Problem z datą

08.07.04, 11:03
Od półtora roku nie pracuję zawodowo. Od jakiegoś czasu mam problem z
ustaleniem,który to mamy dziś dzień miesiąca. Nie mam problemu z ustaleniem
nazwy dnia tygodnia.
Zauważyłam,że w wieku 50+ niezbędny jest mi kalendarz.
Czy to jest normalne w tym wieku,czy galopujaca miażdżyca?
    • instant Re: Problem z datą 08.07.04, 11:26
      Witaj Jadwigo!
      Mysle, ze nie. Mam 40+, od 10 lat pracuje "na swoim", czyli w domu i od tamtej
      pory jestem zawsze obstawiona kalendarzami, bo tez nie zawsze pamietam "ktorego
      dzisiaj mamy". Jeden nawet wisi zawsze w lazience i to na nim zaznaczam sobie
      najczesciej rozne wazne daty smile)
      Pozdrawiam
      i.
      • mammaja Re: Problem z datą 08.07.04, 12:24
        Zawsze kalendarz mam w zasiegu oka, zapisuje terminy, to chyba calkiem
        normalne nie tylko w wieku 40+. Bez kalendarza pograzam sie w blogim
        przeswiadczeniu, ze moze nie musze nigdzie wychodzic!
        • maryna04 Re: Problem z datą 08.07.04, 13:17
          Nie zauwazylas jak zawsze na poczcie w banku ludzie bezradnie rozgladaja sie
          (ja tez) pytajac kogokolwiek ; ktory to dzisiaj jest? Na wesolo : akurat to nie
          jest objawem poczatku demencji.
          • a.erie Re: Problem z datą 08.07.04, 13:29
            w domu nie zycje sie "na daty". Co nie zrobisz dzis, zrobisz jutro. Czas
            przecieka przez palce jak woda, jednostajnosc zajec domowych sprawia, ze
            wykonujemy je mechanicznie, bo czy to wtorek, czy niedziela musimy jesc, spac...
            Cholera, zaczynam watpic... Maszyna do prac domowych? Dodatek do czlowieka?
            Kim wlasciwie sa kobiety pozostajace na tzw. "Utrzymaniu meza"?
            • antyproton Re: Problem z datą 08.07.04, 13:43
              a.erie napisała:

              > Cholera, zaczynam watpic... Maszyna do prac domowych? Dodatek do czlowieka?
              > Kim wlasciwie sa kobiety pozostajace na tzw. "Utrzymaniu meza"?

              No wlasnie , trudne pytanie .
              Jestem ciekawy jakie beda odpowiedzi ?
              • marialudwika Re: Problem z datą 08.07.04, 14:01
                Jestem obwieszona i obstawiona kalendarzami,jeden wisi nawet,holenderskim
                zwyczajem w toalecie.Pozatym mam organizer,tam zaznaczam co i kiedy mam
                zalatwic.Problem z data wystepuje u wszystkich,niezaleznie od wiekusmile,czas leci
                jak oszalaly,coraz szybciej!
                ml
                • foxal Re: Problem z datą i czasem 08.07.04, 14:42
                  Kalendarze wieszam w miejscu najbardziej uczaszczanym w domu poza lazienka, ale
                  kuchnia i pokoj do pracy. Natomiast moj problem dnia codziennego jest czas i
                  dlatego mam zegazr prawie w kazdym pokoju z sypialnia wlacznie, nie mowiac o
                  piwnicy gdzie mam pokoj (warsztat) do prac recznych wraz z urzadzeniami.
                  Wszedzie na scianie wisza zegary, nawet taki nakrecany z 1934 chyba roku co
                  wybuja godziny. Te zegary sa wyznacznikiem mojego trybu zycia, bo ciagle sa
                  jakies terminy z godzinami spotkan, lub dostarcenia skonczonych prac.

                  ta zapominanie dnia tygodnia to chyba jest nagminne - ja zawsze sie pytam jaki
                  mamy dzien, mimo, ze na kalendarzach jest wypisane. Rzymianie chyba
                  mowili :Tempus fugit - co sie jeszcze nie zmienilo.
                  • marialudwika Re: Problem z datą i czasem 08.07.04, 15:57
                    Zegary to i ja mam wszedzie,nawet w lazience.Ciekawe,ze si o nich nie mysli a
                    jednak ciagle bezwiednie na nie spoglada!
                    ml
            • omeri Re: Kobiety na tzw. utrzymaniu męza" 08.07.04, 17:29
              Jest taka fajna reklama niemiecka. Małżeństwo i kobieta sukcesu z pracy męża
              zapytuje żonę co robi .Ta odpowiada z urokiem,ze zarządza z sukcesem małym
              przedsiebiorstwem rodzinnym . Kobiecie sukcesu opada szczeka z wrażenia.
    • sloggi Re: Problem z datą 08.07.04, 16:02
      Mam 31 lat i mam ten sam problem smile
      • a.erie Kura domowa 08.07.04, 16:32
        Od rana zmagam sie z tym problemem.
        Nie znaczy to, ze wczesniej nie mialam takich mysli, przychodza, odchodza...
        Moj maz nie chce zebym pracowala, bylo juz wiele rozmow na ten temat, nawet
        lzy...
        Niestety, slysze tylko
        "zle ci w domu?".
        "ty juz sie napracowalas"!

        a na moje stwierdzenie, ze chce miedzy ludzi, slysze pytanie:
        "zle ci ze mna?"
        "no tak, maz nie wystarcza..."
        Obled!
    • omeri Re: Problem z datą 08.07.04, 17:25
      Bez kalendarza jestem jak bez ręki. Zawsze mam ze sobą w torebce, czy pod reką.
      Na scianie nie wiszą.
      • ewelina10 Re: Problem z datą 08.07.04, 17:28
        Dzisiaj to ja nie wiem nawet, gdzie jest moja głowa...
    • axsa Problem z dniami tygodnia 08.07.04, 18:17
      Ja czasem miewam wrażenie, że jest zupełnie inny dzień tygodnia.
      Dzisiaj się czuję jakby była sobota,
      fajnie, bo bedzie znowu za dwa dni.
      Jeśli dziś sobota to jutro niedziela.
      Kurcze, to niemożliwe,
      bo wczoraj, tak naprawdę była przecież środa.
      Przed środą musiał być wtorek,
      a poniedziałku to już nie pamiętam
      może go wcale nie było w tym tygodniu ,
      a może był dwa razy w zeszłym?
      A jutro, o nie, nie nie dam się skołować, jutro bedzie piątek.
      ; ))) ; ))) ; )))
      • bodzio49 Re: Problem z dniami tygodnia 08.07.04, 21:05
        W niektórych firmach nawet o tym już pomyśleli. Jak rano włącze kompik w pracy
        to nawet nie muszę sprawdzać który dzisiaj. Sprytny programik od razu pokazuje
        listę spraw koniecznych do załatwienia. Jest trochę dodatkowej pracy z
        wprowadzaniem, choć większość sam ciągnie z sieci, ale odpada za to
        sprawozdawczość. Program sam to robi. A w domu oczywiście wielki kalendarz w
        przedpokoju smile A zegarów już nie kupuję. Pełno ich i bez tego. Radio, video,
        kuchenka, wieża itd, itp. Tylko jak wyłączą prąd na chwilę i zaczyna to
        wszystko mrygać to mnie... no, mniejsza o to. Młody to olewa a kocinka
        oczywiście nie potrafi. Więc bodzio za piloty, klawiatury i wio.
        • antyproton Re: Problem z dniami tygodnia 08.07.04, 21:11
          A ja od paru lat mam tylko jeden kalendarz , zegarek , organizer .
          To moj telefon komorkowy.
          Nawet przestalem juz nosic zegarek na reku.
          I pomyslec ze nienawidze komorek , pc , DVD i wideo z 586 funkcjami z ktorych
          normalny czlowiek uzywa mniej wiecej 5 : start , stop , do przodu , do tylu i
          nagrywanie.
          • warum Re: Problem z dniami tygodnia 08.07.04, 21:28
            No i ja z tych lubiacych "proste w obsudze i wszystko w 1"smile moze dlatego nie
            robia na mnie wrazenia wszelkiej masci nowoczesne bajery. Mnie do szalu
            doprowadza zegarek, ktory miga /i nikomu nie chce sie go ustawic przez kilka
            godzin/. Ja lubie miec czas "do przodu" 2-3 minuty/ a w samochodzie to i 4smile i
            zawsze okazuje sie ze "mi sie przydaja".I dziwne,ze o ile wszedzie lubie
            zegarki cyfrowe to nosze klasyczny - ale na baterie, bo lewniwa jestem. Musze
            widziec/ a nie liczyc w glowie/ "ile" mam jeszcze czasusmile Ale sie rozgadalam,
            chyba moj licznik zrobil sie czerwonysadCo za duzo to niedobrze. znikam juz.
      • instant Re: Problem z dniami tygodnia 08.07.04, 21:07
        Cos w tym jest, axso, bo ja tez dzis od rana mam wrazenie, ze dzis jest sobota
        i nie wiem, dlaczego. Moze to przez to lato, ktore wreszcie sie zaczelo, moze
        dlatego, ze skonczylam robote i nareszcie mam troche wytchnienia, a moze cos
        innego, milego wisi w powietrzu? smile)
        • axsa Co ma wisiec... 08.07.04, 21:12
          ... jak w przysłowiu.

          Oby było interesujace i intrygujace.
          • antyproton Re: Co ma wisiec... 08.07.04, 21:28
            Prasowanie ?

            • marialudwika Re: Co ma wisiec... 08.07.04, 21:33
              A mnie sie wciaz wydaje,ze dzis piateksmile
              ml
              • mammaja Re: Co ma wisiec... 09.07.04, 00:09
                Patrze - rzeczywiscie juz piatek smile))))
                • verbena1 Re: Co ma wisiec... 09.07.04, 00:21
                  Moi drodzy, Wy macie problemy z zapamietaniem dat i dni miesiaca. Ja nie moge
                  sie jeszcze przyzwyczaic ,ze to juz rok 2004 i wpisuje uparcie 2003.
                  To wszystko dzieje sie stanowczo za szybko!
    • jadwiga_r Re: Problem z datą 09.07.04, 09:14
      Po przeczytaniu wszystkich wpisów,mogę stwierdzić,ze nie jestem sama z tym
      problemem. Wiek 50+ nie odgrywa tu najmniejszej roli.
      Zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje,że tak trudno zapamiętać datę?
      Czy dzieci i młodzież mają ten sam problem?. Przetestuję, jak młodzież pojawi
      się w moim domu.
      Dziekuję za ciekawą dyskusję i serdecznie pozdrawiam.Jadwiga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja