marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 17.08.04, 15:32 Otwarcie jej czekalo na Ciebie! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 17.08.04, 15:40 RAno zapodalam sobie 3 kawy - bylam u siostry, ktora nie ma espresso, wiec musialam "nadrobic" dzienna dawke... Juz w domu, ale po poludniu nie pije kawy.. Sacze malego zywca, i czekam wieczora, coby sobie ugotowac bobu i poprawic kapusniakiem, ktory wlasnie sie gotuje )))))) (wyglodniala polskich smakow jestem jak widac NB, nie wiem jak w innych czesciach PL, ale tutaj juz nie ma bobu... oznaka zblizajacej sie jesieni.. (bob wieczorny wyprosilam od przyjaciela, ktory resztki w lodowce trzymal) ;-( Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 17.08.04, 15:57 Jutko w Łodzi na straganach jest jescze bób, może u Ciebie to tylko chwilowy brak (mam nadzieję). Ja, mimo że popołudnie mam potężną kawę, mam teraz nawał roboty, może koło listopada się trochę obluźni. Bez kawki chybabym "zeszła", a może to tylko kwestia przyzwyczajenia? Pozdrawiam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 17.08.04, 17:20 Dolny Slask chyba juz skonczyl sezon na bob ... Pytalam w 4 warzywniakach dzisiaj i nie spodziewaja sie wiecej dostaw... Moze w czwartek ran o pojde na targ i cos dostane? NB, bob wyzebrany od przyjaciela jest twardy, jasny, i niesmaczny, mimo, ze gotowalam godzine Odpowiedz Link
a.erie Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 17.08.04, 17:29 a ja nie trawie bobu Ale kawke w waszym towarzystwie chetnie dobrze Axo,ze poscik znalazl sie na gorze, bo tak sobie myslalam coby tu... i teraz juz wiem! K A W A !!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 18.08.04, 07:57 Koncze pierwsze podwojne espresso z mlekiem i miodem spadziowym.. Jakos wczesnie sie tutaj na wsi budze ))) Moze wypije drugie, moze nie, zobacze czy sie obudze po jednym.. Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 18.08.04, 08:06 Moja kawusia jest pyszna, aromatyczna i może mnie obudzi. Może trochę relaksu, a później wezmę się "z kopyta" do tego co sobie zaplanowałam, a jest tego sporo. Miłego dnia. Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 18.08.04, 10:39 Ja też dopijam świetną kawusię. Już nie muszę tak rygorystycznie dbać o idealne ciśnienie. Mogę nawet mieć 135/85, więc zaryzykowałam taką normalną kawę. Zobaczymy, jak kawa źle zadziała, to będzie powrót do "rygoru". : ))) : ))) : ))) Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 18.08.04, 13:40 A ja sobie tyle naplanowałam, a tu ciach wyłączona woda. Poszerzają ulicę i pewnie coś uszkodzone, z mineralki kolejna kawka. A wcześniej gary do zmywarki, brudy do pralki i chcę włączyć, a te buczą, no bo jak.... Kiedyś tak miałam z prądem. Miałam upiec ciasto, no ale jak włączyć robot, nie można. Tak pomyślałam i mówię (oczywiście do siebie) - nie mogę upiec, to pójdę sobie poodkurzać, nie, jak odkurzacz włączyć! Nie, nie mogę, to puszczę sobie pranie .... i guzik. Tak byłam umęczona tym brakiem prądu, że w końcu spędziłam czas na czytaniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
a.erie Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 18.08.04, 14:01 przysiadla z rana z kawa siwezo zmielona, zaparzona w tradycyjny , polski (nie wiem dlaczego sie mowi turecki) sposob... Wokol pachnie ta kawa. Swiezo zmielona kawa ma wszystkie kawy pod soba Pozdrawiam Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 19.08.04, 07:06 Sprawozdanie z mierzenia cisnienia po wczorajszym piciu kawy zawiera pozytywne wyniki. Nie ma więc przeciwwskazań do powstrzymywania sie od napicia się goracej, czarnej, sypanej kawki. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 19.08.04, 07:59 wlasnie pije pierwsza, patrze na iglaki i gladiole za oknem, zastanawiam sie, co mi dzien przyniesie... nie wiem, co jest, ale tutaj na wsi ja-spioch patentowany- budze sie o 7:00 bez wzgledu na to, kiedy poszlam spac... dzisiaj chyba 2 podwojne espresso potrzebuje... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 20.08.04, 09:33 Pierwsza kawa. Za oknem siapi deszcz. W sumie dobrze, nie bede musiala podlewac ) Dziendobrybardzo wszystkim ))) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 20.08.04, 09:43 jutka1 napisała: > Za oknem siapi deszcz. W sumie dobrze, nie bede musiala podlewac > ) > Dziendobrybardzo wszystkim ))) Dziendobrybardzo wszystkim. U nas wciaż gorąco i świeci słońce Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 20.08.04, 09:49 Witam kawowo,ale paskudna pogoda dzisiaj.Siapi deszcz,ciemnosci egipskie,wieje i jest chlodno Gdyby nie rozne plany powrocilabym chetnie pod koldre,czyzby lato sobie juz poszlo? ml Odpowiedz Link
kanoka Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 20.08.04, 11:38 ML, przyjeżdżaj do Warszawy....Świeci słońce, gorąco.... Ale może i od nas za chwilę lato odejdzie, aja we wtorek wyjeżzam na działkę... Ufarbowałam włosy (odrosty)i szykuję na jutro obchody 30 lecia związku małżeńskiego....(mija w dniu 23 bm). Teraz piję kawę i układam menu....i żeby nie przedobrzyć, bo gorąco i w związku z tym apetyty mniejsze....i przemęczać się też nie lubię . www.slubinfo.pl/porady/rocznice.htm A ja nie lubię pereł.... Kiedy to przeleciało? knk Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 09:36 Kanoko!Skladam w takim razie moc zyczen z tej okazji!!! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 07:44 Pierwsza kawa, ale musze przerwac, bo papierosy sie skonczyly... ide do sklepiku. ) Odpowiedz Link
kanoka Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 09:17 Jeszcza piję hetbatkę, potem zaraz będzie kawa.... Rano zawsze tak mam, najpierw herbata, potem kawa...a z papierosa zrezygnowałam w październiku ubiegłego roku.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 09:20 kanoka napisała: > Jeszcza piję hetbatkę, potem zaraz będzie kawa.... > Rano zawsze tak mam, najpierw herbata, potem kawa...a z papierosa zrezygnowałam > w październiku ubiegłego roku.... ******** wlasnie skonczylam zielona herbate, ktora zrobilam sobie po kawie z papierosow rezygnuje jesienia, pod nadzorem mojej pani doktor.. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 09:39 Kawka i papierosek,oczywiscie.A jak pani doktor bedzzie to rzucanie palenia nadzorowac?Moze podzielisz sie ewentualnymi metodami na rzucanie? Szkoda,ze tutaj nie ma lekarzy na poziomie! ml Odpowiedz Link
kanoka Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 23.08.04, 09:46 Trzymam kciuki - powodzenia. Mnie sie udało na plastrach... Tak jak Mark Twain wielokrotnie rzucałam palenie, były i igły i adwentyści, i guma nikotynowa i dopiero plastry okazały się u mnie strzałem w dziesiątkę! Piszesz, że rzucasz palenie pod nadzorem lekarza - myślisz o zybanie? Tak, czy inaczej - warto nie palić....i tego Ci życzę... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 08:14 Juz po 2 kawie... Ciagle zmeczona, bo obudzono mnie o 5:30 Niektore osoby notorycznie nie sa w stanie zapamietac, jaka jest roznica czasu miedzy Stanami i Europa.... Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 16:37 Melduję się ze swoją popołudniową kawusią "na odwrót". Ja nie palę dużo i do tego słabe papierosy, ale rzucam je 2 razy w tygodniu, a w noworocznych postanowieniach jest to jeden z głównych punktów. Też były igły, guma, plastry (po nich o mały włos nie "zeszłam", chyba zaaplikowałam sobie za dużą dawkę). Chętnie dowiem się o innych, może lepszych (skuteczniejszych) sposobach. Zastanawiam się nad hipnozą (gdzieś czytałam, że jest skuteczna), ale najważniejsza jest silna wola, tylko co z tego, kiedy jej brak ..... Odpowiedz Link
a.erie Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 17:03 Iwonko, mam tak samo Tez rzucam... Ktos madry kiedys powiedzial, ze rzucic jest latwo, gorzej nie zaczac od nowa, a teraz druga kawka ... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 17:18 Madre slowa,ja rzucam..ale slowa na wiatr,jesli chodzi o papieroski ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 17:16 Oj!To sie do plastrow zniechecilam!Moze Jutka nam coc doradzi?Na Nia licze ml-z herbatka Odpowiedz Link
a.erie Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 24.08.04, 19:02 no i moja nastepna porcja najlepszego plynu na swiecie na wasze i moje zdrowie Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 25.08.04, 07:34 Na dobry początek dnia filiżanka kawusi. Oby wszystkim dziś udało się zrealizować wszystko, co sobie zaplanowali. Ja też za moment ruszam do boju, dzisiejszego dnia pewnie mi braknie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 25.08.04, 07:56 iwonax napisała: > Na dobry początek dnia filiżanka kawusi. > Oby wszystkim dziś udało się zrealizować wszystko, co sobie zaplanowali. > Ja też za moment ruszam do boju, dzisiejszego dnia pewnie mi braknie. > Pozdrawiam! ====================================== Przepraszam, jestem nowy na forum. "zaproście mnie do stołu, zróbcie mi miejsce" Jest mi smutno chociaż dzień się dopiero rozpoczął. Niestety na nic dobrego nie mogę liczyć Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 25.08.04, 08:50 jowoj napisał: > > Przepraszam, jestem nowy na forum. "zaproście mnie do stołu, zróbcie mi miejsce" > Jest mi smutno chociaż dzień się dopiero rozpoczął. Niestety na nic dobrego nie > mogę liczyć ********** Jowoj, glowa do gory!! miejsce przy stole masz, napij sie kawy, bedzie lepiej!! Ja tez troche nowa... ))) Pije pierwsze E/M z miodem spadziowym.. Za oknem slonce, ciekawe, na jak dlugo... J. Odpowiedz Link
skynews Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 25.08.04, 08:58 Jowoj, zapraszamy,siadaj. Co masz do zaoferowania,co sie stalo,dlaczego wlasnie to forum? Zeby bylo jasne - klaniam sie tylko Kobietom. Jutka, ales Ty skromna - troche nowa... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) Skynews..:-) 25.08.04, 09:13 skynews napisał: > Jutka, > ales Ty skromna - troche nowa... ******* Krajanie, napisalam 'troche" przez wzglad na wzglad )))))) Jesli nie jestem juz nowa, to prosze kolezenstwo o danie sygnalu... (zart )))) Milego dnia wszystkim, biegne sie chedozyc przed wyjazdem do powiatu ))))))))) Odpowiedz Link
skynews Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) Skynews..:- 25.08.04, 09:22 No to czekam na Ciebie wieczorem. Ja musze jeszcze troche popracowac przed urlopem. Odpowiedz Link
jamajka10 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) Skynews..:- 25.08.04, 09:34 . i taka "wychędożona " do powiatu- a rumieńce nie zdradzą? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) Jamajko :-))) 25.08.04, 12:59 jamajka10 napisała: > . i taka "wychędożona " do powiatu- a rumieńce nie zdradzą? ******* wychedozenie w moim wydaniu polega na baaardzo lekkim makijazu, a jako, ze jestem opalona (i piegowata jak indycze jajo) - rumiencow nie widac )))))))))))))) (nie mylic z wychedozeniem w innym sensie, ktorego dzis przed powiatem nie przecwiczylam... ))) pozdrawiam juz z wioski Jutka Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) Skynews..:- 25.08.04, 12:56 skynews napisał: > No to czekam na Ciebie wieczorem. > Ja musze jeszcze troche popracowac przed urlopem. ********* Z powiatu wrocilam w pelni chwaly, zalatwilam, co mialam zalatwic, teraz relaks, lektura najnowszej Polityki, obiad (leczo wlasnego wyrobu popite australijskim cabertnetem ))), potem drzemka, potem gotowanie zalewajki i przygotowywanie saltki greckiej dla wieczornych gosci... uffff )))))) Wpadne jeszcze po poludniu, i wieczorem jak goscie wyjda ))))) Milej pracy przed urlopem (oksymoron ? J. Odpowiedz Link
lablafox Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 25.08.04, 10:45 jowoj napisał: > iwonax napisała: > > > Na dobry początek dnia filiżanka kawusi. > > Oby wszystkim dziś udało się zrealizować wszystko, co sobie zaplanowali. > > Ja też za moment ruszam do boju, dzisiejszego dnia pewnie mi braknie. > > Pozdrawiam! > ====================================== > > Przepraszam, jestem nowy na forum. "zaproście mnie do stołu, zróbcie mi miejsce > " > Jest mi smutno chociaż dzień się dopiero rozpoczął. Niestety na nic dobrego nie > > mogę liczyć > > Witaj jowoj . Nie smuć się , zawsze może byc gorzej niż jest , spóbuj znaleźć w tej sytuacji coś dobrego. Zawsze możesz się swoim smutkiem podzielić z nami , będzie Tobie lżej. Odpowiedz Link
skynews Re: Zapraszam na kawę ( IV) Jutka:-))) 25.08.04, 13:10 Przed urlopem zawsze dochodzi do paradoksow - urwanie glowy,jeszcze to i tamto. Piegata jestes? Swietna twarz do portretow. Odpowiedz Link
iweta_r Re: Zapraszam na kawę ( IV) Jutka:-))) 25.08.04, 14:48 wypiłam juz otatnia kawę tego dnia i ja tez nie mam humoru. Nawet ciasteczko do kawy nie pomogło, wieść niesie że mają zwalniać w mojej firmie i to takich jak ja ... czy mi smutno - nie ja sie boję... iwet Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) -- skynews :-))) 25.08.04, 15:37 skynews napisał: > Przed urlopem zawsze dochodzi do paradoksow - urwanie glowy,jeszcze to i tamto. ******** Wiem, dlatego oksymoronem rzucilam... )))))) > Piegata jestes? > Swietna twarz do portretow. ******** ruda tysz. mowiom ze wredne une jak kobry sum... )))) a propos stereotypow do portretow owszem, tzw. fizis charakrerystyczna ))))))))))))) Odpowiedz Link
skynews Re: Zapraszam na kawę ( IV) -- skynews :-))) 26.08.04, 05:19 Dzisiaj pierwsza kawka przed piata rano,ale za to od popoludnia juz urlop. Nie spotkalem jeszcze wrednej rudej tylko bardziej wrazliwe na ... slonce i nie tylko. "fizis charakrerystyczna" - piegowate z jasnymi oczani sa najczesciej wyjatkowo fotogeniczne i poszukiwane jako modelki,szczegolnie do zdjec twarzy. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) -- skynews :-))) 26.08.04, 08:24 skynews napisał: > Dzisiaj pierwsza kawka przed piata rano,ale za to od popoludnia juz urlop. > > Nie spotkalem jeszcze wrednej rudej tylko bardziej wrazliwe na ... slonce i nie > tylko. > > "fizis charakrerystyczna" - piegowate z jasnymi oczani sa najczesciej wyjatkowo > fotogeniczne i poszukiwane jako modelki,szczegolnie do zdjec twarzy. ********* oczy piwne, wpadajace w zielone szczegolnie jak sie wsciekne albo rycze )))) tak wiec modelka twarzy nie zostane.... )) milego urlopu zycze... dokad? znowu do Francji? pozdrawiam, Krajanka ))))) PS. z ta wrednoscia to sobie dworowalam, bo nie jestem Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) -- skynews :-))) 26.08.04, 08:50 Ja dopijam swoją kawusię (rano dużo kawy - bardzo mocnej, ciut, dla złagodzenia mleczka) i znikam, czeka mnie bardzo pracowity i długi dzień. Jak będę miała jescze trochę siły to wpadnę bardzo późnym wieczorem z moją kawusią, ale będzie mało kawusi, a dużo mleczka. Chociaż kawa nigdy (jak dotąd) nie przeszkadzała mi w spaniu. Miłego dnia! Pozdrawiam Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 07:37 Witaj jowoj, już przesuwam krzesło, aby zrobić miejsce dla Ciebie. Nie martw się, wszystko się poukłada i będzie dobrze. Ktoś kiedyś (chyba mądry) stwierdził, że 70% naszych lęków nie sprawdza się. Ja miałam koszmarny lipiec, chyba wszystkie plagi spadły na mnie, a teraz już jest zupełnie nieźle, a wiem, że przyjdzie czas, że będzie świetnie. Głowa do góry i do przodu! Pozdrawiam Odpowiedz Link
no_no Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 15:35 Łoj, Jowoj, straciłeś pracę? Aleś Ty i tak bogaty Taka jedna praca magisterska - to w moich stronach kosztuje nieuków - minimum 2 tysiące złociszów co łaska) Kilka prac w m-cu można napisać, czemu nie? Moja znajoma "dorabia" więcej, niż w banku) Pozdrawiam "bezrobotnego" No, no Odpowiedz Link
no_no Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 15:36 Jeżeli minąłem się z prawdą, kłaniam się jej. No Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 07:50 "Czy jest jakaś kawa w tym zakładzie"? ) Wstawać leniuchy! > Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 08:26 jowoj napisał: > "Czy jest jakaś kawa w tym zakładzie"? ) > Wstawać leniuchy! ******** Melduje sie na rozkaz! Pierwsza kawa juz prawie wypita. Zastanawiam sie, czy zapodac sobie druga... J. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 08:57 jutka1 napisała: > jowoj napisał: > > > "Czy jest jakaś kawa w tym zakładzie"? ) > > Wstawać leniuchy! > ******** > Melduje sie na rozkaz! > Pierwsza kawa juz prawie wypita. Zastanawiam sie, czy zapodac sobie druga... ============================= No jestem. nabyłem bułek szt. 8. opakowanie tytoniu fajkowego szt 1/ Koty nakarmione, mam ochotę na 4 kawę dziś. Ale zrobie jednak herbatę. Witam miłe Panie i ew. Panów. Ale wydaje mi sie żem rodzynek, więc na ręcach noszony bede Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 15:37 Mam nadzieje,ze bedzie Ci sie u nas mile bywalo.Skoro pracujesz nocami zawitaj do NM. ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 15:39 Bycie bezrobotnym nie miłe. Mam nadzieję, ze znajdziesz szybko pracę, ale nie chwal się swoim obecnym zajęciem Odpowiedz Link
no_no Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 26.08.04, 15:55 wedrowiec2 napisała: > ale nie > chwal się swoim obecnym zajęciem ==================================== Dlaczego nie? Reklama dźwignią handlu No Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 27.08.04, 08:49 Juz po pierwszym E/M Ide po drugie - niskie cisnienie i jakos dobudzic sie nie moge.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 27.08.04, 09:02 Pierwsza mocna i pospie.. ml Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 08:36 Przez tydzień nię piłam kawy. Stracony tydzień, ; ))) ; ))) ; ))) Ale za to wczoraj, już wieczorem, Taka czarna, mocna, gorąca..... I teraz też. Do poniedziałku zdąży "wyparować" ; ))) ; ))) ; ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 08:40 Axso, Witaj!!! ))) Jak sie czujesz? J. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 08:58 axsa napisała: > Przez tydzień nię piłam kawy. > Stracony tydzień, ; ))) ; ))) ; ))) > > Ale za to wczoraj, > już wieczorem, > Taka czarna, > mocna, gorąca..... > I teraz też. > Do poniedziałku zdąży "wyparować" ; ))) ; ))) ; ))) ============================ A czegosz to waśćka kawy nie pijała przez tydzień? Pokuta jakowaś? Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 09:17 Musialam dzis dluzej czekac na kawe,a raczej na wrzatek...czajnik elektryczny jest w reperacji.Czekalam z wielka niecierpliwoscia bo kawa rano to nalog!!! ml Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 09:20 marialudwika napisała: > Musialam dzis dluzej czekac na kawe,a raczej na wrzatek...czajnik elektryczny > jest w reperacji.Czekalam z wielka niecierpliwoscia bo kawa rano to nalog!!! ==================================== Nałóg! I komu Ty idziesz to mówić Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 09:58 Do Jowoja Aśćka... może... a moze nie. Pokuta za nie swoje przewiny. Po prostu, kawa "robi " mi coś niedobrego w ciśnieniu, a ze wzgledu na to, że ostatnio jestem ciągle "w rękach medyków" to nie wolno mi mieć podwyższonego ciśnienia. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:07 axsa napisała: > Do Jowoja > Aśćka... może... > a moze nie. > Pokuta za nie swoje przewiny. > Po prostu, > kawa "robi " mi > coś niedobrego w ciśnieniu, > a ze wzgledu na to, > że ostatnio jestem ciągle > "w rękach medyków" > to nie wolno mi > mieć podwyższonego ciśnienia. ============================ Aluzju poniał Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:22 A to nie aluzja była... Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:23 axsa napisała: > A to nie aluzja była... ====================================== A to żart był > Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:20 Chyba porannych kawowych nalogowcow jest tutaj niemalo!Pije kawke nr.3,a do niej papierosek .Uwielbiam zapach fajki,taki slodkawy i aromatyczny.Ale nie znosze cygar,okropnie... ml Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:26 marialudwika napisała: > Chyba porannych kawowych nalogowcow jest tutaj niemalo!Pije kawke nr.3,a do > niej papierosek .Uwielbiam zapach fajki,taki slodkawy i aromatyczny.Ale nie > znosze cygar,okropnie... ========================================== Cygar nie paliłem. Choć może po 3 lamce koniaku?????? Nie pamiętam(! Fajke pale od 7 lat, okłamujac się, że mniej szkodzi jak 60 papierosów dziennie. O pieniądzach nie wspomne Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:35 A co mi tam. Podzielę się z wami wiedzą dotyczącą Diety Nowa Dieta-Cud Zwana Dietą Przedszkolaków. Prawdopodobnie zwróciłaś(-eś) uwagę na fakt, że większość dwulatków jest szczupła. Teraz przepis na ich sukces w tej dziedzinie staje się dostępny dla wszystkich w tej oto nowej diecie. Wskazana jest konsultacja z lekarzem przed jej rozpoczęciem, w przeciwnym przypadku będziesz się musiał(-a) z nim zobaczyć po jej zakończeniu. Tak czy inaczej powodzenia! DZIEŃ PIERWSZY Śniadanie: Jajecznica z jednego jajka, jedna grzanka z dżemem z winogron. Zjedz dwa kęsy jajecznicy, przy pomocy palców, zrzuć resztę na podłogę. Jeden raz ugryź grzankę, następnie rozsmaruj dżem po swojej twarzy i obrusie. Drugie Śniadanie: Cztery woskowe kredki (obojętnie jakiego koloru), garść ziemniaczanych czipsow, i szklanka mleka (3 łyki tylko, resztę rozlej) Obiad: Suchy patyk, dwie dwugroszówki i jednozłotówkę, cztery łyki rozgazowanego Sprite. Zagryzka przed snem: Rzuć grzankę na podłogę w kuchni. DZIEŃ DRUGI Śniadanie: Podnieś z podłogi wczorajsza, grzankę i zjedz ja. Wypij pół butelki wyciągu z wanilii albo jedna buteleczkę farbki do kolorowania jedzenia. Drugie Śniadanie: Polowe szminki w jaskrawym różowym kolorze i garść suchego psiego jedzenia, jedna kostkę lodu, jeśli masz na to ochotę. Popołudniową przekąska: Liż tak długo lizaka aż się zrobi klejący, zabierz na dwór, upuść do piasku. Podnieś i liż tak długo aż zrobi się czysty. Wtedy wnieś go z powrotem do domu i upuść na dywan. Obiad: Mały kamyk, albo nie ugotowane ziarnko grochu, wepchnij do lewej dziurki w nosie. Wylej sok z winogron na uklepane ziemniaki, zjedz łyżeczką. DZIEŃ TRZECI Śniadanie: Dwa naleśniki z dużą ilością dżemu, zjedz jeden palcami, wetrzyj dżem we włosy. Szklanka mleka, wypij polowe, włóż drugiego naleśnika do reszty mleka w szklance. Po śniadaniu podnieś wczorajszego lizaka z dywanu i zliż włoski, połóż na siedzeniu najlepszego wyściełanego krzesła. Drugie śniadanie: 3 zapałki, kanapka z masłem orzechowym i dżemem. Wypluj kilka gryzów na podłogę. Wylej szklankę mleka na stół i wychłeptaj. Obiad: Miseczka lodów, garść czipsow, trochę czerwonego ponczu. Spróbuj wyśmiać trochę ponczu przez z nos, jeśli dasz rade. OSTATNI DZIEŃ Śniadanie: Ćwierć tubki pasty do zębów (jakiegokolwiek smaku), kawałek mydła, oliwkę, szklankę mleka wrzuć do miseczki z płatkami kukurydzianymi, dodaj pół szklanki cukru. Gdy płatki zmiękną, wypij mleko, a reszta nakarm psa. Drugie śniadanie: Zjedz okruszki chleba z podłogi w kuchni i dywanu w pokoju gościnnym. Znajdź lizaka i zjedz go do końca. Obiad: Połóż spaghetti na grzbiecie psa, włóż klopsy mięsne do uszu. Włóż budyń do soku i wyssij przez słomkę. POWTÓRZ DIETĘ JEŚLI POTRZEBA Jeżeli mijasz się z prawdą - przynajmniej się jej ukłoń... Odpowiedz Link
axsa Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 10:43 Już kiedyś "umarłam ze śmiechu" czytając zalecenia tej diety. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 11:09 axsa napisała: > Już kiedyś "umarłam ze śmiechu" > czytając zalecenia tej diety. =============================================== Przeczytałem to dopiero dziś w nocy Ale wpadnij na wątek humorystyczny posłałem tam złote myśli Gaucho Marxa Jeśli nie czytałas popłaczesz się ze smiechu. Ja rżałem w nocy tak, że koty wyniosły się z mojego tapczanu do drugiego pokoju Odpowiedz Link
lablafox Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 28.08.04, 11:21 To wrzuć je i do nas po co mamy chodzić , gdzieś tam żeby płakać ze śmiechu. Pijemy w tej mokrej szarości kawę, aby przeżyć.. Mąz ogląda resztki olimpiady i strasznie boleje nad tym co "nasi" wyprawiają. Ja wpadam co chwilę do nas , aby nie podpaść mężowi "głupimi" komentarzami. Niech sie już skończy ta Olimpiada Naszej Sromoty , bo mój mąż zdrowiem to przypłaci , a szkoda życia . Nie rozumiem jak można tak się denerwować czymś , na co nie mamy zupełnego wpływu. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Kawy nie piję, ale włączę się do tematu Olimpiady 28.08.04, 11:26 Rozmowa z koniem Alexis sport.gazeta.pl/ateny/1,54569,2253560.html Rozmawiali w Atenach: Radosław Leniarski, Rafał Stec i Michał Pol 27-08-2004, ostatnia aktualizacja 27-08-2004 10:34 Po strzelaniu, szermierce i pływaniu Marcin Horbacz zajmował wczoraj drugie miejsce w olimpijskich zawodach w pięcioboju. Ale w skokach przez przeszkody koń odmówił mu współpracy i marzenia o medalu prysły. Postanowiliśmy się dowiedzieć, co koniowi do łba strzeliło. Proszę konia, jak koń mógł! - Przepraszam, nie mogłem się skoncentrować, bo jeszcze rżałem z Rżanego. To ten wasz bokser, co mu nikt nie powiedział, że przegrywa, i bronił wyniku do upadłego. Iiiiiiihhhhhhaaaa! Igrzyska raz na cztery lata, a koń wycina taki numer! - Myślałem, że o to chodzi. Każdy Polak, którego oglądałem w Atenach, jakiś wyciął. Albo jemu wycięli. Jak tym żeglarzom z klasy 49. Wygrali wyścig, ale gdy płynęli do portu, trener zabrał im kapoki i ich zdyskwalifikowali. Iiiiiiihhhhhhaaaa! Owies koniowi uderzył do głowy? - Moja pastuszka też mnie czasem tak pyta. Ale dopiero jak usłyszałem o waszej Pastuszce, to mi kopyta opadły. Miała zdobyć złoty medal, ale w półfinale jej kajak ważył o 15 gramów za mało. Iiiiiiihhhhhhaaaa! Horbacz mógł zdobyć medal i dożywotnią emeryturę! - Eeee, zleciałby mi przez łeb na ostatniej przeszkodzie. Jak ten wasz judoka Robert Krawczyk, co sekundę przed końcem walki miał już medal, ale dał się jeszcze rzucić na ippon. Łatwo się koniowi śmiać... Może koń by zaproponował coś konstruktywnego? - Koństruktywnego? Mam duży łeb, chętnie wybrałbym się na zgrupowanie waszych piłkarzy przed meczami z Irlandią i Anglią. Tam to dopiero będą jaja. Odpowiedz Link
em_em Re: Zapraszam na kawę z ciastem 28.08.04, 20:15 poczęstujcie się proszę ))) www.gliwiczanie.pl/Meg/forum/28.jpg Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Zapraszam na kawę z ciastem 28.08.04, 20:17 Dziękuję, wygląda wspaniale, ale poproszę bez kawy. Przepis będzie mile widziany Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Zapraszam na kawę z ciastem 28.08.04, 20:19 Kusisz swoim kuszeniem. Lipton pyszny, a ciastkiem poczęstuję nieprzyjaciela. Odpowiedz Link
mammaja Re: Zapraszam na kawę z ciastem 28.08.04, 20:53 Piekne ciasto - sama upieklam w zeszlym tygodniu podobne! Odpowiedz Link
iwonax Re: Zapraszam na kawę z ciastem 30.08.04, 17:10 Jowoj - uchachałam się z diety do łez! Przypomniały mi się czasy, gdy moi synowi stosowali ją. Rzeczywiście 100% skuteczność! Ale co tam, ja wolę kawusię (z ciasteczek zrezygnowałam już dawno, tylko od czasu do czasu daję sobie dyspensę). Kupiłam sobie extra garsonkę i 1.IX nie wepchnęłabym się w nią. A propos diet, to najlepsza jest ŻPM (żreć o połowę mniej). Pozdrawiam! Odpowiedz Link
no_no Re: Zapraszam na kawę z ciastem 30.08.04, 18:28 Kawki, piję trzy dziennie. Dzisiaj właśnie wyrobiłem normę A ciastka, ciasta, torciki, lody, lodziki, na zimno i ciepło, mogę przerabiać do oporu Na szczęście nie idzie mi to na boki i nie odkłada w postaci wałków na brzuchu, udach, czy siedzeniu)) Torcik raz, poproszę No - słodki świat Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę z ciastem 30.08.04, 18:39 Do torcikow zawsze chetna jestem ml Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 31.08.04, 11:00 Kawa...już druga dzisiaj..nieco mocniejsza, niż zwykle - coś mi się ciężko po tym urlopie budzi. Chyba za wolno śpię.. Do kawy małe Rafaello. Chociaż lepsza byłaby czubata łyżeczka optymizmu. Albo nawet dwie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 31.08.04, 11:12 Dwie kawy juz zaliczylam, zaspalam.. (czy na urlopie mozna zaspac?...) Trzecia pewnie po obiedzie. Dzien kawowy sie robi. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 31.08.04, 11:33 Witam. Net zrywa mi co chwilę transfer. Trzecia kawa za mną.Paskudny rozmazany krajobraz za oknem. Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 31.08.04, 12:03 Paskudny, rozmazany...że niby okularki gdzieś posiałeś...czy też pada, jako i u mnie? Trzecia, trzecia..czy jak wypiję trzecią, to zrobi mi się ciut lepiej? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 01.09.04, 07:09 Pierwsza, jakze potrzebna, kawa dzis. Na jednej sie nie skonczy - po 5 godzinach snu bede potrzebowac wiecej "paliwa".. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 01.09.04, 10:16 Pijac druga kawe czytam prase polska w komp.,straszne wiadomosci... ml Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 01.09.04, 12:23 Kolejna kawa dzisiaj...Po tym urlopie cały czas nie mogę dojść do siebie - sennam i powolnam..A może to ciśnienie..Pojęcia nie mam. A do kawy czekoladka miętowa - tak ku pokrzepieniu..Mmmm..A może by tak dwie czekoladki..? Odpowiedz Link
a.erie Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 01.09.04, 12:38 Zastanawiam sie, czy umialabym funkcjonowac bez kawy. I dochodze do smutnego wniosku, ze nie. I nie wiem,czy to przeklenstwo, czy blogoslawienstwo. Lekarz powiedzial - kawa, papierosy - odstawic Nie powiedzial tylko, jak to zrobic Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 09:49 Bez kawy nie moglabym zaczac funkcjonowac,no a do kawki papierosek... Moja lekarka radzi zmniejszyc ilosc papierosow,ale kawusi "za to" moge pic ile chce,a nawet koniaczek do niej wskazany/oczywiscie nie rano! ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 10:43 Rano tez moze byc, przeciez nie prowadzisz tylko jestes wozona!Ale malutki.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 15:00 To prawda,ale jakos koniaczek rano mi by nie smakowal)) Po obiadku tak,chetnie ale z rzadka. ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 16:03 marialudwika napisała: > Moja lekarka radzi zmniejszyc ilosc papierosow,ale kawusi "za to" moge pic > ile chce,a nawet koniaczek do niej wskazany/oczywiscie nie rano! > ml Alkoholu przy kawie nie piję. O koniaczku czasami pomyślę w tym "pokręconym" dla mnie roku .... Szkoda, ale na myśleniu to się dla mnie kończy. Tylko dobry humor i chęć jego podtrzymania może pobudzić u mnie receptory smaku na ten dobry trunek. Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 15:45 Pierwsza kawa dzisiaj...przyprawiona smutkiem z domieszka refleksji. Może dlatego smakuje inaczej, niż zwykle. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 15:49 Oj,to pozno jak na pierwsza,moze po kawie smutek minie? ml Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 02.09.04, 15:55 No, późno...ale lepiej późno, niż wcale, prawda? A smutek - tak, czy inaczej - przeminie...pozostaną refleksje i wspomnienia. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 08:38 Znowu rano i kawa,pieknie za oknem,zielono i niebiesko.Zeby tylko glowa po kawce bolec przestala! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 09:06 Pierwsza kawa po powrocie. Obudzilam sie nie bardzo wiedzac, gdzie jestem.. Slonce za oknem. Zapowiada sie ladny dzien. Odpowiedz Link
monia.i Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 10:23 marialudwika napisała: > Znowu rano i kawa,pieknie za oknem,zielono i niebiesko.Zeby tylko glowa po > kawce bolec przestala! > ml ML - a może głowa z kawiarnianym wątkiem sie zapoznała...i teraz domaga się koniaczku?)) Dzisiaj i kawa lepsza...i nastrój też! Odpowiedz Link
locroc Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 09:36 druga kafka, w szczecinie ,piknie jezd , sloneczko itede,itepe,pozdrawiam gorąco jak kafka. Odpowiedz Link
no_no Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 10:32 Dzisiaj delektuję się kawą o smaku czekoladowym z dodatkiem dymku o miętowym smaku........... Łączę się w nałogu z miłym towarzystwem 40-stu plusów No - bilans dodatni - 40 plusów i kilka minusów Odpowiedz Link
amiga2 Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 19:42 Zpewną dozą nieśmiałości (pamiętacie to jeszcze?) wchodzę na to forum i ten wątek,bo forum wydaje mi się cieplutkie i przyjazne a wątek kawowy,hmmm co tu ukrywać-kawa to jedna z moich namiętności. Chciałabym tu zajrzeć z własną kawą lub zasępić,gdy mi zabraknie(raczej rzadko). Nie będe tu zbyt długo,bo z natury jestem zbyt ruchliwa) Pa, do zobaczenia. Odpowiedz Link
jowoj Re: Zapraszam na kawę ( IV) : ))) : ))) : 03.09.04, 19:55 Dzien dobry bardzo. Dobrze, że mi przypommniałaś o kawie. Jednym okiem "siedzę" w ekranie telewizyjnym, a drugim usiłuje ogarnąć to nad czym pracuję. Idę po kawę ) Odpowiedz Link