Litwo, Ojczyzno moja...-długie!

20.08.04, 22:24
mam chwilkę czasu-dla tych co ciekawi-moje wrazenie z pobytu na Litwie.
Co prawda dość wybiórcze, bo byłam na splywie kajakowym, więc dość zawęzony
obszar.
przrede wszystkim łatwość dojazdu i poruszania sie-to skutki naszego i Litwy
przystąpienia do Unii.Ceny - porównywalne w przeliczeniu do naszych.
Rzeka, którą płynęliśmy jest prawym dopływem Niemna (po Litewsku
Nemunas).Płynęlismy przez tereny dawnej wileńszczyzny, wsie zamieszkałe przez
Polaków, dośc biedne, ale ludzie bardzo przyjażni.Sporo młodych ludzi mowi
dośc dobrze po polsku-uczęszczają do polskich szkół, mają nawet
mnie "spiewną" wymowe niż ich rodzice.Przyroda zupełnie dzika.Wpłynęlismuy na
obszar gdzie przeważ ludnośc litewska , no i zaczęły sie "schody".Bardzo
życzliwi nadal ale nie pogadasz, bo litewski język jest absolutnie różny od
naszego, młodzi nie znaja nawet rosyjskiego (tak jak u nas "wyszedł z
mody"),jak rownież polskiego(to już rdzenni Litwini.Ale za pomocą dobrej
wolim i ąrk jakoś szło.
Dopłynęliśmy do niemna-to naprawdę niezwykle urokliwa rzeka, szkoda, że nasz
spływ sie kończył.
Jedno niezwykle przykre-zarówni Litwini jak i Polacy (jest wiele spływow,
choć żadnego nie spotkaliśmy) zostawiaja po sobie STRASZLIWY
śmietnik.Ponieważ podobno Polaków pływa tu więcej, było nam niezwykle
przykro.Chciałabym za rok wrócić (raczej na inną rzekę) do tego
przepięknego,urokliwego kraju.
    • mammaja Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 20.08.04, 22:30
      Ciekawa jestem jak noclegami.Czy sa miejsca na rozbijanie namiotow czy
      spaliscie "gdzie sie spodobalo".Przemierzylam czesc tego kraju na piechote - (z
      Suwalk do Wilna). I jak z zaopatrzeniem? Teraz juz pewno nie ma problemow -
      kiedys byly.
      • olga55 Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 20.08.04, 22:43
        W tej okolicy rozbijaliśmy sie "gdzie popadło", czasem pytalismy o zgodę,
        raczej dla formalności. W dolnym odcinku rzeki był Park Narodowy i wyznaczone
        pola biwakowe (ale widać byłom, że korzystano z innych miejsc).Tam tez bylo
        pusto i nikt nie pobierał opłaty.Zaopatrzenie nie było najgorsze,ale mieliśmy
        informacje gdzie są sklepy.Podobno sie poprawiło, (były czynne we wszystkie dni
        tygodnia), ale bywało,ze wykupilismy np. cały zapas piwa..(6 puszek).Natomiast
        nie przypadły mi do gustu tamtejsze wedliny, ani konserwy.Strasznie słone i
        tłuste... Czasami kupowaliśmy we wsi np. mleko. warzywa i miód.
    • wedrowiec2 Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 20.08.04, 22:45
      Dziękuję Olgo za opowieść litewskąsmile Bliski to dla mnie kraj, bardzo bliski.
      Ludzie przyjaźni, i Polacy, i Litwini. Język jest dla słowian całkiem obcy.
      Słownictwo nie wiele wspólnego, inna gramatyka. Nawet jest w nim osiem
      przypadków! Cóż, jest wszak językiem bałtyckim.
      • wedrowiec2 Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 20.08.04, 22:46
        Aktualny wątek z Kuchni
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15050297&v=2&s=0
        • ewelina10 Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 07:51
          Olgo twój opis wygląda zachęcająco, gdyby nie ....
          No właśnie...śmieci, wyrzucane i pozostawiane bez skrupułów na łonie natury.
          Wzdrygam się przed tym. To jest jak popełnienie "świętokractwa". Widok śmieci
          odbiera mi cały urok z obecności w takim miejscu.
          • kanoka Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 10:12
            Oj, tak...
            Czasami myślę, że jesteśmy "cywilizacją"? śmieciarzy....
            Prawie w każdym lasku i nad każdą wodą, tony śmieci. Papiery, butelki
            plastikowe, puszki po piwie....Jadąc drogą, widzimy na poboczach sterty śmieci,
            zbierane wiosną do plastikowych worków w ramach akcji sprzatania, ale na
            początku lata jest znowu brudno...
            Czytałam kiedys reportaż o zaśmieconych i obsr...Mazurach, przez biwakujących
            na brzegach jezior żeglarzy. Autor tego artykułu pisał, że brudzą biwakujacy
            Polacy, a biwakujący Niemcy, jeżeli nie korzystają z toalety na jachcie, to do
            lasu zawsze idą z saperką.
            Kiedy - mam na myśli całe społeczeństwo,Aa nie piszące tu osoby - zaczniemy po
            sobie sprzątać? Może w szkołach należy wprowadzić nowy przedmiot: "Wychowanie w
            czystości"?
            • lablafox Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 10:20
              Mimo ,że nie jestem Niemką , tez do lasu , już w latach 90-tych ubiegłego
              stulecia chodziłam z saperką i to wcale nie w celach obronnych.
              Moja rodzina , wówczas bardzo liczna , też.
              • kanoka Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 12:45
                Lablafox napisała:

