marialudwika Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 17:33 Zalozylam nowe Dzisiajki!!! )))) ml P.S Jutko,merci!!Ze rozumiesz! Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 17:41 marialudwika napisała: > Zalozylam nowe Dzisiajki!!! )))) > ml > P.S Jutko,merci!!Ze rozumiesz! ********* Widzialam, ale musialam - ze smiechu - odpowiedziec no_no... )))))) .... i Tobie ws. zeber Ciocia dobra rada: jesli przy okazji masz tez naderwane miesnie okolozebrowe (czyjaktotamsienazywa )) - nie bierz srodkow przeciwbolowych. Bo bedziesz wykonywac ruchy, ktore nie sprzyjaja gojeniu miesni - nie czujac bolu, czyli nie czujac, ktore ruchy bola.... FC, prosze o sprostowanie jakbyco , ale tak mi paryska pani doktor powiedziala, jak cierpialam na naderwane miesnie przy zebrach... Jutka Odpowiedz Link
felinecaline Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 19:53 teoretycznie zgadzam sie, praktycznie rada bardzo uzyteczna dla masochistow, ja jestem anestezjologiem a wiec osoba powolana do walki z bolem. Trudno mi polecac. Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 20:04 felinecaline napisała: > teoretycznie zgadzam sie, praktycznie rada bardzo uzyteczna dla masochistow, ja > jestem anestezjologiem a wiec osoba powolana do walki z bolem. Trudno mi > polecac. ********** no prosze, wywabilam cie... )))))) i pomyslec, ze ja pania doktor bralam powaznie i meczylam sie przez pare tygodni..... gros bisous, J. Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 20:06 Czesc Kochani, dzis dalszy ciag wesolych podrygow swiezo upieczonej wiesniaczki)) Odebralam zdjecia i CD i wciaz ukladam nowe kombinacje)) Byla moja tesciowa, dobra, aczkolwiek nadmiernie zakochana w sobie i swoim synu, szczesliwie czasem doceni moje starania i tzw. zyciowa madrosc Bylam u fryzjera i wygladam jak Kalina w latach 60-tych, jednym slowem super Szare pracuja jak wsciekle i na pewno wysmaza jakas rewelacje.... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 22:07 Nie wiem Dado, czy zdajesz sobie sprawę, że o roślinność trzeba dbać. Gdybyś więc potrzebowała kogoś do podlewania sosenek i plewienia rzęsy na stawku, to ja jestem gotowa. O każdej porze... Mogę już zacząć pakować się... daj tylko znak... Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 22:39 Droga Wedrowcze, ja cholernie dbam o roslinnosc, ale z kazdej formy pomocy skorzystam z roskosza))) Jak tylko to wszystko juz bedzie moje i sie uprawomocni, to caly intelekt skupie na stworzeniu cudenka, wartego grzechu)) Miejsce sie nadaje, ale cierpliwosc jest tu cnota, ktora jeszcze musze pocwiczyc(( Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 21:05 Dzisiaj już mnie nima. Poszetem na Olimpiade. Podobno Plawgo ma brykać po greckich opłotkach, jacyś inni majo sie gonić, a inni znęcać się nad sobo waląc sie po twarzach) Lubie to. Do siego No Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 21:05 wracam na lono po przedluzeniu rubasznym (bez skojarzen prosze !!! )))) poprzednich dzisiajek dzien byl mily, mimo czasu spedzonego z agentem ubezpieczeniowym.... (nuda) pozdrawiam, Jutka ))))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: DZISIAJKI 48 26.08.04, 22:01 a ja juz spakowana ,nie musialam nawet dopychac kolanem, zostalo troche miejsca , jutro polece do sklepu cos dokupic, wyjezdzam dopiero wieczorem Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 11:46 Mieszkanie posprzątane. Jest czysto i pięknie. Moge zabrać się za lekturę materialnej Wyborczej. Odpowiedz Link
a.erie Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 13:48 a ja wybywam do banku, na cotygodniowe zakupy, a potem ugotuje obiadek na trzy dni i laba Odpowiedz Link
