*Dzisiajki 44

    • ewelina10 Re: *Dzisiajki 44 01.08.04, 12:48
      Gorąco i parno.
      Noc znowu nie była spokojna, karetka pogotowia woziła męża od pogotowia do
      szpitala, a ja pędziłam za nią. Kolejny raz męża złapał silny ból w klatce
      piersiowej, ale badania raczej wykluczają przyczynę związaną z sercem.
      Zapomniałam o problemach z moim kregosłupem. Teraz w domu jest już spokojnie.
      • dan8 Re: *Dzisiajki 44 01.08.04, 13:46
        Mialam gosci i byloby bardzo milo,gdyby nie jeden z nich.
        Co chwila nekal swoja zone monotonnie powtarzanymi slowami , "idziemy juz do
        domu" i to w momentach gdy brala udzial w rozmowie,lub ogladala zdjecia.
        Wciagniety do rozmowy ,nie byl zainteresowany jej tematem,tylko go zmienial
        opowiadajac w kolko to samo ,czyli o problemach w pracy i o
        pracownikach,ktorych nikt z nas nie znal.
        Z przerazeniem stwierdzilam , ze w stosunku do tego czlowieka wyczerpalam zasob
        tolerancji i jego sposob bycia ,denerwuje mnie.
        Podziwiam jego zone,bo u nich w domu cale zycie rodzinne skoncentrowane jest na
        jego potrzebach.
      • lablafox Ewelino 01.08.04, 14:23
        ewelina10 napisała:

        > Gorąco i parno.
        > Noc znowu nie była spokojna, karetka pogotowia woziła męża od pogotowia do
        > szpitala, a ja pędziłam za nią. Kolejny raz męża złapał silny ból w klatce
        > piersiowej, ale badania raczej wykluczają przyczynę związaną z sercem.
        > Zapomniałam o problemach z moim kregosłupem. Teraz w domu jest już spokojnie.

        Badania być może nie wykazały ,że jest zawał , bo go nie było , ale to nie
        znaczy ,że z sercem coś jest nie tak. Poszukajcie dobrego kardiologa .Może w
        szpitalu , albo prywatnej lecznicy jakieś dodatkowe badania.
        W Poznaniu są oddziały dziennego pobytu , podczas którego robią wszystkie
        badania kardiologiczne.
        Trzymam kciuki
        • verbena1 Re: Ewelino 01.08.04, 15:31
          Bole w klatce piersiowej moga byc spowodowane tez silnym stresem.
          Moj maz mial kiedys takie objawy, wyladowal w szpitalu i okazalo sie ,ze serce
          ma zdrowe, tylko jakis miesien uciskal serce.
          Tak w kazdym razie zrozumialam.

          • ewelina10 Re: Ewelino 01.08.04, 17:48
            Spróbuję wpłynąć na męża, aby znalazł czas na przeprowadzenie szczegółowych
            badań.
            Sytuacja z pogotowiem w tym tygodniu zdarzyła się dwukrotnie. Być może, że jest
            to pochodna bólu z innego źródła, ale trzeba przeprowadzić gruntowniejsze
            badania. Tak.... stresów i obowiązków ma ostatnio stanowczo za dużo.
            • wedrowiec2 Re: Ewelino 02.08.04, 18:15
              Dopiero teraz czytam wczorajsze wątkisad Ewelino, kardiolog, kardiologiem, ale
              męża zaprowadź przede wszytskim do bardzo dobrego internisty. On powinien
              ukierunkować diagnozowanie, bo przyczyn takich objawów może być bardzo wiele.
              Powodzeniasmile
              • ewelina10 Re: Ewelino 02.08.04, 18:40
                Dzięki za słowo.
                Na pogotowiu zrobiono tylko wstępne badania. Wciąż nie znamy przyczyny tego
                silnego i ostrego bólu. Mąż ma przeprowadzić gruntowniejsze badania.
Pełna wersja