tokajowe niż nasze Odpowiedz Link
ada296 od Lx 02.07.04, 20:31 Lx troszkę się uspokoiła po wczorajszych przeżyciach we wtorek ma spotkanie z panią adwokat i jest dobrej myśli tęskni za forum i serdecznie Was pozdrawia ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: od Lx 02.07.04, 20:36 Przekaż, że trzymamy kciuki za wyjaśnienie tej przykrej sprawy. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: * Dzisiajki 39 02.07.04, 20:55 Miło mi Wedrowcze, że pobyt w Warszawie udał Ci się. Szkoda, że mnie tam nie było. Rzadziej piszę na forum, bo i zajęć przybyło i oczy też troszeczkę bolą od monitora po całym dniu pracy. Niemniej, zaglądam i staram się jak mogę, aby Was poczytać. Przykra sprawa z Lx. Mało ze sobą rozmawiałyśmy na forum, jednak podoba mi się to, co robi dla tych dzieciaków. Imponuje mi dlatego, że mnie nie byłoby na to stać, a przede wszystkim brakowałoby mi tej odwagi i chęci do tego, aby całe swoje życie tak się poświęcić. Mam nadzieję, że szybko sprawa się wyjaśni. Odpowiedz Link
axsa LX - to jakiś koszmar. 03.07.04, 12:10 Wiem, że to się wyjaśni, musi się wyjaśnić. Troszeczkę, ale naprawdę małą, wiem jak to jest. Jednak nasza sytuacja jest nieporównywalna. Moją wiadomość do Ciebie nazwałaś najcudowniejszą w życiu. Nie wiem co powiedzieć. Dziękuję Ci stokrotnie i tak jak Ty wierzysz, że u mnie będzie dobrze, tak ja mówię Ci, nie daj się, wiesz jak to zrobić. Musi być dobrze! Będzie! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 03.07.04, 12:52 Burza bardzo gwaltowna przeszla tak szybko jak przyszla i znowu slonce.Moze porobie troche zdjec.Mzonek w podrozy,zapoiwiada sie cudownie samotna sobota.Nie rozumcie mnie zle, ale czasem okropnie lubie pobyc sama w domu! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiajki 03.07.04, 13:17 To już nas dwoje samotnych w domu Mammajo Ale jeśli już mam być sam to nie w domu. Moja połowa od rana do wieczora na jakimś spotkaniu połączonym z "fikołkami" (jutro tak samo), młody ma mecze a ja zastanawiam się co robić. Dzisiaj mam jeszcze trochę pracy przy kompie ale jutro wybywam. Mam wielką ochotę na całodzienną rowerową wyprawę. Może nawet podjadę do Świnoujścia autkiem i wzdłuż niemieckiego wybrzeża. Podobało mi się tam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiajki 03.07.04, 14:13 To jestem trzecia do kompletu "osamotnionych" ))) Podobnie,jak Mm uwielbiam czasem pobyc sama w domku.No, nie calkiem sama, bo mam moj kochany zwierzyniec!!!TZ udal sie na aukcje old timerow,na szczescie jedynie jako sila doradczo-towarzyszaca,ale nigdy nie wiadomo...To jedno z jego hobby's.Jestem na totalnym luziku,bylam juz na dwoch bardzo dlugich spacerach brzegiem jeziora,labedziki urosly!!Okazuje sie,ze jest ich 9 a nie 8. Niebawem umieszcze fotki w albumie,jesli mi sie nie uda to usmiechne sie do Bodzia.Najpiekniej ,jak umiem)) ml Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiajki 03.07.04, 14:18 od razu weselej mi się zrobiło. Po tym uśmiechu ML ) A ja mam bardzo dziwną kaczkę do albumu. Zaraz umieszczę. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzisiajki 03.07.04, 14:56 Dobijam do kompletu "samotników". Dzieci na obozie, M. w pracy. Ale podobnie jak Mm lubię być czasem sama, a może nie tylko czasem. Odpowiedz Link
instant Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:15 Hehe, a ja jak zwykle nie "po linii", bo na codzien mieszkam sama, a dzis akurat ma mnie nadwiedzic moj byly małżon. Tak sobie czasami "randkujemy" bez zobowiazan. On mi dzis uszczelki w kranach powymienia i haka wbije, zebym sobie mogla powiesic takiego "fengszuja" z delfinkami, a ja jemu zaserwuje domowy obiadek. A potem beda pewnie pogaduchy, ploty i wspominki, mam nadzieje, ze i tym razem nie wypominki, bo to juz nie mialoby sensu. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:25 Fajnie,jak sie ludziska tak przyjacielsko rozstaja!!Szczegolnie jak sa dzieci,ale i jak nie ma to tez)) Mnie sie akurat tak nie udalo,nie z kazdym mozna sie przyjaznic Moja przyjaciolka, Holenderka, ma przyjaciela Wlocha,uroczego Maurizzio.Jego byla i obecna bardzo sie zaprzyjaznily,spedzaja nawet razem wakacje... ml Odpowiedz Link
