iwonnkaa
16.07.04, 10:14
Witajcie , dawno temu jak jeszcze żyła moja mama i mieszkałyśmy na starym
mieszkaniu na drugim piętrze(ważne), rano właśnie sprzątamy i nagle otwierają
się z impentem drzwi wejściowe i wpada nimi starsza babcia z zapaloną świecą
za nią Przewielebny i walą do pokoju......
My zamarłe śledzimy co oni robią i nagle.....Proszę księdza to NIE TU
Jak wpadli tak wypadli
a my długo śmiałyśmy się z tego zdarzenia
Okazało się że ONI......przyszli do chorej sąsiadki ale pomylili klatkę
Zdarzyło Wam się coś takiego zabawnego
napiszcie powspominamy .... Iwona