46000 przeminelo z...

13.07.04, 00:21
i nikt nie zauwazyl?
Kochani, co z wami???
smile
    • jej_maz Re: 46000 przeminelo z... 13.07.04, 04:19
      Trafne spostrzezenie wink Kolejny dowod, ze forum sie zmienia. W zasadzie nie
      forum, ale grupa ktora je tworzy a i tu nie mam na mysli skladu osobowego, ale
      zmiany w nas samych. Przeciez wielu forumowiczow zna sie juz od roku. Sa juz
      spotkania i kontakty pozaforumowe. Ci co dolaczyli "po drodze" wprowadzili
      wiele nowych, ciekawych elementow. Stoje ostatnio troche z boku, obserwuje i...
      podziwiam; mija rok, jest dobrze a wszystko wskazuje ze bedzie jeszcze lepiej.
      Fajnie jest miec takie miejsce, gdzie mozna zawsze wpasc na kawe czy herbare i
      zawsze spotkac znajomego. Przynajmniej mnie jest fajnie.

      Uklon dla wszystkich - Mark
      • axsa 46000 przeminelo z... 13.07.04, 08:06
        Bardzo się cieszę, że kiedyś w to miejsce trafiłam.
        Nie znam nikogo, a za kazdym razem czuję, jakbym szła się spotkać z dużą grupą
        znajomych.
        • marialudwika Re: 46000 przeminelo z... 13.07.04, 09:28
          Wczoraj wieczorem widzialam zblizajacy sie koniec nowego tysiaca,ale "wypociny"
          trollowatej N. zniechecily mnie do pozostania w "klubie" forumowym!
          ml
Pełna wersja