lablafox
02.08.04, 08:08
Stolica: Grupa bandytów napada na notariuszy
"Życie Warszawy": W stolicy grasuje szajka napadająca na notariuszy.
Zaatakowane zostały już dwie kancelarie. Warszawska Rada Izby Notarialnej
apeluje do notariuszy o zabezpieczenie się i ograniczenie przyjmowania
gotówki.
Według gazety, w ciągu kilku miesięcy bandyci napadli dwukrotnie, rabując
kasetki z pieniędzmi z kancelarii notarialnych w stolicy. Oba skoki były
niemal identyczne, więc policja jest przekonana, że były dziełem jednej
szajki. - "Zawsze jest tak samo. Dwaj zamaskowani mężczyźni wchodzą do
kancelarii. Uzbrojeni w pistolety z tłumikami grożą pracownikom i żądają
wydania pieniędzy. Wcześniej przeprowadzają doskonałe rozpoznanie, bo wiedzą
gdzie uciekać" - mówi warszawski policjant.
Do ostatniego napadu doszło przed tygodniem przy ul. Jagiellońskiej. Bandyci
w kominiarkach wpadli do kancelarii ok. godz. 17.00, kiedy w lokalu byli
tylko pracownicy notariusza. Sterroryzowali ich bronią, zrabowali kilka
tysięcy złotych i uciekli. Kilka miesięcy temu prawdopodobnie ci sami bandyci
zaatakowali kancelarię notarialną przy Tamce. Ich łupem padło wtedy
kilkadziesiąt tysięcy złotych - informuje "Życie Warszawy".
Po tych napadach przed kilkoma dniami Wojciech Fortuński, prezes Rady Izby
Notarialnej w Warszawie, wysłał apel do stołecznych notariuszy. "Zalecam
szczególną uwagę przy dokonywaniu czynności i podjęcie środków
zabezpieczających, przyglądanie się nieznanym interesantom i ich zachowaniu.
Zalecam także zminimalizowanie płatności gotówkowych zwłaszcza przy umowach
sprzedaży" - napisał Fortuński - czytamy na łamach "Życia Warszawy"