olga55
07.08.04, 16:53
Zawsze tak mam.Stoje nad stertą rzeczy i nie mogę się zdecydować, co zabrac a
co nie.Zwłaszcza,że wszystko muszę upchnąć w taki nieprzemakalny worek, a
potem w dziób kajaka. A jeszcze namiot, śpiwór,menachy, itp,itd.No i jak znam
życie zapomnę czegoś...
LITOŚCI!!!!!!
A jak jest u Was??
Pozdrawiam
Olga "w szale pakowania"