Czy lubicie pochlebstwa ?

04.09.04, 22:15
wydaje się, że kazdy jest na nie łasy, a kobiety w szczególności ... chociaż
nie powiem aby płci odmiennej nie sprawiały przyjemności. Bo jak stwierdzał
Seneka "Adulatio quam similis est amicitae". A więc ... czy bardziej nie
oczekujemy przyjaźni ... ?
Pochlebstwo przyjmowane jest przez otwarte i życzliwe uszy oraz wchodzi w
głąb serca, przymilając się w tym, czym szkodzi.
    • omeri Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 22:55
      Nie
      • marialudwika Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 22:59
        Nie lubie pochlebstw,naogol nie sa szczere ani bezinteresowne!
        ml
        • mammaja Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 23:03
          Wrecz niecierpie i bardzo latwo odrozniam je od autentycznych wyrazow
          uznania,ktore sa mile i potrzebne.
      • warum Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 23:09
        Omerismile)) Dla Ciebie powinny byc tabelki: TAK i NIE? Krotko i tresciwie. a
        gdzie troche rozwiniecia?Takiego osobistego wodolejstwa?smile
        Nie lubie pochlebstw, bo sa z gruntu falszywe /sluza osiagnieciu okreslonego
        celu, a ja uznaje tylko otwarta walke smile /. Znam swoja wartosc i wiem w czym
        jestem dobra, w czym taka sobie, a w czym beznadziejna. I mimo,ze jestem
        zodiakalny lew/ ponoc lubia bajery i holdysmile/- pochlebstwa od razu mnie zrazaja
        do osoby je mowiacej. A sama nie widze tym bardziej powodu komukolwiek
        schlebiac... i moze to moj najwiekszy feler?smile
        Pozdrawiam nowe Dsykutujace Twarzesmile)Nawet jak w pogladach sie roznimy to ich
        wymiana jest mobilizujaca.. do myslenia.
    • jutka1 Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 23:21
      Pochlebstwo ma pejoratywne i falszywe zabarwienie, w odroznieniu od komplementu,
      wyrazow uznania, etc.

      Dobry wieczor wszystkim forumowiczom smile
      • marialudwika Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 23:23
        Dobry Jutko!!!
        ml
        • jutka1 Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 04.09.04, 23:26
          marialudwika napisała:

          > Dobry Jutko!!!
          *********
          Dobry, ML smile)
          chyba sie przeniose do NM-ow... mysle, ze juz ten czas nadszedl...
    • sorta Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 05.09.04, 00:10
      A komu takie pochlebstwo szkodzi ?
      W adresacie wzmacnia jego miłość własną .
      Pochlebcy załatwia interes miło,
      grzecznie, przyjemnie i skutecznie zazwyczajsmile)
      No to komu szkodzi ?
      Niech sobie zdrowo zyje,
      istnieja na tym swiecie gorsze" rzeczowniki" smile
      • ada296 Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 05.09.04, 01:44
        Sorta
        niby nikomu nie szkodzi...
        ale nie lubię słuchać blubrania dla samego blubrania albo w celu załatwienia
        pozytywnego czegoś
        pochlebstwa są takie obślizgłe
        zwłaszcza, że i mówiący je i słuchający wiedzą, że to taki pic na wodę
        • foxal Re: Czy lubicie pochlebstwa/komplenety ? 05.09.04, 04:05
          Czy przypadkiem nie mylimy pojec tych slow: pochlebstwo i komplement,
          przypisujac im rozne znaczenie.

          Moze ktos ma slownik i encyklopedie i sprawdzi, bo mnie sie wydaje, ze te slowa
          maja takie samo znaczenie. Pochlebstwo jest rdzennie poslkim slowem a
          komplement jest przywlaszczonym z obcego jezyka.

          W potocznym rozumieniu to komplement traktujemy jako cos milego
          bezinteresownego, natomiast pochlebstwo brzmi wlasnie plytko, falszywie z
          intencja osiagniecia jakichs (materialnych) korzysci, np zalatwienie sprawy.

          Moge sie mylic w interpretacji, ale spotyka sie ludzi, ktorym latwo przychodzi
          prawic kazdemu komplementy a innym to nie wychodzi i wowczas latwo jest
          zauwazyc, ze te komplementy nie sa szczere, choc ich intencja byla szczera.

          Przyjemnosc sluchania komplementow/pochlebstwa dotyczacych naszej pracy doznaje
          prawie kazdy czlowiek bez wzgledu na plec, natomiast plec piekna jest bardziej
          podatna na otrzymywanie komplementow z innej dziedziny. Dlaczego tak jest, to
          ten aspekt warto przedyskutowac.
          • warum Re: Czy lubicie pochlebstwa/komplenety ? 05.09.04, 09:09
            Fx napisal:
            "Przyjemnosc sluchania komplementow/pochlebstwa dotyczacych naszej pracy
            doznaje prawie kazdy czlowiek bez wzgledu na plec, natomiast plec piekna jest
            bardziej podatna na otrzymywanie komplementow z innej dziedziny.
            Dlaczego tak jest, to ten aspekt warto przedyskutowac."
            Nie wiem skad to sie wzielo, ale sadze,ze powodem jest to,iz kobiety czesciej
            patrza w lustro i na inne kobietysmile. I wciaz sie porownuja dojakiegos "idealu".
            Te sliczne /fizycznie/od malenkosci sa obsypywane przez wszystkich
            komplementami za urode, a w domysle i inteligencje, dobry charakter,madrosc
            itp.cechy przypisywane ladnym,a te myszowate ...musza nadrabiac braki wizualnej
            urody czyms innym, a wiec koncza madre szkoly,zdobywaja "wazny" zawod,robia
            kariere, staraja sie byc uczynne itp,zeby byc przez otoczenie takze dostrzegane
            ="doceniane". Co prawda tylko poprzez pochlebstwa - i na dodatek obie strony
            wiedza,ze jest tylko gra slow, ale kazdemu milo jest byc przez chwile NR 1 smile)
          • jutka1 pochlebstwo - komplement, znaczenia 05.09.04, 10:12
            zerknelam o slownika jezyka polskiego PWN:

            pochlebstwo n III, Ms. ~wie; lm D. ~ebstw
            «słowa schlebiające czyjejś miłości własnej, obliczone na przypodobanie się komuś»
            Fałszywe, przyjemne, tanie pochlebstwo.
            Nasłuchać się pochlebstw.
            Lubić pochlebstwa.

            komplement I m IV, D. -u, Ms. ~ncie; lm M. -y
            «uprzejma, często przesadna pochwała; pochlebstwo»
            Zdawkowy komplement.
            Powiedzieć komuś komplement.
            Prawić damom komplementy.
            fr.

            sjp.pwn.pl/slowo.php?co=pochlebstwo
            Pochlebstwo jest wiec bardziej pejoratywne.

            Dziendobrybardzo smile
            • aleznumer Re: pochlebstwo - komplement, znaczenia 05.09.04, 12:57
              Definicje jak zycie, tez jedno z drugim sie wiaze. Kwestia odpowiedniego
              wywazenia proporcji.
              • mammaja Re: pochlebstwo - komplement, znaczenia 05.09.04, 13:30
                Zarowno pochlebstwa jak i komplementy czesto sluza manipulacji.Sa wrecz
                podrecznikowym przykladem.Osoba obdarzona jednym czy drugim staje sie mniej
                asertywna wobec pochlebcy.Ma podswiadome poczucie jakiegos zoobowiazania.Jezeli
                np.wspolpracownik obdarzy z rana pania wiazanka komplementow trudniej jest jej
                w poludnie odmowic zrobienia za niego jakiejs pracy.(Tego mnie uczyli na
                treningu asertywniasci smile))
                • marialudwika Re: pochlebstwo - komplement, znaczenia 05.09.04, 14:23
                  Jednym slowem masz naukowe podejscie do sprawy Mm.
                  Nie przeszlam kursow asertywnosci a mimo to umiem wyczuwac falsz
                  intuicujnie,moze sobie schlebiam,nie wiem.A pochlebstwa sa chyba tylko
                  falaszywe.
                  Co inneg mily,tzw. niewinny komplement,jest przyjemny,ale zalezy kto go "glosi".
                  ml
                  • jowoj Re: pochlebstwo - komplement, znaczenia 05.09.04, 14:33
                    [...nie lubię gdy mnie klepią po ramieniu,...wtrącając słowo - brat"]
                    W.Wysocki. I to by było na temat komplementów.
    • wedrowiec2 Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 05.09.04, 15:29
      Kocham pochlebstwa. Dzięki nim mogę od razu ocenić osobę pochlebiającą.
      Zaoszczędzony czas, który musiałabym poświęcić na głębszą analizę charakteru
      osobnika, mogę przeznaczyć na inne, bardziej konstruktywne zajęcie.
      • mammaja Re: Czy lubicie pochlebstwa ? 05.09.04, 15:43
        Warum - bardzo czesto "te sliczne dziewczynki" wyrastaja na calkiem
        przecietnych fizycznie doroslych.Natomiast "brzydkie kaczatka", kiedy
        zamieniaja sie w labedzie tez maja wiele klopotow.Jak pstrego ptaka - dziobia
        je w szkole - nauczycielki, na ulicy - podstarzali lowelasi- w klasie zawistne
        kolezanki.Kazdy mysli: ladna to glupia. Obserwuje to na kolejnych pokoleniach.
        • warum Re: Czy lubicie pochlebstwa ?Mm i W:) 05.09.04, 16:03
          Mammajko niezbyt "na temat" nawiazalam do wczesniejszego tematu Lx z linkiem o
          klubowiczach, ktorych na bramce ocenia ktos "na oko" czy "zasluguje" i pasuje
          do towarzystwa klubowego i jakie to rodzi stresy tym odrzuconym. Niestety
          mimowowlnie naleze do tych, ktorzy przypisuja madrosc ladnym ,a pierwsza
          powazna sympatia oswiecila mnie,ze " dziewczyny dziela sie na: Dziewczyny,
          i "Te" z politechniki"smilewiec ja nie uwazam,ze ladna to glupia tylko zazdroszcze
          tym ladnymsmile
          A wracajac do tematu:
          Wedrowcze, nie zawsze latwo odrzucic pochlebstwo, bo czasem sprawia pewna
          przyjemnosc "bycie wyroznianym" w gronie / np. wsrod rownorzednych
          wspolpracownikow/. I to jest niebezpieczne,bo uleglosc jest zdecydowanie
          latwiejszym zachowaniem niz twarde bronienie swojego stanowiska.
          • wedrowiec2 Warum 05.09.04, 17:49
            To nie ja mówię pochlebstwa, one są do mnie mówione. I ja je odrzucam.
            Oczywiście nie dając tego odczuć mówionemusmile
            • sorta Re: Warum 05.09.04, 18:18
              Umiejetne sformuowanie i podanie pochlebstwa to wyzsza szkola jazdy.
              Umiejetne odebranie pochlebstwa to taka sama szkola.
              Jesli dwie osoby graja w te gre, to i tak zawsze wygra silniejszy i pewniejszy
              siebie.
              A czlowiek z reguły w pochlebstwie chce widziec szczery komplement i
              najczesciej mimowolnie mu sie poddaje.
              No chyba ze jest jakis wyjatkowo twardy i byc moze z gory negatywnie
              ustawiony do osoby.
              Ja tam na pochlebstwa sie nabieram, nie bede udawac, ze nie.
              No bo skad wiadomo tak do konca , ze to nie komplement ?
              Moze potem sie wyda ale co tam smilePrzez chwile jest milo smile
              • maryna04 Re: pochlebstwa 07.09.04, 01:46
                pochlebstwa, komplementy zawsze mnie pesza, i szukam podtekstu, wyrazy
                uznania moze mniej, ale tez nieco.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja