balduin
09.09.04, 07:17
Jak chyba juz pisalem, moj ojciec byl zawodowym zolnierzem.
W czasie wojny na jeziorze Illmensee znalazla sie w Kotle wyborowa dywizja
SS "Totenkopf " . Ojca z jego regimentem wrzucono do tego kotla, zeby ta
dywizje wyratowac(tez sie udalo)
Tam wlasnie w szeregach AC walczyla dywizja kobieca.Takiego okrucienstwa
ojcien na zadnym froncie nie widzial, twierdzil, ze SS okrutne bylo, ale
rosyjskie Amazonki byly 10 razy okrutniejsze.
jak kobiety nienawidza, wtedy biada temu !
--
pyrsk
ballest