iweta_r Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 13:56 a ja dziś mam imprezę-mój "synuś" dziś konczy 18 lat...! ale to zleciało....,ale to on się postarzał ,ja nie. Pozdrawiam iweta Odpowiedz Link
verbena1 Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 16:37 - a ja pozegnam sie z Wami pieknie. Nie bedzie mnie dwa tygodnie ,komputery bede omijala szerokim lukiem, chce miec jak najwiecej kontaktow z "zywymi" ludzmi. Bede blizej Was! Pomacham Wam lapka jak juz bede w Polsce. Pozdrawiam.......Verbena Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 -- verbeno... 27.08.04, 16:40 Baw sie dobrze!!!!! )))) Pomacham lapka w Twoja strone )))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 17:05 Verbeno!Pozdrow Polske,odpoczywaj od nas i komputera!!!Pozdrawiam ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 17:04 No to masz juz doroslego syna!!Gratuluje wiec! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 17:09 Jakos sie "nie chcialo" wpisac we wlasciwym miejscu. A ja zrobilam zakupy,czulam sie jak Hinduska,wyzszej kasty )),zawieziona,oraz pelniaca role kierowniczo-doradcza )). Teraz usmaze befsztyczki i bede wolna,pogoda raczej na kanaping niz na jogging,nawet psy niechetnie chodza po mokrym,a kroliki w norkach slodko spia. ml Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 48 27.08.04, 17:22 Witam po "burzliwym" spotkaniu z tatusiem. Starośc jest straszna, a ja jeszcze nie potrafię wyluzować się na 100%. Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 09:36 Ochlodzilo się i spochmurniało, a nawet pokropiło jak wracałam z gazetką. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 09:46 Niebo blekitne,sloneczko,lekki wiaterek.Swiat wyglada kolorowo! ml Odpowiedz Link
axsa Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:06 Pochmurno, po nocy mokro, ale ciepło. Przeprowadzam rozeznanie na forum, Mąż jeszcze śpi, tzn. śpi drugi raz, bardzo wcześnie musiał wstać, bo miał sprawę do załatwienia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:12 szaro, buro i chlodno mam nadzieje, ze nie bede musiala dzis nigdzie wychodzic. pachnie jesienia, i to nie ta zlota, polska, tylko szaruga ;-( Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 09:48 Wróciłam ze świeżymi bułeczkami i z .... karkóweczką. Miał być rower, ale nocka nieprzespana i pogoda niepewna, a ja nadaję się tylko do posiedzonka dzisiaj. Będzie zamiennie grill ze znajomymi. Zaraz mięsko obłożę przyprawami i do wieczorka będzie w sam raz. Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:24 Szaro , buro , zimno. Zawsze miedzy latem, a Złotą, Polską jeszt czas deszczu , zimna i szarości . Czyżby to już? Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:26 lablafox napisała: > Szaro , buro , zimno. > Zawsze miedzy latem, a Złotą, Polską jeszt czas deszczu , zimna i szarości . > Czyżby to już? ******** Napisalas dokladnie to, co ja, prawie tymi samymi slowami.. Telepatia? ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:34 Szaro, buro, zimno. Jednym słowem ulubiona pogoda wędrowca Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:36 wedrowiec2 napisała: > Szaro, buro, zimno. Jednym słowem ulubiona pogoda wędrowca List sam nadał się, bez mojego udziału Kończę więc. Mogę z radością ogladać nową stronę o Norwegii home.online.no/~ptrptr/index.htm marząc o północnych krainach. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 10:51 Wedrowcze - piękne zdjecia gor - dzieki (rownoczesnie dostalam sms spod Mnicha od mlodej - mlodym to dobrze!) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 11:08 Dobrze młodym A ja za tydzień o tej porze będę w drodze do Zakopanego. Jeśli droga będzie pusta, to będę już za Zieloną Górą. Wytrzymać tylko te kilka dni... Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 11:13 jutka1 napisała: > lablafox napisała: > > > Szaro , buro , zimno. > > Zawsze miedzy latem, a Złotą, Polską jeszt czas deszczu , zimna i szarośc > i . > > Czyżby to już? > ******** > Napisalas dokladnie to, co ja, prawie tymi samymi slowami.. > Telepatia? ) Telepatia? - Nie To zbiezność odczuć. Teraz u mnie ciemno , pada. Nie lubię takich dni. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 28.08.04, 11:18 Jesteście słonecznymi dziewczynami o pogodnych charakterach Owinęłam się w wielka czarną chustę malowana w czerwone róże, słucham jazzu, www.nwpr.org/listen/listen.aspx coś sobie tworzę przy komputerze. Brak mi tylko mruczącego kota i kraczącego kruka. Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 10:06 Oj niedziela coś pochmurna, a ichmury zebraly sie nad i na forum. Już błyska i grzmi Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 10:23 na Dolnym Slasku, czy tez w tej czesci DS, gdzie ja aktualnie przebywam, .... slooonceeeeee :- ))))) musze sie oddalic kulinarnie, rodzinny obiad ugotowac.... milej niedzieli wszystkim zycze Jutka Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 11:57 Wyszlo slonce - po kilku dniach niedomagan czuje sie troche lepiej i chyba wezme psa na letnio - jesienny spacer.... Odpowiedz Link
axsa Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 12:18 Cieszę się, że lepiej sie czujesz. Niedługo wszystkie dolegliwości miną. Spacer piekna rzecz. )) )) )) Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 13:12 U nas piekna, ciepla niedziela, raz slonko, raz chmurki, miekki, przyjemny wiatr z pld. Temp. 25 st, po prostu super. Zdrowka zycze Mammaju) Z przerazeniem patrze na nasze sliwy, maja tyle owocow, jak nigdy do tej pory. Bedzie tego ze 200 kg i to na 3 malych drzewkach. Co ja z tym zrobie? Moze jakies przyjecie sliwkowe i kazdy bedzie musial ze soba zabrac pare kilo? Trzeba cos wykombinowac Moze macie jakies pomysly... Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 14:46 Przyjecie sliwkowe to doskonaly pomysl,polaczone z rekreacja a wiec sliwek zbieraniem!!A propos sliwek to zrob sliwowice!!Jak Bulgarzy! ml Odpowiedz Link
monia.i Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 20:02 marialudwika napisała: > Przyjecie sliwkowe to doskonaly pomysl,polaczone z rekreacja a wiec sliwek > zbieraniem!!A propos sliwek to zrob sliwowice!!Jak Bulgarzy! > ml Albo śliwki w occie... Albo jedno i drugie Dzisiaj...było ciepło, miło i leniwie..Grill w zaprzyjaźnionym ogrodzie...dużo śmiechu i pysznego żarełka. O jutrzejszym poranku staram się nie myśleć...Oj, będzie ciężko... Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 12:56 Miłej i spokojnej niedzieli. Dużo zdrowia, słońca, pogody... ....i muzyki... niech Wam radość życia w duszy gra No - pozdrawiam Odpowiedz Link
jowoj Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 14:58 Właczyłem TV na TVN. " Niesforna Zuzia". Enty raz obejrzę. Niezbyt męskie? To co? ) Odpowiedz Link
jowoj Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 15:14 jowoj napisał: > Właczyłem TV na TVN. " Niesforna Zuzia". Enty raz obejrzę. Niezbyt męskie? > To co? ) ================ Wiem, ze to kicz. Ale dlatego, że wiem oglądam) Odpowiedz Link
dan8 Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 15:45 A u mnie juz prawie wiosna.Dzisiaj bylo + 26C. Slonecznie,cieplutko i milutko. Odpowiedz Link
dab12 Re: DZISIAJKI 48 29.08.04, 20:11 kamery ( nie policyjne) na naszych drogach jakby kogoś interesowało www.traxelektronik.pl/pogoda/kamery/index.php Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 00:09 Dzis moje sloneczko zdaje poprawke! Kto moze niech potrzyma kciuki po 13.30 Mam nadzieje, ze dobrze trafi z pytaniami... Ide pospac troszke, zeby rano jasny umysl podniesc z poduszki Dobranoc... Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 00:10 Bede za Twoje Sloneczko trzymac kcciuki!! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 09:38 Potrzymam. Słoneczko moze byc spokojne. Wszystko pójdzie dobrze. Nie martw się dado Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 09:30 Slonce i blekitne niebo. Poopalam sie, moze to ostatnia szansa... pozdrawiam wszystkich slonecznie )) Jutka Odpowiedz Link
monia.i Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 10:15 Pierwszy dzień w pracy po urlopie. Wczoraj w późnowieczornych wiadomościach tv uprzedzili mnie o możliwości wystąpienia 2-3 dniowej depresji. Ponoć powinnam byc dla siebie wyrozumiała i miła w tych dniach. Mój szef natomiast powinien traktować mnie wybitnie ulgowo. Ciekawa jestem, czy on również oglądał te wiadomości..? Hmmm.. A cóż to się wczoraj działo na forum? Jakieś zmiany...nerwowe wymiany poglądów...A dzień był taki piękny.. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 10:46 Juz mam mnostwo spraw ,a tu znowu wydarzenia forumowe zatrzymaly mnie przy kompie! Dado - trzymam kciuki - napewno bedzie OK. Pogoda sliczna - szkoda,ze nie beda z niej korzystac spacerowo. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 10:47 Nie lubie poniedzialkow,zostalo mi to z czasow szkolnych,studenckich,pracy...A pogoda paskuda,dzialajaca depresyjnie,pada,pada i pada,trzeba znow sie przeprosic z dziurawcem! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 15:27 Niepotrzebnie narzekalam,po deszczu pokazalo sie slonce,widac juz sie wypadalo. Dzisiaj nawet nikt nie zwrocil uwagi na kolejny tysiac,zapadla zlowrozbna lub "dobrzewrozbna" cisza....Z drugiej strony juz na nikim ilosc tysiecy nie robi wrazenia,tyle ich bylo! ml Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 21:23 Czesc Kochani, sloneczko zdalooooo)) Dzieki za trzymanie kciukow, na pewno pomoglo Teraz dopiero sobie uswiadamiam, jak gleboko uciskal mnie ten problem. Kawal glazu powoli stacza sie z mojego seruszka w tzw. niebyt Poza tym pogoda byla piekna, Artur nadal nie pali, pies zewnetrzny ma otynkowana i ocieplona bude-wille. Pewna niedogodnosc stanowi brak mozliwosci otwierania i zamykania drzwi wejsciowych - niestety chyba pod wplywem wysokiej temp. zewnetrznej wchlonely wilgoc i klops... Na razie uzywamy drzwi balkonowych(( Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 21:25 Gratuluję!!! Mam pytanie. Czy te niedomykajace się drzwi, to prowadzą przez psią budę do Waszego domu, czy też kolejność jest taka: psia buda, balkon i w końcu dom Odpowiedz Link
warum Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 21:26 Gratuluje,"problemu" z glowy!Teraz ma byc tylko lepiejI najlepiej mniej stresujaco.. Odpowiedz Link
ewelina10 Dado same szczęscia Ciebie spotykają :))) 30.08.04, 21:31 Wreszcie kiedyś musi taki dzień przecież nadejść. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 22:03 Czas płynie błyskaiwcznie. Własnie otrzymałam e-mail o szczepieniu p/grypie. Juz są dostępne szczepionki na rok 2004/2005, które uodparniają już po 7 dniach. Tak niedawno szczepiłam się, a tu znów trzeba. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 22:25 Dado - bardzo sie ciesze, czekalam na te wiadomosc.Ja tez w skowronkach, bo moje sloneczko wrocilo z Tatrow, a tam wiecie, straszne przepascie )))) Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 30.08.04, 22:38 Dzieki Kochani, przekazalam latorosli gratulacje, wlasnie pomknela do siebie odespac nerwy Zadowolona i wyluzowana Ja tez Jutro rozpoczyna batalie o jakas szkole wyzsza i zobaczymy co sobie obstuka Mammaju, ciesze sie ze twoje wrocilo zdrowe i cale. Wedrowcze U nas tak jest, ze kazdy ma osobne wejscie, ale nasze domowe jakos ostatnio szwankuje Pobiegamy sobie przez zapasowe, a jak przyjda chlody, to wszystko wroci do normy Pozdr. D Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 10:44 Dziendobrybardzo szaro i buro, chlodno... musze sie, niestety, ruszyc z domu, bo jade do powiatu na obiad z psiapsiolkami.. i zdalam sobie sprawe, ze nastepny week-end juz spedze w Partyzu.. szkoda mi bedzie wyjezdzac. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 11:50 Zimno, silny wiatr miota ludźmi, zwierzętami i liśćmi na drzewach. Zaraz chyba zacznie padać. W góry nie jadę, może wybiorę się na weekend nad morze. Zapowiadają sztorm! Lubię takie bałwany. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 11:58 www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=72730 Mżawka poprawia nam samopoczucie Wiem co dobre Odpowiedz Link
monia.i Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 12:29 I podobno dobra jest na cerę..Nawilża i w ogóle..Tyle, że trzeba by było po zewnętrzu połazić a nie przez okno wyglądać. Dzisiaj jest już tak niemal-niemal jesiennie. A wczoraj - lato pełną gębą. Buuu...nie chcę jeszcze jesieni.. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 12:34 Od rana zalatwilam mnostwo spraw - teraz chwila przerwy, zajrzec na forum przy malej kawie i pedzic dalej. Milego dnia. Padalo, ale tear sie przeciera. Odpowiedz Link
omeri Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 12:46 Dzisiaj domowo, niestety bez krasnoludki. Popołudniu spotkanie z psiapsia zamieszkałą na stałe pod Hamburgiem. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 13:29 I u mnie Omeri 'krasnoludki bez",ale za to 50 euro moge wydac na siebie,a sprzatamy w duecie,dobra okazja na wymiane mysli ml Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 - przechodziłem pod kasztanem 31.08.04, 17:17 Dzisiejsza temperaturka - 16-17 stopni, lekki, orzeźwiający wiaterek, słoneczko pobłyskujące ciepłymi promieniami zza jasnych chmurek. Idealny czas na spacery, wyciszenie, zastanowienie, zbratanie z łonem Jutro wyprawa do lasu na podgrzybki, udające prawdziwki Lubię oddychać lasem... Cieszę się, ale zauważyłem, że coraz to częściej odzywa się gdzieś z wewnątrz mnie, pani melancholia.... Kasztany trzymają się jeszcze dzielnie drzew, ale niedługo przyjdzie pora ich spadania...początek nowego roku szkolnego................ Granatowy mundurek, obowiązkowo tarcza szkolna, tornister i książki pełne tajemnej wiedzy, pachnące farbą....pamiętacie? I'm walking away.... No....... Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 - przechodziłem pod kasztanem 31.08.04, 17:37 Pamietamy,a jakze!Tyle bylo tych uroczystych inauguracji roku szkolnego i wspomnien!Wszyscy w pelnej gali,opaleni po wakacjach,pelni zapalu..A wzruszylam sie! ml Odpowiedz Link
a.erie Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 17:48 olatalam sie jak glupia dzisiaj. Zalatwialam urzedowe sprawy , cholera jak ja tego nie lubie! No ale teraz jestem w domu i wreszcie zjem pierwsze sniadanie To co, ze jest 11.40 - pierwsze, to pierwsze,drugie to drugie, nie jakis tam lunch Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 20:26 U nas caly dzien wialo, lalo, z niewielkimi przerwami, pogoda zatem calkiem barowa Pojechalysmy z mloda do centrum chinskiego poszalec... Fajnie bylo Mloda wydala juz prawie cala kase z prezentu od babci i chyba zadowolona. Artur coraz gorzej znosi rozstanie z fajami, ale moze wytrzyma...Oby! Drzwi zewnetrzne znudzily sie chyba bezrobociem i zaczely normalnie pracowac, tylko zeby im sie znow nie odwidzialo... Jutro ma juz byc u nas ladnie Pozdr. D Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 31.08.04, 21:19 Dzis duzo biegania i porzadki,wystarczy.Pogoda poprawia sie,wreszcie nie pada!! ml Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 06:04 Pierwszy września - rozpoczęcie kolejnego roku szkolnego - forumowym nauczycielom owocnej pracy życzę , mądrych uczniów i energii do końca roku szkolnego , który bedzie juz niedługo. Dzieciakom , forumowych rodziców mądrych i życzliwych nauczycieli i piątek , dużo . Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 07:07 obudzilam sie o 6:30, po 5 godzinach snu (((( jestem zmeczona. ide na watek kawowy napic sie podwojnego E/M dzien dobry wszystkim Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 10:53 Pogoda przepiekna - ostre kolory w porannym sloncu.Jeszcze kwitna letnie kwiaty- te przekwitle,jednoroczne pousuwalam ,ale dalie,begonie, wysokie aksamitki,roze kwitna jakby chcialy wykorzystac te dni wrzesniowego slonca.Fasolka dojrzewa na siatce,wino na pergoli.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 11:23 Mm a u mnie ,moze,dojrzeja figi!!Winogrona sa prawie,prawie, do zerwania ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 10:56 Piekny i sloneczny dzien,z opowiesci rodzicow wiem,ze w dzien wybuchu wojny tez byl sloneczny... ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 11:39 Słoneczny, chłodny dzień. Podobno dziś pierwszy dzień szkoły, ale po ubraniach dzieci i młodzieży trudno to poznać. Chyba tylko najmłodsi wyróżniają się bielą i granatem Odpowiedz Link
jowoj Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 11:55 Witajcie.Właśnie podniosłem zezwłok z tapczanu. Do kotów idących po dywanie jęknałem: nie tupać!!Załatwiałem ważną sprawę wczoraj, i jak to w u nas, bez wodki nie rozbierosz.Mowiłem, że nie cierpę alkoholu! Wypiłem kilka kieliszków,I dzisiaj moje myśli są bardzo nieuczesane. Precz z alkoholem! Boli głowa.Chyba wrócę na tapczan Odpowiedz Link
a.erie Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 12:32 wstalam wczesniej niz zwykle. Pietnascie po piatej. Moj T.musial jechac 50 mil dalej... Boze, jaki on zaspany, nawet prysznic niewiele pomaga... Pomidory oszalaly, nasza malutka osmiokrzaczkowa grzadka przypomina Plac Czerwony na 1-go maja. Cala jestem pomidorowa. Nasmakuje sie tych pomidorow do bolu, uwielbiam ich smak i zapach... te w sklepie to atrapa... Jade na grzyby. Za chwile sie zbieram. Ktos odkryl moje tajne miejsce i w sobote znalazlam tylko slady klusownika. Moje odczucia sa idiotyczne!Czuje sie okradana Pozdrawiam 1 wrzesnia, bez granatowego fartuszka, bez tarczy na rekawie, ale z dusza zwariowanej licealistki ..... Kiedy ja wreszcie dorosne?... Odpowiedz Link
monia.i Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 12:45 a.erie napisała: > Ktos odkryl moje tajne miejsce i w sobote znalazlam tylko slady klusownika. > Moje odczucia sa idiotyczne!Czuje sie okradana > )) Taaa...Jak widzę obcych osobników w "moim" lesie - staję się nerwowa. Najchętniej podeszłabym i poprosiła o oddalenie się - po uprzednim pozostawieniu koszyczka.. Odpowiedz Link
marialudwika Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 15:45 To samo odczucie mam corocznie w sezonie kasztanow jadalnych i jezyn! ml Odpowiedz Link
dado11 Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 20:38 Przepiekny dzien, juz sie niestety skonczyl, rano powietrze sprawialo wrazenie krysztalu po wczorajszych deszczach, takie porzadnie umyte. Podobno to zapowiedz prawdziwej, pieknej, zlotej polskiej jesieni I wszystko wskazuje, ze ta jesien tez bedzie rekordowa w grzybobraniu)) Juz raczki zacieram, koszyki naszykowane Prawie caly dzien stracony jednak na ganianie po miescie i zalatwianie roznych spraw. Czasem jednak trzeba Pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 01.09.04, 20:45 Wieczór tak ladny,ze mialam wielka ochote na spacer.I o zgrozo,pojechalysmy z corka do lasu - samochodem.Zobaczyc czy sa grzyby w wiązowskich lasach.Ale z samochodu nie bylo widc .Za to przepiekne rozowe niebo i mazowieckie sosny. Odpowiedz Link
lablafox Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 06:16 Jadę na spotkanie z Werbeną. Nie mogę się doczekać. Macie pozdrowienia od niej. Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 08:19 Hej, ho, hej, ho, na urolp się poszło Pododa, taka, jaka miała być - słoneczna) P.S. Tych, którzy o urlopach już zapomnieli, uprasza się o niezazdraszczanie No Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 09:59 marialudwika napisała: > Pogoda "jak drut",piekna! ********** tutaj tez, tylko nie bede miec czasu skorzystac, bo sie pakuje, a potem jade... do wieczora - J. Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 17:53 marialudwika napisała: > Pogoda "jak drut",piekna! > ml ========================== Pochwaliłem ją za wcześnie. U mnie stała, jak drut, aż opadła na ziemię, wraz z kroplami deszczu. I fajnie jest - będą grzyby - do wyboru, do koloru. A i pogoda ma być piękna tej jesieni. O, już pojaśniało... No - bo ja mam słońce w kapeluszu) Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 10:01 no_no napisał: > Hej, ho, hej, ho, na urolp się poszło > Pododa, taka, jaka miała być - słoneczna) > > P.S. Tych, którzy o urlopach już zapomnieli, > uprasza się o niezazdraszczanie ********** niestety zazdraszczam, bo ja dzisiaj koncze urlop ale Tobie zycze wspanialego urlopu!!! c... )))) Jutka Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 10:38 Znowu taki lagodny leyni jeszcze poranek,ale juz pierzaste chmurki tu i tam.Czeka mnie wiele spraw trudnych,ale jeszcze zaczerpne spokoju na forum. Odpowiedz Link
mammaja Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 10:39 PS. Jutko - szczesliwego powrotu z urlopu !A tym,ktorzy zaczynaja - wiele slonca. Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 18:01 jutka1 napisała: > ********** > niestety zazdraszczam, bo ja dzisiaj koncze urlop > ale Tobie zycze wspanialego urlopu!!! > > c... > )))) > Jutka ============== Dziękuję Juciu, życząc Tobie szczęśliwego i miękkiego lądowania. Trzymaj się mocno siedzenia) Głowa do góry, piersi do przodu. Tylko sprawuj się...no P.S. W ramach ćwiczeń języka, słucham piosenek francuskich "Parle moi"...itp. c... No - że sua), że.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 21:18 no_no napisał: > Dziękuję Juciu, życząc Tobie szczęśliwego i miękkiego lądowania. > Trzymaj się mocno siedzenia) Głowa do góry, piersi do przodu. > Tylko sprawuj się...no ************ Melduje, ze miekko i z godnoscia dolecialam. Sprawowalam sie dobrze, bo czytalam i spalam.. Reszte na dzisiajkach nowych odcinek ktorystam.. > > P.S. W ramach ćwiczeń języka, słucham piosenek francuskich > "Parle moi"...itp. > c... > No - że sua), że.. *********** Uwazaj, bo niedlugo romanista zostaniesz!! )))))))))))))))))) C*** ))) PS. tekst leci: "dance me to the END of love" )))))))) Jedna z moich ulubionych Cohena. c... Odpowiedz Link
jowoj Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 12:08 Witam miłe Panie. Nabyłem wczoraj drogą kupna kolby kukurydzy.Nie wiem dlaczego, ale po gotowaniu,są twarde, nie do jedzenia. Coś robię nie tak. Help! Uwielbiam kukurydzę, ale na Boga nie takie twarde jakie wychodzą mi po ugotowaniu. Może są jakieś tajemnice tego gotowania o których nie wiem. Pomóżcie, bom chłop! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 12:34 Internet był poszedł sobie wczoraj, ale dziś wrócił. Wolności mu się zachciało Odpowiedz Link
instant Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 12:45 JoWojtku, spiesze z pomoca: kukurydze nalezy wrzucic na nieosolony wrzatek i gotowac ok. 3 minut, zas soli i troche cukru dodac dopiero tuz przed jej wyjeciem z gara. Wszelka inna obrobka cieplna (dlugie gotowanie w osolonej wodzie) powoduje, ze im dluzej - tym twardziej ) Odpowiedz Link
no_no Re: DZISIAJKI 48 - jak gotowałem ogórkową:) 02.09.04, 16:51 Zmuszony sytuacją, postanowiłem kiedyś zabawić się w kucharza. Inni gotują, to czemu ja nie? Wymyśliłem sobie zupkę ogórkową. Znalazłem przepis w książce kucharskiej. Zakupiłem przecier ogórkowy w słoiku, marchew, etc. Wrzuciłem do gara potrzebne produkty. Niecierpliwy i głodny, czekałem na efekty. Zupka parowała, rozchodził się przyjemny zapach ogórków, a ja oddałem się lekturze... Co jakiś czas zaglądałem do kuchni, mieszałem przepisowo, próbowałem - co by tam jeszcze dorzucić? Może soli więcej? Tak, wydawała mi się mało słona; dosypałem szczyptę. Usiadłem dumny, myśląc sobie: ależ to gotowanie jest proste, phhhii, też mi coś. Gdy poczułem mocne ssanie w żołądku, postanowiłem nalać gorącej, pachnącej zupki... mniam, mniam) Nabrałem łychą porcję na talerz. Ale ku memu zdziwieniu - marchew, którą wrzuciłem razem z ogórkami, była twarda, jak przed wrzuceniem jej. Myślę sobie: co jest grane? To już się tyle gotuje, a tu taka twardzizna? Wlałem z powrotem do gara zupę, zniecierpliwiony - zwiększyłem gaz. Czekałem... Gdy zajrzałem po ok. pół godzinie, stwierdziłem, że marchew, tak jak była twarda, tak dalej ani rusz nie chce zmięknąć(( Głodny i zły, znerwowałem się...czekałem dalej, od czasu do czasu patrząc z niepokojem, że w garze jest coraz mniej zupy. Dolałem wody... Gdy minęły kolejne, długie, jak wieczność minuty, a w garnku było coraz mniej zupy, zwątpiłem Za cholerę nie mogłem pojąć, o co tu chodzi???) Dlaczego ta marchew jest taka uparta?! Zdesperowany, gdy w garnku zostały już nędzne resztki zupy z dalej twardymi kostkami marchwi - wezwałem na pomoc sąsiadkę))..... Zupę zjadłem ok. godziny 21-ej )) Nie powiem, smakowała mi, bo byłem głodny, jak wilk) No Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: DZISIAJKI 48 - jak gotowałem ogórkową:) 02.09.04, 17:13 W kwaśnej atmosferze warzywa nigdy nie zmiękną Odpowiedz Link
ewelina10 Re: DZISIAJKI 48 02.09.04, 17:00 instant napisała: > ...kukurydze nalezy wrzucic na nieosolony wrzatek i > gotowac ok. 3 minut, zas soli i troche cukru dodac dopiero tuz przed jej > wyjeciem z gara. Wszelka inna obrobka cieplna (dlugie gotowanie w osolonej > wodzie) powoduje, ze im dluzej - tym twardziej ) Mądrej głowie dość po słowie. Krótko, treściwie i na temat.... na pewno zapamiętam ten przepis kulinarny Odpowiedz Link