*DZISIAJKI 45

01.08.04, 18:13
hej
nareszcie otworzyłam nowy wątek smile
wróciłam i biegnę czytać smile
pozdrawiam wszystkich smile
    • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 01.08.04, 20:49
      Witaj Ado , wypoczęta i opalona.
      Cieszę się ,że już wróciłaś.
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 01.08.04, 23:01
        I ja sie ciesze bardzo!A Wywrot to juz pewnie minutki liczy!!
        Czy wakacje minely tak,jak sobie wymarzylas?
        ml
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 02.08.04, 14:33
      Nasza ciężarna próbowała dzis uciec ze szpitala. połowa pracowników uganiała
      się za nią po wielkim, zadrzewionym terenie, a druga szukała mojej skromnej
      osoby bym rozpoczęła negocjacje (raczej pacyfikacje). Znów udało się. Nie wiem
      na jak długosad
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 02.08.04, 15:04
        Widac Twoja osoba nie jest osoba skromna,ale "wielkiej wagi" skoro udaje sie Ci
        ja naklonic do, chocby chwilowego, rozsadku!!!
        Masz ciezki orzech do zgryzieniasad
        ml
      • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 02.08.04, 16:57
        wedrowiec2 napisała:
        > Nasza ciężarna próbowała dzis uciec ze szpitala. połowa pracowników uganiała
        > się za nią po wielkim, zadrzewionym terenie, a druga szukała mojej skromnej
        > osoby bym rozpoczęła negocjacje (raczej pacyfikacje). Znów udało się. Nie
        > wiem na jak długosad

        A kto mówi, że niesienie pomocy należy do łatwych zajęć ?
        Wedrowcze, chyba jeszcze sporo trudu będzie Ciebie to kosztowało. Szkoda mi tej
        kobiety i jej mającego urodzić się dziecka... zwłaszcza tego dziecka....
    • axsa *DZISIAJKI 45 02.08.04, 18:17
      Witaj Ado.

      Dobrze, że już jesteś,
      brakowało Cię.
      • verbena1 Re: *DZISIAJKI 45 02.08.04, 19:02
        Zrobilam wreszcie porzadek ze sterta zdjec w komputerze. Uszeregowalam
        miesiacami ,kazde podpisalam ,wlozylam w odpowiednie miejsce, uff, co za
        benedektynska praca.
        Dobrze mi tak, po co tak duzo klikam.
        Tylko z czerwca mam okolo 300 zdjec i to po ostrej selekcji.
        Co to za zdjecia? Moj ogrod i kwiaty!
        Zaczynam byc juz uzalezniona od aparatu fotograficznego.
        Nie moge sie opanowac kiedy jest ladne swiatlo , przyleci jakas wazka lub widze
        cudowna pajeczyne.







