lablafox
02.11.04, 12:26
Pytam , bo czytam , a Wy nic nie sygnalizujecie.Wybory prezydenckie w fatalną
pogodę
Fatalna pogoda panuje w wielu stanach USA podczas odbywających się dzisiaj
wyborów prezydenckich. Ulewy, burze, śnieżyce i mrozy...
PEŁNY ARTYKUŁ
PEŁNY ARTYKUŁ
Fatalna pogoda panuje w wielu stanach USA podczas odbywających się dzisiaj
wyborów prezydenckich. Aktywny front atmosferyczny przemieszcza się ponad
Teksasem, Luizjaną, Arkansas, Missouri, Illinois, Indiana, Ohio, Kentucky aż
po obie Wirginie. W tym stanach padają ulewne deszcze a niebo przecinają
błyskawice. Na każdy metr kwadratowy ziemi w ciągu każdych 6 godzin spada
nawet 45 litrów deszczu. Na przedmieściach takich miast jak Dallas i San
Antonio w Tekasasie po przejściu nawałnic zalane są piwnice domów. Krajowe
służby pogodowe wydały ostrzeżenie o możliwości powstawania tornad. Pogoda
nie będzie sprzyjać również wybierającym się do głosowania mieszkańcom Nowego
Jorku i Chicago. Na Manhattanie temperatura w ciągu dnia przekroczy 16 stopni
a w Chicago zaledwie 9 stopni. W Obu metropoliach spodziewać się można
lekkiego deszczu i całkowicie zasnutego chmurami nieba. Lepszą aurę będą
mieli za to mieszkańcy zachodnich stanów, gdzie panuje wyż, niebo jest
pogodne ale wcale nie jest zbyt ciepło. W Denver w stanie Kolorado na
termometrach maksymalnie będzie dziś 9 stopni. Denver i Colorado Springs są
sparaliżowane przez atak mrozów i śnieżyc, które wystąpiły w ostatnich
godzinach. Jezdnie są oblodzone co stanowi zagrożenie dla głosujących.
Tymczasem dużo cieplej będzie dziś w Los Angeles, gdzie przy niemal
bezchmurnym niebie nawet 21 stopni. Na sankach będą mogli pojechać do urn
mieszkańcy Alaski, gdzie w wielu miejscach leży 30-centymetrowa warstwa
śniegu. W wielu miastach tego zimowego stanu pada śnieg i trzyma mróz. W
stolicy Alaski, Anchorage, na termometrach rano aż minus 13 stopni, a w pełni
dnia 1 stopień mrozu. Źródło: Twoja Pogoda