Dzisiejki lipcowe

  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 24.07.18, 10:53
    gdyniamojemiasto, własna kreacja, ostatnio z czosnkiem, migdałami, musli, curry i papryką w proszku,
    suszonymi bazylią lub oregano i pietruszką, marynowane w oleju rzepakowym.
    Po dwóch, trzech dniach smakują najlepiej
  • gdyniamojemiasto Re: Dzisiejki lipcowe 24.07.18, 10:26
    A masz tu gdzieś przepis na "Twoje" ?
  • gdyniamojemiasto Re: Dzisiejki lipcowe 24.07.18, 10:25
    Do oliwek, jak i do kawioru - trzeba "dorosnąć" wink
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 24.07.18, 10:12
    gdyniamojemiasto napisała:
    > Palce lizać !

    dziękuję za poradę, na sposób w jaki przyrządzam moje hiszpańskie KingsCrown manzanilla smakują też "palce lizać!".

    I pomyśleć, że dawno temu gdy pierwszy raz spotkałem się z oliwkami, w Bułgarii w restauracji na talerzu z posiłkiem,
    sądziłem iż to dekoracja, nie smakowały mi i nie zjadłem
  • gdyniamojemiasto Re: Dzisiejki lipcowe 24.07.18, 09:11
    Może chrupiesz te migdały za szybko wink
    Jak oliwki to po pierwsze: kalamata, po drugie: kalamata, a po trzecie będzie tak...
    Weź słoik lub puszkę oliwek czarnych lub zielonych w solonej zalewie, odcedź, zostaw na sitku i przelej wodą kilkakrotnie, osusz, wsyp do słoiczka i...zalej dobrą oliwą z pierwszego tłoczenia (np. z I Moresani...mniam!), dodaj kilka listków rozmarynu i poczekaj parę dni... Palce lizać ! A oliwa do sałatek się przydaje wink
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 23.07.18, 19:24
    dawno temu zostałem poczęstowany do posiłku marynowanymi oliwkami.
    Tak mi zasmakowały, że zapytałem panią domu jak to przyrządza się?
    Od tego czasu stały się moim ulubionym dodatkiem do każdego posiłku.

    Będąc raz na targu zobaczyłem u Turka marynowane oliwki z migdałami, zacząłem więc też dodawać,
    poza tym moja własna kreacja to oprócz ziół także z czosnkiem i ostatnio z musli.

    PS w google musiałem poszukać jak nazywają się po polsku migdały? zapomniałem.
    Przy okazji przeczytałem, iż codzienne chrupanie migdałów sprzyja utracie na wadze.
    W moim przypadku nie potwierdza się to, chrupię codziennie i jakoś nie mają wpływu na zmianę
  • chris.w3 wołowy gulasz 23.07.18, 18:18
    i już, gotowe i zjedzone, podobnie jak u zakochanej kucharki mięso jakby ciut przesolone
    i mogłoby ciut bardziej miękkie być.
    Ale najważniejsze że smakowało, jak na pierwszy raz to wyszło dobrze
  • chris.w3 Re: Dzisiejki lipcowe 23.07.18, 17:18
    sztuka kulinarna to nie jest moja mocna strona a właściwie to nie mam o tym zielonego pojęcia.
    Pomimo to wziąłem się dziś za przygotowanie wołowego gulaszu, jestem w trakcie.
    Ciekawe jak będzie smakował?
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 21.07.18, 17:38
    po drodze zatankowałem na stacji benzynowej koncernu naftowego Orlen.
    Jako członek automobilklubu ADAC dostałem rabat i to 1cent/litr, zaoszczędziłem 25centów
    czyli około 1zlotowkę, na co ja wydam teraz te pieniądze?
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 20.07.18, 21:49
    i znowu upalny tydzień przede mną, temperatury do 32°
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 17.07.18, 22:34
    wyjrzałem przez okno, spojrzałem na niebo i pstryknąłem, dzisiejsze
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 16.07.18, 16:14
    dziś nietrafiony wybór, czasem tak bywa,

    w reklamie z marketu, w którym często robię zakupy, zobaczyłem zdjęcie zegarka na rękę
    sterowanego falami radiowymi za cenę do zaakceptowania. Konieczne nie potrzebuję, mam cztery
    ale bez radiowego sterowania.
    To byłoby coś nowego, na zdjęciu wyglądał interesująco co sprowokowało mnie do próby zakupu.

    Pojechałem specjalnie do owego marketu i na miejscu okazało się, że nie podoba się mnie, wyglądał
    tandetnie i nie kupiłem.
    Tak to bywa z tymi reklamami, na zdjęciu pokazane efektownie a w rzeczywistości nie podoba się
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 08.07.18, 12:32
    Młynarski śpiewał "niedziela na Głównym", ja zrobiłem wczoraj "sobotę na Głównym".

    Pospacerowałem po dworcu głównym i dalej przez dzielnice rządową, kolo Reichstagu do Bramy Brandenburskiej.
    Spacerowi sprzyjała słoneczna pogoda i zaowocował sporą ilością nowych zdjęć.

    Na koniec w restauracji Rüya Restaurant Dürüm Kebap
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 05.07.18, 15:08
    upał trzyma, muszę na piechotę do mojej domowej lekarki po receptę a na zewnątrz 30°
  • chris.w4 Re: Dzisiejki lipcowe 04.07.18, 17:41
    uff, upalnie, musiałem "do miasta" bo miałem termin, Bordcomputer w aucie pokazał 31°,
    podczas krótkiego spaceru pstryknąłem fotkę
  • Dzisiejki lipcowe 03.07.18, 12:03
    no i mamy już lipiec, jak ten czas szybko leci, przynajmniej mnie,
    u mnie ten tydzień zapowiada się ciepło, temperatury do 32°
Pełna wersja