                > Mimo ,że nie jestem Niemką , tez do lasu , już w latach 90-tych ubiegłego
                > stulecia chodziłam z saperką i to wcale nie w celach obronnych.
                > Moja rodzina , wówczas bardzo liczna , też.
                Lx, ja nie piszę o czytających to uczestnikach F40+, ja tylko tęsknię
                do (cytuję samą siebie) "Kiedy - mam na myśli całe społeczeństwo,a nie piszące
                tu osoby - zaczniemy po sobie sprzątać? Może w szkołach należy wprowadzić nowy
                przedmiot: "Wychowanie w czystości"?"
                pozdrawiam
                knk tęskniąca do czystych lasów, dróg, jezior, rzek.....
                • olga55 Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 14:38
                  Z powodu owych smieci było nam szczególnie przykro.Jak pisałam zostawiają je
                  zarowno Litwini,ale i to w znzcznej mierze Polacy.kilkakrotnie sprzątaliśmy
                  takie miejsca,choć z wywozem takiej ilości były kłopoty-paliliśmy papiery,a
                  plastik i puszki gnietliśmy i wywoziliśmy do najbliższej wsi ze smietnikiem.
                  Ale bywały miejsca,że "ręce opadały".Najgorsze było to,że śmieci te były
                  porozwalane w obrzydliwy sposob.Używaliśmy plastikowych rękawic i
                  szczypcow.niekiedy takie sprzątanie zajmowało ok. 1 godziny.Płynąc rzeką można
                  bylo rozpoznac miejsca dogodne na biwak po walających sie smieciach.prawdziwi
                  kajakarze tego nie robią, ale teraz modne są spływy, na ktore płynie "pospolite
                  ruszenie".
                • lablafox Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 15:34
                  Knk - rozumiem Twoje tęsknoty.
                  Może założyć inny wątek , specjalnie poswiecony temu tematowi.
                  Wstydliwemu , a jakże na czasie.
                  Tutaj czytajmy o Litwie oczami Olgi.
                  • a.erie Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 21.08.04, 19:05
                    Smieci...
                    najlepszym rozwiazaniem postawic toalety, kubly...
                    I tych wylamujacych sie karac grzywna, ktora doprowadzilaby ich do
                    zatwardzeniasmile
            • jowoj Re: Litwo, Ojczyzno moja...-długie! 28.08.04, 04:57
              kanoka napisała:

              > Oj, tak...
              > Czasami myślę, że jesteśmy "cywilizacją"? śmieciarzy....
              > Prawie w każdym lasku i nad każdą wodą, tony śmieci. Papiery, butelki
              > plastikowe, puszki po piwie....Jadąc drogą, widzimy na poboczach sterty
              śmieci,
              >
              > zbierane wiosną do plastikowych worków w ramach akcji sprzatania, ale na
              > początku lata jest znowu brudno...
              > Czytałam kiedys reportaż o zaśmieconych i obsr...Mazurach, przez biwakujących
              > na brzegach jezior żeglarzy. Autor tego artykułu pisał, że brudzą biwakujacy
              > Polacy, a biwakujący Niemcy, jeżeli nie korzystają z toalety na jachcie, to
              do
              > lasu zawsze idą z saperką.
              > Kiedy - mam na myśli całe społeczeństwo,Aa nie piszące tu osoby - zaczniemy
              po
              > sobie sprzątać? Może w szkołach należy wprowadzić nowy przedmiot: "Wychowanie
              w
              >
              > czystości"?
              ======================================
              Mój tata też pamieta jak Niemcy chodzili z saperkami do lasu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja