ewelina10 13.07.04, 09:01 ... a może wreszcie lato będzie w ten weekend, bo ja się szykuję na wyjazd :0 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:03 Pogoda z wczoraj podobna do dzisiejszej, ale ja za to bedę inaczej po południu wyglądać Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:04 ... dzień niepodobny do dnia... rzeczywiście... mój brat zaczyna być bardziej rodzinny. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:12 Na mojej działce moja Yuka wreszcie zakwitła, a już myślałam, że tylko same sztyleciki będą ją zdobiły. Najpierw pokazała się długa pionowa łodyga z pączkami ... kwiatki otworzyły się dopiero wczoraj Dlaczego moja hortensja nie kwitnie ? Kupiłam ją z pięknymi kwiatami w zeszłym roku. Warunki ma bardzo dobre, jej gałązki z liśćmi urosły wysokie, a ani jednego zalążka kwiatowego. Czy kto ma praktykę z hortensją. Teraz w sklepie ogrodniczym manierują nas znowu swoim widokiem... niebieskie, różowe... Ktoś mi powiedział, że one tak ładnie kwitną, bo są z cieplarni. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:22 Ciekawe,hortensje kolo mojego domu kkwitna masowo ! ml Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:36 Może w pierwszym roku tak jest. U kuzyna też co roku kwitną hortensje. Kuzyn lekarz. Teraz prywatna praktyka zajmuje mu tele czasu, że prawie nie spotykamy się. A kiedyś często. Nasza yuka też już zaczyna kwitnąć. Co roku pięknie kwitnie. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 11:08 Do EW a podstrzyglas ja po zimie? w jakim miejscu rosnie tzn.pln/pld/wsch.zchd.? w domu czy poza? Jest roslina kochajaca cien i ...uwielbia ogromne ilosci wody... To tez moja ukochana roslina pozdrawiam IzaBella Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 20:41 Odnośnie Hortensji ..... pewno macie wszyscy troszeczkę rację ... jest ona kapryśna, ale prawdą jest też, że jej nie przycięłam po zimie. Natomiast mnie dzisiaj strzygł młodziutki, czarny fryzjer... nie, to nie był murzyn, ale miał czarne włosy, ułożone we fryzurę - z przodu w stylu "laspowichurze" wspomagany żelem, zaś z tyłu - jej wykonawca starał się zmienić włosom ich kierunek tworząc 2-3 centra, przypominające kształtem gniazda, ... pozostała część ubrania też była na czarno. Młody chłopak wyglądał przystojnie, trochę kobiet czekało do niego w kolejce, ale dla mnie atrakcyjny był sposób w jaki mył mi głowę. Wykonywał tę czynność bardzo subtelnie....nie spiesząc się wcale, delikatnie masując głowę od szyi ... sprawił, że poczułam się całkowicie zrelaksowana i wypoczęta Uczesanie wypadło także nieźle...po raz pierwszy po wyjściu od fryzjera nie zmoczyłam włosów i nie usiłowałam ich sobie sama po swojemu wymodelować. Odpowiedz Link
antyproton Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 20:45 Wiessz , ze w Chinach za 1 dolara u fryzjera robia Ci masaz glowy przez pol godziny ?! Nie wiem jak dla pan , ale dla panow robia to mlode , mile chinki. Nic , tylko sie strzyc ! Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 20:48 O tak. Masaże są super. Nie tylko szyi i głowy Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 20:50 ... troszkę za daleko do Chin. Ale co się nie robi dla przyjemnego masażu...pomyślę o tym Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 20:55 Temat masażu na pewno tu wróci. Obiecuję być pilnym uczniem na tych bieszczadzkich hawajach. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:36 Jeszcze przed moim wyjściem, a na rozchmurzenie ołowianego nieba przesyłam link z różyczką z mojego ogrodu. Mam nadzieję, że nie będzie kłopotu z otwarciem linka community.webshots.com/photo/147349053/161838764QhVQaN Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 09:42 ... chyba oszalałam , ale jeszcze ten link: community.webshots.com/photo/147349053/158611038YzZVOo ... już teraz muszę wyjść. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 11:20 Ewelino, z hortensjami jak z dziecmi,nie wiadomo co z nich wyrosnie ,chocbys pielegnowala jak najlepiej. Jedna moja hortensja jest okrywana na zime, ma odpowiedni nawoz i cala moja milosc i co....liscie ma bujne i ani jednego kwiatka. Inne malutkie,ktore mocno przycielam maja kwiatki na nowych galazkach. W przyszlym roku zlekcewaze ja zupelnie i moze zakwitnie. Odpowiedz Link
instant Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 11:23 Bodziu! Dla jaj, to niekoniecznie znaczy dla zbukow i wydmuszek. Ewelinko! Pozwolilam sobie objerzec caly album. Cudowny, oko cieszy, bo to nie tylko natura, ale i Twoj talent, dobry smak i "pazur" do tych rzeczy. To widac na fotkach ) Odpowiedz Link
kornikuno Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 11:59 Do Ew Ogrod przepiekny...ilez to pracy i milosci..to widac! PS powinnam byla najpierw dostac sie do albumu... a pozniej dac sobie na wstrzymanie ...z poradami dla Twojej hortensji Pozdrawiam pelna uznania IzaBella Odpowiedz Link
sorta do bodzia 13.07.04, 14:34 Lepiej nie podszczypuj mnie Bodzio ,bo mozesz nie zechciec przestac. Odpowiedz Link
omeri Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 14:39 Krasnoludka działa, a ja we wspaniałym humorze ))) Odpowiedz Link
sorta Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 14:48 omeri napisała: > Krasnoludka działa, a ja we wspaniałym humorze ))) Bo bajki sobie czytasz ? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 21:01 Bodziu mówiły mi gdzieś jaskółki .... że jesteś na urlopie. Czy mam rozumieć, że "zamiarujesz" nas opuścić dla Bieszczad ? Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 21:15 Tak, czas urlopów, wakacji. Też wyjeżdżam najpierw w czwartek do rodzinki na trochę a 07-08 na te bieszczadzkie hawaje. Ale też tylko na tydzień. Pewnie będę tęsknił, hlip Odpowiedz Link
neutrina Re: Dzień niepodobny do dnia....Bagno? 13.07.04, 21:18 >>Taplacie sie w tym ogrodzonym płotem bagnie a opary Was zatruwaja powoli. Oto moja poezja.<< Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzień niepodobny do dnia....Bagno? 13.07.04, 21:23 Może i jest w tym troszeczkę racji. To już nie pierwsza osoba, która nie może się z nami w żadem sposób rozstać, którą wciągnęło to "bagno". Odpowiedz Link
sorta Re: Dzień niepodobny do dnia....Bagno? 13.07.04, 23:46 bodzio49 napisał: To już nie pierwsza osoba, która nie może > się z nami w żadem sposób rozstać, którą wciągnęło to "bagno".< -( -( -( -( ???? -) -) -) -) Odpowiedz Link
axsa Re: Dzień niepodobny do dnia....Bagno? 14.07.04, 08:40 Nawet płot zwinnym skokiem pokonywały, doskonale wiedząc w co się pakują. ; ))) ; ))) ; ))) Odpowiedz Link
sorta Jak to z Tobą jest AXSO ? 14.07.04, 11:03 axsa napisała: > Nawet płot zwinnym skokiem pokonywały, doskonale wiedząc w co się pakują. > > ; ))) ; ))) ; ))) Witaj Axso. Chcesz odpowiedzi to prosze. Ciebie pocytuje, bo lubisz cytaty, szczególnie te Neutriny sobie upodobałas. axsa napisała >Odeszłam z pewnego forum na którym długo pisałam, bo po przerwie spowodowanej wypadkiem i pierwszym poście /nie zawierającym informacji o wypadku/ wszyscy mieli do mnie tylko pretensje o nieobecność, a jak już napisałam co się stało, to ktoś mi powiedział, żebym nie wymyślała takich głupich usprawiedliwień. Po „wylizaniu się” z tej przykrości, byłam pewna, że już nigdy nawet nie spojrzę na żadne forum. I długo w tej pewności tkwiłam. W wyniku terapeutycznych zabiegów dałam się namówić na nowy nick, nowe forum, ale to nie było miejsce dla mnie i po kolejnej przerwie znalazłam Was i po zmianie nicka zaczęłam pisać.< Wszyscy mieli pretensje o nieobecność mówisz ? Taka przykrość, ze az musiałas się z niej wylizać ? Taka ważna persona z Ciebie była ?W centrum uwagi ? Potem nastepne forum i znowu nic ?A może to nie tak było? Podaj linki do tego forum, podaj nik pod którym pisałas. Niech kazdy sam sobie zdanie wyrobi. A jak już od niedawna tu jestes to aż pazurami sie wbijasz, zeby zostac ? Robiąc sensacje wokól siebie i szukając sensacji na innych, tak ? Znów centrum uwagi ? >Wiem, oszukiwałam Was nie mówiąc prawdy a to dlatego, że tyle razy zostałam odrzucona przez mój stan, tylu ludzi odeszło.< Oszukałas raz, oszukasz i następny, nie łudz sie. Przyjaciele odeszli? To nie przez Twój stan, to przez te zółc , która plujesz. Szczególnie dziwne takie postepowanie wydaje sie , gdy dot. osób pokrzywdzonych przez los. Ooby, ktore same wiele przeszły , z reguły łagodzą konflikty a nie rozjatrzają. Bo w obliczu własnej tragedii,sa dobrymi ludzmi nie złymi. To wszystko na forum to sa nic nie warte drobiazgi dla nich. Dla Ciebie nie. Pozdrawiam Axso, dochodz szczesliwie do zdrowia. EOT Odpowiedz Link
sorta Re: Dzień niepodobny do dnia....Bagno? 13.07.04, 23:49 neutrina napisała: > >>Taplacie sie w tym ogrodzonym płotem bagnie > a opary Was zatruwaja powoli. > Oto moja poezja.<< > -) -) -) -) -) -) -)))))))))))) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 13.07.04, 21:22 No to sobie Bodziu jeszcze zdążymy jutro pogadać Miłego wieczoru wam życzę. Wiem, chodzę z kurami spać, a tu życie nocne trwa... cóż zrobić...taka moja dola Ale może nocką jakiś sen będę miała i ... nie zapomnę go z ranka !!! Odpowiedz Link
ewelina10 Przykro mi, nie mogę skasować swoich linków.... 14.07.04, 09:18 ...Czy te kwiaty też komuś tak bardzo przeszkadzają ? Dzissus, czy już nie mam takiego miejsca, do którego nikt nie wrzuci swoich brudnych butelek i śmieci ... Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Przykro mi, nie mogę skasować swoich linków.. 14.07.04, 09:28 .... założyłam ten wątek w odpowiedzi na proponowaną zmianę obok ... herbatek, dzisiajków, kawek...ale nie zamiast nich.... Była to propozycja Instant lub kogoś z nowych osób jakiś czas temu. Zaczęłam od neutralnego tematu.... od kwiatów.... a tu tyle jadu ... Wycofuję się z tego wątku .... zanim do reszty mi to wszystko obrzydnie... Pożyczę od Wedrowca....EOT Odpowiedz Link
kornikuno Re: Przykro mi, nie mogę skasować swoich linków.. 14.07.04, 10:32 Do Eweliny usmiechnij sie a na pewne osoby wlacz wyciszacza ja tak zrobilam..i watkow tych/tej (?) osoby nie widze! I jaki spokoj..nic nie irytuje..po prostu cisza. Pozdrawiam serdecznie IzaBella Odpowiedz Link
fan-j23 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 14.07.04, 10:38 Nic z tego Ewelino nie rozumiem.Przeczytałam cały wątek, obejrzałam przecudnej urody rośliny i dlaczego chcesz te linki zabierać?Nie jestem na bieżąco to fakt,ale nie widzę powodu do zdenerwowania)). Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzień niepodobny do dnia.... 14.07.04, 10:41 Ja tez nie - poza tym,ze moze piekne kwiaty w pieknym ogrodzie budza czyjas zawisc lub tylko zazdrosc? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzień niepodobny do dnia.... 14.07.04, 10:44 Ewelino, zostań razem ze swoimi różami. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Dzień niepodobny do dnia.... 14.07.04, 10:48 ...zawisc/zazdrosc...no to przeciez na ten temat osobni-k(czka) moze sie wypowiedziec na istniejacym watku... Nigdy nie zrozumiem osob, ktore trolluja((( Pewnie bo ja jestem taka...nierozumna! pozdrawiam serdecznie IzaBella Odpowiedz Link