        • omeri Re: *DZISIAJKI 45 02.08.04, 21:40
          byłam dzisiaj na rekonesansie w centrum handlowym Jupiter, powoli przymierzam
          sie do wykończenia mieszkania. Stwierdzam,że jest to b. dobre centrum. Czy ktoś
          moze mi polecić ewentualnie dobrą ekipę, za rozsadną cenę?
        • dan8 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 15:33
          Pajeczyny wygladaja cudownie jak sa na nich krople deszczu,wowczas widac ich
          misterna strukture.
          A u mnie chyba zawitalo przedwiosnie,zakwitly mangolie,zonkile i fiolki.
          • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 16:08
            U nas upal 30 stopni w cieniu,wszyscy marza o burzy.Szkoda mi ptactwa,ale na
            szczescie jest wysychajaca sadzawka i ludzie stawiaja miski z woda,ja rowniez
            mam kilka na tarasie.
            ml
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 19:43
      Zmaltretowana i sponiewierana psychicznie i fizycznie przez stomatologa,
      wreszcie dotarłam do domu. Pojutrze znów mam takie spotkaniesad
      • omeri Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 19:48
        Zapraszamy na relaksujacą herbatę z gogami Bodzia
        • omeri Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 19:49
          z gongami
          • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:01
            Nie wiem,czy gongi to dobra rada po stomatologu smile
            Kiedys mawialo sie dentysta,teraz stomatolog,zdaje sie.Moja,jedna z tych 4 od
            serca.przyjaciolka,wlasnie stomatolog pouczyla mnie swojego czasu w tym temacie.
            A w H. mowi sie ,tlumaczac doslownie "lekarz od zebow" smile)
            Jak sie zwal,tak sie zwal..niezbyt lubie odwiedzac!
            ml
            • ada296 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:08
              lubię chodzić do stomatologa (właściwie do stomatolożki)
              jest to genialna kobieta, która pozwala mi marudzić i stękać mimo, że wcale nie
              boli smile
              • omeri Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:10
                Jak wiecie mój dentysta jest wielce miły i przystojny...
                • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 21:25
                  a moj ognist Hiszpan i ma na imie Lopez,ale wole jak najrzadziej go ogladac sad
                  ml
              • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:11
                Po wizycie u stomatologa boli mnie kręgosłup, a właściwie jego dolna część
                zwana kościa ogonowąsmile Gorsze jest cierpienie psychiczne - implant kosztuje do
                8000 złotych. Doszłam na szczęście do wniosku, że zycie bez niego tez jest
                pięknesmile
                • bodzio49 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:19
                  Nie dość, że dużo kosztuje to jeszcze nie zawsze się udaje, jest długotrwałe i
                  booooli. I ja chyba już nie wrócę do tematu implantu. tzn. nawet nie próbowałem.
                  • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 20:24
                    Implanty to poważna "operacja" buuuu
                    Zawsze u dentystki chce mi się kasłać i przełykać ślinę.
                    • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 21:20
                      Smiesznie sie czuje i ogromnie smakuje mi polskie jedzenie.Sami nie wiecie co
                      posiadacie! Niby dobre te kontynentalne sniadanka z francuska buleczka z
                      dzemem,albo marokanskie z placuszkami jak nalesniki i omletem, ale kajzerka z
                      bialym serem i szyneczka wydala mi sie dzis przysmakiem najwyzszej miary.A
                      cisza dookola delicjami!
                  • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 21:26
                    6 000 euro,nie liczac cierpien i nie zawsze pewnego sukcesu tej bolesnej,nawet
                    dla kieszeni operacji!!
                    ml
                    • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 21:27
                      Mm zawsze twierdze,ze wszedzie dobrze a w domu najlepiej! smile)))
                      ml
                      • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 21:33
                        Oczywiscie, ale czasem warto wyjechac zeby byc doceniona.
                        • dado11 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 22:54
                          Czesc Kochanismile)))
                          Stesknilam sie juz bardzo za wami, ale jakies takie paluszki sztywne,
                          w glowie kogiel-mogiel... Mam tyle roboty i nie cierpiacych zwloki obowiazkow,
                          ze nie moge do Was zagladac, bo chyba bym wogole nie sypialasad((
                          Dzis szczesliwie wyjechalo w koncu moje sloneczko, ale juz jutro przyjezdza
                          ekipa 8 chlopa wymieniac dach na naszym domu.
                          Zadanie logistyczne ponad moje sily, ale i tak musze mu podolacsad((
                          Na Warmii bylo oczywiscie pieknie i krotko, ale i tak przestalismy sobie skakac
                          do gardel z m-kiem. Moja dusza chlonela krajobrazy, zapachy, goraco, grzybki!!,
                          kwiaty, i mase innych rzeczy jak gabka, odwieszona smetnie w zeszlym roku...
                          W Lidzbarku na rynku daja wspaniala pizze, wierzcie mi, pychotaaaasmile
                          Szkoda, ze tak urokliwe miasteczko niszczy PRL-owski tumiwisizm i brak
                          koncepcji....
                          Zycie w stolicy jest tym bardziej nieznosne, za bardzo zdyszane, plyciutkie...
                          Tam, wsrod kwitnacych, pachnacych pagorkow, chlodnych lasow, i troche
                          wczorajszych mieszkancow jest tak przytulnie i tesknie....
                          Zdjatek troche porobione i z chwila wolna wysle.
                          Pozdrawiam cieplo powrocona na forume lono Lablafoxsmile))
                          Nadal mocno trzymam kciuki za sprawiedliwe rozwiazania.
                          Nie wiem kiedy znow zadzwoniesmile Ale cieple siemanka przesylamsmile D.
                          • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 23:24
                            Witaj Dado!!Juz sie martwilam,ze tak dlugo Ciebie nie ma!!!Twoj opis,jak zwykle
                            urokliwy!!
                            ml
                            • dado11 Re: *DZISIAJKI 45 03.08.04, 23:53
                              Czesc Ml, dzieki, ze o mnie czasem pomyslalassmile I dzieki za komplemenciksmile
                              Dobrze, ze tu jestes, cala reszte calkiem wywialo. jak to w wakacje...
                              Jak znajde chwilke to znow zajrze smile))))) Pozdr. D.
    • axsa *DZISIAJKI 45 04.08.04, 09:38
      Sama nie wiem co mną telepie
      - strach czy nadzieja.
      Za radą Lx
      /bo nikt z nas tego nie "wymyślił"/
      mamy konsultacje
      w innej klinice.

      Niedługo wyjeżdzamy,
      spotykamy się z moją siostrą,
      a o 15:00 wizyta.
      • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 10:16
        Trzymam kciuki,Axso.
        po wczorajszym deszczowym i chlodnym dniu , dziś od rana słońce i upał.
        Ja ledwo chodzę , tak mnie łupnęło po kręgoslupie . Cóż , starość nie radość
        hahahahahaha.
        Trzymajcie się
        • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 10:20
          Upal nadal.Juz trace nadzieje,ze kiedys popada sad((
          Dziwnym trafem zawialo mnie i boli kark.
          Humor poprawia fakt,ze ksiazka Normana Daviesa juz doszla!
          ml
          • omeri Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 12:31
            Dzień domowy z krasnoludką. Zbiór książek odkurzony, okna umyte, lodówka
            rozmrożona. Przydałaby się mała burza.
            • omeri Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 18:45
              Gdzie jesteście?
              • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 18:54
                Jesli o mnie chodzi to niedawno wrocilam "padnieta" do domu.Upalu mam powyzej
                uszu,chce deszczu!!!!Ale raczej sie na to nie zanosi.Chyba zaczne funkcjonowac
                noca,jak sowasmile)))).Forum 40+ ma chyba wakacje?
                ml
    • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 19:36
      Byłam długo poza biurem ...Mnóstwo spraw.
      hmmmm .... wreszcie zrobiłam sobie zaległe badania lekarskie z lekarzem, który
      naśladował mistrza Luciana Pawarottiego, taki śmieszny człowieczek. Mam
      nadzieję, że badania prawidłowo przeprowadził smile
      Aha... ażeby skorzystać w urzędzie z miejsca pieszego chodzenia "księżniczki"
      musiałam w 4-ch wydziałach ogłaszać po co i dlaczego, na jak długo potrzebny mi
      jest klucz. Jest to obecnie miejsce chyba najlepiej strzeżone, zamykane na
      klucz i trudno się tam dostać petentowi. Urzędniczki mają swoją wydzieloną
      toaletę, do której też maszerują trzymając w ręku kluczyk. Okazało się, że
      klucz miał ochroniarz, ale on też gdzie poszedł na siusiu.
      PS' jest poprawa .... już się raczej nie zdarza brak papieru toaletowego.
      Ależ obślizgły temat wybrałam ..... feeee Ew.10 .... wstydu nie masz....
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 20:03
        Ew,Twoja opowiesc tez jest z jakims "kluczem",bez ktorego trudno cos zrozumiec..
        Pewnie to byl tzw.efekt zamierzony,hm.
        ml
        • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 20:09
          Ech,od razu mnie wkrecilo w maszynke do miesa spraw,ktore wcale nie zalatwily
          sie same w ciagu mojej nieobecnosci.Z najwieksza niechecia musialam latac do
          banku,zalatwiac z corka sprwy remontowe itp.Wreszcie dotarlam do was.Sama nie
          wiem co mam pisac!
        • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 20:19
          marialudwika napisała:
          > Ew,Twoja opowiesc tez jest z jakims "kluczem",bez ktorego trudno cos zrozumiec
          > Pewnie to byl tzw.efekt zamierzony,hm.
          > ml

