Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu...

27.08.04, 13:16
Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie,
Że ci ze złota statuę lud niesie,
Otruwszy pierwéj...

Coś ty Italii zrobił, Alighiery,
Że ci dwa groby stawi lud nieszczery,
Wygnawszy pierwéj...

Coś ty, Kolumbie, zrobił Europie,
Że ci trzy groby we trzech miejscach kopie,
Okuwszy pierwéj...

Coś ty uczynił swoim, Camoensie,
Że po raz drugi grób twój grabarz trzęsie,
Zgłodziwszy pierwéj...

Coś ty, Kościuszko, zawinił na świecie,
Że dwa cię głazy we dwu stronach gniecie,
Bez miejsca pierwéj....

Coś ty uczynił światu, Napolionie,
Że cię w dwa groby zamknięto po zgonie,
Zamknąwszy pierwéj.....

Coś ty uczynił ludziom, Mickiewiczu?...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie,
Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu?
Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,
Inaczej będą głosić twe zasługi
I łez wylanych dziś będą się wstydzić,
A lać ci będą łzy potęgi drugiej
Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć...

Każdego z takich, jak ty, świat nie może
Od razu przyjąć na spokojne łoże,
I nie przyjmował nigdy, jak wiek wiekiem,
Bo glina w glinę wtapia się bez przerwy,
Gdy sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem
Później... lub pierwéj...

........

A zatem:

Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu...

Wiersz Norwida. Jak ulał pasuje do nastrojów przed pogrzebem Mistrza.
Dlaczego tacy jesteśmy? Moze cos napiszesz. Jakieś swoje postrzeżenia tematu.
Dlaczego zawsze musimy tworzyć swoje własne polskie piekło?
Co ja robię w tym kraju?
    • lablafox Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 14:40
      Odpowiem w Jego imieniu
      Byłem, byłem ponad piekła i koterie, ponad i mimo wszystko, dla kraju , świata
      siebie i bliźnich, nie miałem wstążki na oczach i to może boleć adwersarzy.

      Na pożegnanie zacytuję , nie dosłownie, Wisławę Szymborską - Zegnamy poetę,
      którego poezja przeżyje i tych obecnych i nieobecnych tutaj.

      Co Ty robisz w tym kraju Jowoju?
      Jesteś, jesteś jednym z nas i być może próbujesz w tymże piekiełku jakieś
      wyrywy czynić.
      Wiersz na tę chwilę wybrałeś doskonale.
      • jowoj Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 14:52
        lablafox napisała:

        > Odpowiem w Jego imieniu
        > Byłem, byłem ponad piekła i koterie, ponad i mimo wszystko, dla kraju ,
        świata
        >
        > siebie i bliźnich, nie miałem wstążki na oczach i to może boleć adwersarzy.
        >
        > Na pożegnanie zacytuję , nie dosłownie, Wisławę Szymborską - Zegnamy poetę,
        > którego poezja przeżyje i tych obecnych i nieobecnych tutaj.
        >
        > Co Ty robisz w tym kraju Jowoju?
        > Jesteś, jesteś jednym z nas i być może próbujesz w tymże piekiełku jakieś
        > wyrywy czynić.
        > Wiersz na tę chwilę wybrałeś doskonale.
        > Dzięki. Bo juz myslałem że, nikt się nie ujmie za tą resztką naszej godności.
        Że rozdziobią nas kruki i wrony.
        pozdrawiam
        • jowoj Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 14:56
          jowoj napisał:

          > lablafox napisała:
          >
          > > Odpowiem w Jego imieniu
          > > Byłem, byłem ponad piekła i koterie, ponad i mimo wszystko, dla kraju ,
          > świata
          > >
          > > siebie i bliźnich, nie miałem wstążki na oczach i to może boleć adwersarz
          > y.
          > >
          > > Na pożegnanie zacytuję , nie dosłownie, Wisławę Szymborską - Zegnamy poe
          > tę,
          > > którego poezja przeżyje i tych obecnych i nieobecnych tutaj.
          > >
          > > Co Ty robisz w tym kraju Jowoju?
          > > Jesteś, jesteś jednym z nas i być może próbujesz w tymże piekiełku jakieś
          >
          > > wyrywy czynić.
          > > Wiersz na tę chwilę wybrałeś doskonale.
          > > Dzięki. Bo juz myslałem że, nikt się nie ujmie za tą resztką naszej godno
          > ści.
          > Że rozdziobią nas kruki i wrony.
          > pozdrawiam
          >
          > Słucham Kaczmarskiego "Marcin Luter"
          Boże jak mi smutno
    • wedrowiec2 Litwa: Uczczono pamięć Czesława Miłosza 27.08.04, 15:59

      info.onet.pl/971434,11,item.html
      Na Litwie uczczono pamięć Czesława Miłosza.

      W tym samym czasie, gdy ciało poety składano w Krypcie Zasłużonych na
      krakowskiej Skałce, w wileńskim uniwersyteckim kościoła świętych Janów zebrali
      się luminarze kultury, literaci, politycy i miłośnicy jego twórczości.

      Wspominali urodzonego w Szetejniach koło Kiejdan wielkiego - jak podkreślali -
      syna litewskiej ziemi, Polaka, intelektualistę światowego formatu.

      Profesor Vytautas Landsbergis przypomniał, że Czesław Miłosz niestrudzenie
      głosił zasady tolerancji i szacunku dla wszystkich narodów, religii i kultur,
      charakterystyczne dla historycznych tradycji ziemi, z której wyrósł.

      "Żył tym patriotyzmem Wielkiego Księstwa, albo Rzeczpospolitej Obojga Narodów,
      w której Polacy byli Polakami, ale widzieli, że sąsiad jest Litwinem, czy Żydem
      i nie budziło to żadnej niechęci" - mówił Landsbergis.

      Czesław Miłosz jest honorowym obywatelem Litwy i Wilna, został odznaczony
      Orderem Wielkiego Księcia Litewskiego Giedymina. Otrzymał też Nagrodę Obojga
      Narodów, przyznaną mu przez Polsko-Litewskie Zgromadzenie Poselskie.

      • jowoj Re: Litwa: Uczczono pamięć Czesława Miłosza 27.08.04, 16:20
        wedrowiec2 napisała:

        >
        > info.onet.pl/971434,11,item.html
        > Na Litwie uczczono pamięć Czesława Miłosza.
        >
        > W tym samym czasie, gdy ciało poety składano w Krypcie Zasłużonych na
        > krakowskiej Skałce, w wileńskim uniwersyteckim kościoła świętych Janów
        zebrali
        > się luminarze kultury, literaci, politycy i miłośnicy jego twórczości.
        >
        > Wspominali urodzonego w Szetejniach koło Kiejdan wielkiego - jak podkreślali -

        > syna litewskiej ziemi, Polaka, intelektualistę światowego formatu.
        >
        > Profesor Vytautas Landsbergis przypomniał, że Czesław Miłosz niestrudzenie
        > głosił zasady tolerancji i szacunku dla wszystkich narodów, religii i kultur,
        > charakterystyczne dla historycznych tradycji ziemi, z której wyrósł.
        >
        > "Żył tym patriotyzmem Wielkiego Księstwa, albo Rzeczpospolitej Obojga
        Narodów,
        > w której Polacy byli Polakami, ale widzieli, że sąsiad jest Litwinem, czy
        Żydem
        >
        > i nie budziło to żadnej niechęci" - mówił Landsbergis.
        >
        > Czesław Miłosz jest honorowym obywatelem Litwy i Wilna, został odznaczony
        > Orderem Wielkiego Księcia Litewskiego Giedymina. Otrzymał też Nagrodę Obojga
        > Narodów, przyznaną mu przez Polsko-Litewskie Zgromadzenie Poselskie.
        > =================================================
        Jakże wspaniale jest pisac na forum gdzie nikomu piana nie cieknie z z ust
        (pyska?)
    • jutka1 Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 16:15
      Bylo mi bardzo przykro ogladajac te wszystkie przewalanki wokol pogrzebu.
      Czy tak trudno jest pochylic glowe i pozegnac najwiekszego polskiego poete i dobrego,
      prawego czlowieka?
      • lablafox Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 16:20
        Widać trudno.
        • jowoj Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 16:22
          lablafox napisała:

          > Widać trudno.
          Widać Norwid w swoim geniuszu przewidział ten pogrzebsad
          • mammaja Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 16:55
            Nie mogac inaczej uczestniczylam w telewizyjnym przekazie pogrzebu.Odbyl sie
            godnie, bez przepowiadanych zawirowan.Czyli "pies szczeka, karawana idzie
            dalej".
            "O,kocham Krakow, bom nie od kamieni przykrosci doznal,lecz od zywych ludzi..."
            napisal kiedys Stanialw Wyspianski.
            • jamajka10 Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 17:14
              nam zostaną słowa :
              zaraz dzień
              jeszcze jeden
              zrob co możesz.
              • alfredka1 Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 17:53
                Smutno, że odszedł.... ale jaką pociechą są dla mnie Wasze wpisy. Wychowana na
                ziemi wielkiej tolerancji bardzo przeżywam wszelkie przejawy nienawiści,
                ksenofobii. Alfredka z Ziemi Wileńskiej
          • lablafox Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 18:20
            jowoj napisał:

            > lablafox napisała:
            >
            > > Widać trudno.
            > Widać Norwid w swoim geniuszu przewidział ten pogrzebsad
            >

            Widać wieszczem był prawdziwym , w związku z tym nie tyle nie odkrytym , co na
            siłę zakrytym , przez Polaków i całkowicie izolowany przez emigrację.
            Bo prawdy on głosił bolesne , ale jakże prawdziwe.
            Przeciez to jego słowa "Gorzki to chleb jest polskość"
            "Od ojczyzny , okrom lekceważenia niczego się nigdy nie spodziewałem".
            "Ojczyzna jest to wielki zbiorowy obowiązek"
            "Jesteśmy żadnym społeczeństwem , jesteśmy wielkim sztandarem narodowym"
    • mede4 Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 23:07
      Jak to kiedys pisal Wankowicz:w Polsce szewc biskupowi zazdrości,ze biskupem
      został.To jest to.Wszyscy by chcieli mieć sarkofag na Skałce, powód by się
      zawsze znalazł))))
      • jowoj Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 23:11
        mede4 napisała:

        > Jak to kiedys pisal Wankowicz:w Polsce szewc biskupowi zazdrości,ze biskupem
        > został.To jest to.Wszyscy by chcieli mieć sarkofag na Skałce, powód by się
        > zawsze znalazł))))
        ============================================
        Obawiam się że, jakaś część naszego społeczeństwa nie tyle chciała by dostać
        się na Skałkę, ile pragnełaby aby inni tam się nie dostali sad
        • marialudwika Re: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... 27.08.04, 23:25
          Jedno i drugie to niestety prawda..
          ml
Inne wątki na temat:
Pełna wersja