Trzeba było...

20.07.04, 07:25
Pamiętam, jak okrutnie denerwowały mnie wszelkie wypowiedzi rozpoczynające się
tymi słowami. (To było...prawie 100 lat temu wink
Dzisiaj staram się tego sformułowania nie używać, ale...no, czasem się
"wymsknie" wink

Jak się Wam udaje?
    • jackussi Re: Trzeba było... 20.07.04, 07:37
    • jackussi Re: Trzeba było... 20.07.04, 07:37
      • jackussi Re: Trzeba było... 20.07.04, 07:39
        Ale się naklikało
        A inne wypowiedzi zaczynające się od ".. ja w twoim wieku"
        bardzo staram się nie uzywać tego zdania,ale też się wymsknie... smile)czasami
        pzdr
        jacki
        • monia.i Re: Trzeba było... 20.07.04, 11:19
          No i jeszcze coś równie strasznego: "A nie mówiłam? Wiedziałam, że tak będzie".
          Zdaniem tym swego czasu "dobijała mnie" moja Mamcia ukochania - i sama nie
          wiedziałam, co było gorsze - efekty moich co poniektórych mało rozważnych
          postępków, czy ów komentarz...
          • igwiazdka Re: Trzeba było... 20.07.04, 13:03
            Osobiscie uwazam,ze uzycie slow ..a nie mowilam, powinno byc karalne!!!Po co
            dobijac jednostkewinkStalo sie.malo uwagi poswiecamy analizowaniu niepowodzen,
            ale konstruktywnemu analizowaniu.Sama nad tym boleje.Moze czlowiek by szybciej
            i trwalej zapamietywal rozne doswiadczenia? A tak , w niektorych obszarach,
            uczymy sie zbyt powoliwink)) I niczego nie trzeba bylo!
    • a.erie Re: Trzeba było... 20.07.04, 13:17
      bepeef napisała:

      > Pamiętam, jak okrutnie denerwowały mnie wszelkie wypowiedzi rozpoczynające się
      > tymi słowami. (To było...prawie 100 lat temu wink
      >
      > Jak się Wam udaje?

      Czy sie udaje? Hm... Zazwyczaj tak, ale ... sad
      • verbena1 Re: Trzeba było... 20.07.04, 20:47
        Przyznaje sie bez bicia. Uzywam tych mamusinych zwrotow: "trzeba bylo
        uwazac", "a nie mowilam", "wiedzialam,ze tak sie skonczy" i wielu innych.
        Trenuje je na mezu chociaz wiem ,ze sa denerwujace ale tak juz mam.
        Probuje sie zmienic ale ciagle lapie sie za jezyk po fakcie.
        Co bedzie za 10 lat? Biedny on, biedny.
        • antyproton Re: Trzeba było... 20.07.04, 20:58
          Tez mam ten "trynd".
          "A nie mowilem ze tak bedzie " to oznaka ludzi kompromisowych.
          Bo jak ktos stanowczy wie wczesniej jak to bedzie , to zrobi wszystko zeby bylo
          po jego mysli ,bez wzgledu na cene .
          I nie ma pozniej powodow do wytykania .
          A my to robimy ze zgubna nadzieja ze przyda sie to drugiej osobie na nastepny
          raz.
          Chyba mamy to po rodzicach ( przynajmniej po jednym ) .
          I tak sie ciagnie z pokolenia na pokolenie ... smile
          • warum Re: Trzeba było... 20.07.04, 21:05
            Zaloze sie,ze masz to mamiesmile) Nie cierpie kompromisow, ale skoro uzywam " a
            nie mowilam"/ oczywiscie z odpowiednim kiwaniem glowa i litosciwym spojrzeniem/
            to oznacza ,ze jestem za malo stanowczasadNie wymusilam po swojemu.
            • antyproton Re: Trzeba było... 20.07.04, 22:48
              Wygralabys zaklad smile)
Pełna wersja