instant Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 19:15 Ja tez, szczegolnie za "Mlode lwy", No w Ojcu chrzestnym. Kawal aktora byl...szkoda. |'| Odpowiedz Link
mammaja Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 19:28 Byl przystojny jak mlody Bog, wlasnie w Mlodych Lwach ogromnie mi sie podobal, a potem nie usilowal zatrzymac czasu, byc wiecznym amantem, ale pokazal wielkie aktorstwo.Coraz mniej tych gwiazd mojej mlodosci! Odpowiedz Link
sorta Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 19:36 A ja go zapamietam za " Ostatnie tango w Paryzu ". Bo i Paryż lubie i tango takie ...)) Odpowiedz Link
wojtech451 Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 03.07.04, 10:04 sorta napisała: > A ja go zapamietam za " Ostatnie tango w Paryzu ". Bo i Paryż lubie i tango > takie ...)) HA! Ale z masłem były wtedy "przejściowe kłopoty" i nie było możliwości aby wzorować się na filmie, przez co byliśmy ubożsi od zachodu. A teraz masła w bród tylko człek w latach posunięty. Znowu komuna coś nam zabrała! Wrrrrrrr! Odpowiedz Link
antyproton Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 19:57 Zrewolucjowal kino . Pierwszy buntownik (obok J.Deana) , prowokowal seksualnoscia ."Tramwaj zawany pozadaniem." Najgorsza rola - ojca w realnym zyciu. W swojej biografi przyznal ze dal swoim dzieciom (12 !) za duzo pieniedzy a za malo uczucia. Jego syn , Christian zostal skazany za zabicie wnuka Brando , syna jego ukochanej corki Cheyenne . Cheyenne popelnila samobojstwo w 1995 . Pisze o tym bo jest to niestety doskonaly przyklad , ze bogactwo , mienie wszystkiego na wyciagniecie reki nie jest dzieciom do niczego potrzebne. Odpowiedz Link
marialudwika Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 20:36 news.bbc.co.uk/2/hi/entertainment/3860723.stm Odpowiedz Link
ewelina10 Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 21:07 Wspaniałe i niezapomniane role. Grał zbuntowanych młodych i gniewnych. Ponoć miał mnóstwo kochanek, ale nie wiem, czy sam był dobrym kochankiem za jakiego uchodził. Nie wybrałabym go na pewno na swojego partnera, za dużo było w nim gniewu bez powodu Odpowiedz Link
antyproton Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 21:14 Poszedl do lozka z Marilyn Monroe przy pierwszym spotkaniu. W tych rzeczach wyprzedza swoja epoke o 30 lat. Odpowiedz Link
jej_maz Re: MARLON BRANDO nie żyje [*] 02.07.04, 22:00 "Ostatnie Tango w Paryzu" i "Ojciec chrzesny" - oba ogladalem z otwarta buzia i zapartym tchem, aczkolwiek z roznych wzgledow... no i bylem w roznym wieku. Tak czy inaczej wspanialy aktor. RIP Odpowiedz Link