warum Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:33 ML-ko i ja znam takiego co zyje w zgodzie z bylymi. Ale na pytanie :skoro tak sie lubia to z jakiego powodu sie rozeszli nie umial odpowiedziec. Ja wierze w odzyskanie "poprawnych" stosunkow po jakims czasie, ale nie wyobrazam sobie rozwodzenia i zycia w przyjazni)))bo chyba z jakiegos konkretnego powodu sie rozchodzi? Chociaz po 20 latach to faktycznie mozna juz wiedziec czego sie spodziewac po mezu na wschodzie bylo do 14-tej piekne slonce, teraz spadl deszcz i znowu szaro(( Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzisiajki 03.07.04, 16:52 Jak są dzieci, to czasami mogą się już nigdy nie rozstać (w pewnym sensie, oczywiście). Moja mama stwierdziła kilkanaście lat temu, że myślała, że już nic wspólnego nie będzie miała ze swoim ex-em (moim tatą), a niestety mają wspólne wnuczki. Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:16 Witam w klubie samotnych . Jestem sam na cale wakacje . Maly z mama marznie nad Baltykiem A u mnie najpiekniejsze lato od kiedy siegam pamiecia . Jak ja juz cos zorganizuje to mucha nie siada )) Odpowiedz Link
warum Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:27 AntyP Tym postem naraziles sie pewnej grupie, a zyskales liczniejsze grono bezimiennych fanek Czy jestes juz po basenie czy przed ?- to moze miec znaczenie... Odpowiedz Link
instant Re: Warum 03.07.04, 15:51 Fakt, ze zaczelismy sie przyjaznic dopiero po pewnym czasie od rozwodu, kiedy znalazlam sie na kolejnym zakrecie zyciowym. Nawet myslelismy przez moment o powrocie, ale oboje doszlismy do wniosku, ze jednak sie nie da. Jako kumpel jest swietny, lubie z nim gadac, mamy podobne zainteresowania itd. Ale jako maz calkiem sie nie sprawdzil, wiec uznawszy, ze malzenstwo to nie wyrok dozywocia - rozwiodlam sie z nim, Teraz juz moze sobie byc nadal niedoroslym i nieodpowiedzialnym chlopczykiem, ale juz na wlasny rachunek, a konsekwencje tego juz mnie nie dotycza. Moj obecny wie, ze bywszy czasami mnie odwiedza, a ex wie o istnieniu obecnego, tak wiec sprawa jest jasna. Mysle, ze gdyby bywszy znalazl sobie jakas sympatyczna pania (czego mu szczerze zycze), to tez nie wykluczam, ze moglabym sie z nia zaprzyjaznic, jesli bylaby tego warta. antyproton napisał: > A potem ? A potem moze wpadne na forum i na pewno obejrze "Zycie za zycie" o 23 na Canal+ Odpowiedz Link
ewelina10 * Dzisiajki 03.07.04, 16:11 Czasami można stracić męża i zyskać przyjaciela. Szkoda, że tak to rzadko dobrze się kończy. Nigdy nie byłam świadkiem takiego happy endu, baaaa nawet wrogość nieokiełzana temu towarzyszyła. Mam już tego dosyć, od samego rana walczę na programie komputerowym, potrzebnym mi w pracy i niestety, są kłopoty. Tyle godzin zmarnowałam i sobie nie poradziłam. Trzeba odłożyć do poniedziałku. Czy to ja nie dorosłam, czy oni są tacy głupi ? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiajki 03.07.04, 15:55 Zapomnialam podac "komunikatu meteo" Dwie noce z rzedu byly takie burze jakich najstarsi gorale nie pamietaja!!Ale powietrze sie jeszcze nie calkiem odswiezylo,oczekuje nastepnych burz,oby nie noca bo spac nie daja!! ml Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzisiajki 03.07.04, 19:02 Warum , nie zauwazylem Twojego postu wiec odpowiadam z opoznieniem. Na basen jutro . Dzisiaj prawie caly dzien zakupy - wiadomo , przeceny . Teraz wlasnie wychodze , jade na Madamma Butterfly do Werony. Jutro opowiem o czym bylo i kto byl morderca ) Zycze milego wieczoru Tobie i forumowiczom. Odpowiedz Link
warum Re: Dzisiajki 03.07.04, 19:38 dziekuje, pamietaj,ze ja nie naleze do kolka kulturalnego tylko obyczajowego)) streszczenie i kto zabil przedstaw na osobnym watku, mnie uracz jutro spisem zrobionych zakupow) mam bujna wyobraznie, to oczy naciesze)) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 03.07.04, 19:17 Na zachodzie pogoda zmienna - deszcz, wiatr, słońce. Dzień spędziłam pracowicie. Wspólnie z krewnymi i znajomymi składałam w jedną całość nową szafkę łazienkową. Części było mnóstwo Teraz stoi i prezentuje się pięknie. Zaraz zacznę zapełniać jej, mam nadzieję, przepastne wnętrze. Odpowiedz Link
warum Re: * Dzisiajki 39 03.07.04, 19:40 No.... juz sobie wyobrazilam ten koordynacyjny mlyn. Kto czytal instrukcje obslugi?) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 03.07.04, 22:16 Nie było instrukcji. Było tylko pięć rysunków. Wspólnych dla dwóch modeli szafek Rysunki raczej konstrukcyjne, a nie montażowe. Błędów zrobiliśmy mnóstwo. W końcu wodnik33 upchnął pomocników w odległym pokoju, i z moją pomocą złożył mebel w całość. Do teraz trzęsą mi się ręce z wysiłku Największym wspólnym błędem było montowanie prowadnic szuflad już po przybiciu pleców szafki do jej boków Magnesy też były przybijane już po. Najważniejsze, że szafka stoi na miejscu, a w łazience nie plączą się słoiczki i butelki po różnych dziwnych miejscach. Odpowiedz Link
verbena1 Re: * Dzisiajki 39 03.07.04, 23:07 Bylismy z mezem na filmie Shrek 2. Poczatek taki sobie ale pozniej swietna zabawa. Polecam kazdemu ,kto chce sie na chwile oderwac od naszego brutalnego swiata. Swietny dubing i muzyka. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 11:10 Dzisiejki, a właściwie nocniałki opisałam w "Sąsiadach". Dość przeżyć na dziś! Odpowiedz Link
warum Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 11:41 Wedrowcze - dzis to juz dzis ,mialam rozniez zarwana noc, i duzo zmellam w ustach brzydkich slow, a co niektore nawet glosno wyartykulowama jadac samochodem "w ciemno" w poszukiwaniu imprezowiczow i meza. Ale teraz meldunek pogodowy : na wschodzie chlodno / kto woli- mowi "rzesko"/ slonce wysoko, co chwila chowa sie za chmury. Ptaszki cwierkaja, reszta spi. Pozdrawiam i zycze wszystkim niedzieli takiej jaka lubia Odpowiedz Link
bodzio49 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 11:42 A mi nie dość ( Pogoda ładna a mi tylko spacery pozostały. Taaakie plany "legły w gruzach" he,he. Nikogo nie namówiłem na wycieczkę. Młody poszedł dorabiać zbieraniem czereśni, kuzyn pracuje jak ta mróweczka, ktoś inny ma przebitą dętkę w rowerze albo musi odpocząć po remoncie. Coraz trudniej coś zorganizować z tymi moimi rówieśnikami. Chyba za jakąś laską się rozejrzę Odpowiedz Link
warum Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 11:45 Z "laska" to juz lepszy rower tandem czasem widuje jeszcze takie, tylko manewrowac trudniej Odpowiedz Link
bodzio49 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 11:52 Z "manewrowaniem jeszcze nie mam problemów Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 12:02 Sloneczko pieknie swieci,ale ma przerwy,gdy nadchodzi czarna chmura,wiatr wreszcie sie uspokoil bo wczoraj to byl regularny sztorm.Ptaki spiewaja,jak i u Warum,no i moje "skrzeki" tez nie pozostaja w tyle ml Odpowiedz Link
antyproton Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 12:55 A u mnie slonce jak zwykle swieci jak u murzynow Wczoraj wrocilem o 2.00 w nocy. Piekny wieczor . Rzeski , co jest prawie niesamowite jak na lipiec. Atmosfera byla wiec bajkowa.Pelny ksiezyc nad Arena w Weronie dodal darmowy efekt scenograficzny. Madama Butterfly pod golym niebem zaskoczyl swoja perfekcyjnoscia. Cio cio san miala cieply , troche niski glos . Naprawde nic nie mozna bylo zarzucic.Obok mnie siedzialy mlode japonki , ogladaly z otwarta buzia . Rezyserowal Franco Zeffirelli , jeden z nakwiekszych wloskich rezyswerow filmowych . O kreacjach pan na widowni nie bede sie wypowiadal , dodam tylko , ze bylo na co popatrzec Odpowiedz Link
ewelina10 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 12:55 Właśnie wróciłam z trasy rowerowej. Nie była długa, ze względu na niepewność pogody, ale za to taka jakaś ciężka, dużo piachów i górek. Mieliśmy szczęście, teraz zaczęło padać. Po drodze garściami narwałam jagód prosto do buzi, pamiętając o przestrogach, ale je olałam totalnie. Trzeba będzie jakieś pierogi z jagodami, śmietaną... ale zrobię to jutro, pojutrze... Dzisiaj wezmę się z leniem za pan brat i po glillu, z którym mój mąż męczy się na tarasie, dmuchając w niego suszarką do włosów, pobyczę się. Czytałam o testowaniu monitora... kochana Instant, kłopot ma ze swoimi oczami i jeszcze o naszych pamięta. Jutro przetestuję, na razie chyba się rozłączę... A może wieczorem. PS' dostałam wygawor, czasami wciąż jestem traktowana jak jakaś smarkula. Tulę uszy po sobie, lepiej czasami zamilknąć. Na jakąkolwiek moją reakcję słyszę.... zobaczysz, zobaczysz, ty też będziesz taka w moim wieku, a mój mąż także wtóruje i staje w obronie (nie mojej) Odpowiedz Link
oqo Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 13:14 właśnie idę na rowerek a jagódki proponuję szybko czymś odkazić mimo że zjedzone Odpowiedz Link
ewelina10 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 16:39 Dzięki za ostrzeżenie. Czytałam o tym już gdzieś wcześniej. Ale ja tak nie mogłam się oprzeć....i słoiczka nie miałam.... i wyglądały tak uroczo...i były takie smaczne....a ja byłam taka ich spragniona.... Odpowiedz Link
lablafox Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 20:47 Dziękuję za dobre słowa , Kochani. Siedzę u Bepeef i czytam.Tęsknię za Wami bardzo. To nie policja, policja wykryła ,ze próba kradzieży z męża karty kredytowej była robiona na telefon jednej z naszych pięknych.Telefon zabrano jako dowód. darła się ze się zemści. Na drugi dzien komisja z UW przyszła z oskarżeniem ,ze mąż molestuje , dzieci ( 20-letnie hihihi)nas sie boją, i głodzimy je. Dostalismy 3 godziny na opuszczenie domu , mogliśmy zabrac tylko najpotrzebniejsze rzeczy, bo "stanowimy zagrozenie dla dzieci". Całe szczęście ,ze mamy własne mieszkanie. Ado dzieki za pomoc .Bepeff podziekowałam osobiście.. We wtorek spotkanie z adwokatem , który jest zaskoczony takim postępowaniem. Boje sie tylko ,ze mi meża zaaresztuja do czasu wyjasnienia sprawy. Nie wiem jak on to przeżyje. bardzo sie o to boję. Znajomy tez z r.d.dz odsiedział 3 miesiace tez pomówiony o molestowanie , bo nie chciał 16- latki puscić na noc do 40-tpo letniego faceta. Uniewinniono go , ale co przezył to jego. Już dochodze do siebie. Mam nadzieję ,ze sprawa sie wyjasni. Czujemy sie podle. Okradzeni i jeszcze przestepcy.Przestępcy niewinnymi . cholera mnie trafia. To tyle . Właściwie nie powinnam o tym pisać, bo moze to ktoś niepowołany przeczytać. Pozdrawiam , trzymajcie sie i trzymajcie kciuki. Czy prokurator od razu wsadza do aresztu , czy najpierw rozmawia? Czy jest cos takiego jak dozór , bez zamknięcia ? Nie moge doczekac sie wtorku. Zobaczymy. jeszcze raz duza buźka dla Wszystkich. Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 20:55 Dobrze,ze wzielisciw adwokata!!Pozdrawiam Ciebie Lx i Twego,znanego z Twoich postow Meza!Trzymjacie sie i dawaj znac przez Ade i Beebef!Kciuki trzymam!! Bedzie dobrze! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 20:58 Lx trzymaj się. Prawda musi wyjść na jaw. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: * Dzisiajki 39 04.07.04, 20:48 Wczoraj straciłam większość dnia na program do pracy. Myślałam, że mam skasztanioną płytę CD, ale okazało się, że u męża zainstalowany program działa. Syn odkrył to w pięć minut, kiedy go oderwałam od kawy. Problem w tym, że on wiecznie nie ma czasu, a ja muszę brać jakiś obcych komputerowców. Obiecał, że w przyszły weekend przyjdzie i zrobi nam w sieci porządek. Ale jak się znowu wymówi brakiem czasu, to co .... przecież nie wezmę go na kolano ... Odpowiedz Link
ewelina10 Lx 04.07.04, 20:51 Życzę Tobie i mężowi, aby szybko sprawa wyjaśniła się. Pozdrawiam. Odzywaj się do nas chociaż, jak znajdziesz taką możliwość. Odpowiedz Link
lablafox Wierzę 04.07.04, 21:01 ze to Forum powstało choćby po to , aby , w tak trudnej sytuacji wiedziec ,ze jesteście i miec przyjaciół , którzy w realu tez sa realni. Wierzę ,ze rozum zwycięży. Nigdy nie przypuszczałam ,ze tak łatwo i szybk mozna zgnoić człowieka. Panie nawet nie słuchały tego co im chaiałam powiedziec .Stwierdziły jedynie ,ze zachowuje sie niewłaściwie żądająć wyjasnień. Odpowiedz Link
antyproton Re: Wierzę 04.07.04, 21:40 W normalnym kraju wsadza sie czlowieka do wiezienia przed wyrokiem sadu z powodu zagrozenia popelnienia innych przestepstw , mozliwosci zatarcia sladow przestepstwa lub ukrycia sie przed organami scigania. W innych przypadkach i tylko wtedy gdy istnieje duze prawdopodobienstwo ze przestepstwo zostalo rzeczywiscie dokonane przez podejrzanego stosuje sie areszt domowy. Jeszcze nigdy nie slyszalem zeby same zeznania , bez swiadkow , dowodow, badan lekarskich mogly spowodowac zatrzymanie podejrzanego. Mysle ,ze bedziecie mogli zlozyc protest do prokuratora i wniosek o natychmiastowe przywrocenie wolnosci poruszania sie. Za pare dni bedzie po wszystkim , szkoda ze zostawi to na Was gleboki slad. Licze na Wasze wielkie serce. Pozdrawiam i zycze rozladowania nerwow. "Wszystko co nas nie zabije czyni nas mocniejszymi" Odpowiedz Link
mammaja Re Bedzie dobrze! 04.07.04, 21:59 Lbx, dzieki ,ze sie odezwalas! Napewno sprawa sie wyjasni, ale rozumiem co przezywacie.Sciskam cie i pozdrow meza, porozmawiam tez z znajomemi z branzy! Odpowiedz Link
omeri Re: Re Bedzie dobrze! 04.07.04, 23:00 Lx trzymajcie się i bardzo dobrze,że wzieliście adwokata. Prawda musi wygrać. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 05.07.04, 21:05 Szef postawił przede mna nowe zadania. Mam nadzieję, że im sprostam. Na szczęście to tylko tydzień. Wszyscy z pracy poszli na urlop i szef ocknął się bez sekretarki. Do dyspozycji zostałam mu ja i sprzataczka. Wyboru dużego nie miał. Objęłam we władanie telefony, pocztę, faxy, ksero... Tylko nic się nie dzieje! już są wakacje Odpowiedz Link
marialudwika Re: * Dzisiajki 39 05.07.04, 21:08 Wedrowcze,Ty jestes osoba niezastapiona!!! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: * Dzisiajki 39 05.07.04, 21:12 dziękuję za słowa uznania, ale nie potrafię przełączyć rozmowy telefonicznej Krzyczę w stronę gabinetu szefa - daaareeeeek - odbierz telefon. On tez nie wie, więc reaguje na mój głos Odpowiedz Link
dado11 Re: * Dzisiajki 39 05.07.04, 21:24 Pozdrawiam Lx i mam nadzieje, ze w tym zparszywialym systemie jednak czasem bywaja ludzie przyzwoici i myslacy. Choc nawet pobiezna lektura gazet nie nastraja optymistycznie. Trzymam kciuki!!!! Ja mialam koszmarny weekend bez chwili odpoczynku, i idiotyczne dzisiaj, niczego nie zalatwilam mimo usilnych staran Mam chandre, nic mi sie nie chce i nawet zakupy nie pomogly Chyba pojde spac i jutro zaczne wraz ze wschodem slonca... Odpowiedz Link