Goście imieninowi i urodzinowi.

17.07.04, 17:06
Zapraszacie gosci na imieniny, urodziny
czy w te dni kazdy przychodzi bez zaproszenia?
Lubicie te dni czy może wręcz odwrotnie?
Urządzacie wielkie imprezy
czy tylko mniejsze spotkania?
Przygotowujecie dużo jedzenia,
zapędzając się wcześniej w przygotowania?
A może jedzonko zamówione i kupione?

Przychodzą, składają życzenia,
jest miło, ale nadchodzi moment,
że się żegnają.
Co wtedy czujecie, myślicie?


    • mammaja Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 17.07.04, 17:11
      Mam mniej wiecej "staly zestaw " gosci imieninowych, podaje tylko komus dzien
      w ktorym przyjmuje gosci,bo roznie to bywa,nie koniecznie w dniu Imienin raczej
      w najblizsza sobote. Bardzo lubie i nie urzadzam "wielkich imprez" ale zarelko
      takie,zeby nie trzeba bylo biegac i podawac - zimny bufet,a potem cos na cieplo.
      Przyjaciele i rodzina zadomowieni, pomagaja, nie ma sprawy.A jak sie zegnaja,
      to wiadomo,ze niedlugo sie zobaczymy na kolejnej imprezie u kogo innego.
      • marialudwika Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 17.07.04, 17:13
        Niestety tutaj tylko urodziny,drzewiej bywalo inaczej.Obiadek urodzinowy zawsze
        w restauracji bo solenizantka przeciez swietuje smile)))
        ml
    • terem Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 17.07.04, 19:30
      Urodziny w najściślejszym, rodzinnym gronie, a imieniny zazwyczaj...
      dwukrotnie.Pierwszy raz, zgodnie z datą imienin, z rodziną, a drugi raz,ze
      znajomymi i przyjaciółmi, po ustaleniu terminu, najbardziej dogodnego dla
      wszystkich.Najczęściej jest to, tak jak u Mammai najbliższa sobota. Zapraszam
      gości, przy okazji odbierania od nich telefonicznych życzeń.Jedzonko, w
      większej części własnej roboty; mam kilka sprawdzonych przepisów na ciasta.
      A co myślę, po odejściu gości? Że to wspaniale, że mnie odwiedzili, że miło się
      spotkać, choć szkoda, że nie odbywa się to tak często, jakbyśmy chcieli...
    • bepeef Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 15:41
      Przez kilkanaście lat wszystkie imprezy imieninowe, urodzinowe itp musiałam
      urządzać podwójnie. A to z tej przyczyny, że rodzice mojego męża byli
      rozwiedzeni i nie było możliwości posadzić ich przy jednym stole. To było chore
      - ale z każdą chorobą, jeśli nie da się jej wyleczyć - trzeba się nauczyć żyć...
      Teraz mam to z głowy wink - kto chce, przychodzi bez zaproszenia (a właściwie
      mając stałe zaproszenie). Nie robię wielkich przyjęć - ale jak się zbierze
      więcej gości, to jakoś "samo się robi". (Zazwyczaj w okolicach imieninowych mam
      w lodówce więcej niż na codzień)
      • kornikuno Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 16:06
        Imieninysmile polska mila pozostalosc... i o nich pamieta najblizsza
        rodzina/przyjaciele i MMZ rowniezwink

        urodziny - z biegiem lat mniej entuzjazmu do tychzewink ale sa zawsze
        swietowane wraz z bliskimi mi osobami; a juz tak sie przyjelo,ze zaprazsam na
        kolacje w piekne miejsce! ( niestety wypadaja na okres wielkich urlopow w
        zwiazku z tym, aby pobyc z nimi ...swietuje niestety w innym miesiacusmile
        Pozdrawiam
        IzaBella
        PS
        jestem LEW...i juz wiem, kto bedzie sie cieszyl,ze do grona niewielu....

        Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
        • warum Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 16:46
          Ja sie ciesze ze ejstes Lew!!!smile I Olga55 i Mammajkowa corka i Wnuczka ML-ki i
          syn Glodnego, i... chyba wszyscy inni tez?smile))
          • kornikuno Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 16:51
            Warumsmile
            a ja wiedzialam,ze to Ty wlasnie bedziesz sie cieszyc...bo czesto mowisz,ze
            Lewkow brakwink tutaj!
            pozdrawiam
            IzaBella
            • warum Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 16:54
              Poczekaj do sierpniasmile bedzie "wysyp" urodzinowy taki jak u Raczkow. A poza tym
              swoj swego zawsze poznasmile
              • kornikuno Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 17:04
                smile)
                wink Lew nie pada daleko od Lwawink
                smile
                Izabella
                -
                • olga55 Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 19:01
                  Ja i jedno i drugie mam w wakacje!(Olgi jest 11 lipca) a urodziny mam w
                  sierpniu.I tak od lat w zasadzie nie wyprawiam typowych imienin ani urodzin.
                  Jak jestem w domu (raczej w urodziny) to czasem wpada rodzina, ale wtedy
                  zapraszam, bo nie zawsze jestem.Imieniny juz od wielu lat mam podczas
                  prowadzonych obozów. Zawsze dostaję życzenia i jakis śmieszny prezent. Ostatnio
                  dostałam kokosa.
    • bepeef miejsce przy stole 18.07.04, 20:05
      Przepraszam za mały "skręt" smile
      Czy przy imprezowym stole Wy usadzacie gości, czy pozwalacie im
      zajmować miejsca wedle uznania, kto pierwszy ten ma większy wybór?
      Czy jest jakieś miejsce przy stole, które macie zarezerwowane tylko dla
      siebie i gość nie ma prawa tam usiąść?
    • wedrowiec2 Re: Goście imieninowi i urodzinowi. 18.07.04, 20:26
      Moi znajomi to ludzie, z którymi pracuję. Trudno jest ustalić granicę między
      życiem prywatnym a zawodowym. Imieniny i większe uroczystości obchodzimy w
      pracy. Czasami organizujemy to własnym sumptem, czasami prosimy firmę
      cateringową. Spotykamy się też w restauracjach, ale to już w mniejszym gronie.
      W pracy mamy stałe miejsca przy bardzo wielkim stole. W domu, jeżeli
      przygotowuję uroczyste posiady, przy każdym miejscu umieszczam ozdobną
      karteczkę z imieniem, nazwiskiem lub żartobliwym określeniem konkretnej osoby.
      Najczęściej jednak spotkania są bardzo luźne, pełno w nich szaleństwa i krzyku,
      a nikt nie kontroluje sytuacji. Oczywiście na naszą skromną miaręwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja