...no proszę, proszę....:-)

24.07.04, 18:32
Nawet nie wiedziałam że istnieje takie forum. Tzn. dla 40-tek????
Człowiek całe życie się uczy smile
Haloooo!!!! Hoop hooooop...!!!
Czy jest tu ktoś jeszcze...?????
smile))
    • wu_ka Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:39
      jestem ja smile
      poszłam Twoim tropem i tu sie znalazłam.
      Tez nie znalam tego forum...
    • kanoka Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:40
      Witaj smile!
      Forum na szczęście jestsmile)! i na nim bywamy- mniej lub bardziej
      regularnie ...jak kto może i jak potrzebuje- pomocy, rozrywki, pogaduchy - jak
      to wśród 40+....zawsze i na każdy temat....
      pozdrawiam
      knk
      • warum Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:43
        Witam i jasmile ale chce podkreslic,ze to forum "koedukacyjne" ,tylko chwilowo
        panowie grzeja sie na swiezym powietrzu, a nie przy komputerkach. Ale sa!! wiec
        to forum dla wszystkichsmile
    • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:47
      Ja sie juz dzisiaj niesmialo witalam na watku o hobby...
      Skorzystam z okazji i znowu sie przywitam smile
      • wu_ka Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:50
        u was chyba spokojnie? bo na FT i FK - czasami szalenstwo: docinki, wyzwiska,
        no i małolaty z dziwnymi problemami.
        • warum Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:56
          Witam kolejna Nowa Twarzsmile Tu nie ma stalego komitetu powitalnego, kto wpadnie
          i zobaczy nowego macha przyjaznie i ... "radzcie sobie same/i dalej, jak u
          siebiesmile". Szlenstwo i nam nieobcesmile nawet szczypanki, ale na tyle dorosle,ze
          problem sie rozwiazuje, klimat oczyszcza i.... juz swietowalismy rocznice
          istnienia! A tak naprawde - to forum jest jak prywatka skladkowa - kazdy
          przynosi ze soba- siebiesmile
      • kanoka Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 19:02
        Witaj więc ponowniesmile!
        Przeczytałam, że interesujesz się psem "kavazs" - czy masz na myśli
        węgierskiego psa pasterskiego"kuvasz"? Jest podobny do owczarka podhalańskiego,
        ale potężniejszy od niego i z krótszą sierścią. No i bardziej niezależny....
        Jeżeli o nim myślisz, to stuknij Google, a może odpisze Ci ktoś, kto ma z tymi
        psami doświadczenie?
        knk
        • jutka1 Kanoka :)) i kuvazs 24.07.04, 19:07
          Ooops, zle napisalam, kuvazs oczywiscie! smile

          Na google'u juz szukalam, przeczytalam wszystko, co nie bylo po wegiersku czy
          niemiecku, teraz jestem na etapie zbierania opinii... Grupy dyskusyjne, ktore
          znalazlam, byly - niestety - wegierskie.

          Tylko tak zapytalam ML, bo psy to Jej hobby....

          Dziekuje, knk smile
          • marialudwika Re: Kanoka :)) i kuvazs 24.07.04, 19:14
            www.akc.org/breeds/recbreeds/kuvsz.cfm
            • jutka1 ML, dziekuje! :)))) ntxt 24.07.04, 19:18
              • marialudwika Re: ML, dziekuje! :)))) ntxt 24.07.04, 21:00
                smile)),nie ma za co,cala przyjemnosc po mojej stronie!
                ml
    • terem Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:55
      Tak, tu zazwyczaj spokojnie, no chyba, że ktoś je obiad ze słoika i się tym
      pochwali wink))
      • wedrowiec2 Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 18:56
        A jeśli jeszcze popije wrażym winem, to odpada "z towarzystwa"smile
        Witam nowe osoby i uprzedzam, ze ja jestem TA wedrowiec, a nie TEN.
        • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 18:59
          wedrowiec2 napisała:

          > A jeśli jeszcze popije wrażym winem, to odpada "z towarzystwa"smile
          > Witam nowe osoby i uprzedzam, ze ja jestem TA wedrowiec, a nie TEN.
          ************
          czytuje Cie na Kuchni tez, wiec wiem smile)))

          w rytm "Here comes the sun" T.B. - bo w Paryzu upal!! - pozdrawiam smile
          • warum Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 19:04
            smileNiesmialosc to cnota... ale jak zaczniesz mowic o pogodzie, psach i
            krajobrazach za oknem to zobaczysz,ze tu sami byli-niesmiali.
            • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 19:10
              warum napisała:

              > smileNiesmialosc to cnota... ale jak zaczniesz mowic o pogodzie, psach i
              > krajobrazach za oknem to zobaczysz,ze tu sami byli-niesmiali.
              ********
              Za dwa dni jade do PL, i stamtad moge nudzic o krajobrazach poznego lata,
              polach, bocianach pod lipa itepe smile))) Watek np. o wieczorach czytalam z
              wieeeelkim zainteresowaniem! smile

              Jutka smile
              • marialudwika Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 19:16
                Witam i ja nowe i sympatyczne "twarze"!
                ml
                • wu_ka Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 19:28
                  myślę, że się zadomowię smile ale jeszcze nie dziś - jutro wyjezdzam- jezioro, a
                  potem góry smile
                  • verbena1 Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 19:36
                    Witam serdecznie nowe panie.
                    Mam nadzieje ,ze zostaniecie tu na dluzej.
                  • wodnik33 Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 19:49
                    hej hej... seniorzy tego Forum /wiekowo, wiekowo/ witają wszystkich nowych,
                    wszystkie nowe. A w jakie góry??? uwaga: gdy iskrzy to wędrowiec
                    macha "dyżurną gałązka oliwną" smile))
                    • wodnik33 Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 20:07
                      uzupełnienie do poprzedniego wpisu... To nie megalomania, ja nie piszę o sobie
                      w liczbie mnogiej. My seniorzy, to Alfredka1 i ja wodnik33pozdrawiamy
                      serdeczniesmile,
                      • jutka1 Wodniku i Alfredko 24.07.04, 20:09
                        Zadnej megalomanii nie wyczulam! smile)))))

                        Od-pozdrawiam smile
                        Jutka
                    • wu_ka Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 24.07.04, 20:25
                      wodnik33 napisał:

                      > A w jakie góry???
                      a w Tatry- ale nie dlatego, ze wszyscy tam jezdzą, po prostu co jakiś czas
                      musze tam pojechac - od prawie 40 lat smile
                      • verbena1 Re: ...no proszę, proszę....: 24.07.04, 20:35
                        Jutka, jesli mozna, z jakiej czesci swiata piszesz?
                        Moze blisko mnie - ja z Holandii ,krainy depresji.
                        • pestka_1 Re: ...no proszę, proszę....: 24.07.04, 21:04
                          I ja witam wszystkie nowe osoby
                        • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... Verbeno 24.07.04, 23:21
                          verbena1 napisała:

                          > Jutka, jesli mozna, z jakiej czesci swiata piszesz?
                          > Moze blisko mnie - ja z Holandii ,krainy depresji.
                          ********
                          Z Paryza klikam smile))))
                          W miare blisko....
                          Pod koniec listopada, po 18 latach emigracji, wracam do PL smile))))))
                          • antyproton Re: ...no proszę, proszę.... Verbeno 24.07.04, 23:55
                            jutka1 napisała:

                            > Pod koniec listopada, po 18 latach emigracji, wracam do PL smile))))))

                            Na stale ?
                            • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... Verbeno 25.07.04, 00:08
                              antyproton napisał:

                              > Na stale ?
                              *********
                              Ano. Na stale.
                              Prosze, nie pisz mi, ze oszalalam, slysze to regularnie... smile
                              • monia.i Re: ...no proszę, proszę.... Verbeno 25.07.04, 00:10
                                Nie oszalałaś!smile Witamy!!!smile
                                • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 00:15
                                  monia.i napisała:

                                  > Nie oszalałaś!smile Witamy!!!smile
                                  *********
                                  Uffffffff.......... smile)))))))
                                  Dzieki, Moniu.i !
                                  Nawet nie wiecie, jakie razy zbieram regularnie za ten powrot. Wlaczajac moja
                                  Rodzicielke... A ja po prostu chce do domu.

                                  Jutka smile
                                  • antyproton Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 00:21
                                    Popieram.
                                    Ja tez chce .
                                    Na razie sie przygotowuje , mysle ze za 3-4 lata bede gotowy.
                                    I co ciekawe , moja rodzina tez mi odradza smile
                                    • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... antyprotonie 25.07.04, 00:28
                                      Ciekawa sprawa, te rodziny. Sobie wyobrazaja, ze wszystko lepsze niz PL. Dla
                                      mnie najwazniejsze jest miec swiety spokoj, bociany w ogrodzie i jeze. I
                                      przyjaciol, ktorzy znaja mnie od ho ho ho. I spokoj.

                                      Rodzicielka sobie wyobraza katastrofy, a ja nie umiem przetlumaczyc, ze z
                                      internetem i wiedza moge robic to i to i to i to.

                                      Ech.
                                      • verbena1 Re: ...no proszę, proszę.... 25.07.04, 00:39
                                        Niedlugo wybieram sie do Polski z wizyta. Ciekawa jestem swoich wrazen po
                                        dwoch latach niebycia tam.

                                        Jutko, jesli bedziesz w Polsce szczesliwsza, wracaj.
                                        Co z tymi jezami?
                                        • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... -- Verbeno 25.07.04, 10:48
                                          verbena1 napisała:

                                          > Niedlugo wybieram sie do Polski z wizyta. Ciekawa jestem swoich wrazen po
                                          > dwoch latach niebycia tam.
                                          ********
                                          Mam nadzieje, ze zobaczysz wiele zmian na lepsze. I nie daj sie zwiesc
                                          narzekaniom wszystkich! wink

                                          > Jutko, jesli bedziesz w Polsce szczesliwsza, wracaj.
                                          > Co z tymi jezami?
                                          ********
                                          Wyjasniam sprawe jezy itepe, bo chyba skrotami myslowymi operowalam wczoraj.
                                          Pare lat temu kupilam stara rozwalajaca sie wiejska chalupe na Dolnym Slasku,
                                          ktora wyremontowalam i do ktorej wracam. Bocian jest sasiada, ale do mojego
                                          ogrodu przychodzi na posilki prawie codziennie. Rodzina jezy przechadza sie po
                                          ogrodzie od czasu do czasu. smile

                                          Czy bede szczesliwa nie wiem, ale tego nigdy sie nie wie do konca, nieprawdaz?
                                          Na pewno tempo zwolnie, a tego mi teraz trzeba.

                                          J. smile
                                  • monia.i Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 00:38
                                    Wiesz...moja ulubiona Chmielewska, w jednej ze swych książkach, popełniła taki
                                    fragment, który mnie nieodmiennie wzrusza...:
                                    "A jakie jest twoje prawdziwe życie? - spytał łagodnie i cicho.
                                    Przestraszyłam się, pojąwszy nagle, że powiedziałam za dużo. Nie mogłam mu
                                    przecież wyznać, że moje prawdziwe życie jest bardzo daleko stąd, na północy,
                                    gdzie księżyc świeci srebrnym, a nie złotym blaskiem, gdzie morze jest
                                    przeważnie zimne i ma kolor szarozielony, gdzie w jedynym dla mnie mieście
                                    jeżdżą przepełnione tramwaje i niewyspani ludzie spieszą sie rano podpisać
                                    listę obecności, gdzie brakuje czasem wody w kranach i papieru toaletowego w
                                    sklepach, gdzie stoją kolejki po mięso i po Encyklopedię Powszechną, gdzie jest
                                    trudno żyć, gdzie trzeba umieć żyć i gdzie wyłącznie można żyć. W mieście,
                                    które dwadzieścia pięć lat temu stanowiło beznadziejną ruinę, a teraż żyje
                                    jedynym prawdziwym życiem..."
                                    Może i nieaktualne ale trochę odzwierciedla...smile
                                    • verbena1 Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 00:54
                                      To jest dziwne, kiedys ,mialam malo, czasem nic i nie wiedzialam co bedzie
                                      dalej ale czulam sie bezpiecznie. Byla rodzina ,przyjaciele, swoi.
                                      Teraz, gdy powinnam byc spokojna o przyszlosc, dlaczego ten ciagly niepokoj?
                                      Nie mam sie czego uchwycic.

                                      Och, pojde juz spac ,w nocy przychodza czarne mysli.
                                      Jest dobrze i juz - jak mowi Ada.
                                      • monia.i Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 00:56
                                        Masz przyjaciół - i my jesteśmysmile
                                        • verbena1 Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 01:04
                                          Dziekuje - bedzie mi sie teraz dobrze spalo.
                                          Tobie zycze tez milych snow....
                                          • monia.i Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 01:10
                                            też ściskam smile
                                    • jutka1 Re: ...no proszę, proszę.... Moniu :) 25.07.04, 10:41
                                      Moniu, bardzo dobrze odzwierciedla. Mimo, ze to nie do Warszawy mnie ciagnie...
                                      Pozdrawiam smile
                              • marialudwika Re: ...no proszę, proszę.... Verbeno 25.07.04, 11:13
                                Zazdroszcze Ci decyzji,no i bociana tez.Na brak jezy to akurat nie narzekam bo
                                w parku jest ich wiele,sliczne stworkismile))
                                ml
                      • alfredka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) TA wedrowiec 25.07.04, 11:54
                        do zobaczenia na szlaku, jesteśmy w każdą jesień ...hej!!
      • kornikuno Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 21:39
        Teremsmile
        przykro mi okrutnie,ze malostrawne bylowink
        Ponawiam...zaproszenie!
        IzaBella
    • omeri Re: ...no proszę, proszę....:-) 24.07.04, 22:29
      Witam nowe twarzei zapraszam do aktywnego udziału.
    • terem Do Kornikuno 25.07.04, 14:31
      Kornikuno, już ok.smile) Za zaproszenie dziękuję, kto wie, może się kiedyś
      spotkamy przy prawdziwie włoskim jedzeniu, wśród Twoich roślinek.
      P.S. A to chilijskie było naprawdę zacne, hi, hi.
      • kornikuno Re: Do Kornikuno 25.07.04, 23:12
        Terem...Terem...smile)))))
        TYYYYY????!!! ...nawet nie wiesz(?)
        ..... jaka radosc mi sprawilas Twoim postem...smile)))))))

        A to nie dlatego, ze ...; no po prostu.........
        Cala jestem w skowronkachsmile
        wink))))))))))))))))))))
        IzaBella
        --
        Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
    • iwonax Re: ...no proszę, proszę....:-) 25.07.04, 22:58
      Twoje radosne nawoływania wcale nie pokrywają się z twoim nickiem. Jaka z
      Ciebie smutas_ka????? Chyba to tylko pozory? Witam Cie milutko, hej!
      • lablafox Re: ...no proszę, proszę....:-) 26.07.04, 18:20
        I ja witam nowe Osoby , choć wiem ,że po przerwie to dla niektórych osób sama
        jestem "nową twarzą"
        • no_no Re: ...no proszę, proszę....:-) 26.07.04, 18:33
          lablafox napisała:

          > I ja witam nowe Osoby , choć wiem ,że po przerwie to dla niektórych osób sama
          > jestem "nową twarzą"

          Tu same nowe twarze opanowały forum.
          Ale nie przejmuj się. Czuj się, jak u siebiesmile
          Goście pobrykają i rozejdą się do domówsmile,
          a karawana będzie toczyć się
          dalej po leciutko zdeptanym trawniku.

          Nosmile
          • lablafox Re: ...no proszę, proszę....:-) 26.07.04, 18:38
            no_no napisał:

            > lablafox napisała:
            >
            > > I ja witam nowe Osoby , choć wiem ,że po przerwie to dla niektórych osób
            > sama
            > > jestem "nową twarzą"
            >
            > Tu same nowe twarze opanowały forum.
            > Ale nie przejmuj się. Czuj się, jak u siebiesmile
            > Goście pobrykają i rozejdą się do domówsmile,
            > a karawana będzie toczyć się
            > dalej po leciutko zdeptanym trawniku.
            >
            > Nosmile


            hahaha , jako jedna z pierwszych dałam w ubiegłym roku głos.
            Tak,że mogę powiedzieć ,iż jestem stara stażem i ciałem, ale duch u mnie
            młodziutki , nadal.
            Mając internet odżyłam .
            Pozdrawiam
          • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) -- znowu no_no :) 26.07.04, 19:54
            no_no napisał:

            > Tu same nowe twarze opanowały forum.
            > Ale nie przejmuj się. Czuj się, jak u siebiesmile
            > Goście pobrykają i rozejdą się do domówsmile,
            > a karawana będzie toczyć się
            > dalej po leciutko zdeptanym trawniku.
            *********
            Gdybym byla drazliwa, pomyslalabym, ze dajesz nowym wskazowki, ze po pobrykaniu
            maja sobie pojsc precz, pardon rozejsc sie do domow.

            Na zlosc nie pojde! Nio wink
            • lablafox Re: ...no proszę, proszę....:-) -- znowu no_no :) 26.07.04, 19:59
              Jutka , co Ty gadasz?
              Bardzo lubię nowe towarzystwo.
              Jestem otwarta na nowości wszelakie.
              Cieszę się z każdej nowej Osoby która u Nas się zakotwicza.
              Ja tylko się przedstawiałam , że jestem jak nowy paltocik , stary , przenizany
              na drugą stronę.
              • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) -- Lablafox :)))) 26.07.04, 20:06
                Przedstawilam Ci sie na watku obok smile))))
    • terem Re: ...no proszę, proszę....:-) 26.07.04, 19:59
      Jutko, nie idż! Nigdy w życiu! smile) Nawet się nie waż smile))))))))!!!!!
      • alfredka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) 26.07.04, 20:06
        Nigdzie się Jutko nie wybieraj, tutaj wcale nie jest żle, no może czasami
        trochę dziwnie urozmaicone wypowiedzi ale one nie ze złośliwości ale z....
        noooooo z czego?/proszę o podpowiedż:} /
      • jutka1 Re: ...no proszę, proszę....:-) terem i alfredko 26.07.04, 20:08
        Nigdzie nie ide, panu no_no na zlosc!! smile)))))

        (napisalam to do no_no zartem smile
    • terem Do Alfredki 26.07.04, 20:12
      Z życia, Alfredko, z życia smile I z odmienności charakterów wink)))
    • smutas_ka Re: ...no proszę, proszę....:-) 27.07.04, 11:53

      surprisedOOO
      ...nooo nieeee.....,tylko parę dni mnie nie było i.......????? Oczyskom nie
      wierzę...!!!! Ile Was tutaj !!!!?????
      WITAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Cieszę się ogromnie że nie tylko ja... nooo... tego...., ..no.., to 40 i
      wogóle smile))))
      Pozdrawiam BARDZO SERDECZNIE!!!!!


Pełna wersja