zenfira
24.08.04, 20:59
Nie wiedziałam gdzie napisać, więc pomyżlałam, że tu i na forum "po
trzydziestce" znajdę osoby, które mogłyby mi odpowiedzieć. Chodzi mi o czasy
przed akcją "rodzić po ludzku". Czy zdarzały się wtedy przypadki rodzenia w
domu, czyli wynajmowania położnych? Jeśli tak, to jak wygladała procedura juz
po urodzenia dziecka? Kobieta jechała z maleństwem do szpitala i tam
zostawała jak po "zwykłym" porodzie?
Z góry dziekuję za odpowiedzi.