terem Re: Wieczór 27.07.04, 20:29 Wieczór znowu mamy, tym razem chłodek, deszcz pada (zresztą od samego rana). Na balkon jeszcze nie wyszłam, zresztą, kwiatki i tak podlane... Jakiś fanatyk strzelania szaleje za oknem z wiatrówką, zresztą, nie wiem, czy wiatrówka czyni aż tyle hałasu. Mój mały piesek jest na granicy zawału... Co się rozmarzę, że tak cicho i rześko, odzywa się to cholerne "łubudu" a potem, wiadomo, histeryczne szczekanie i trzeba "małego rycerza" uspokajać, bo on przecież mnie broni. Gdy jest sam i zdarzy się jakiś hałas, on boi się po cichu. Odpowiedz Link
iwonax Re: Wieczór 27.07.04, 20:42 Chyba ta właśnie pora jest najlepsza z całego dnia. Cała przyroda wycisza się. Gdzieś na horyzoncie w chmurach odbijają się ostatnie promienie zachodzącego słońca. Na drzewach nie drgnie żaden listek, nie słychać już ptaków, nawet okoliczne psy uspokoiły się, też chyba odczuwają magię dzisiejszego wieczoru. Jest po prostu bosko! Odpowiedz Link
terem Re: Wieczór 27.07.04, 20:58 Bohatersko jednak otworzyłam balkon, a co, niech się tu trochę przewietrzy. Wyszłam, woda chlupie pod nogami, chłodny powiew wiatru. I cisza... "strzelec" gdzieś znikł. Psiak spokojny, ja słyszę tylko miarowe odgłosy deszczu. I jest dobrze... Niech sobie popada, lubię słuchać deszczu...Leniwe pluskanie, szum kropel wody spływających po liściach, z bardzo daleka szczekanie psa... Wiatr, wpadający do pokoju przynosi zapachy lata. Lekki dreszcz zimna na plecach, coraz głębszy mrok i cichy, lipcowy, wieczór zamienia się w noc. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Wieczór 27.07.04, 21:28 Piekny letni wieczor!!po bardzo upalnym dniu,Martwie sie bo mi radio kolor zniknelo((((( Terem,wiesz cos o tym?Poradz! ml Odpowiedz Link
terem Re: Wieczór 27.07.04, 22:00 Oj, niestety, wiem. Jakieś, z przeproszeniem, pieroństwa się pokazują i wejść nie można dalej (( Chyba nabroiłyśmy, chwaląc to radio, obawiam się,że ktoś to przeczytał i postanowił zakodować, bo pieniążki mogą być. Niech spada na drzewo! Przyniosłam sobie radyjko, włączyłam, też gra.Nooo!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wieczór 28.07.04, 01:14 Wyladowalam we Wroclawiu - 14C. Slady deszczu. 2/3 ksiezyca bardzo nisko, i przez to wydawal sie wielki, tak duzy, ze mialam wrazenie ze zaraz spadnie. Gora Sleza Sobotka zwana widoczna na horyzoncie w swietle ksiezyca. W domu chlodno, pusto, tylko pare roz w wazonach w strategicznych miejscach.... Pies sasiadow ujada, dra sie jakies koty, i ogolnie jest jak trzeba )))) Pozdrawiam wieczornie, jutka Odpowiedz Link