alka44
08.09.04, 14:48
Prosimy o pomoc!
Moze tutaj jest ktoś zainteresowany, albo może w Waszym otoczeniu jest matka,
która nie wie, ze moze pomóc własnym dzieciom.
"Solidarność" i Kościół poparły wielką akcję społeczną
Agnieszka Czajkowska 07-09-2004 , ostatnia aktualizacja 07-09-2004 20:07
W niedzielę w 350 kościołach na Dolnym Śląsku będą zbierane podpisy pod
obywatelskim projektem ustawy o przywróceniu Funduszu Alimentacyjnego. Akcję
społeczną poparła też "Solidarność" w całym kraju
- Musimy zebrać jeszcze około 40 tys. podpisów - mówiła na wczorajszej
konferencji Magdalena Wójcikowska, szefowa "Zgryzota". Stowarzyszenie zajmuje
się akcją na Dolnym Śląsku. - Apeluję do ludzi dobrej woli, żeby nas poparli
i złożyli swój podpis. Tu chodzi o dobro niewinnych dzieci.
Zebrane w całym kraju podpisy pod projektem ustawy reaktywującej Fundusz
Alimentacyjny muszą trafić do Sejmu 21 września. Potrzeba ich aż 100 tys., a
do tej pory w całej Polsce udało się zebrać około 60 tys.
Magdalena Wójcikowska ze "Zgryzoty"( samotna matka utalentowanej sportowo
dziewczynki, na której utrzymanie brakuje pieniędzy) opowiada, że codziennie
odbiera dziesiątki telefonów od zrozpaczonych matek i ojców. - Ludzie nie
mają za co wykupić recept dla dzieci - relacjonuje Wójcikowska. - W skrajnych
przypadkach brakuje nawet na chleb.
Kobiety ze stowarzyszenia "Zgryzota" poprosiły o pomoc biskupa Edwarda
Janiaka. Zgodził się. Stąd pomysł, żeby w każdej parafii naszej archidiecezji
proboszczowie organizowali akcję zbierania podpisów. W niedzielę po każdej
mszy świętej chętni będą mogli wpisać się na listę - potrzebny będzie tylko
dowód osobisty. - Każdy proboszcz odeśle listy do kurii - opowiada Magdalena
Wójcikowska. - Stąd je odbierzemy i zawieziemy samochodem do centrali naszego
komitetu w Tarnowie.
Do akcji dołączyła też "Solidarność". - Można składać podpisy we wszystkich
naszych biurach, też powiatowych - informuje Kazimierz Kimso, zastępca
przewodniczącego Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" na Dolnym Śląsku. -
Uważamy, że działania koalicji rządowej spowodowały wiele tragedii
rodzinnych. Dlaczego dzieci, które są samotnie wychowywane przez matki, mają
być dodatkowo krzywdzone przez państwo?
"Solidarność" wrocławska rozesłała też listy, na które można się wpisywać do
zakładów pracy na Dolnym Śląsku.
Koordynatorzy zbierania podpisów na terenie kraju
Śląskie - ORZESZE: Barbara Kołakowska tel. (0 32) 737 11 61
Wielkopolskie - POZNAŃ: Magdalena Baszczyńska tel. (0 61) 851 57 72
Małopolskie - KRAKÓW: Joanna Wróblewska tel. (0 12) 656 30 05
TARNÓW: Halina Fołtak tel. (0 14) 627 57 92
Zachodnio-Pomorskie - SZCZECIN: Alicja Michońska tel. (0 91) 484 12 32
Lubelskie - LUBLIN: Elżbieta Dyś tel. (0 81) 743 21 18
Kujawsko-Pomorskie - TORUŃ: Daria Cieplik tel. (0 56) 654 46 26
BRODNICA: Beata Drzycimska tel. (0 56) 498 38 65
WŁOCŁAWEK: Dorota Kozłowska-Lipska tel. (0 54) 231 40 66
Mazowieckie - WARSZAWA: Beata Mirska tel. (0 22) 423 45 59
Podkarpackie - RZESZÓW: Barbara Dzimira tel. (0 17) 772 46 28
Beata Trześniowska-Sasor tel. (0 17) 583 19 69
Opolskie - OPOLE: Ada Matuszewska tel. (0 77) 457 54 23
Dolnośląskie - WROCŁAW: Violetta Brzozowska tel. (0 71) 783 86 46
Pomorskie - GDAŃSK: Elżbieta Czapnik tel. (0 58) 557 89 83
GDYNIA
Stowarzyszenie "Przyszłość dzieci w naszych rękach"
Anna Krefta, tel. (058) 626 56 25 (po 17), e-mail: a_krefta@wp.pl
www.arogancja.republika.pl/