lablafox
30.08.04, 20:00
z przyczyn technicznych i emocjonalnych.
Technicznych - bo dopiero po 18:00 wróciłam do domu, pół dnia spędzając na
policji.
Emocjonalnych - dlatego ,że wiedzialam , czułam ,iż Mark ma poważne kłopoty,
po wypowiedzi na wątku o kotach.
Chciałam do niego napisać, a na swojej poczcie znalazłam kolejny list od
niego z prośbą o przejęcie forum.
Rozmawiamy na ten temat , rozmawialiśmy na ten temat już od maja.
Poprzez wymianę korespondencji dowiedziałam się o problemach Marka i
chciałam , godząc się na tę propozycję , ulżyć mu trochę w tak trudnych dla
niego chwilach.
Obawiałam się ,że jeśli się nie zgodzę , to może forum , moje ukochane i Mój
Dom ,jak je nazywam może przestac istnieć.
Martwiłam się ,że cała ciężka praca Marka związana z rekonstrukcją stronki
pójdzie też na marne.
Wiecie ,ze jestem nietechniczna .
W mailu było napisane ,że jesli tak to mam kliknąć .
Kliknęłam .
Miałam nadzieję ,że jest to potwierdzenie mojej gotowości, że Mark wyjaśni to
i zmiana admina nastąpi po kilku dniach.
Kliknęłąm i ujrzałam natychmiastową zamianę .To mnie strasznie wypłoszyło.
cd