Już zapominamy????Pomocnik

09.08.04, 11:52
Dziury w pamięci? Można je załatać!
Zapominasz o ważnych spotkaniach, o tym, gdzie zostawiłaś rękawiczki i po co
przyszłaś do sklepu. Spróbuj uporządkować swoją pamięć, a zaoszczędzisz dużo
czasu i nerwów.


"Mam to na końcu języka..."

W czasie wakacji spróbowałaś piwa Erdinger. Jego smak przypadł ci do gustu i
używałaś tej nazwy codziennie: podczas zakupów lub w pubie. Jeszcze wczoraj
wymieniałaś ją kilka razy, ale dzisiaj nie możesz sobie przypomnieć, co to
było za słowo.


Fot. Claudia

Dlaczego tak się dzieje:
Czasami inne, dość podobnie brzmiące słowo blokuje to, którego szukasz.
Zamiast słowa "erdinger" ośrodki w centralnym układzie nerwowym,
odpowiedzialne za mowę, podpowiadają np. "energia". Innym powodem może być
twoje zmęczenie: mózg nie radzi sobie ze skojarzeniem znaczenia i brzmienia
słów.

To pomaga:
Podczas szukania w pamięci zaginionego wyrażenia pomoże ci tzw. metoda
puzzli. Zamiast wysilać mózg, żeby przypomnieć sobie od razu całe słowo,
szukaj po kawałku, np. jego pierwszej litery albo spróbuj odtworzyć w pamięci
informacje o tym, kiedy i w jakich okolicznościach ostatnio go używałaś. Po
nitce do kłębka - dokopiesz się w mózgu do potrzebnych informacji.
    • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:53
      "Po co przyszłam do kuchni?"

      Weszłaś do kuchni, teraz stoisz zagubiona między lodówką a zlewem i pytasz samą
      siebie, co właściwie chciałaś stąd wziąć. Masz pustkę w głowie. Rozglądając się
      bezradnie, zastanawiasz się, czy właśnie masz do czynienia z pierwszymi
      oznakami starzenia.

      Dlaczego tak się dzieje:
      Takie zmyłki pamięciowe nie mają nic wspólnego z wiekiem. Zapomniałaś, po co
      przyszłaś, bo po prostu się zamyśliłaś. Wchodziłaś do kuchni, ale twoje myśli
      krążyły gdzie indziej: wokół przed chwilą zakończonej rozmowy telefonicznej,
      problemów szkolnych dzieci albo planów na nadchodzący weekend.

      To pomaga:
      Odśwież swoją pamięć wspierając ją innymi zmysłami: wzrokiem, powonieniem,
      słuchem. Idź z powrotem do pokoju, z którego właśnie wyszłaś. Usiądź na tym
      samym krześle albo zrób dokładnie to samo, czym zajmowałaś się przed wyjściem
      do kuchni. Rozejrzyj się dokładnie wokół siebie. Zapewne zobaczysz np.
      wyschnięty kwiat i przypomnisz sobie, że chciałaś przynieść wody.
      • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:53
        "Gdzie ja położyłam klucze?"

        Każdego dnia tracisz mnóstwo czasu i energii na gorączkowe szukanie kluczy do
        samochodu, portmonetki, dokumentów lub okularów. Usprawiedliwiasz takie
        marnotrawstwo czasu tym, że jesteś roztargniona od zawsze, bo to twoja cecha
        osobowości.

        Dlaczego tak się dzieje:
        Zapominalstwa nie dziedziczymy w genach, tylko sami je sobie fundujemy.
        Wystarczy, że z lenistwa albo niedbałości nagle zmieniasz tok rutynowych
        czynności, np. rzucasz klucze na lodówkę, bo nie chce ci się podejść do
        szuflady i tam je schować. Nowa informacja o zmianie miejsca nie zakoduje się w
        pamięci.

        To pomaga:
        Rutyna odciąża pamięć na co dzień. Dlatego warto przygotować schowki na
        potrzebne każdego dnia przedmioty i odkładać je tam z żelazną konsekwencją. Na
        przykład niech szuflada będzie miejscem na okulary, a koszyk na oknie ?
        schowkiem dla kluczy. Efekt takich zabiegów jest gwarantowany - skończy się
        bieganina po całym mieszkaniu w poszukiwaniu zagubionych rzeczy.
        • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:54
          "Przedstawiam pana... eee..."

          Jakie to niezręczne! Chcesz przedstawić znajomym swojego nowego kolegę i
          właśnie zapomniałaś, jak brzmi jego nazwisko. A przecież usłyszałaś je wyraźnie
          zaledwie przed kilkoma minutami. Czujesz się bardzo zakłopotana tą sytuacją.

          Dlaczego tak się dzieje:
          Pamięć źle przyswaja nazwiska, bo są one abstrakcyjne i z niczym się nie
          kojarzą. Kiedy widzisz kogoś po raz pierwszy, zwracasz uwagę na jego gesty,
          ubranie, twarz. W ciągu kilku sekund dokonujesz oceny całej powierzchowności i
          jesteś tym tak zajęta, że zupełnie nie trafia do ciebie, jak właściwie ten ktoś
          się nazywa.

          To pomaga:
          Im więcej zmysłów wykorzystujesz, tym lepiej pracuje twoja pamięć. Dlatego nowe
          nazwiska należy od razu głośno powtarzać. Po usłyszeniu, jak nazywa się świeżo
          poznana osoba, można powiedzieć: "Bardzo miło mi pana poznać, panie Kowalski" i
          w pamięci połączyć nazwisko z wyglądem (np. pan Kowalski z brązowymi oczami,
          mocno wypachniony wodą kolońską).
          • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:54
            "Moje życzenia - spóźnione!"

            Zdarza ci się zapominać o urodzinach nawet bliskich osób. Z głowy wylatują ci
            kolejne daty. Na szczęście przyjaciele zawsze wybaczają gafy i z uśmiechem
            przyjmują nawet spóźnione kwiatki. W przeciwnym razie już dawno zostałabyś
            sama.

            Dlaczego tak się dzieje:
            Jeżeli wkraczając w dorosłe życie, nie nauczyłaś się płacić na czas swoich
            rachunków, czujesz się na co dzień przeciążona tajemniczymi płatnościami,
            numerami telefonów i pinami. Bronisz się przed zapamiętywaniem kolejnych cyfr i
            dat. W takim przypadku zapomnieć o urodzinach jest szczególnie łatwo.

            To pomaga:
            Na rozgrzewkę, poćwicz pamięć o terminach, opłacając na czas rachunki. Spróbuj
            bez pomocy notesu z numerami telefonów, przypomnieć sobie namiary do
            przyjaciół. Możesz też odciążyć pamięć, jeżeli przyzwyczaisz się do
            porządkowania swojego życia za pomocą kalendarza. Zaznaczaj w nim daty urodzin,
            terminy płatności, zapisuj wszystkie potrzebne ci numery.
            • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:55
              "Czy na pewno wyłączyłam żelazko?"

              To, że prasowałaś swoją niebieską bluzkę, pamiętasz bardzo dokładnie, ale tego,
              czy wyjęłaś wtyczkę z kontaktu, nie możesz sobie przypomnieć za żadne skarby.
              Zamęczasz się tą myślą, kiedy znajdujesz się dziesiątki kilometrów od domu.

              Dlaczego tak się dzieje:
              Setki razy powtarzane ruchy, które wykonujesz każdego dnia, jak np.
              zatrzaskiwanie drzwi, zakręcanie kranu czy wyłączanie światła w pokoju, robisz
              niemalże bezmyślnie. Z tego właśnie powodu nie zostawiają żadnego śladu w
              pamięci i już kilka minut później nie możesz ich sobie w żaden sposób
              przypomnieć.

              To pomaga:
              Nie pozwól, aby ważne czynności, czyli np. wyłączanie żelazka, stały się
              rutyną. Wymyślaj drobne utrudnienia, które zostawią ślad w pamięci, np.
              odstawiaj żelazko nie obok deski do prasowania, ale w sąsiednim pokoju.
              Komentuj głośno swoje gesty. W ten sposób odzyskasz spokój ducha, np. kiedy
              jadąc na narty, przypomnisz sobie, jak wynosiłaś wyłączone żelazko z pokoju.
              • lablafox Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 11:55
                onet.pl › Zdrowie › Zdrowie Strony WWW: W polskim Internecie Światowy
                Internet Katalog stron Wiadomości NiusyPlikiEncyklopedia WIEMOgłoszenia:
                Praca i rekrutacja Motoryzacyjne Nieruchomości Strona główna
                Zdrowie
                Styl życia
                Psychologia
                Życie intymne


                Zdrowie


                Dziury w pamięci? Można je załatać!
                Zapominasz o ważnych spotkaniach, o tym, gdzie zostawiłaś rękawiczki i po co
                przyszłaś do sklepu. Spróbuj uporządkować swoją pamięć, a zaoszczędzisz dużo
                czasu i nerwów.


                ciąg dalszy...

                "Czy na pewno wyłączyłam żelazko?"

                To, że prasowałaś swoją niebieską bluzkę, pamiętasz bardzo dokładnie, ale tego,
                czy wyjęłaś wtyczkę z kontaktu, nie możesz sobie przypomnieć za żadne skarby.
                Zamęczasz się tą myślą, kiedy znajdujesz się dziesiątki kilometrów od domu.

                Dlaczego tak się dzieje:
                Setki razy powtarzane ruchy, które wykonujesz każdego dnia, jak np.
                zatrzaskiwanie drzwi, zakręcanie kranu czy wyłączanie światła w pokoju, robisz
                niemalże bezmyślnie. Z tego właśnie powodu nie zostawiają żadnego śladu w
                pamięci i już kilka minut później nie możesz ich sobie w żaden sposób
                przypomnieć.

                To pomaga:
                Nie pozwól, aby ważne czynności, czyli np. wyłączanie żelazka, stały się
                rutyną. Wymyślaj drobne utrudnienia, które zostawią ślad w pamięci, np.
                odstawiaj żelazko nie obok deski do prasowania, ale w sąsiednim pokoju.
                Komentuj głośno swoje gesty. W ten sposób odzyskasz spokój ducha, np. kiedy
                jadąc na narty, przypomnisz sobie, jak wynosiłaś wyłączone żelazko z pokoju.

                "Co ja chciałam powiedzieć?"

                Pół biedy, kiedy tracisz wątek podczas plotek z przyjaciółkami. Jeszcze zdążysz
                wszystko sobie przypomnieć. Gorzej, gdy coś takiego przytrafia ci się w czasie
                ważnych rozmów służbowych. Może być odebrane jako karygodne roztargnienie.

                Dlaczego tak się dzieje:
                Kiedy chcesz powiedzieć coś ważnego, ale masz wątpliwości, czy jesteś dobrym
                mówcą, dopada cię brak pewności siebie. Zastanawiasz się, czy nie nudzisz
                wszystkich wokół albo czy twój głos nie jest za bardzo piskliwy. To odwraca
                uwagę od treści rozmowy i w efekcie zapominasz, co chciałaś powiedzieć.

                To pomaga:
                Musisz opanować stres, który powoduje trudności w logicznym myślenie. Warto
                mieć pod ręką słowa-klucze, po których, jak po linie, dotrzesz do zgubionego
                wątku. Np. hasło "praca" przypomni ci, że opowiadałaś o swoim biurze, a
                słowo "dzieci", że chwaliłaś się ząbkowaniem swojego potomka. Teraz połącz
                słowo-klucz z urwanym wątkiem i kontynuuj swoją opowieść.


                • lablafox trenuj szare komórki .Pomocnik 09.08.04, 11:56
                  Trenuj szare komórki

                  Pamięć ludzka, mimo że jest niewiarygodnie pojemna, bardzo często zawodzi.
                  Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ się jej nie trenuje. Mózg, podobnie jak
                  mięśnie, można ćwiczyć i w ten sposób rozwijać. Dzięki temubędziesz łatwiej
                  zapamiętywać i szybciej sobie przypominać wszystkie potrzebne ci informacje.

                  1. Rogrzewka

                  Jeśli zawsze podnosisz słuchawkę telefonu prawą ręką - zacznij robić to lewą.
                  Wchodź lub schodź po schodach tyłem, zapinaj guzik nie tą co zwykle ręką. Takie
                  zmiany zaskoczą twój mózg i zmuszą go do większego wysiłku.

                  2. Wyciskamy pot ze zwojów mózgu

                  Dobrym ćwiczeniem umysłu jest zapamiętywanie nazwisk. Zabaw się w skojarzenia.
                  Wymyślaj historyjki, w których pojawią się przedmioty związane z danym
                  nazwiskiem - jeżeli twoja nowa sąsiadka nazywa się np. Kwiatkowska-Raczek,
                  stwórz opowieść o kobiecie, która miała kwiatki w wazonie tylko wtedy, kiedy na
                  obiad jadła raki. Do tego ćwiczenia możesz wykorzystywać nazwiska osób zupełnie
                  ci nieznanych, wziętych np. z gazety.

                  3. Codzienny jogging dla twojego umysłu

                  Przyzwyczajaj mózg do regularnej gimnastyki. To może być wkuwanie każdego dnia
                  kilku słówek z języka obcego albo przynajmniej jednej mądrej sentencji lub
                  cytatu. Rozwiązuj krzyżówki i łamigłówki. I nie rozgrzeszaj się, że nie masz
                  czasu. Znacznie więcej tracisz go przez dziury w pamięci, której brakuje
                  ćwiczeń.

                  Źródło: Claudia nr 2/2003
                  • lablafox Re: trenuj szare komórki .Pomocnik 09.08.04, 12:00
                    Zdopingowała mnie ana1p.
                    Zaczynam , póki pamiętam, pracować nad sobą.
                    Od dziś , do czasu zaczynam schodzić po schodach tyłem .
                    Do czasu kiedy się z nich nie zwalę na łeb.
                    Potem będę sobie przypominać dlaczego coś takiego mi się przytrafiło.
                    hahahahaha
    • wedrowiec2 Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 12:23
      Wielkie dzięki Lx. Rady bardzo przydatne. Tylko co robić by pamiętać o ich
      zastosowaniusmile Nic to, trening czyni mistrza. Po prostu trzeba częściej
      zagladać na forum i czytać ten wątek.
      • marialudwika Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 18:19
        Rzadko kiedy czegos zapominam,ale mam jeden slaby punkt...klucze od mieszkania.
        Sposob na to?Prosty.Duplikaty u dwoch sasiadow smile)
        ml
    • iwonax Re: Już zapominamy????Pomocnik 09.08.04, 19:41
      Ja nie mam problemów z zapamiętywaniem dat, terminów, numerów telefonów.
      Niestety, czy wyłączyłam żelazko - to niestety nagminny problem. Zaczęłam
      głośno komentować, kiedy chowałam do szafki. Pewnego dnia mówiłam głośno
      do siebie, w pewnym momencie coś odwróciło moją uwagę i kiedy wróciłam do
      tego co robiłam, sama siebie zapytałam "Co mówiłaś?" Ubaw miałam z tego
      cały dzień.
Pełna wersja