Dodaj do ulubionych

My tu gadu gadu .... a tam ... ;-)) Czesc 28

09.11.04, 11:18
Otwieram nastepny odcinek.

Wczoraj wieczorem gadalismy o kotach rasy Maine Coon, psach rasy Kuvazs
(kuvasz), troche o ksiazkach i innych rzeczach.

Poszlam wczesnie(j) spac, co dzis owocuje wyspaniem, energia, i zalatwianiem
spraw wszelakich jak karabin maszynowy smile razdwatrzy tratata, jedna po
drugiej! Lubie takie dni...

Prosze szacowne kolezenstwo pogaduszkowe o wrzucenie tematu. smile

Jutka smile))
Obserwuj wątek
    • jutka1 czwartek 11.11.04, 15:15
      Takie czarne chmury i tak ciemno, ze lampke musialam zapalic.
      Dawno nie otwieralam, nie wiedziec czemu.

      Po moim fiasku z ostatniej nocy zaczelam dzis myslec o telefonie. Do czego on mi
      jest, co mi robi...

      Tyle mam telefonow. Domowy, pracowe 2 (jeden do sekretarki-z-piekla-rodem, jeden
      bezposredni), dwie komorki (polska i francuska). Posiadania komorki sluzbwej
      odmowilam, ilez mozna dzwigac w torebce, a poza tym nie chialam, zeby derekcja
      wydzwaniala, kiedy mu sie tylko podoba.

      Z jednej strony nie mam problemow z gadaniem przez telefon, traktuje go jak
      kazda inna forme kontaktu, a ze werbalnie tez gadatliwa bywam, wiec i przez
      telefon sporo rozmawiam. Komorkowe lubie, bo moge w kazdym miejscu i w kazdej
      chwili zadzwonic. W restauracjach i innych miejscach publicznych, i w
      towarzyskich sytuacjach wylaczam. Na noc wylaczam.

      Do teraz jednak nie rozpracowalam systemu wylaczania marchewkowego telefonu w
      domu sad W 90 % go odbieram. Ale przyznaje bez bicia, ze mam momenty, kiedy
      nie odbieram. Jak siedze w norze i mam dolek. Jak mnie ludzie zdenerwuja i nie
      chce kontaktu z homo sapiens. Jak jestem bardzo zajeta.

      Jednak generalnie rzecz biorac, nie wyobrazam sobie zycia bez telefonu. Choc
      czasem mam ochote nim rzucic o sciane. Jak wczorajszej nocy.

      J. smile
      • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 15:33
        Dzien dobry Jutko, dzien dobry wszystkim,

        W moim domu stoja 2 stacjonarne, przy czym rzadko (szczesliwie) dzwonia
        rownoczesnie. Jakis czas temu zostalam obdarowana, troche "na sile", komorka,
        stad -w wyniku prostych obliczen -mam teraz 3 komorki: dwie glejowe (jeszcze) i
        jedna, noszona w torbie. Wymienianie innych komorek, ktore mi jeszcze
        pozostaly-pomine milczeniem.
          • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 15:43
            jutka1 napisała:

            > Dzien dobry szwagierko, ciesze sie ze wypelzlas z norki wink)))))
            >
            > Co to jest glejowa komorka?
            >
            Moze niech Wedrowiec pomoze, bo mam dzis brokuly zamiast mozgu... zaraz sie
            zastanowie, jak to napisac. ile potrwa , nie wiem
            • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 15:51
              TKANKA GLEJOWA:
              Cechy komórek glejowych:
              - pełni funkcje odżywcze i ochronne komórek nerwowych.
              Składa się z dwojakiego rodzaju komórek:
              astrocytów („śniegowe gwiazdki”wink, które otaczają neurony.
              - tworzące ependymę wyścielącą komory mózgu i rdzenia kręgowego.

              hahaha a ja myslalam, ze to jakis rodzaj telefonu komorkowego smile)))

              ani glejowych ani szarych dzisiaj u mnie nie stwierdzono...
              wink)))))))))
            • wedrowiec2 Re: czwartek 11.11.04, 15:51
              Resztka glejowej działa:
              Komórki glejowe są komórkami towarzszącymi komórkom nerwowym. Uważało się, ze
              mają tylko funkcje odżywcze, budulcowe (wspierające) w stosunku do neuronów.
              Komórki glejowe wytwarzają mielnę - "otoczkę" nerwów, której uszkodzenia
              manifestuja się w postaci wielu chorób, np. SM.
              Niedawne odkrycia wykazały, że odgrywają one także sporą rolę w kształtowaniu
              naszego intelektu
          • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 15:51
            jutka1 napisała:

            > Dzien dobry szwagierko, ciesze sie ze wypelzlas z norki wink)))))
            >
            > Co to jest glejowa komorka?
            >
            Komorka podporowa neuronow, o ile mnie pamiec nie myli.

            Jeszcze nie calkiem wylazlam, na razie wyhynelam (?) czesc bardzie estetyczna i
            weszę uwaznie po wczorajszej traumie.
            • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 15:59
              ewapf napisała:

              > Jeszcze nie calkiem wylazlam, na razie wyhynelam (?) czesc bardzie estetyczna
              > i weszę uwaznie po wczorajszej traumie.
              *********
              No tak, okrycie ze wlasny chlop wirtualnie sympatyzuje i cmoka sie na prawo i
              lewo, trauma!!! wink)))))))

              To ja w takim razie, sucha szwagierko, dla odmiany CIEBIE cmokne!!!
              wink)))))

              Cmok! (bynajmniej aseksualny wink
              • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 16:03
                jutka1 napisała:

                > ewapf napisała:
                >
                > > Jeszcze nie calkiem wylazlam, na razie wyhynelam (?) czesc bardzie estety
                > czna
                > > i weszę uwaznie po wczorajszej traumie.
                > *********
                > No tak, okrycie ze wlasny chlop wirtualnie sympatyzuje i cmoka sie na prawo i
                > lewo, trauma!!! wink)))))))
                >
                > To ja w takim razie, sucha szwagierko, dla odmiany CIEBIE cmokne!!!
                > wink)))))
                >
                > Cmok! (bynajmniej aseksualny wink
                >

                Od Ciebie ten cmok-nie przecze przyjazny. Na wszelkich chlopow mam dzis
                idiosynkrazje. Co robic?
                • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 16:09
                  ewapf napisała:

                  > Od Ciebie ten cmok-nie przecze przyjazny. Na wszelkich chlopow mam dzis
                  > idiosynkrazje. Co robic?
                  *********
                  Musze przyznac szwagierko, ze do chlopow mam dzis taki sam, pardon, stosunek.
                  Twoje okreslenie mi sie bardzo podoba smile))

                  No, moze jest jeden wyjatek czy dwa, chociaz tez pewna nie jestem, moze tez
                  idiosynkrazyjnie sie poczuwam.

                  Moze za jakis czas sie godzinke zdrzemne na to wszystko. Po 4 godzinach snu
                  wygladam jak wycisnieta szmatka rzucona w kat, a o siodmej goscie sie zjawiaja...
                  • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 16:11
                    jutka1 napisała:

                    > ewapf napisała:
                    >
                    > > Od Ciebie ten cmok-nie przecze przyjazny. Na wszelkich chlopow mam dzis
                    > > idiosynkrazje. Co robic?
                    > *********
                    > Musze przyznac szwagierko, ze do chlopow mam dzis taki sam, pardon, stosunek.
                    > Twoje okreslenie mi sie bardzo podoba smile))
                    >
                    > No, moze jest jeden wyjatek czy dwa, chociaz tez pewna nie jestem, moze tez
                    > idiosynkrazyjnie sie poczuwam.
                    >
                    > Moze za jakis czas sie godzinke zdrzemne na to wszystko. Po 4 godzinach snu
                    > wygladam jak wycisnieta szmatka rzucona w kat, a o siodmej goscie sie zjawiaja.
                    > ..
                    >

                    Przepraszam, ze spytam: goscie-chlopy nie daj Boze?
                    • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 16:17
                      Chlop szt. 1, przyjaciel od lat 20+
                      Zona chlopa,
                      Syn chlopa lat 15
                      Przyjaciolka rodziny

                      Bedziemy miec przewage!!! niech mi tylko ktory podskoczy, kurdebalans wink))

                      Jak widac, jestem dzis niewyspana, zmeczona, i w ogole jak ostryga. Do tego
                      latwo sie siniacze. Za kare nie jem dzis czosnku, a brouilly popijam wolno i
                      dystyngowanie, na wszelki wypadek...
                      smile))))))))))))))))
                      • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 16:24
                        jutka1 napisała:

                        > Chlop szt. 1, przyjaciel od lat 20+
                        > Zona chlopa,
                        > Syn chlopa lat 15
                        > Przyjaciolka rodziny
                        >
                        > Bedziemy miec przewage!!! niech mi tylko ktory podskoczy, kurdebalans wink))
                        >
                        > Jak widac, jestem dzis niewyspana, zmeczona, i w ogole jak ostryga. Do tego
                        > latwo sie siniacze. Za kare nie jem dzis czosnku, a brouilly popijam wolno i
                        > dystyngowanie, na wszelki wypadek...
                        > smile))))))))))))))))
                        >

                        Wiesz Jutko, ja takie przyjątka lubie najbardziej. Zaledwie kilka osob;
                        przynajmnie wiadmomo, kto z kim i o czy rozmawia. Duzy tlum mnie dezorientuje.
                        Chociaz... Gdyby tak raz po schodach w jakiejs etoli...???
                        • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 16:28
                          ewapf napisała:

                          > Wiesz Jutko, ja takie przyjątka lubie najbardziej. Zaledwie kilka osob;
                          > przynajmnie wiadmomo, kto z kim i o czy rozmawia. Duzy tlum mnie dezorientuje.
                          > Chociaz... Gdyby tak raz po schodach w jakiejs etoli...???
                          *********
                          Eeeee to nie przyjatko - u mnie wszak lodowka az swieci smile))

                          Dam im aperitif, a potem na rog do knajpy pojdziemy smile)))

                          N.B. Te ze schodami i z etolami sa najczesciej nudne jak flaki z olejem. Wczoraj
                          zaliczylam takie, i tylko szepnelam przyjacielowi "Jezus Maria, dzieki Bogu, ze
                          juz wiecej nie bede musiala na to chodzic!!" Na co uslyszalam "Przestan bo
                          zapeszysz" wink)))))
                          • ewapf Re: czwartek 11.11.04, 16:33
                            jutka1 napisała:

                            > ewapf napisała:
                            >
                            > > Wiesz Jutko, ja takie przyjątka lubie najbardziej. Zaledwie kilka osob;
                            > > przynajmnie wiadmomo, kto z kim i o czy rozmawia. Duzy tlum mnie dezorien
                            > tuje.
                            > > Chociaz... Gdyby tak raz po schodach w jakiejs etoli...???
                            > *********
                            > Eeeee to nie przyjatko - u mnie wszak lodowka az swieci smile))
                            >
                            > Dam im aperitif, a potem na rog do knajpy pojdziemy smile)))
                            >
                            > N.B. Te ze schodami i z etolami sa najczesciej nudne jak flaki z olejem. Wczora
                            > j
                            > zaliczylam takie, i tylko szepnelam przyjacielowi "Jezus Maria, dzieki Bogu, ze
                            > juz wiecej nie bede musiala na to chodzic!!" Na co uslyszalam "Przestan bo
                            > zapeszysz" wink)))))
                            >

                            Ale wyobraz sobie droga kumo (tu: synonim szwagierki) taką, nie przymierzajac
                            czcicielke intelektu w etoli. No i co?
                            Zauwaz przy tym, ze do naszej rozmowy o etolach nie ma zamiaru wlaczyc sie zaden
                            rodzaju meskiego. Estetow nie ma, czy co???
                            • jutka1 Re: czwartek 11.11.04, 16:36
                              ewapf napisała:

                              > Ale wyobraz sobie droga kumo (tu: synonim szwagierki) taką, nie przymierzajac
                              > czcicielke intelektu w etoli. No i co?
                              > Zauwaz przy tym, ze do naszej rozmowy o etolach nie ma zamiaru wlaczyc sie
                              zaden rodzaju meskiego. Estetow nie ma, czy co???
                              **********
                              Ja w etoli nawet podobno dobrze sie prezentuje, ale ten intelekt gdzies sie
                              poszedl pasc.... wink

                              Panowie, za wyjatkiem Wojciecha, spia po obiedzie, wdziecznie pochrapujac....
                              hehehe smile
        • wedrowiec2 Re: czwartek 11.11.04, 15:39
          Ciesz się Ewo, że masz aż dwie komórki glejowe. Mi została tylko szara
          komóreczka jedynaczkasad
          Według najnowszych badań to własnie, poniewierane dotychczas komórki glejowe są
          odpowiedzialne za ponadprzeciętny geniusz. Einstein miał ich mrowie a mrowiesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka