mammaja 16.07.04, 00:08 No i akurat drugie pol miesiaca zaczynam nowa setka obiadkow! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
monia.i Re: Będzie zupa jarzynowa ... 16.07.04, 10:11 Filety z dorsza, fasolka szparagowa i małosolne ogóreczki. Na deser - bób i czereśnie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Będzie zupa jarzynowa ... 16.07.04, 15:42 Knedle z truskawkami!!! Na deser będą polędwiczki wieprzowe z cebulką. Mam wrażenie, że u normalnych ludzi kolejność jest odwrotna Odpowiedz Link
marialudwika Re: Będzie zupa jarzynowa ...=ogorkowa 16.07.04, 15:50 I nic wiecej bo za pozno sie dzis wszystko zaczelo ale "za to" bedzie kolacja!!! Zreszta jem ja coodziennie,mam nadzieje,ze nie jedyna na forum 40+...???? Nie mam odwagi/ w zwiazku z krytykanctwem )/ zalozyc watku kolacjowego ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Będzie zupa jarzynowa ...=ogorkowa 16.07.04, 20:03 Obiad w biegu - krupnik, pstrag z patelni z surowka z czerw.kapusty i ogoreczkiem malosolnym (troche przesolonym). Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 20:57 Dzisiaj nie mialam glowy do gotowania, wiec poszlam po najmniejszej lini oporu. Gotowe lasanne podgrzane w mikrofalowce i juz. Wstyd pisac o czyms takim w temacie obiadki, jutro postaram sie zaskoczyc Was i mojego cierpliwego meza czyms niezwyklym. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 22:02 ..dzisiaj obiadu niet!...zwariowany dzien... ML , juz sie pytalam jak to jest,ze nikt nie pisze o kolacjach! tylko obiadki...byla cisza..taka makowa az trudno mi uwierzyc, ze nikt nic wieczorami nie je! No,ale mamy..lipcowe obiadki))))) Pozdrawiam kolacyjni IzaBella Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:00 Ml Bravoooooooo! I ja tez.. i wlasnie jestem po..takiej szybkiej, ale juz mi lepiej i mysli tak nie szaleja)) Glod to straszna rzecz! Pozdrawiam IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:20 Moja tez byla szybka,marzylam o golabkach,oj ta kulinarna nostalgia to ostatnio przesladuje mnie! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:28 Ml))) a pomysl,ze ja wczytuje sie w Wasze posty zimowe a tam kapusniak, grochowka, krupnik, zurek i takie inne wspaniale dania kuchni polskiej - no ale jak takie dania jesc jak 30°C dzien w dzien? (((((((( to na temperatury...slonce zawsze musi byc! IzaBella Odpowiedz Link
monia.i Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:28 A za mną ostatnio chodzą grzybki w śmietanie... Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:35 Monia litosci toz ja i ML po chudej kolacyjce...a Ty takie dania tutaj... Ech! chyba pojde na NM...tam ktos cos o ....winku pisal IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:37 Zjadlabym rydze smazone,ale czy one wogole jeszcze sa? Ostatnio jadlam je w gorach,"sto lat temu"... ml Odpowiedz Link
monia.i Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:45 Rydze? Są )) "Pojawiają się" niedaleko mojej działki, na takim wyrębie, w środku sosnowego lasu...co prawda w ilościach umiarkowanych - ale tak "na smak"...do wieczornej kolacyjki, smażone na maśle...Mniam! Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 16.07.04, 23:52 Monia ponawiam zaproszenie))) Bozszszszszs zaplulam monitor IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 00:00 Moniu,lepiej nie podawaj adresu!!Bo Cie odwiedze!Mniam!!!Zjedz za nasze zdrowko! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 12:40 Mile Panie i Panowie... co w dzisiejszych garnkach "gra",-) ???? IzaBella Odpowiedz Link
dan8 Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 13:19 Smazone miesko kurze z przyprawami,ziemniaczki z koperkiem,salatka z polskiej kiszonej kapusty,marchewki i jablka. Odpowiedz Link
axsa Zupa wiśniowa... 17.07.04, 13:43 ... z tartymi kluseczkami i /z zamrażarki/ naleśniki z mięsem. Później będą lody. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 13:47 Miesko kurze p.t. Peking kip,pikantne,z duza iloscia jarzynek.Do tego cieniutki makaron p.t. mihoen,chyba ryzowy,tez z jarzynkami.Wsztstko pochodzi od huistraiteura ))) bo ja nie umiem robic dan indonezyjskich! I jest sobota,imieniny kota )) a wiec dzien leniwcow! ml Odpowiedz Link
edeka5 Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 16:36 Pierś indyka pieczona, kartofelki, pomidory z cebulą. Na deser arbuz, jagody z bitą śmietaną. Odpowiedz Link
mammaja Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 17:00 A u mnie mloda gotowala (a ja u fryzjera robilam sie na piekna) - danie chinskie z pasemkami piersi kurczecej ,jarzynami z mrozonki chinskiej i sezamem,ryz dziki , pomidory,ogorki domowe,salata,maliny na deser. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 17:09 A fryzurka tez z pasemkami )))) ?????? ml Odpowiedz Link
glodniutki Re: Lipcowe obiadki 17.07.04, 17:17 Po 2 tyg. jedzenia kuchni Chorwatów,(dobre ale...?} Dzisiaj nareszcie swojskie! Talerz cztery strony świata czyli,typowo nasze. Na srodku talerza 3(trzy} młode Ziemniaki posypane koperkiem, na północy oczywiście schabowy, na wschodzie młoda kapustka na południu młode buraczki na zachodzie fasolka szparagowa mocno polana masełkiem z bułeczka i serkiem. Uffff, ledwo mogę pisac)) ps Deser za 2 godziny wiadomo żywiec tego mi najbardziej brakowało. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki P>S. 17.07.04, 17:11 apomnialam o deserze,bedzie arbuz koloru zoltego i melon!!!I krem z bitej smietany! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Lipcowe obiadki P>S. 17.07.04, 21:54 Dziś jadłam wspaniały obiad przygotowany przez Bepeef. Był dwudaniowy! W moim życiu kulinarnym nie często to się zdarza. Na pierwsze danie był barszcz z młodych buraków i jajkami na twardo. Drugie danie to pieczony schab, młode ziemniaki z koperkiem, fasolka szparagowa, ogórki małosolne własnej produkcji, sałata z mnóstwem dodatków - m.in. pomidorami, oliwkami i bazylią z osobistego parapetu. Obiad zakończyłysmy oczywiście herbatą Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki P>S. 18.07.04, 13:32 )))))))) a ja warze zur))))))) PS mialam serdecznie dosc Waszych wpisow z mlodymi ziemniaczkami+koperek+kefir/maslanka/zsiadle mleko/kurki/ogorki malosolne.... i inne takie polskie pysznosci zobaczymy co z tego bedzie? IzaBella ( glodna jak kon ...to tak z wloskiego na nasze..) Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 15:19 wracajac do mojego zura (?), zapewne purysci tegoz tematu..nawaliby..to: - zalewajka - albo bialym barszczem - albo kto wie jeszcze jak ...to bylo/jest pyyyyyychhhotka! PS Jest...bo ja..jak zwykle "bezumiarowa" jestem! IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 15:22 Po najlzejszej linii oporu a wiec polski krupniczek i slimaki/juz przyrzadzone,tylko dobrze podgrzac/,jest upal i na gotowanie brak ochoty,spacer milszy ) A na deserek chalwa,znow!Ona mi sie nigdy ie znudzi.. ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 15:27 ML to tylko Twoja wina ze zajelam szie ...warzeniem potraw w takie upaly! Dzieki ogromne..bo pomimo tychze ( upalow) zjadlam pychotke! IzaBella PS kto wie? a moze przekona mnie to do goracego "czajnika z herbata"? Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 17:09 ((( Cicho wszedzie... PS Nawet moj zur alias zalewajka/bialy barszcz nikogo nie ruszyl? No, coz wakacje..sloneczko: wreszcie ukazalo swoje radosne oblicze;...ciepelko;...morze;....spacery;... I bardzo dobrze,ze tak jest! IzaBella PS ...marze o odrobinie deszczu! Odpowiedz Link
mammaja Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 17:27 Podziwiam twoj barszczyk bialy,Korniku - u mnie pomidorowka na pretce sklecona (na szczescie mialam w zamraz. rosol) ,tarta ztobiona przez corke ze szpinakiem i lososiem - nie taka bardzo polska,ale doskonala.Lody orzechowe. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 17:30 Szaszłyki z grilla, ryż, sałatka grecka, arbuz. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 18:00 Do Mm bardzo czesto pojawia sie tarta(?)..czy mozesz napisac co to wlasnie jest? moze na p&b ).. Aaaaa! i jeszcze jedna rzecz: salata lodowa(?) czy jakos tak podobnie... jak zwykle..nie pamietam jak przyjdzie co do czego ? Dzieki IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 23:25 Chetnie bym sie dowiedziala jak ten "glodny jak kon" brzmi po wlosku!!! A pozatym to przez Wasze smakowite opisy okropnie zglodnialam i musze natychmiast cos zjesc!!!Collazione,czy to po wlosku aby? ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 23:53 ML okrutnie mi wstyd...ale Ty tez?!!!! o tej porze wzywasz))) tzn.wznawiasz ten watek? glodny wloski kon( ho fame come un cavallo)...to tak jak polskiglodny pies..; po prostu glodny)))) ...mhm! Collazione ( sniadanie!) nie mylic z kolacja ( la cena)... ..beh! sniadanie wloskie...to tak jakby chciec a nie moc (umrzec...bo: - filizanezka czarnej kawki z expresiku: nie cierpie zdrobnien ale tu inaczej sie nie da...uda sie zdobyc....bo wszystko...maluskie.-) - czasami,majac tzw,szczescie uda sie poznac francuskie ciasto? -v edi przepis na..; Moge poradzic... ale wszystko poza buraczkami a i Wasz mezczyzna czul sie OK ...znaczy wrazliwosc Pozdrawiam IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki ..... 18.07.04, 23:58 O,to tyle lat bylam w bledzie((,ze nasza kolacja ..etc.,Bona ,hm.Juz teraz bede wiedziec,pomalu zglebie kilka wloskich slow!!!A ta mini kawka rano odpowiada mi szczerze mowiac ,wieczorem to ja moge cavallo zjesc,ale rano kawka i basta!!!Sliczne dzieki za wyjasnienie! ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Lipcowe obiadki ..... 19.07.04, 14:52 Dzisiaj byla pieczona rybka,pieczone ziemniaczki pokrojone w drobna kostke i salatka zpomidorow,kiszonego ogorka i czerwonej cebuli. Wieczorkiem zas pieczone jablka z brazowym cukrem,wanilia i cynamonem. =================================== Jak rozmieszczone sa w czasie posilki w waszych miejscach zamieszkania. U mnie - rano sniadanie - pomiedzy 13-ta a 14-ta lunch - okolo 17-tej kawa lub herbata i ciasteczka - pomiedzy 19-ta a 20-ta podstawowy posilek Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki ..... 19.07.04, 15:07 U nas w domu niekt nie moze nic przelknac rano,poza kawa i ewentualnie tostem. O 13-tej II sniadanie ) 17-tej obiad 21-22-23 ca kolacja,naogol kawalek chleba a potem owoce,cos slodkiego. Dzis na obiad papryka faszerowana 3 kolorowa w sosie pomidorowym. ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Lipcowe obiadki ..... 20.07.04, 15:07 Ml - w takich porach jadaja australijczycy. My jakos nie potrafilismy dostosowac sie do tych godzin. Maz po powrocie z pracy nie mial ochoty na herbatke z ciasteczkiem,tylko wolal obiad.Zdarzalo sie,ze w porze herbatki odwiedzali nas znajomi ,bo uwazali to za odpowiedni czas na odwiedziny i m-zonek popijal herbatke,przegryzajac ciasteczkiem a myslami byl przy daniu obiadowym. Poczestowanie goscia obiadem o tej porze nie wchodzilo w gre,bo przeciez o tej porze nie je sie "dinner". ================================ a dzisiejszy obiadek to: kurze miesko z pieczarkami i cebula,kasza gryczana i talerz zieleniny Odpowiedz Link
edeka5 Re: Lipcowe obiadki ..... 20.07.04, 17:28 Kotlety mielone, kartofelki, sałatka grecka, arbuz, maliny. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipcowe obiadki ..... 20.07.04, 17:37 Dzisiaj dobry obiad. Losos pieczony,ziemniaki w plasterkach przysmazane, surowka z lodowej salaty. Popijane wszystko bialym, wytrawnym winem. Na deser truskawki. Musialam wynagrodzic mezowi ostatnie chude dni,kiedy zajeta bylam malowaniem. Odpowiedz Link
a.erie Re: Lipcowe obiadki cd. 20.07.04, 18:26 zupa botwinkowa i wystarczy ! Obydwoje jestesmy "malojady" )) Odpowiedz Link
antyproton Re: Lipcowe obiadki cd. 20.07.04, 23:06 No to ja wam opisze posilki samotnego , opuszczonego mezczyzny . Sniadanie: Jogurt z platkami cappuccino Obiad : salatka z owocow morza w bistro barze. kawa Kolacja : mozzarella z pomidorem czeresnie jogurt kawa Jedzcie sobie te wasze pieczenie , schabowe , indyki z cebula , kapusta kartoflami i piwem )) Do zobaczenia na baltykowej plazy ) Odpowiedz Link
wedrujac Re: Lipcowe obiadki cd. 20.07.04, 23:24 Myslalabym ze dla samotnego mezczyzny...to seks na deser!Czyzbym sie mylila?To lepsze niz jogurt!!!!Zdecydowanie!!! Odpowiedz Link
antyproton Re: Lipcowe obiadki cd. 20.07.04, 23:34 Dobry pomysl ! Chyba bym sam na to nie wpadl . Tylko kiedy ? Rano czy wieczorem ? ) Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 16:25 Dzis zupa musztardowa/ specjal holenderski/,dosc pikantna a na drugie scampi z cebulka.Zdaje sie,ze niektorych zdrobnienia wkurzaja,hm,ale trudno )) ml Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 17:55 A czy mogłabyś podać przepis na tę zupę? Zainteresowała mnie.Lubię pikantności. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 17:55 Podam Ci chetnie,jak spotkam polska znajoma,ktorej mezem jest szef kuchni! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 17:56 www.kitchengardenseeds.com/recipes/recipe.html?_recordnum=71 Odpowiedz Link
a.erie Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 18:31 a u mnie grzybki.Dzikie grzybki Sosik i kartofelek Nie lubie, wiec tylko T. bedzie zadowolony. Ja wypije kefir i tez dobrze ... Odpowiedz Link
wedrujac Re: Lipcowe obiadki cd. 21.07.04, 22:23 Jak to kiedy? DOBRY SEX jest dobry o kazdej porze) pozdrawiam obiadowo Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 22.07.04, 16:56 Upal nie upal jesc trzeba..Dzis befsztyki z poledwicy + ciabatta,maksimum zadowolenia przy minimum wysilku ml Odpowiedz Link
warum Re: Lipcowe obiadki cd. 22.07.04, 17:27 Czy to na temat? czy zeby wzmoc apetyt?))Pozdrawiam, chyba kobiete,bo z takim wdziekiem i na luzie to tylko panie potrafia mowic o seksie-obiadowym w porze kolacji. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipcowe obiadki cd. 22.07.04, 18:00 U mnie dzisiaj pieczen wieprzowa, ziemniaki i czerwona kapusta z jabkami. Obiad pasujacy bardziej na Grudniowe obiadki ale na taki wlasnie mialam ochote. Na deser? Moze zimne piwo przy dzisiejszym upale. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 16:40 Dzis obiadek zyczliwy dla zwierzat,spaghetti wg przepisu Anty i sos roboty wlasnej ,posypane serem a na surowke pomidory ze sklepu "biologicznego",nie pryskane etc.Mniam! ml Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 18:55 Dzisiaj, nic. Wczoraj : proste jadło: ziemniaki z koperkiem, mizeria, kotlety sojowe. Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 19:55 Mówi, mówi ) Jakieś 20 lat temu jadłam... W sumie niezłe, tylko ta nazwa Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 20:15 Mam sloik do odgrzania,z polskich delikatesow.Tutaj sie takich rzeczy nie jada,ba ,nawet slyszec nikt o TYM nie chce ml Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 20:26 Dobrze, że chociaż są polskie delikatesy. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 20:37 To prawda!!Nie moge sie doczekac inwazji polskich produktow,chyba powinna nastapic,skoro jestesmy w UE a w dodatku mamy sie czym pochwalic!!!Niestety Holendrzy sa bardzo tradycyjni i uparci,ale nadzieja jaest bo sklepy polskie,ktorych jest narazie 4 w calej Holandii sa chetnie odwiedzane przez Holendrow,duze powodzenie ma polski chleb i wedliny,rowniez slodycze!! ml Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 23.07.04, 20:51 O tak, zwłaszca słodycze! Polecam te z lubelskiej "Solidarnośći", baaardzo zacne. Jeśli je znajdziesz, to spróbuj. Na moją odpowiedzialność. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 14:50 FLACZKI mam cale szczescie,ze one tutaj w rzymskiej kuchni sa obecne! A MMZ robie je..mniaaaaaaammmm! palce lizac ...no wlasnie ...uffffa! brak mi jego okrutnie! IzaBella PS ...wcale nie z powodu ..flaczkow!!! To tak dla wyjasnienia)))))) Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 14:52 ...a dzisiaj to tak nikt nic nie jadl? A moze jeszcze nie? Ja tez jeszcze nie....pozniej, bo za goraco(( IzaBella Odpowiedz Link
no_no Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 14:57 kornikuno napisała: > FLACZKI Jak bozie kozie. Kornikuno. Ja też na obiad mam flaczki! Coś za dużo mamy wspólnych gustów Ciekawe, czyje smaczniejsze? Eeeeeeeeeeee, Szanowni Państwo. Chyba nie macie wątpliwości? Czy jakiekolwiek zagramaniczne flaczki mogą być lepsze od polskich??? Ha, to nie jest fizycznie możliwe. No Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 15:59 Cos podobego!1A jak je przyrzadzaja?W Holandii mozna je kupic u islamskich rzeznikow)),wiec chetnie poznalabym przepis wloski! U mnie dziz lasagne bolognese,pewnie li tylko z nazwy,ale "za to" wstawic do piecyka i zjesc,len ze mnie! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:26 ML Flaccki tutaj robia na 2 sposoby: 1 na "sucho" - tzn w sosie gestym + parmezan 2 na "mokro" - tzn. troche jak nasze flaczki "zupowate" Przepis..jak tylko temperatura pozwoli: wrzuce na P&B.. I Tobie rowniez Smacznego! IzaBella - dzisiaj w hiszpanskim nastroju (gazpacho andaluz....OLE'...uklon w kierunku mojej patronki....a powaznie: bo SRWAR okrutny! PS Zapomnialas o deserze, ktory przeciez zawsze w na Twoim stole jest Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:15 No_no dzisiaj to ja o FLACZKACH moge pomarzyc....i w zwiazku z tym o innych cudach,-)...rowniez)) Tak dla wyjasnienia nieporozumienia, co to niby w moich garnkach to samo wrze))))))) IzaBella Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 15:27 Zgadłaś, jeszcze nie jedli Ale już o obiadku myślą...Planuję spagetti z sosem bolognese (bez mięsa, ale serka żółtego nie pożałuję), niestety, za słoika, leniwa jestem, do tego kapusta pekińska z sosem jogurtowo-czosnkowym i trochę chilijskiego wina cabernet sauvignon. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:19 Terem litosci! jezeli bez miesa to nie BOLOGNESE..pls! Nazwijmy to "pappa al pomodoro" Wino chilijskie...koniec siata Ale mi przylozylas Pozdrawiam i smacznego! IzaBella PS U Ciebie tez goraco? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:36 A jak to jest kapusta pekinska? Lubie makaron BEZ miesa,naogol wg recepty Anty,z czosnkiem! A na deser,jak zwykle ja chalwa a TZ ptasie mleczko,robi wsrod moich Holendrow furore)) ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:41 ML mysle i mam nadzieje ,ze pekinska to jako salata na po spaghetti.. jako warzywko .... IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:13 Pytalam o kapuste pekinska bo pojecia nie mam jaka to jest)) Tutaj jest kapusta "szpiczasta",chinska no i te,ktore my znamy i jeszcze inna,ktora poznalam dopiero tutaj "chlopska",ciemnozielona,malo kapuste prypomina,poza zapachem w czasie gotowania.Je sie ja ubita razem z kartoflami,tylko w zimie. ml Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 16:46 Przecież wiem, że bolognese, to z mięsem, ale ja mam sos ze słoika, gotowiec.Nie ma w sobie mięsa i już. A co do win Nowego Świata, to nie masz racji. Mam zaprzyjażniony sklep winiarski i powiem Ci, że do tych win, które od nich kupuję, francuskie nie mają startu (chyba,że za jakieś bajońskie ceny), no może hiszpańskie.Ale i tak tylko te kupione u nich.A co to znaczy "siata"? PozdrawiamT. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:04 Terem przeczytalam jeszcze raz moj post...ciekawie to faktycznie niezabrzmialo Ale, sos bolonski - moja uwaga nie dotyczyla, czy ze sloika czy nie - po prostu do tego bez miesa...a napisalam..bo rozne rzeczy ludzi pisza - przyjezdzajac do rodzinnego miejsca danej kuchni, dziwia sie ogromnie,ze to nie jest to co oni znaja...wiec obycie sie z nazwami (czyt.skladnikami) dan..pomaga w czasie wypraw turystycznych. Wino chilijskie: mial byc "koniec swiata" - i wcale nie w kontekscie ironiczno- krytycznym bo : 1 nie jestem az takim znawca win; 2 pilam wina kalifornijskie i australijstkie ( tak, tak nie austryjackie - chociaz te tez..) i poza tym ze b.mi smakowaly nic wiecej nie mam do powiedzenia 3 "koniec swiata" dotyczyl raczej sosu ze sloika + wino chilijskie ... francusko brzmiace.. A poza nawiasem to gdzie kupujesz wina to jest Twoja sprawa ( a raczej tego sprzedajacego)...i z tego tez nic nie wyplywa I jak powiadaja : sa gusta i gusciki ..a i o nich sie nie dyskutuje Jezeli to odebralas jako krytyke, to uwierz nie taki byl zamiar...a ze uczyc sie bedziemy do konca zycia - to tez inna sprawa. pozdrawiam serdecznie IzaBella Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:12 Fanie, a obiad smakuje mi jak trociny...Ale nauka kosztuje... Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:19 Terem czyzbym ja byla powodem...tego smaku trocin??? Ech! szkoda,ze jestes tak daleko...zaprosilabym Ciebie na gazpacho.. a poznym wieczorem na szynke parmenska z figami ( dzisiaj zerwane z drzewa).... Szkoda IzaBella Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:24 Niestety, ale Ty...Zaproszenie przyjmuję, ale i tak nie skorzystam... Aleś mi dowaliła. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:26 Terem ...pozostalam bez slow..... IzaBella PS Zaproszenie podtrzymuje zupelnie powaznie. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:31 Ludzie i co z ta kapusta pekinska(((????Jak ona wyglada? Ale nudna jestem! Figi ma na drzewku figowym,nna tarasie,ale jeszcze sa zielone! ml Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 17:34 ML ...ja tez jem zielone??? ale dojrzale sa tzn nie za miekkie nie za twarde... ech! jak trudno na slowa przelozyc.... IzaBella PS A duzy ten figowiec? Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 18:40 ML Na pewno u was jest, tylko się pewnie inaczej nazywa. O rany, jak ją opisać? No dobra, główka podługowata, wymiary, jakieś 23 na 15 cm. (Taką mam, zmierzyłam)Dolna 1/3 to białe coś, głąbek, ale i liście są białawe w dolnej części, reszta, patrząc w górę to jasnozielone listki, jakby stulona kapusta (hmmm, sorrry), włoska.No, taka pokarbowana.Smak łagodny, ni to sałata, ni to kapustka, ale bez sałatowej goryczki.Mam nadzieję, że już wiesz, o co chodzi? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 19:19 Dziekuje,domyslam sie,to znaczy i wiem i nie wiem,ale poczekam na wyjazd do Polski,kiedy,jeden Bog raczy wiedziec! ml Odpowiedz Link
kanoka Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 19:26 images.google.pl/images?q=Brassica%20pekinensis&num=50&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi może się upewnisz? I ja ją bardzo lubię w każdej postaci... A do Polski przyjeżdżaj i tak! knk Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lipcowe obiadki cd. -- kapusta p. 24.07.04, 19:39 nie jest to czasem nazywane bok choi? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 19:47 Dzisiaj bylo mieso z grila, salatka i zimne piwko. Wszystko spozyte na ogrodzie, prawdziwie letnie jedzenie. ...ale ja o czyms innym. Zrobilam placek z jablkami, zamarynowalam mieso,salatka itd. Potem ogarnelam wzrokiem kuchnie i zamarlam z przerazenia. Pobojowisko. Miski, talerzyki, mnostwo lyzek ,nozy, opakowania, kubeczki. To wszystko trzeba posprzatac a ja nienawidze tego. Moge gotowac ,piec ,grilowac ale tylko nie sprzatac. Nie wiem, czy tylko ja robie taki balagan w kuchni? Jak sobie radzicie ,dziewczyny (i chlopaki) z utrzymaniem czystosci przy gotowaniu? Przydalby sie jakich podkuchenny. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 21:34 Verbeno dot. Twojego pytania o porzadki..lubie gotowac, ale nie cierpie brudu po w zwiazku z tym , po prostu myje wszystko w miedzyczasie , bo przeraza mnie ilosc "sprzetu" uzywanego i ew.potem rozgardiasz w kuchni! A moj Mamutek..najpierw robi wszystko a pozniej....ech! Ale kazdy z nas ma inne przyzwyczajenia i ...fobie Pozdrawiam wieczornie IzaBella Odpowiedz Link
terem Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 19:51 Ta trzecia od końca,to jest właśnie ta kapustka. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 24.07.04, 20:05 )) To JUZ wiem, u nas nazywa sie paksoi,jesli nie przekrecilam! Dzieki Dziewczyny!! Verbeno!Ja sobie tak radze,ze wszystko sukcesywnie wstawiam do zmywarki) Choc jestem ,z natury,balaganiara,to nie moge nic zrobic,jak jest balagan na blacie kuchennym bo sie "gubie". ml Odpowiedz Link
dan8 Re: Lipcowe obiadki cd. 25.07.04, 14:01 Byl duzy lunch,wiec wieczorkiem tylko przepyszna zupa grzybowa,z polskich prawdziwkow,z makaronem. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Lipcowe obiadki cd. 25.07.04, 21:50 Dzisiaj..bylam na Obiedzie...w zwiazku z upalem Mhmmm! ( od 06,30 potok wody z nieba...tak jakby ..strefa rownikowa...ze scianami deszczu,.......ale fajnie!) Mila atmosfera ; dania letnie...milo! IzaBella Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 16:52 Piersi kaczki,ziemniaki i zurawiny.Na deser bardzo ciemna czekolada i herbata. ml Odpowiedz Link
no_no Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 17:06 Typowo 'letnie' danie - gołąbki. Lubię je I jutro, będę delektował się nimi, odzierając je powoli i systematycznie, z kapuścianych skrzydełek. Na deser polskie czereśnie, czarne i słodkie...ha, lubię je... No Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:09 Pieczona pierś indycza, szpinak, ciemny ryż. Na deser truskawki ze śmietaną i oczywiście herbata Odpowiedz Link
no_no Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:18 wedrowiec2 napisała: > Pieczona pierś indycza, szpinak, ciemny ryż. Na deser truskawki ze śmietaną i > oczywiście herbata P.S. Już wiem, dlaczego ryż. Donieśli, że potaniał? A ciemny, bo podobno zdrowszy od białego brata Zdrowo żyj, i tak ze 120 lat) No Odpowiedz Link
bepeef Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:20 Dwie marchewki na surowo (Ale za 1,5 godziny będzie kolacja ))) Odpowiedz Link
no_no Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:41 bepeef napisała: > Dwie marchewki na surowo > > (Ale za 1,5 godziny będzie kolacja ))) A na kolację, natka pietruszki? )) No.................................. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:58 Mataczyłam a mataczyłam z jagodami ... a to był ryż, zamiennie z kluskami ... Dziś zrobiłam własnoręcznie pierogi z jagodami i polałam "kremówką" śmietanką. Uffff )) Odpowiedz Link
no_no Re: Lipcowe obiadki cd. 26.07.04, 18:57 bepeef napisała: > Dwie marchewki na surowo > > (Ale za 1,5 godziny będzie kolacja ))) A na kolację, natka pietruszki? No Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 28.07.04, 00:01 Krupnik polski +polski chleb,nie zadna bida a pyszne jedzenie! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 28.07.04, 19:07 Pierogi ruskie i ogorki malosolne/polskie/. Widze,ze tylko ja jadam lipcowe obiady ((( ml Odpowiedz Link
iwonax Re: Lipcowe obiadki cd. 28.07.04, 20:19 A u mnie dziś: chłodnik litewski (buraczki tarte, gotowane żółtka jaj, kefir, dużo koperku), młode ziemniaczki też z koperkiem, bo to "zielsko" uwielbiam, okroszone mnóstwem skwareczków z brzuszka, a synom jeszcze (dla sytości, bo to wielkie chłopy) jajeczka sadzone. Oglądam często Makłowicza jak gotuje różne potrawy, z różnych regionów Europy i co ciekawsze spisuję. A te, które wydają mi się smakowite wykorzystuję we własnej kuchni. Jeszcze się nie zawiodłam. A ten chłodnik gotował w Wilnie. Pychota! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 28.07.04, 20:47 Oj,pychota nie z tej ziemi,ale tutaj botwinki nie uswiadcze(( ml Odpowiedz Link
axsa Re: Lipcowe obiadki cd. 28.07.04, 22:07 Naleśniki z mięsem zapiekane z serem, maślanka i borówki ze śmietaną i cukrem. Odpowiedz Link
iwonax Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 01:22 Te naleśniki to pyszny pomysł na jutro - o nie, na dziś, bo już po pierwszej. Tylko chyba będą na słodko, część z serkiem, a część z marmoladą, przywiozłam od mamy marmoladę z mirabelek, brzoskwiń z płatkami migdałów. Spróbowałam - - palce lizać, a jak smakowały z naleśnkami - po południu wam napiszę. Odpowiedz Link
axsa Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 10:42 Dziś bedzie naleśników ciąg dalszy, ale raczej z jakimś sosem. Myślę, że jakiś cebulowy na bazie koncentratu pomidorowego. Odpowiedz Link
iwonax Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 13:28 Osobiście wolę na słodko, ale proszę napisz przepis na ten sos cebulowy. Lubię w kuchni eksperymentować, więc może spróbuję. Acha, ktoś widziałam potrzebował przepis na nalewkę z wiśni??? Mam, wczoraj próbowałam u mojej mamy jeszcze z tamtego roku, jadę teraz na zakupy, jak wrócę napiszę - mówię Wam "niebo w gębie". Tylko trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo proces wytwarzania trwa około 2 miesięcy, ale naprawdę warto czekać. Na babski wieczorek, do kawki idealny! Odpowiedz Link
axsa Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 13:54 Iwonax, sos cebulowy w moim wydaniu to koncentrat pomidorowy, jogurt śmietankowy, bardzo drobno pokrojona cebula lub szczypior, sól, pieprz i co tam kto lubi. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 14:55 Wegorzyki wedzone tzw. zmijki,ciabatta,pomidory.W upal jesc sie nie chce! ml Odpowiedz Link
iwonax Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 18:53 axsa, dziękuję ślicznie, zapowiada się smakowicie. A te węgorzyki wędzone ML - to wogóle poezja, mniam, mniam! Moje naleśniczki, też były pyszne - tak mówili, a ja pełna asceza - woda mineralna, oprócz porannej kawusi ("na odwrót") i długa wycieczka rowerowa do lasu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 15:05 Podsmażona wołowina z rosołu, cukinia, kopytka, do popicia zupa groszkowa. Po obiedzie oczywiście herbata z herbatnikami. Odpowiedz Link
lablafox Re: Lipcowe obiadki cd. 29.07.04, 15:51 Dziś udało mi siezrobić wreszcie obiad na dwie osoby , w odpowiedniej ilości. Kasza gryczana z pieczarkami w sosie śmietanowym , mizeria , a na podwieczorek kisiel żurawinowy. Po obiadku siesta. Mąż na łóżeczku , ja na balkonie wpatrzona w błękit nieba. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 30.07.04, 15:14 Dzis obiad zainspirowany przez Antyprotona.Spaghetti z czosnkiem i suszonymi "italianskimi" warzywami,takim mix-em.Tani,malo pracochlonny, a do tego smaczmy w taki upal.Na deser "ichnie" jagody,biale w srodku,no i porzeczki. ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lipcowe obiadki cd. 30.07.04, 16:06 2 kukurydze prosto z pola, maslo, sol, i nic wiecej. Upal. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd. 30.07.04, 16:28 Prosto z pola sa najlepsze!!!Jutro tez je zjem,niestety z supermarketu,czyli miejsca zakupow,ktore jest przeze mnie znienawidzone!!! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lipcowe obiadki cd.--lubie w Polsce... 30.07.04, 17:20 lubie, ze od maja do wrzesnia (dluzej..?), mozna jesc to, co akurat dojrzalo. Lubie, ze zmieniaja sie owoce i warzywa, grzyby, sprzedawane przy drodze i na targu. I kwiaty Odpowiedz Link
verbena1 Re: Lipcowe obiadki cd 30.07.04, 19:38 Z lenistwa wymyslilam dziwne danie. Dostalam od sasiada pare burakow z dzialki. Co z nimi zrobic? Dwa duze obgotowalam, pokroilam w plasterki do tego ziemniaki w plasterkach,tez obgotowane. Wszystko polane smietana wymieszana z ziolami i posypane grubo zoltym serem. Zapieczone w piekarniku (w ten upal !). Do tego zielona salata po polsku ,czyli ze smietana na slodko. Maz zjadl i chwalil. Chyba bylo dobre. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd 31.07.04, 14:59 Ostatni lipcowy obiad to beda jajka sadzone z pomidorami i chleb lub wogole nic. W upal mozna nie jesc! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Lipcowe obiadki cd 31.07.04, 15:12 Chłodnik litewski, ziemniaki z podsmażonym boczkiem i cebulką. Na deser ciasto z truskawkami i herbata. Odpowiedz Link
bepeef Re: Lipcowe obiadki cd 31.07.04, 16:13 Bryzol wołowy(no...przynajmniej takie były intencje , ziemniaki z koperkiem, kalafior z bułeczką na masełku, sałata, ogórki małosolne, pomidory i...w ogóle wszystko, czego nie było na obozie Na deser: pepsi albo herbata plus placek ze śliwkami, tudzież szczere westchnienie, że "nie ma to jak domowa kuchnia" Odpowiedz Link
marialudwika Re: Lipcowe obiadki cd 01.08.04, 18:00 Obiady czekaja na nowy,sierpniowy watek.. ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lipcowe obiadki cd 01.08.04, 19:09 Dzisiaj w Kudowie Zdroju (mial byc Karpacz, ale nie bylo), w restauracji jak wyjetej zywcem z PRL-u , zurek i placki ziemniaczane, bukiet surowek. Piwo. Przepraszam, ze sierpniowy obiad w lipcowym watku..... Odpowiedz Link