sorta Już Wam podziekuje. 14.07.04, 11:16 Przyszłam, wytknęłam rzeczy, które mozna było naprawic przy odrobinie dobrej woli bo na wejście rzuciły mi sie w oczy. Nie chcieliście - wycofałam sie i dostosowałam . Ale Wy już nie mogliście zapomniec, ze was tknęłam. Moze i dobrze. Wroccie do kruków. Kogo tam zmieszalam z blotem, obrazilam itp. Jedna osobę troszke ale sama sie prosila. I to było w odpowiedzi na zbyt ostre wypowiedzi w moim kierunku. Inne ostre probowalam bagatelizowac usmiechem i dowcipem, sa dowody. Zobaczcie kto stale wszystko rozjatrzał. Wsrod Was jest kilka fantastycznych osób, w realu bysmy sie polubili - jestem pewna. Zawsze pisalam jako sorta i jako sorta przestaje pisac - to wiadomosc dla zdezorientowanych. Bawcie sie dobrze, miłych wakacji życzę. EOT " Czasem zaszczytniej jest stac pod pregierzem , niz na cokole " Odpowiedz Link
mammaja Re: Już Wam podziekuje. 14.07.04, 15:14 Umarl krol, niech zyje krol! Mysle, ze jednak wrocisz ))) Odpowiedz Link
kornikuno Re: Już Wam podziekuje.do Sorty;-) 14.07.04, 15:29 ..jak to bylo z tymi nozycami? moze mi przypomnisz Prawde mowiac nie wiem do Kogo poprzednie posty byly skierowane... ale nie wydaje mi sie...ze to bylo do Ciebie..ale ja nowka jestem i ciagle niekumata pozdrawiam IzaBella Odpowiedz Link
instant Re: Już Wam podziekuje.do Sorty;-) 14.07.04, 15:33 Sorta nie rob mi tego. Jestes tu potrzebna. Odezwij sie prosze na @. P.S. Nie wiem, jak to jest z nozycami, ale wiedziec nie musze, bo juz zostalam przez mojego "ulubienca" okreslona jako stol, a przebieranek nie praktykuje. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Już Wam podziekuje.do Sorty i Instant... 14.07.04, 15:42 ...moje pytanie bylo pewnie glupawe...ale szczere! kazdy z nas wie, to co wie o samym sobie... w dalszym ciagu jestem przekonana,ze to nie bylo skierowane do Sorty... Ktos moze wyjasni wreszcie jak to jest? z tym pacykowaniem/przebieraniem? Przeciez to chyba nie jest takie trudne... IzaBella PS a moze jednak trudne?...no wlasnie niby anonimowosc... Odpowiedz Link
przyjemniaczek44 Re: Już Wam podziekuje.do Sorty i Instant... 14.07.04, 21:10 A co w tym trudnego?,że Instant przymilna ,nawet w łaski się wkradła, i jako adminka ma dostęp do "tajnych" info. A jednocześnie jako Sorta ,chce zdominować to f., napotykając opor, wpada w szał i obraża na lewo i prawo. Ciekawostka >>Sorta nie rob mi tego. Jestes tu potrzebna. Odezwij sie prosze na @.<< Sama do siebie? no nie jestem A.S i nie potrafię wtłumaczyc takiego zachowania. ps Po dogłębnej analizie wyciągam wniosek,że ten post wysmarowała obsesja pani? I Odpowiedz Link
instant Re: Już Wam podziekuje.do Sorty i Instant... 14.07.04, 21:20 Jasssne, jak na to wpadles ? ) Odpowiedz Link
sorta Do nastepnego spotkania na forum :)) 15.07.04, 16:08 Sprawuj sie dobrze Instant ) Pozdrów mnie przychylnych (oj, chyba niepotrzebnie to napisałam )) hi, hi ) Miłego, miłosnego,zwariowanego wypoczynku Odpowiedz Link
sorta Re: Już Wam podziekuje ale tylko chwilowo :))) 15.07.04, 16:01 mammaja napisała : Umarl krol, niech zyje krol! Mysle, ze jednak wrocisz ))) Mammajo )) pewnie ze wróce.Masz to jak w banku ))) Tak gdzies pod jesień moze sie uda. Ale oko czasem zawiesze i jesli mnie cos bardzo zdenerwuje to przeskocze płotek na chwilke. Zawsze jako Sorta - nie wątpisz w moja odwage i odporność przeciez ? Nie uciekam - z konieczności zawieszam. Tymczasem powodzenia Ci zycze )) Buziaki ) Odpowiedz Link