Pomoc dzieciom Kaukazu.

06.09.04, 01:04
Nawiążę kontakt z ludźmi z organizacji humanitarnych.
    • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:05
      nawiąż i podaj dalej
    • jutka1 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:06
      dzis juz pozno... trudno mi mysli zebrac..
      ale jak pisalam, wroce do tego pomyslu smile
    • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:09
      Dobrze, idźcie spać, a ja poszukam. Ale muszę również wiedzieć na ile osób mogę
      liczyć
      • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:10
        na mnie możesz liczyć
        • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:11
          Dziękuje
          • wywrot53 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 01:41
            Też sie piszesmile
            • mammaja Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 09:55
              Myslalam ,ze powinno sie jakos pomoc.Jezeli ktos przetrze sciezki to chetnie
              sie wlacze.
              • lablafox Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 10:09
                Na mnie i mojego męża też możesz liczyć.
              • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 10:25
                Na mnie tez.
                ml
                • antyproton Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 11:15
                  Tez popieram.
                  Najlepiej , gdyby byla mozliwa pomoc bezposrednia .
                  Przewaznie w takich wypadkach do organizacji charytatywnych naplywa tyle
                  darow , ze nie daja sobie rady z ich doreczaniem.

    • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 12:11
      00-031 Warszawa
      ul. Szpitalna 5 lok. 3
      tel. (0 22) 828-88-82, 828-90-86
      fax: 831-99-38
      e-mail: pah@pah.org.pl
      ===-======-========-========
      Witam Was. Rozmawiałem z przedstawicielem tej organizacji przez 20 minut.
      Powiedzoał,ze teraz najważniejsze są medykamenty. O pluszakach wypowiadał się z
      zainteresowaniem, jednak proponował aby wstrzymać się z ta akcją kilkanascie
      dni. Wysyłka tego rodzaju przedmiotów to cło, akcyza, atesty itp. Nie
      wiedziałem o tym. Proponował aby ktoś z Warszawy połączył się z podanym wyżej
      adresem za kilka dni. W słowach zawodowy optymizm, w podtekście- dajcie kasę,
      my najlepiej wiemy czego tam potrzeba. Co sądzicie o tym?
      • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 12:26
        A moze zwrocmy sie do jakis fundacji?Np. J.Kwasniewskiej?
        Istotnie leki i srodki opatrunkowe /w tych sprawach sa na 40+ specalisci/ sa
        tam priorytetem.A do nich mozna dolaczyc pluszaki..
        ml
        • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 12:42
          mam kłopoty z siecią. Ale ja również szukam mnie awantażowych organizacji.
          Jeśli znajdziesz namiary na p. Kwaśniewską daj znać. Odczytam(pod warunkiem, ze
          nie padnie sieć ;-(
          • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 14:00
            Portal GW dziala dennie.Nie mam namiarow na p.J.K.,ale wnosze,ze jej fundacja
            moze pomoc poniewaz wszedzie o tym pisza..
            Zdaje sie,ze Lx,jesli dobrze pamietam,cos w "tym temacie" wie.
            ml
            • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 14:18
              Rozmawiałem również z nimi. Sa zainteresowanie tylko gotówką.
    • antyproton Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 16:54
      Mysle ,ze najlepszym rozwiazaniem na dzis byloby wplacenie jednorazowej kwoty
      na jakis fundusz.
      Wyslanie maskotek bedzie mozliwe ale chyba za jakis czas.
      Jezeli chcemy cos zrobic jako Forum 40+ jeszcze raz proponuje adopcje dziecka
      "na odleglosc" . Jest to bardzo piekny gest .
      I w jakis sposob moze nas polaczyc na serio .
      Podaje link na dalsze szczegoly.

      www.adopcja.salezjanie.pl/szczegoly.html
      Jestem pewien , ze dzieciom z Bieslanu ktore przezyly ,w pierwszych miesiacach
      nie zabraknie niczego oprocz najnowszych lekow.

      Mysle , ze najwazniejsze jest pompoc jakiemus dziecku , ktore tej pomocy
      potrzebuje.Dzieci w Afryce nie maja nawet szkoly , dostepu do pitnej wody.
      Byc moze bedzie mozliwa adopcja dziecka z Gruzji lub bylego ZSRR.

      Jakie jest wasze zdanie ?








      • felinecaline Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 19:00
        Witajcie!
        przykro mi, drodzy moi rozwiac jeszcze szczatki Waszych romantycznych uczuc,
        ale z dpswiadczen lat wkcji wspomagania szpitali pediatrycznych i Domow Dziecka
        w Polsce moge wam portadzic wlasnie tylko wysylke pieniedzy. Oni juz tam na
        miejscu beda wiedzieli na co je wydac. Inaczej stracicie cala mase czasu i
        energii na konsultacje z posrednikami. Z lekami to jest tak, ze w kazdym kraju
        dopuszczone do stosowania sa takie a nie inne, poza tym beda formalnosci z
        ocleniem ewentualnie zwolnieniem od cla. Pluszaki - jakkolwiek ta idea jest
        sama w sobie niezmiernie sympatyczna to jednak w sytuacju TYCH dzieci i TEGO
        kraju luksus a teraz i tam glownie chodzi o zaopatrzenie dzieciakow w to, co
        najpotrzebniejsze do leczenia. Moze macie kontakty w srodowiskach medycznych -
        byc moze beda przypadki, kiedy konieczne bedzie leczenie niektorych rannych czy
        poparzonych w bardzo specjalistycznych osrodkach za granica, moze uda sie
        przyjac niektorych pacjentow w Polsce, sama rozejrze sie u nas.
        Jesli chodzi o adopcje to jest UTOPIA - zaden kraj nie zezwala chetnie na
        adopcje zagraniczne (NIESTETY), rozumiem Wasze najlepsze intencje, ale zostanmy
        przy tym, co jest mozliwe. Jutka dala swietny namiar, oprocz tego mozna sie
        informowac ...po prostu w PCK, nie wywazajcie otwartych dzrwi.
        W przyszlosci sluze wszelka pomoca i rada, jakkolwiek to co pisze moze sie wam
        wydac "zimne" i odarte z emocji.
        • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 19:16
          Po kilku godzinach rozmów, zrozumiałem to i ja. Popieram od dziś pomysł Jutki.
          Pomóz nam. Własnie ogladałem Fakty. Palce z trudem trafiaja w klawisze kompuera.
          Ja nic z tego nie rozumiem! podsaję się!
          • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 19:28
            te 'adopcje" o których ja słyszałam to takie adpcje " na niby"
            wpłaca się po prostu określoną kwotę co miesiąc na konkretne dziecko gdzieś tam
            w Afryce
            • mammaja Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 19:55
              A co sadzicie o skontaktowanie sie z Fundacja Janiny Ochojskiej? Ona zawsze
              potrafiła dojechać gdzie inni nie mogli.Moge jutro znależć namiar.
    • jutka1 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 17:21
      Wlasnie dostalam ten adres od Transparency International (TI) Russia, ktorzy
      przez te fundacje przesylali srodki dla ofiar Dubrowki i ich rodzin, i teraz
      tez - niestety - beda przez nich posylac pieniadze.

      Jesli TI rekomenduje, znaczy, ze fundacja jest "czysta".

      www.moscowhelp.org/index.html
      • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 18:14
        Dzień dobry Jutko. Co proponujesz? Wszyscy chcą pieniędzy, zasłaniając sie
        trudnościami granicznymi. No, w końcu to oni są zawodowcami
        • jutka1 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 19:56
          witaj, jowoju smile
          witajcie wszyscy

          pobuszowalam po stronie tej fundacji.. donacje sa proste, czekiem, "money
          order", przelewem, za pomoca systemu pen-pal.. przeczytalam, ze donacje sa w 100
          procentach przekazywane rodzinom dzieci. Zobaczylam, kto jest w zarzadzie. Warto.

          zebrali w ciagu 2 dni 150 000 dolarow.. 200 000 hitow stronka ma na godzine.

          pozdrawiam wszystkich,
          Jutka
          • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 20:04
            Jutka
            piszesz o tej fundacji, do której podałaś wcześniej linka ?
            tam gdzie nie ma ani pół słowa po polsku ?
            czy piszesz o fundacji Ochojskiej ?
            • jutka1 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 20:08
              przepraszam. pisalam o tej fundacji, do ktorej dalam link.
              stronka tylko po rosyjsku albo po angielsku, po polsku niestety nie
              • jutka1 wersja rosyjska stronki 06.09.04, 20:15

                www.moscowhelp.org/russian.htm
      • witekjs Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 18:34
        Powinniśmy chyba skorzystać z adresu Jutki.
        www.moscowhelp.org/index.html
        "Kto szybko daje, ten daje dwa razy" smile)
        Adopcje, to trzeba przemyśleć i omówić w domu.
        Podoba mi się ta akcja również.

        Witek
    • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 21:37
      www.pah.org.pl/
      Pomoc dla ofiar tragedii w Biesłanie
      Polska Akcja Humanitarna solidaryzując się z ofiarami i rodzinami ofiar
      tragedii w Biesłanie, podjęła decyzję o zorganizowaniu pomocy poszkodowanym.
      Pracownicy Misji PAH uczestniczyli w dn. 6 września br. we Władykaukazie w
      spotkaniu koordynacyjnym międzynarodowych organizacji humanitarnych z
      przedstawicielami służby zdrowia Północnej Osetii-Alanii. Na spotkaniu
      poproszono o pomoc w wyposażeniu lokalnej służby zdrowia nie przygotowanej do
      przyjęcia tak dużej liczby ciężko rannych pacjentów. Postanowiono dostarczyć
      szpitalom środki medyczne i opatrunkowe, sprzęt jednorazowy i inne wyposażenie.
      PAH zadeklarowała sfinansowanie zakupu 30 wielofunkcyjnych łóżek szpitalnych.
      Koszt 1 łóżka wynosi ok. 200 USD. Łóżka - przeznaczone do pielęgnacji najciężej
      poszkodowanych - trafią do Szpitala Dziecięcego we Władykaukazie. Zakupu łóżek
      PAH dokona w porozumieniu z agendą ONZ World Health Organization - głównym
      koordynatorem pomocy medycznej w regionie.
      Pracownicy Misji PAH w Inguszetii zbierają na miejscu informacje o aktualnych
      potrzebach, które w miarę upływu czasu będą się zmieniały.
      Wszystkich zainteresowanych pomocą dla Biesłanu prosimy o kontakt z Fundacją.
      Pieniądze można przekazywać na konto:

      BPH PBK SA 56 1060 0076 0000 4011 0000 1906

      z dopiskiem "Biesłan". Pieniądze można wpłacać kartą kredytową przez stronę
      internetową.

      Kontakt:
      Justyna Stępień, kom. 0501 66 33 33
      Agata Kościelna


      Przesłałem pieniądze. Nie mozna dłużej czekać, oni tych pieniędzy potrzebują
      • jutka1 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 21:46
        Dzieki za namiary na pah, jowoj.

        J.
        • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 22:36
          I ja dziekuje,mam do tej organizacji pelne zaufanie.
          ml
    • antyproton Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 22:38
      OK, czyli na razie pomagamy indywidualnie .
      Nie bede sie deklarowal jak , bo jakos to mi nie pasuje.
      Dla wyjasnienia tylko dodam , widzac ze prawdopodobnie osoby odnoszace sie w
      swoich wpisach do adopcji nie zagladaly na link , nie jest to adopcja fizyczna
      dziecka ,lecz przekazywanie srodkow na zywnosc i nauke dla jednego ,
      konkretnego dziecka.
      Ma ono swiadomosc od kogo dostaje srodki , czesto przesyla swoja fotografie
      a zawsze utrzymuje kontakt pisemny z ludzmi , ktorzy zdecydowali sie
      mu pomoc.
      Przekazywane jest corocznie swiadectwo szkolne i postepy w nauce.
      Niestety , chociaz to wydaje sie niesamowite , sa dzieci na swiecie , ktore zyja
      w warunkach jeszcze gorszych niz dzieci z Bieslanu.


      • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 22:45
        Do sprawy pluszaków wrócimy jak sytuacja sie wykrystalizuje smile
      • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 22:46
        z podanego linku wynikało, że miesięczny koszt takiej adopcji to 400-500 zł
        miesięcznie
        gdzieś w gazecie czytałam o "tańszych" adopcjach

        ale wolę mieć "zaadoptowane" dziecko w Polsce
        • antyproton Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:09
          ada296 napisała:

          > z podanego linku wynikało, że miesięczny koszt takiej adopcji to 400-500 zł
          > miesięcznie

          Troche mniej .
          Cytuje :
          "Osoba adoptująca deklaruje wpłatę na konto Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego (z
          dopiskiem adopcja) równowartości od 120 do 200 dolarów US (ok. 470 - 790 zł)
          rocznie, w zależności od swoich możliwości. Wpłat w polskiej walucie można
          dokonywać w ratach miesięcznych lub kwartalnych."

          Jezeli mozna zaadoptowac na podobnych zasadach polskie dziecko to oczywiscie
          tez piekna sprawa.
          Dla mnie nie ma roznicy czy to polskie , czy kenijskie.
          • ada296 Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:54
            Anty biję się w pierś
            nie doczytałam, że to kwota roczna sad
            roztrzepus jestem sad
      • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:19
        Antyprotonie,jesli o mnie chodzi to zroaumialam dobrze.Tu,gdzie mieszkam
        adopcje na odleglosc sa bardzo popularne,moja przyjaciolka "zaadoptowala" w ten
        sposob kilkoro kolejnych dzieci,z glodnej Afryki.
        ml
        • marialudwika Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:20
          Z tym,ze zajmuja sie tym specjalne organizacje,swieckie.
          ml
          • antyproton Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:25
            Organizacje mozna wybrac , religijna lub swiecka , nie ma znaczenia .
            Chcialbym , zebysmy zrobili cos konkretnego i niejednorazowego.
            Byloby to zobowiazanie co najmniej na rok.
            Oczywiscie nie musicie sie z tym zgadzac.
          • jowoj Re: Pomoc dzieciom Kaukazu. 06.09.04, 23:26
            Masz rację, szczególnie, że Salezjanie nie mają najlepszej "prasy" na
            Zachodzie. Smutne to, ale drastycznie maleje zaufanie do charytatywnych
            organizacji kościelnych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja