Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo

29.08.04, 00:27
jak w tytule. Zyje juz wystarczajaco dlugo, zeby widziec jakie niespodzianki
robi rozwoj ludzkosci. W zakresie nauki, techniki, cywilizacji, mentalnosci,
religii. Chociazby kilka przykladow:
- jeszcze 30 lat temu stawiano na robotyzacje(robociki w kazdym domu itd),
swiat poszedl w kierunku komunikacji, czyli internetu.
- nie wyobrazalam sobie, ze w Europie moga byc znow wojny, sa i to jak krwawe
- nie zdawalismy sobie sprawy z sily islamu, a odwrot od religii calego
swiata wydawal sie oczywisty. Jest odwrotnie
- Mam nadzieje, ze inni tez sie dolacza wiec nie wydluzam listy
moich "pomyslow"
    • maryna04 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 00:34
      Powinno byc spodziewalas i spodziewales - dla panow
    • dan8 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 05:17
      Nie spodziewalam sie - globalizacji
      - zanikaniu miejsc pracy a tym samym powszechnej
      szansy na prace
      - gorszej opieki zdrowotnej
      - powiekszjacej sie przepasci pomiedzy najbogatszymi
      a przecietnymi
      - braku prospolecznego myslenia w biznesowych grupach
      - wojny o surowce
      • jej_maz Dan... 29.08.04, 05:26
        ...ze az tak szybko kupie nowego psa po utracie Kropki, ale naprawde czegos
        brakowalo w rodzienie... w tak powaznie... to tak samo jak Ty; za szybko to
        wszystko idzie...
        • dan8 Re: Dan... 29.08.04, 15:07
          Marku , jakiego psa kupiles.
          Napisz prosze cos wiecej o nim i zalacz zdjecie.
          Tamtego,ktory odszedl kocha sie nadal,a nowy zajmuje miejsce obok.
    • axsa Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 07:48
      Nie miałam podstaw,
      żeby spodziewać się
      tak szybkiego rozwoju możliwości
      komunikacji telefonicznej.
      kiedy 28 lat temu
      przeprowadziliśmy sie do nowego domu,
      wiedzieliśmy, że na telefon
      przyjdzie nam poczekać ze trzy lata.
      Czekaliśmy 4.
      A teraz można mieć tyle stacjonarnych,
      ile się potrzebuje,
      a komórki stały się prawie jak długopisy,
      są wszedzie.

      Druga niespodzianka
      /oczywiście dzięki internetowi/
      to takie zjawiska jak forum, czat.
    • ewelina10 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 10:32
      ... nie spodziewałam się, że praca będzie najbardziej luksusowym towarem
      poszukiwanym na rynku.
    • jutka1 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 10:36
      Tempo zycia.. nie spodziewalam sie, jak bardzo moze przyspieszyc. Kiedys listy, czekanie na
      odpowiedz, zastanowienie sie nad wlasna odpowiedzia.. Teraz maile, tratata po godzinie monity
      "czemu nie odpowiadasz"...
      Chce zwolnic, chce zeby czas biegl w tempie, w ktorym powinien.
      Jestem szczesciara, bo moge to zrealizowac... Ohala. smile
      • omeri Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 10:56
        Zmiany ustroju.
        Poza tym,ze świat staje sie globalną wioską,że żyjemy tak szybko,ze praca
        stanie się luksusem - czyli powtarzam się za moimi przedmówczyniami.
        Że będę uczulona na psa sad
        • mammaja Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 11:06
          Ze bede mogla jezdzic po swiecie i przynajmniej na pewnym skromnym poziomie
          nie czuc sie kims gorszym od innych turystow.Ze moja karta
          kredytowa "zadziala"i w Ameryce i w Afryce.Ze przestane przeliczac ile par
          skarpetek dla dzieci moglabym kupic za kawe wypita na Pl.Sw.Marka.
          Ze przy pomocy internetu bede błądzic po muzeach swiata i rozmawiac przez gg z
          przyjaciolmi z calego swiata.
          Ze demokracja jest tak trudna i tak potrafi dzielic.
          I jeszcze bardzo wielu innych rzeczy....

          • lablafox Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 11:22
            Nie spodziewałam sie , nawet w najczarniejszych scenariuszach takiego
            zakończenia naszej pracy.
            Nie spodziewałam sie ,ze n
          • omeri Re: Czego sie nie spodziewalas do Mammaji 29.08.04, 12:37
            Pięknie napisałas, też mogę to wszystko dodać.smile))
            • mammaja Re: Czego sie nie spodziewalas do Omeri 29.08.04, 12:44
              smile)))) - przeciez juz wiesz, ze mamy podobne odczucia - buzka
    • majdaj Re: genialny wątek!! 29.08.04, 11:55
      Obyś żył w ciekawych czasach, to podobno jakieś zydowskie przeklenstwo?))
      Doznajemy go na codzien.Nie spodziwałam się,z e moją psychike w wieku dojrzałym
      będzie obciazało coraz więcej i wiecej nowych umiejętnosci, tym bardziej,ze
      nei chce zostawać w tyle))).Jest ciekawie lecz męcząco, prawda?Pozdrowienia dla
      wszystkich, pieknei nieraz piszecie, myśli lizac)))))))))
      • mammaja Re: genialny wątek!! 29.08.04, 11:59
        To stare chinskie "przeklenstwo" - smile)))
        • bodzio49 Re: genialny wątek!! 29.08.04, 12:21
          Nie spodziewałem się, że znowu wybierzemy ten rząd i takiego prezydenta, pomimo
          wszystko.
    • no_no Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 13:21
      Nie spodziewałem się, że powstanie Forum 40+ smile,że tak rozwinie się internet i
      wszelkie środki komunikacji....LUDZIEsmile, to wszystko jest dla mnie
      niepojęte, niesamowite....klikam i jestem w domu w Kanadzie, AUSTRALII???smile),
      na skrzyżowaniu ulic Nowego Yorku i Pcimia, w bocianim gnieździe...
      poddaję sięsmile
      To co się dzieje w technice, genetyce, medycynie, przekracza moją wyobraźnię...
      Chylę czoła przed potęgą umysłu ludzkiego.

      Klikam w klawisze i pokazują mi się literki na ekranie monitora.
      Czy u Was też tak jest?smile)) Czy Wy widzicie to samo, co ja???smile)

      Niesamowite, co jeszcze człowiek wymyśli?


      No
      • bodzio49 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 13:41
        To rzeczywiście niesamowite. Myślę, że jeśli chodzi o możliwości spełniania
        marzeń to nie ma innych granic jak te które sami stawiamy.
    • bepeef Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 14:07
      Nie spodziewałam się...właściwie to niczego się nie spodziewałam, co nastapiło.
      (A już najbardziej się nie spodziewałam, że tak szybko "nastąpi" moje
      czterdzieści plus wink
      Za to spodziewałam się wielu rzeczy, które nie nastąpiły.
      Ale w sumie - cieszę się, że życie jest nieprzewidywalne smile))
      • witekjs Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 14:17
        Podobnie jak Bodzio, że tak szybko mine, u mnie 40++, a co dziwniejsze, że mnie
        to wcale nie martwi i nie zamieniłbym na 20+-.
        Najbardziej jednak nie spodziewałem się, że "komuna" padnie !!!!
        No i tego, że będę buszował po internecie i niekiedy bardzo ciekawych forach.smile)

        Witek
        • marialudwika Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 14:42
          Nie spodziewalam sie zmiany ustroju i poznania tylu interesujacych ludzi z
          calego swiata,ani mozliwosci komunikacji z osobami o podobnych zainteresowaniach
          na gadu-gadu,kazdej chwili...etc.,etc.,etc....
          ml
          • alfredka1 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 14:53
            Największa dla mnie niespodzianka .... że tak długo żyję i to we względnej
            sprawności umysłowej i poczuciu humoru, czego i Wam mili moi życzę. Jeżeli
            chodzi o "sprawność i poczucie" to może wędrowiec potwierdzi?? Pozdrawiam smile)
            • wedrowiec2 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 14:58
              Potwierdzam. W każdym razie kwadrans temu, gdy wychodziłam od alfredki i
              wodnika, tak byłosmile
              • maryna04 Re: telefon komorkowy - 10 lat temu? n/t 29.08.04, 19:00
    • jowoj Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 19:23
      Nie spodziewałem się szaleńca na trasie Maratonu. A jednak...
    • dab12 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 20:30
      że nie otworzę drzwi, gdy ktoś dzwoni, puka.
    • wedrowiec2 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 20:36
      Nie spodziewałam się, że z Gór wrócę na nizinysad
      • marialudwika Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 22:55
        A ja z W-wy przeprowadze sie na depresjesad
        ml
        • ada296 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 23:36
          nie spodziewałam się, że w wieku 40 + będę do piatej rano czytać książkę
          nie spodziewałam się, że w moim wieku można się "zaświergolić" jak natolatka
          nie spodziewałam się, że wszędzie będzie tak blisko
          nie spodziewałam się, że dzieci tak szybko rosną
    • dado11 Re: Czego sie nie spodziewalas, a co nastapilo 29.08.04, 21:50
      Nie spodziewalam sie, ze wciaz bede mloda majac 45+,
      nie wierzylam, ze moge byc dobra matka,
      myslalam, ze bede palic do konca zyciasmile,
      nie wierzylam, ze Arturowi moze sie udac rzucanie paleniasmile
      Nie spodziewam sie wlasciwie niczego, a to co nastepuje przyjmuje z optymizmem,
      a jak sie nie da, to czekam na dobre zakonczenia zlych poczatkowsmile
    • sorta nie chce byc złym prorokiem... 30.08.04, 13:05
      W zyciu nie spodziewałam sie, ze na swego następce Jej Mąz wybierze akurat LX -
      a wybrał sad
      • antyproton Re: nie chce byc złym prorokiem... 30.08.04, 15:27
        Nie spodziewalem sie , ze wroci Sorta !
        A wrocila !! smile)
        Bentornata .

        Oj , znowu bedzie pieprznie i wesolo.

        "Kto sie czubi ten sie lubi"


        • ada296 spodziewałam się, że.... 30.08.04, 16:08
          wróci Sorta
          witaj smile
Pełna wersja