          Ja też mam kłopoty, żeby to zrozumieć, ale to nasza rzeczywistość. W urzędach,
          a nawet w przychodniach lekarskich drzwi do toalety są zamykane na klucz. Jeśli
          chce się skorzystać z tego sanktuarium, trzeba najpierw poszukać kluczyka.
          • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 04.08.04, 20:23
            W pewnym znanym mi urzędzie miasta toalety strzeżone są przez zamki szyfrowesmile
            Kod znają tylko wtajemniczenismile
    • omeri Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 09:59
      Witam w to piekne przedpoludnie i ruszam do miasta crying
      • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 10:38
        Niestety czeka mnie w Urzedzie Skarbowym.Cos tam trzeba wyjasnic.A taka piekna
        pogoda,zostaloby sie w domku.A wiec do popoludnia!
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 18:45
      Kolejny miły dzień za mną. Jutro, o tej porze, będzie jeszcze lepiej. Od
      poniedziałku zaczynam urlopsmile
      • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 19:16
        Wedrowcze, czas odpocząć od pracy.
        A ja mam dylemat, czy przerwać mojej mamie pobyt u brata na Mazurach, i
        powiadomić ją, że jej siostra rodzona już się z nami żegna. Przed jej wyjazdem
        było już źle, ale teraz zbliża się koniec. Jeśli nie przekażę wiadomości, to
        czy moja mama nie będzie miała do mnie żalu ? Mama przyjeżdża we wtorek, a
        siostra cioteczna powiedziała mi, że w każdej chwili może to nastąpić.
        Brat radzi wstrzymać się z wiadomością, a mąż mówi: z wiadomością złą nigdy się
        nie spiesz, zawsze zdążysz ją jeszcze przekazać. Moja mama jest bardzo
        uczuciowa i ma chore serce. Wybrałam miejsce środka, tzn poinformowałam, że
        stan się pogorszył, nic nie wspomniałam, że to już kwestia godzin.
        • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 19:30
          Ewelino, dobrze zrobiłaś. Mama, znając stan swojej siostry, będzie mogła sama
          ocenić, czy przyjeżdżać, czy nie. Informując ją o pogorszeniu wysłałaś wyraźny
          sygnał, że jest źle. Powinna nastawić się psychicznie i podjąć decyzję o
          ewentualnym powrocie. Sądzę, że gorzej byłoby, gdybyś napisała wprost o stanie
          siostry.
          • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 19:38
            bardzo trudna decyzja - nie wiadomo tak naprawde co lepiej.Postapilas jak ci
            serce podyktowalo i to chyba najsluszniejsze.
            • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 20:10
              Sytuacja nad wyraz trudna,decyzja tez.
              ml
              • bodzio49 Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 22:24
                Trudno przewidzieć co będzie lepsze Ewelino. Rób co uważasz za słuszne i nie
                roztrząsaj po fakcie. Jak tak się staram w takich sytuacjach.
                A ja żegnam się z Wami na prawie 2 tygodnie. Muszę wykorzystać urlop. Więc
                kilka dni na Roztoczu i tydzień w najdzikszym zakątku Bieszczad. Musze już
                uciekać bo m-zonka protestuje że sama musi wszystko pakować. Pozdrowionka dla
                wszystkich przyjaciół. Pa.pa.
                • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 22:25
                  Pa, Bodziu, wypoczywaj i zrob piekne fotki!
                  • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 05.08.04, 22:27
                    Moze uda Ci sie niedzwiedzia "zdjac"????
                    ml
    • foxal Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 15:13
      Chce sie pochwalic, ze udalo mi sie dostac do "albumu" i zobaczylem, ze bardzo
      duzo (dawnych) zdjec jest wykasowanych. Kto przeprowadzil jesienne porzadki w
      albumie tak wczesnie?

      Czy mozna umieszczac juz nowe zdjecia? Czy tez czekamy az Mark zakonczy prace
      nad nowa strona na nowe zdjecia?
      • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 17:15
        foxal napisał:

        > Chce sie pochwalic, ze udalo mi sie dostac do "albumu" i zobaczylem, ze
        bardzo
        > duzo (dawnych) zdjec jest wykasowanych. Kto przeprowadzil jesienne porzadki w
        > albumie tak wczesnie?
        >
        > Czy mozna umieszczac juz nowe zdjecia? Czy tez czekamy az Mark zakonczy prace
        > nad nowa strona na nowe zdjecia?

        Foxalu , album jest niezależny od prac Marka .Zdjęcia się zmieniają , gdyż
        każdy z nas moze umieścić ich ograniczoną ilość , zalezną od czegoś tam.
        Można umieszczać cały czas zdjęcia . Jeśli tylko masz ochotę i co , to wklejaj.
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 15:35
      Dziś ostatni dzień w pracy. Żegnam do 20 wrześniasmile
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 15:59
        Milego urlopu!!!
        ml
        • lablafox Wszystkim urlopowiczom 06.08.04, 17:17
          udanych wakacji.
          Odpocywajcie , cieszcie oczy , róbcie zdjęcia , a ja będę na Was czekać
          • verbena1 Re: Dzisiajki 45 06.08.04, 17:27
            Tropikalne upaly, nie ma czym oddychac, burza wisi w powietrzu.
            . Za chwile przyjezdzaja goscie, moi dwaj bracia z zonami, mieszkajacy w
            Niemczech .
            Salatki zrobione, mieso przygotowane ,bedzie ,o ile burza nie przeszkodzi,
            wielkie przyjecie na ogrodzie.
            Beda u mnie tylko do niedzieli, szkoda ze tak krotko.
            Zapowiada sie cieply wieczor, posiedzimy pewnie dlugo w noc gadajac ,jedzac i
            pijac.
      • omeri Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 17:26
        wedrowiec2 napisała:

        > Dziś ostatni dzień w pracy. Żegnam do 20 wrześniasmile
        Miłego wypoczynku. Gdzie Cię niesie?
        • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 17:39
          Mnie już przyniosłosmile Wreszcie, bez konieczności uciążliwego pobytu w pracy,
          mogę spokojnie pracować w domu. Wyjeżdżam dopiero we wrześniu. Oczywiście w
          Tatry.
          • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 18:12
            Tropik,tropik i jeszcze raz tropik!!! W cieniu 30 stopni,ja czekam na burze,jak
            na zbawienie,ale pewniepoczekam jeszcze tydzien sad(((((
            ml
            • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 18:51
              Okropnie sie pochorowalam, w dodatku nie mam zadnych podejrzen czym sie tak
              zatrulam.Jadlam to co reszta rodziny.Chyba ze woda z kranu, ktorej sie
              napilam.Mam nadzieje ze minie,ale caly dzien leze i spie po burzliwej nocy.
              • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 18:59
                Bardzo starannie obserwuj objawy. Pamietaj, że wróciłas z tropików. mam
                nadzieję, że przed wyjazdem zaszczepiłaś się przeciw głównym chorobom.
                Obejrzyj, czy nie masz zmian na skórze.
                • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 19:04
                  Dzieki za rade,ale nie mam zmian i napewno do jutra mi przejdzie.Do Maroka nie
                  potrzeba szczepien, a tam z zelazna konsekwencja nie jadlam niczego poza
                  hotelem i czysta restauracja.Zadnych roznoszonych masami wypiekow wlasnych i
                  napojow.Tak,ze napewno minie!
              • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 19:07
                Mammajko , a moze to jest pochodna pobytu w Maroku?
                Idź może do lekarza.
                Polepszenia zyczę
                • lablafox Wędrowcze - prezent 06.08.04, 19:17
                  pejzaze.onet.pl/16208,g,1,27,galeria.html
                  • alfredka1 Re: Wędrowcze - prezent 06.08.04, 20:11
                    a ja już zrobiłam "podgląd", piękne. Ponieważ ciągle zmieniam tapetę, więc
                    doszły nowe zdjęcia, a jeszcze bawię się w układanki i ostatnio mam widok z
                    Kasprowego na stawy w Gąsienicowe z wkomponowanym..... schroniskiem na Hali
                    Kondratowej /może niezbyt mądre ale jakie piękne smile))))) pozdrawiam
                  • wedrowiec2 Re: Wędrowcze - prezent 06.08.04, 20:15
                    Ooooo, jaki piękny prezent. Dziękuję stokrotniesmile Dodałam do ulubionych i w ten
                    upalny wieczór będę delektować się tatrzańskimi widokami.
              • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 06.08.04, 19:28
                Zdrowia zycze.
                ml
                • axsa Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 08:19
                  Mammajko,
                  mam nadzieję,
                  że dolegliwość
                  poszła sobie.

                  U mnie nie ma słońca,
                  ale bardzo przyjemnie.
                  Wybieramy się na zakupy.
                  Musimy mieć nową drukarkę,
                  obecna coraz częściej odmawia współpracy.
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 08:53
      Było gorąco, jest gorąco, będzie gorąco. Może dociągnąć kabel od internetu do
      piwnicy i w niej skryc się przed bezchmurnym niebem? Pomyślę, ale trudno mi to
      idzie; żar wypalił ostatnią szarą komóreczkęsad
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 11:36
        Chlodne dzien dobry!Wreszcie nieco chlodniej,rozkosznie wrecz!Mam juz powyzej
        uszu upalu,przyda sie choc dzien przerwy!
        ml
        • omeri Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 12:15
          Witam w słoneczny dzień, pełen przygotowań, by jutro raniutko wybyć.
          • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 13:39
            Witaj Omeri - mam nadzieje,ze wspaniale wypoczniesz i pospacerujesz po
            pieknych lasach.Po powrocie marza mi sie polskie lasy i chyba wybiore sie
            chocby pod Otwock!
            • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 07.08.04, 15:13
              Udało mi się zrobić nieśmiertelną , szklaną mizerię.
              Na nowym gospodarstwie , jak wiecie mam problem z przystosowaniem się do
              przygotowywania posiłków na 2 osoby.
              Brakuje mi też takich różnych naczyń i naczyniek .
              Zabrałam się za mizerię, poszatkowanego i posolonego ogórka wsadziłam do
              miarki z arkopaku , przymierzyłam talerzyk , pasuje, doscisnęła butelką z
              wodą.Wcisnęło i zassało , mam teraz ogórki między ściankami miarki i
              talerzykiem i nijak tego rozłączyć. Popatrzec można , najeść się niestety nie .
              hahahaha
              • lablafox Prezent dla Wszystkich 07.08.04, 15:36
                onephoto.net/temat.php3?id_kat=6&show=2&strona=40
    • wedrowiec2 Lx - prezent:) 07.08.04, 19:29
      Najlepiej oswietlone miasto w Polsce
      www.rmf.fm/wiadomosci/foto.html?str=2 - kilka ładnych zdjęć, np.
      www.rmf.fm/wiadomosci/foto.html?zd=21931
      • lablafox Re: Lx - prezent:) 07.08.04, 21:22
        Wędrowcze , dziękuję, tym bardziej ,ze po raz pierwszy ujrzałm fragmencik
        miasta mojego urodzenia.
        Tak pięknie kiedyś się nazywało Gryfenhagen, komu to przeszkadzało?
        --
        Lx
    • ewelina10 Re: *DZISIAJKI 45 - bez komentarza 07.08.04, 21:22
      Pół godziny zmarła moja ciocia, siostra rodzona mojej mamy.
      ['][']
      • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 - bez komentarza 07.08.04, 21:30
        Bez komentarza, ale jestem z toba Ewelinko.
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 - bez komentarza 07.08.04, 21:32
        Wspolczuje Ewelino Tobie i Twojej Mamie!!!
        ml
      • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 - bez komentarza 07.08.04, 21:35
        [`][`][`]
        • omeri Re: *DZISIAJKI 45 - bez komentarza 07.08.04, 23:14
          RIP. Wyrazy współczucia.
    • axsa Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 09:43
      Piękny dzień.
      Słońce świeci.
      Mam wrażenie, że jest zupełna cisza.
      Nawet jeden listek
      nie porusza się, bo nie ma wiatru.
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 10:09
      Obrzydliwy dzień. Słońce świeci, na niebie chmurek nie widać. Komputerowy
      procesor ma temperaturę 46 stopni. Dla niego to odpowiednie, dla mnie jeszcze
      jedno źródło ciepła. W związku z tym wyłączam komputer.
    • axsa *DZISIAJKI 45 08.08.04, 10:47
      Jak to dziwnie
      w życiu się plecie.
      Co dla jednego jest piekne,
      dla kogoś innego wręcz odwrotnie.
      • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 11:36
        Pogoda jest dzis bajeczna wrecz,niebo blekitne,slonce a lagodna morska bryza
        przyjemnnie ochladza,drzewa daja cien,jednym slowem wakacje cala geba!!!
        ml
        • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 12:09
          Leniwa niedziela.Na dworze upal, w domu mily chlod.Cisza.Dobrze byc w
          domu,chociaz z kazdego kata wyziera domowa robota.Ale moze poczekac! Wieczorem
          kolejny koncert, poza tym niczego nie musze!
          • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 - do Dado! 08.08.04, 12:10
            Co z tobą? Przywalila cie ta wymiana dachu? Odezwij sie czasem!
            • dado11 Re: *DZISIAJKI 45 - do Dado! 08.08.04, 15:58
              Czesc Mm, chyba mnie sciagnelas myslami, jestem w istocie nieco przywalona,
              ale juz wylaze spod dachowego problemusmile Panowie pracowali jak rakiety,
              dach gotow, ale smietnik po tej rewolucji! - po prostu haldy sprzatania!!!
              Dzien piekny jak marzenie, 21 rocznica naszego z Arturem poznaniasmile
              Pyszny obiadek z dobrym czerwonym winkiem w chlodnym i romantycznym ogrodzie,
              no i teraz Artur kima (sjestasmile, a ja tusmile)))
              No, ale niestety nie na dlugo, bo dzien sie zaraz konczy, a tu jeszcze tyle
              razy schylic sie trzeba, cos podniesc, przestawic, pozbierac (mimo, ze to
              niedzielasad
              Wpadne wieczorem, milych wrazen na koncercie (czyim?) Mammajusmile))) Pozdr. D.
              • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 - do Dado! 08.08.04, 16:06
                O!!Dobrze,ze sie odezwalas Dado!!Pije zdrowko Twoje i p.Artura i wszystkich
                forumowiczow campari z lodkami!!!
                U nas obiadek "nawinie",czyli krupniczek i kanapki z owocami morza w sosie
                whisky.Od kuchni i garnkow mam urlop smile))))
                ml
    • dab12 Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 18:22

      zamiast pojechac, spotkac sie, pogadac odprawiam "zaduszki". Od kilku godzin
      słucham tego, co kiedys nieżle mi pogmatwało życiorys. wakacje z duchami albo
      duchy na wakacjach. mozna i tak

      www.wgb.eps.gda.pl/
      • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 22:32
        Hej,Dab,wlasnie sciagam ten plik.Bardzo mnie ucieszyl.Powialo mlodoscia i
        wakacjami przy ogniskach,kiedy spiewalismy te piosenki!
        • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 08.08.04, 22:52
          Ja tez sciagnelam,po poludniusmile)
          ml
    • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 09:40
      Dziś będzie gorzej niż wczoraj. W mieszkaniu 26, a za oknem, w cieniu 24
      stopnie. Na niebie ani jednej chmurkisad Może ktoś ma do odstąpienia tani bilet
      na Alaskę?
      • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 11:11
        Biedna Wedrowcze,praca umyslowa w takiej temperaturze to kipski pomysl.A moze w
        wannie z letnia woda? Tylko trudno wtedy wlaczyc kompa smile.U mnie tez upal,a
        niestety musze jechac w poludnie do miasta.Bardzo tego nie lubie. Poniedzialek -
        trzeba pchac wozek spraw codziennych!
        • lablafox Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 12:02
          Wędrocze , wentylatorek chyba rozwiązałby , choć w minimalnym stopniu ,Twój
          problem.
          Rozumiem Cię doskonale .
          Lx wiosenno - jesienna
          • wedrowiec2 Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 12:21
            Wentylatorek to jest to! Idę do sklepu, muszę go kupić. Wentylatorek sprzętem
            ratującym życiesmile Szczecin ma dziś być najcieplejszym miejscem w kraju - do 30
            stopni.
            • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 15:49
              30 stopni to male piwko na sniadanie,my mamy 34 stopnie w cieniu!Jedyna
              pociecha to prognoza ochlodzenia "juz" za kilka dni...
              Przezylam groze bo byla giga awaria elektrycznosci,wpadlam w panike bo bez
              lodowki...w taki upal i bez herbatki,kompa,telefonu...Na szczescie po kilku
              godzinach usuneli smile))
              ml
              • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 i ogorki urlopowe.. 09.08.04, 18:13
                Nawet nikomu sie nie chce napisac 50 000 postu,chyba?
                A ja "wyrabiam norme" zasypiajac nad klawiatura!
                ml
                • mammaja Re: *DZISIAJKI 45 i ogorki urlopowe.. 09.08.04, 21:47
                  Ogorki? Dopiero dopadlam kompa,bardzo meczacy dzien,a tu tyle do czytania!
                • jutka1 Re: *DZISIAJKI 45 i ogorki urlopowe.. 09.08.04, 22:32
                  marialudwika napisała:

                  > Nawet nikomu sie nie chce napisac 50 000 postu,chyba?
                  ********
                  smile)))))))))))))

                  dzisiaj: burza, deszcz, prawie caly dzien "w miescie", kolacja na poburzowym tarasie, spacer do
                  sasiedniej wsi, patrzenie pod nogi, zeby nie rozdeptac slimakow... wieczory sa juz chlodne, jak
                  to w sierpniu.

                  wychylam ktorastam lampke australijskiego caberneta i pozdrawiam smile
                  Jutka
                  • marialudwika Re: *DZISIAJKI 45 i ogorki urlopowe.. 09.08.04, 22:55
                    Wieczory sierpniowe sa upalne=30 stopni,widac Wiatrakolandia sie przeniosla
                    klimatycznie do tropiku,a te 30 stopni jest rozkoszne w porownaniu z
                    temperatura w ciagu dnia,goracym stepowym wiaterkiem i ostrym sloncem..
                    Ogorki to sa ,na forum,ale w realu na nude sie nie uskarzam,o nie..
                    ml
    • robsonnnk Re: *DZISIAJKI 45 09.08.04, 23:16
      Udał się wypoczynek,byłaś sama czy z kimś..........
Pełna wersja