24.04.20, 19:39
Jestem samotną mamą mam około piedziesiatki .Staram się na codzień być miła i biorę leki na depresję .Mieszkam pod Puszczykowem.Mieszka koło mnie sasiadka starsza ode mnie .Codziennie mnie wyzywa ze papierek na jej ogrodzie prze ze mnie że ktoś wrzucił jej worek do śmieci źe to ja wtrąca się we wszystko i tylko mnie wyzywa krzyczy ubliźa .Wszystko co wokół to prze ze mnie .
Obserwuj wątek
            • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 02.03.22, 15:15
              Też się uczę ale fajnie, że jesteś smile))))
              Idę szykować obiad, dzisiaj kupne pierogi "ukraińskie" i barszczyk z kartonu , niommmmm smile))
              Mąż wrócił z pracy i pogania .
              Potem wejdę i się rozejrzę co tutaj "piszczy w trawie" , bo też mi dziwnie smile))
              Wszystko to kwestia przyzwyczajenia chyba ?
              Narka kochanie
              • wenus_40 Re: Sąsiadka 02.03.22, 16:54
                Oo pyszny obiadek! A u mnie dziś rybka smile uwielbiam. Mogłabym jeść same ryby w każdej postaci. Ale niestety dobre ryby są dość drogie.

                Małpko, rozumiem, że nasza koleżanka też ma namiary na to forum smile
                • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 03.03.22, 06:28
                  Tak, wyslalam Jej identycznego maila
                  Jakoś teraz podczas tego najazdu na Ukrainę bardzo kiepsko śpię.
                  Musze wstać, psiulek mnie trąca nosem, jest głodny i czas na jego spacerek
                  A Tobie życzę ciekawego dnia.
                  Jak się czujesz w tej nowej pracy ? Zadomowiłaś się tam ?
                  😊😁😊
                  • wenus_40 Re: Sąsiadka 03.03.22, 07:31
                    Hejka smile Ja również bardzo źle śpię. Zrywam się w nocy, a jak już przysnę to jakieś głupoty mi się pokazują w głowie.

                    Co do pracy - bardzo dobrze mi się pracuje. Jestem zadowolona i z atmosfery i ze spokoju, który w końcu mam i z wynagrodzenia smile Niedługo mam kolejną rozmowę, bo okres próbny mi się kończy. Zobaczymy jak to będzie. Ale jestem dobrej myśli.

                    Miłego dnia Małpko ! smile Lecę popracować trochę.
                    • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 03.03.22, 12:46
                      Postaraj się wywalczyć podwyżkę, po okresie próbnym,trzymam kciuki aby się udało smile))
                      Też ślęczę nad papierami ale kawkę obowiązkowo popijam smile)))
                      U dzieci wszystko ok? w domku też ?
                      Pogoda zrobiła się cudna , zaraz może się zapakuję i chociaż na godzinny spacer pójdę, bo czuję, że brak mi ruchu .
                      Wpadnę do drogerii, bo jakisik peeling na twarz muszę kupić , poprzedni się wykończył

                      Miłego Wenus smile)))
                      • gruba_krowka Re: Sąsiadka 03.03.22, 18:47
                        No Cześć Dziewczynki moje Kochane, wreszcie udało mi się zalogować i jestem już z Wami smile
                        Ja jak zwykle chora, z antybiotykiem. W niedzielę sama zrobiłam sobie test wymazowy antygenowy, był ujemny, ale żle się czułam to poszłam do Pani Doktor, przebadała mnie na wszystkie strony, zaleciła antybiotych i zaproponowala abym jednak zrobiła sobie tewt PCR, wystawiła skierowanie no ti zrobiłam, Wynik doszedł do mnie wieczorkiem, na szczęście też ujemny, no to siedzę w domu, kaszlę jak gruźlik, z noska mi kapie i tak sobie wegetuję sad
                        Od poniedziałku też działamy charytatywnie, długo czekaliśmy na naszą znajomą grupę ze Lwowa, cała szkoła dzieciaków z nauczycielkami i matkami, bo ojcowie zostali bronić Ojczyzny. Dotarli do Przemyśla po 17 h, zmęczeni, odebrali ich nasi znajomi ktorzy sami pojechali samochodami po nich. No i dowieźli ich do Warszawy. Zaraz dzieciaczki dostały cieplutkie jedzonko i kanapeczki, które robiła mojej Synowej Mama z Tatą, a moja Synowa popiekła Im z kurczaków takie nugetsy, które smaży przepyszne. Mój Wróbelek je uwielbia. Zostali zakwaterowani zaprowadzone dzieciaczki do Lekarza bo kasłały. Reszta jedzie pociągiem, bo w chwili kiedy już cała grupa dostała się na dworzec zaczęło się bombardowanie no i niestety się porozdzielali sad Teraz czekamy na tę drugą grupę, która może dotrze dziś w nocy jak ich wypuszczą.
                        No makabra, mówię Wam Kochane Dziewczęta.
                        • gruba_krowka Re: Sąsiadka 03.03.22, 18:51
                          Nie mogę sobie miejsca znaleźć w domu, ciągle myślę o tych, co nie dojechali. Płakać się chce, jakie to wszystko makabryczne jest. Te dzieciaczki są przerażone, wystraszone i siedzą jak myszki pod miotła. Jutro jadą do Giżycka gdzie będzie ich docelowe zakwaterowanie, bo tam znajoma oddaje im cały Ośrodek Sportowy. Nie wiadomo na jak długo, ale oddaje.
                          Uciekam Kochane moje Dziewczynki, żegna Was gruba_krówka smile smile
                          • wenus_40 Re: Sąsiadka 04.03.22, 08:56
                            Hejka ! smile
                            właśnie jestem po rozmowie. Przedłużona umowa i podwyżka smile Póki co umowa na 12 miesięcy, kolejna na czas nieokreślony smile taka u nich jest procedura.

                            W domu Małpko wszystko okej. Dziewczynki zdrowe, ja zdrowa tylko niech ten świat się uspokoi sad

                            Krówko witaj big_grin my jutro jedziemy do punktu recepcyjnego w Dorohusku po Uchodźców. Zabieramy około 30 osób. Nawet Piekarnia Grzybki w wawce nam pomogła i jutro o 6:30 będą przygotowane kanapeczki dla wszystkich smile

                            Miłego dnia kochane smile
                            • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 04.03.22, 12:46
                              Hejka Gruba Krówko, Hejka Wenus smile))

                              Fajnie, że masz przedłużoną umowę z podwyżka- super smile)) i że w domku wszystko ok

                              My mamie dwie kobiety- starszą i młodszą jej córkę. Córka będzie pracowała u mnie a jej mama- u mojej córki . Czekamy na formalności z UP i na przepisy, jeszcze nie do końca zatwierdzone .

                              Tak sobie myślę teraz, gdzie w tym wszystkim jest kościół, pasibrzuchy, opływający w dostatkach ,żyjące jak królowie na dworach, najbogatsze państwo świata ? gdzie ten rydzyk miłosierny !!!!!!

                              Czym te matki z dziećmi różnią się od matek z dziećmi z bombardowanego Aleppo ? - kolorem skory, religią ?
                              Hipokryzja jest niesamowita - jak czytam niektóre wpisy, że teraz trzeba pomóc a poprzednio, mogą umierać w lasach, w bagnach na mrozie, to niedobrze mi się robi.

                              Trupy do dzisiaj ludzie znajdują, po to został wprowadzony tam stan wyjątkowy .

                              Nie mogę się patrzeć na te twarze, nadmuchane przed kamerami .
                              Widziałam szefa obrony NATO na spotkaniu z naszym Prezydentem- wywiad na tle samolotu w hangarze, jakże się nasz Prezydent puszył i uśmiechał !!!!! w przeciwieństwie do swojego rozmówcy, który był skupiony i poważny .

                              Jest jak jest , lepiej nie będzie .

                              Pomagać trzeba każdemu, kto tej pomocy szuka, bo jest w ciężkiej sytuacji a nie wybiórczo sad((( - tak ja uważam ..

                              Przyjemnego dnia kochane smile)))

                              Zastanawiam się, co trzeba zrobić aby nie tworzyła się ta drabinka, bo wszystkie nasze posty przesuwają się radykalnie na prawo a jakoś z tym nie jest mi po drodze smile))))))))))))))


                              • gruba_krowka Re: Sąsiadka 04.03.22, 13:27
                                Cześć Małpiszonku i Venusiątko smile

                                Jak fajnie, że możemy bez zbytecznych i ciekawskich oczu się spotkać i pogadać wink Co za ulga.
                                Cieszę się bardzo, że też obie pomagacie, to takie potrzebne w tej makabrycznej chwili. Ci uchodźcy to przecież przybyli do nas na długo, to nie miesiąc ani dwa. Tak myślę.
                                My już po niedzieli założymy dla nich specjalne konto aby można było wpłacać pieniązki dla nich, bo jedzenia i ubrania jest bardzo dużo, przynajmniej u nas, Na Ursynowie. W niedzielę jedzie cała dostawa do Giżycka z "prezentami" do "Naszych Gości" tak ich nazywamy, Tam jest największa grupa Ukraińców.
                                Martwi mnie tylko, że w Arena Ursynów jest 200 uchodzców i oni marzą o nowej bieliżnie, aby mogli się przebrać w czystą bieliznę. Dorośli i dzieci. A my przecież nie mamy Ich wymiarów sad Doradziłam, aby jakiś Wolontariusz spróbował Ich "na oko" wymierzyć lub po prostu popytać jakie rozmiary noszą. Z dziećmi nie jest to kłopot, ale z dorosłymi?
                                Oni są tak wystraszeni i przerażeni, i ta cholerne blokada językowa utrudnia lepszy kontakt. Nie zawsze jest na miejscu osoba, posługująca się językiem ukraińskim, a angielski nie każdy z nich zna.
                                Ja jeszcze nie wychodzę na dwór, może jutro już zaczerpnę trochę świeżego powietrza, to w jakiś sposób podjadę i zorientuję się jak to wygląda.

                                Dziewczęa, jak patrzę na mojego Wróbelka, który tak pięknie "czyta" książeczki, odrywa naklejki i tak rozumnie już nakleja w miejsca do tego przeznaczone, i te Jego niewinne oczka jak patrz na mnie, kiedy Go chwalę, to cześto odwracam głowę, bo myślę wtedy o tych dzieciaczkach Ukraińskich, w jakiej One są obecnie traumie sad a Wróbelek, taki niewinny i szczęśliwy.
                                Matuchno kochana, proszę Bozię, aby nas to nie spotkało, bo przepowiednia Pana Jackowskiego, niestety nie napawa optymizmem. Podobno będziemy w wielkim kłopocie od połowy kwietnia. Oby nie sad

                                Venusiątko, uważajcie bardzo na siebie po drodze po Uchodźców

                                Małpiszonku, a Tobie życzę dużo siły w organizowaniu pomocy dla Waszych Ukraińskich Gości.

                                ps. Nie mogę się tutaj przyzwyczaić do pisania, też mi jakoś nie leży ta piramida. Może istnieje gdzieś jakieś forum, gdzie można widzieć wszystkie posty użytkowników? Takie jak np. forumrycerz?
                                Może się rozejrzę i Wy też spróbujcie smile

                                Ściskam Was serdecznie pszczólki moje, do póżniej.
                                  • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 08.03.22, 09:35
                                    Dzień dobry maluszki smile)))

                                    Doszło mi troszkę nowych obowiązków.

                                    W Dniu naszego Święta , życzę Wam uśmiechu i pogody ducha, mimo tej trudnej sytuacji jaka nas otacza smile))))

                                    Niech dzisiejsze słoneczko rozpromienia Wasze buziaki i oby przyszłe nasze Święto było radośniejsze ale i spokojne .



        • wenus_40 Re: Sąsiadka 08.03.22, 15:42
          🤣🤣🤣 Małpki jesteś niesamowita, poprawiała mi humor 🤣

          Hej dziewczyny,
          Dojechaliśmy, pomogliśmy, jesteśmy w wawce i pracujemy. Wszystko poszło zgodnie z planem. Nie będę opisywać ile osób jechało z nami i w jakim wieku i co mówiły. Powiem tylko że widok śpiącego maleńkiego dziecka w foteliku (nie ma roku) które jest wtulone w maskotkę jaka ode mnie dostał, złamałby chyba każde serce sad

          Też mam bardzo dużo pracy ostatnio.

          O tej bieliźnie słyszałam krówki że jest potrzebna. Ale właśnie ciężko kupić bo nawet nie znamy rozmiarów. A na zachodnim potrzebne są spacerówki dla dzieci.

          Miłego dnia Wam życzę i uciekam bo właśnie mój pociąg dojeżdża do celu i zaraz wysiadam.

          Papa! Buziaki !

            • gruba_krowka Re: Sąsiadka 10.03.22, 13:09
              Cześć dziewczęta smile
              Jakoś nie umiem tu pisać a i widzę, że i Wy chętne nie jesteście. Może jednak zaglądajcie czasem na forum rycerz smile Po prostu, piszmy do siebie a na inne posty zwyczajnie nie odpowiadajmy. To naprawdę dobra metoda, aby nie odpowiadać.
              Pozdrawiam Was serdecznie Dziewczęta. Buziaki przesyłam smile
      • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 16.03.22, 15:10
        Dziubeńku , nie piszę bo obowiązków sporo teraz doszło.
        Pomagamy urządzić się całej przybyłej rodzince, Urządzamy mieszkanie. zgłaszamy kobiety do pracy, dzieciaczki do szkoły i do przedszkola ,Starszego syna zapisaliśmy wczoraj do sekcji hokejowej przy szkole. Teraz wypełniamy wnioski na PESEL dla całej rodzinki. Była w ubiegłym tygodniu przeprowadzka do nowego lokum- docelowego już
        Wszystkie sprawy w urzędach zajmują sporo czasu, bo wypełnienia papierów od groma a w tym wszystkim trzeba przecież pomóc. W codziennym życiu również

        Pozdrawiam Was bardzo, bardzo serdecznie i przesyłam ogromne buziaki .

        Na tamtym forum nie chce mi się już pisać - przecież wiadomo dlaczego . sad(((

        Wieczorem, jak kładę się spać wejdę i poczytam , więc tym bardziej mnie odpycha to, co tam widzę .
        Spierać się, jest rzeczą ludzką, tylko w tym problem, ze jest taka osoba, która ma dziwną manierę dyskutowania nie w tematach poruszanych na forum, lecz czepiania się forumowiczów.

        Do miłego kochane smile)))))))
          • wenus_40 Re: Sąsiadka 17.03.22, 15:39
            Hej kochane smile ja również mam mnóstwo obowiązków. Teraz jadę prosto po pracy do taty. Dziś są jego imieniny. W piątek po pracy lecę z córką do okulisty. W sobotę musze posprzątać schowek na piętrze bo mama sprezentowała mi zamrażarkę, tylko nie mam gdzie jej postawić w mieszkaniu. A jest ona niezbędna. Ciągle robię za dużo jedzenia i potem mrożę 😊

            Co do forum, na tamtym lepiej sie pisało niż tu. Ale jak napisalam tam, że odchodzę to odchodzę. A nie będę wracać setki razy jak jedna z tamtych użytkowniczek. Zresztą juz dłuższy czas miałam wrażenie że tam jest jakiś matrix. Osoba sama ze sobą pisząca to nie jest zdrowe zachowanie. Do tego prowokacje, manipulacje. Ja mam swoje problemy a na forum wchodze po to zeby sie chwilę zrelaksować a nie denerwować. Buziaczki 😘
              • gruba_krowka Re: Sąsiadka 18.03.22, 20:18
                Wenusiątko, nie mam nic na priv na tamtym forum sad sprawdzałam kilka razy i nić. Zero. Nie wiem co się dzieje. Tutaj wcześniej też nie mogłam się zalogować, a ż w końcu wysłałam maila do Misiulinki, aby podała Tobie do mnie mail. Ja mam cały czas ten sam, nie zmieniałam na nowy smile Teraz o dziwo udalo mi się zalogować smile Czary jakieś, cy cuś smile
                • wenus_40 Re: Sąsiadka 18.03.22, 21:46
                  Kurde, nie wiem jak to sie stało. Dobrze niech Małpiszonek poda mi na maila Twoj adres pocztowy. Niestety nie pamietam jaki miałaś. A na starą poczte nie pamietam nawet hasła. Niestety okazało sie, ze ktos mi ją podczytywal (nikt z forum to prywatne sprawy niestety) i wszystko usunelam jednoczesnie dla pewnosci zmieniajac maila.

                  Czary mary focus pokus 🤣🤣 jestes czarodziejką 😆
          • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 06.04.22, 11:49
            W większości przypadków sądzę, że Oszust (Uleńka) Ali również nie wykluczam niestety.
            Im bardziej Oszust zaprzecza, tym bardziej mnie w tym utwierdza

            Pozdrawiam - Małpiszon 🐵😊🥰
            • gruba_krowka Re: Sąsiadka 06.04.22, 12:06
              Cześć smile również obstawiam Ulkę, Alkę i Oszusta smile Ale wyjątkowo mnie to jakoś bawi, mocno się zaazgażowali aby mi dopiec.
              Jak wjedziecie na forum rycerz, to w pokoiku 2 od końca "Przyjaciele Forum" jest następny pokoik :Na luzie" w którym napisałam do Was smile Może chwilowo się tam przeniesiemy? I poczekamy za reakcję co się zadzieje smile
      • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 25.04.22, 15:47
        Tutaj jego załączam. przeczytajcie proszę dziewczyny :

        www.money.pl/gospodarka/rzad-wyslal-do-ue-pismo-w-ktorym-musial-ujawnic-trudna-prawde-gorzkie-6761001440406336a.html
        • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 25.04.22, 15:48
          malpiszon3005 napisała:

          > Tutaj jego załączam. przeczytajcie proszę dziewczyny :
          >
          > www.money.pl/gospodarka/rzad-wyslal-do-ue-pismo-w-ktorym-musial-ujawnic-trudna-prawde-gorzkie-6761001440406336a.html


          BALON PINOKIA
          • gruba_krowka Re: Sąsiadka 25.04.22, 19:11
            Hej Hej smile

            przeczytałam całość i uważam, że wielka szkoda, iż obecny rząd nie analizował swoich finansów dogłębniej, gdy rozdawał kasę na swoje różne programy z rodziny "+" i tarcze covidowe. Gdzie był Glapiński zatwierdzając drukowanie dodatkowych miliardów PLN? A teraz się "dziwią", że im inflacja wystrzeliła. TYle, że sobie zapewnili odpowiednie podwyżki uposażeń i to na czas. A wyborcy pis dalej są przekonani że im się krzywda nie stanie bo ich zasrany rząd dla nich pieniądze znajdzie, jeszcze można przycisnąć tych pracujących i dalej dawać.
            To co pis robi najlepiej rozwala Polskę i okrada Polaków. Szkoda słów!
            • malpiszon3005 Re: Sąsiadka 08.08.22, 11:24
              Wow 😍 na pewno było fajnie a torty bardzo lubię 😊 ile młodsza ukończyła lat ?🤩 Uwielbiam takie imprezy rodzinne, bardzo .

              No i wczoraj wieczorem dosyć późnym wróciliśmy. Tak Steys, Ciechocinek jest śliczny, kilka razy już gościliśmy na tej imprezie. Pomimo upałów jest pięknie, soczyście zielony z mnóstwem ogromnych klombów kwiatowych, z Parkiem Zdrojowym, w której jest właśnie zabytkowa muszla koncertowa a w niej imprezy. Ta była o tyle szczególna, że uhonorowano Kazimierza Kowalskiego nadając Jego imieniem nazwę tego miejsca. To ON był pomysłodawcą i założycielem tej cyklicznej operowo- operetkowej imprezy latem, właśnie w Ciechocinku. Co roku gościł tutaj, zapraszając najlepsze polskie głosy operowe i oczywiście sam w nich uczestniczył również. Zabrakło już niestety Tego wspaniałego artysty a wieczór prowadziła i odsłoniła Jego tablicę pamiątkową- Żona . Na koniec występów wszystkich śpiewaczek i śpiewaków operowych z telebimu odtworzono Jego występ w którym cudownie zaśpiewał arię "Gdybym był bogaczem"- ze "SKRZYPKA NA DACHU" - rewelacja. ❣️ Zameldowaliśmy się pod muszlą g. 19 , czyli godzinę przed rozpoczęciem ale tłum już był ogromny. Na szczęście jestem jak zawsze przewidująca, zabrałam z domu dwa składane krzesełka ogrodowe ( również przez wzgląd na covida woleliśmy siedzieć osobno) i posadzono nas co prawda pod płotem dla VIPów w środku ogrodzenia ale przy samej scenie, więc widok mieliśmy fantastyczny.

              Przed obiadem w sobotę zaliczyliśmy oczywiście tężnie. Była czynna tylko ta pierwsza- długa a dwie pozostałe były w remoncie- za to ta jedna w całości pełna i pachnąca solanką.

              W niedzielę drodze powrotnej, po śniadanku zaliczyliśmy jeszcze Toruń- spacer nad Wisłą oraz starówkę - ludzi multum ale jak zawsze urokliwe miasto z występami ulicznymi , kafejkami i cudownymi sklepami "piernikowatymi" 😊

              Teraz siadam do pracy a Wam dziewczyny życzę superowego, rozpoczynającego się -nowego tygodnia

              Serdecznie pozdrawiam 😘🌸🙋‍♀️

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka