Rzuciłam palenie

14.07.04, 22:34
Witam po raz pierwszy i od tego zacznę: nie palę, ale cierpię.
Czy ktoś też tak ma?

.....
wasza ww
    • ada296 Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 22:38
      witaj Wietrze smile

      palę bo lubię smile
      ale reakcje niepalących są różne

      jedni cierpią
      drudzy wyrażają się źle o palaczach
      trzeci mówią: zapal - niech poczuję ten dymek

      dlaczego rzuciłaś ?
      zdrowie?
      rozum?
      inne?
      • mammaja Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 22:44
        Juz osiem miesiecy.I ciagle bardzo tesknie,nawet bardziej niz przez pierwsze
        pól roku.
        • marialudwika Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 22:46
          A co robisz jak tesknisz?Jakie antidotum?Jesz cos,czy inne pomysly?
          ml
    • dado11 Re: Rzuci?am palenie 14.07.04, 23:09
      Czesc, ladny nicku, powiewnysmile Nie pale od 5.10.2003 po 28 latach kopcenia
      powyzej paki dziennie. Jestem bardzo szczesliwa, mam wrazenie ze oddycham
      krysztalowym powietrzem, troche utylam, ale juz powoli gubie nadmiar. Moja
      rodzina pali, ale nie przy mnie. Na poczatku bylo ciezko, teraz tez nie jest
      latwo, ale coraz rzadziejsmile
      • kornikuno Re: Rzuci?am palenie 14.07.04, 23:18
        ...pale i palic lubiesmile

        Moj Mamutek lat temu sporo rzucil palenie..no a ja w tym samym czasie
        rozpoczelam... do tej pory ma chec na dobrego papierosa... a minelo tych
        lat..no wlasnie 30....palila 2 paczki dziennie Giewontow bez filtra....

        Ale zawsze mowie,ze moj Mamutek to silna Kobieta!
        ot tak rzucila palenie z dnia na dzien...

        A ja pale nadal...
        pozdrawiam
        IzaBella
    • antyproton Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 23:19
      OK , bede kadzil smile
      Nie palcie.
      Zolkna zeby.
      Zolkna palce.
      Szara cera.
      Jedno oko zawsze przymkniete (od dymu).

      Pieknosc wymaga poswiecen smile


      • kornikuno Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 23:37
        Do Anty:
        to co napisales to stary obrazek: dzisiaj na wszystko sa sposoby ...
        no moze na prawie wszystko.
        Waznej rzeczy nie wymieniles: zdrowie...a na to nie ma sposobu.
        I zdaje sobie sprawe z tego...
        Co nie zmienia faktu ( na razie),ze pale bo lubie palic.
        Jednak podziwiam ludzi, ktorzy przestali palic...ale nie zaczeli
        narzekac na tych, ktorzy jeszcze pala.
        pozdrawiam
        Izabella
      • ada296 Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 23:41
        antyproton napisał:

        >> Nie palcie.
        > Zolkna zeby.
        > Zolkna palce.
        > Szara cera.
        > Jedno oko zawsze przymkniete (od dymu).

        a właśnie, że NIE
        mój tata - palacz, którego zmogła choroba ma mi "za złe", że palę a zęby zdrowe
        i koloru nie zmieniają. cera świeża jak u dziecięcia

        a palce nie żółkną
        i czy są ok
        smile


        > Pieknosc wymaga poswiecen smile
        >
        >
        • antyproton Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 23:46
          No ale ile moze byc takich jak Ty ? smile)
          • ada296 Re: Rzuciłam palenie 14.07.04, 23:53
            hmmm...
            tylko ja taka jestem smile)
            • alfredka1 Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 11:59
              Jeszcze ja. Dwa papierosy wieczorem, przy pasjansie /w kuchni/ prawdziwym nie
              wirtualnym. Wodnik nie pali od lat 20 !!.Pozdrawiam. Aha, nie zżółkłam, nie
              zszarzałam, wyglądam odpowiednio do wieku smile))))
              • skynews Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 13:11

                Dwa papierosy wieczorem ?
                To za malo.
                To nie jest dobrze.
                Ze wzgledow patriotycznych nalezy kupowac znacznie wiecej papierosow.
                Roznego rodzaju podatki tytoniowe stanowia duzy procent dochodow kazdego panstwa.
                Nie wydawanie na produkty tytoniowe jest nieobywatelskie i antyspoleczne.

                Ci ktorzy w ogole nie pala zostana zmuszeni do placenia zwiekszonych podatkow
                w inny sposob.
                Odpowiednie akty prawne sa juz przygotowane przez parlament UE.
                Problem jest w zasadzie tylko z ich uzasadnieniem: nie mozna tego zrobic w tak
                prosty sposob jak ja to robie,aby nie wywolywac niepokojow spolecznych.
                • alfredka1 Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 14:06
                  oj zagrales na nutce mego patriotyzmu.... od jutra będę wypalała
                  trzy /slownie:trzy/ Hejsmile)))
    • a.erie Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 12:52
      O rzucaniu palenia wiem wszystko. Robilam to wiele razy.
      RZUCIC LATWO - BARDZO TRUDNO NIE ZACZAC OD NOWA
      Pierwszy etap opanowalam do perfekcji, na drugim niestety wykladam sie zawsze :
      (
      • skynews Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 15:10

        Alfredko,
        ciesze sie ze zrozumialas moja ironie.

        Ja pale tylko od poniedzialku do czwartku bo w każdą sobote gramy w pilke i nie
        chce stac tylko na bramce.
        • alfredka1 Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 15:35
          a w niedzielę ?????smile)))Proszę, nie przemęczaj się tak w sobotysmile)i)
          • skynews Re: Rzuciłam palenie 15.07.04, 15:54

            W niedzielę to lecze siniaki i opuchlizny oraz lykam magnazium na skurcze miesni
            a moje pluca wylapuja caly tlen z otoczenia.
            Po poludniu plywanie jako masaz.
            Palenie w niedziele w takich okolicznosciach jest nie mozliwe.Czuje wstret do
            palenia.

            W sumie to chyba odpowiada mi taki dosc ekstremalny i intensywny sposob oraz
            styl zycia.
    • piotr-61 Re: Rzuciłam palenie 16.07.04, 00:25
      wieje.wiatr napisała:

      > Witam po raz pierwszy i od tego zacznę: nie palę, ale cierpię.
      > Czy ktoś też tak ma?

      Fakty:
      1978 - 2001 srednio paczka dziennie
      1999 - 2003 ani jednego papierosa (rzucone z dnia na dzien, powod: mozg)
      2003 - do dzisiaj srednio paczka dziennie

      BEZ KOMENTARZA

      PS
      Dla wszystkich, ktorzy chca zadac to pytanie. Tak, czytam Was. Caly czas. Nie
      pisze bo jestem leniwy, bo mnie tematy nie pdniecaja... powodow jest wielesmile
      • ada296 witaj Piotrze :-))))) n/t 16.07.04, 00:39

      • wedrowiec2 Witaj Piotrze:) 16.07.04, 15:51
        piotr-61 napisał:

        > 2003 - do dzisiaj srednio paczka dziennie
        >
        > BEZ KOMENTARZA
        >
        > PS
        > Dla wszystkich, ktorzy chca zadac to pytanie. Tak, czytam Was. Caly czas. Nie
        > pisze bo jestem leniwy, bo mnie tematy nie pdniecaja... powodow jest wielesmile


        Może odstaw tę jedną paczke dziennie i zacznij pisać na forum?
        • warum Re: Witaj Piotrze:) 16.07.04, 17:17
          piotr-61 napisał:

          Nie
          > pisze bo jestem leniwy, bo mnie tematy nie pdniecaja... powodow jest wielesmile
          Pozdrawiam i zapytam wprost - a jaki temat by Cie podniecil na forum? Mam
          nadzieje,ze odpowiedz wywola burze mozgowsmileU wszystkich.



          • piotr-61 Re: Witaj Piotrze:) 17.07.04, 19:02
            warum napisała:

            > Pozdrawiam i zapytam wprost - a jaki temat by Cie podniecil na forum?

            Na forum niestety juz zaden sad Albo wszystko juz przewalkowane albo sie do tego
            typu formy dyskusji nie nadaje wink



            >Mam
            > nadzieje,ze odpowiedz wywola burze mozgowsmileU wszystkich

            Jedna z charakterystycznych cech nadzieji jest ich plonnosc smile
            • warum Re: Witaj Piotrze:) 17.07.04, 19:19
              smileNo trudno, i tak bede. Raz jest lepiej , raz gorzej /nudno, nerwowo,
              zlosliwie, milo, informacyjnie, refleksyjnie...ale ja chyba lubie mowic w
              przestrzen i myslec,ze gdzies ktos moze...tez ma dola? a moze czeka
              niecierpliwie zeby ktokolwiek sie odezwal, albo zwyczajnie "musi" sie gdzies
              wyladowac za codziennosc. No mnie tu cos trzyma, bez sensownego uzasadnieniasmile
              Pozdrawiam.
              • mammaja Re: Witaj Piotrze:) 17.07.04, 19:21
                Pieknie to ujelas,Warum.Nic dodac nic ujac!Mm.
                • marialudwika Re: Witaj Piotrze:) 17.07.04, 19:24
                  Jak zwykle!!!
                  ml
                  • jackussi Rzuciła palenie 26.07.04, 21:36
                    moja żona.. Paliła od 1 klasy szkoły średniej ( ha razem chodzilismy do szkoly).
                    No i od 9 mies nie pali.Zmądrzało to moje jedyne wybrane - pomogły plastry
                    (nazwy nie wymieniam aby nie reklamować).Już chyba nie zacznie.. mam taką
                    nadzieję.Przytyła 7 kg,ale była chuda więc teraz jest super babką.No i
                    przeszkadza jej dym papierosowy.
                    pzdr
                    jacki
                    • onkwe Sposoby 27.07.04, 04:55
                      Nie pale. Ale znajomy, ktory pali od ponad 30 lat wlasnie usiluje rzucic.
                      Probowal patch i silna wole. Patch mu sie odklejal, silna wola slabla. Po dwoch
                      tygodniach walki poddal sie. Na szczescie chwilowo. Znowu, od kilku dni ruszyl
                      do boju. Tym razem ma zamiar zaczac lykac entuzjastycznie reklamowany srodek
                      pt. butt-it-out ( doslownie tlumaczac "zdus peta" ).

                      www.buttitout.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja