mammaja 01.01.05, 13:17 Na Nowy Rok - zacznijmy opowiadania o naszych dniach codziennych i niezwyklych Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bodzio49 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 13:22 Wybacz Mammajo zdublowałem temat Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 13:30 Do Wójta nie pójdziemy. Jakoś się sami dogadamy Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 13:59 Do wójta nie, to moze do burmistrza? A zreszta przyslowie mowi "nie bojta sie wojta "Najwazniejsze ,zeby nie powylywac Komisji !!!! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:03 A propos Komisji, czy ogladaliscie w nocy kabaret Marcina Wolskiego? Pyszny! Nagralam, chociaz nie od poczatku, zeby balujaca rodzinka tez obejrzala. W tym kiepskim programie Sylwestrowym jawil sie jak rodzynek w ciescie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:15 Szaro i buro. Kurcze gdzie ta zima? Ma padac deszcz pozniej. Podobno. 1.5 godziny walczylam z kominkiem i wilgotnymi drwami. Juz poszlo - buzuje. dzien dobry noworocznie ) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:21 Mroczny i ponury jest ten pierwszostyczniowy dzień. Na szczęście niebo po zachodniej stronie zaczyna błękitnieć. Może to zwiastun czegoś dobrego? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:34 oqo napisał: > wyłącznie dobrego Prorok jaki, czy co? Pojawiło sie słoneczko - małe, zimowe, szarożółte, ale oświetliło mi pokój Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:43 U mnie za oknem beznadziejnie szaro - dobrze ze jest oswietlona choinka i inne swiatelka - Wedrowcze - to slonko widocznie specjalnie dla Ciebie! Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:47 dz.dobry musze Was zmartwic Wedrowcze i Oqo "Im Westen nichts Neues" - przedpoludniowe sloneczko juz wspomnienie i jest juz szaro-buro Mimo "nowego" roku stara, wyprobowana zasada : wierz Klasykom - jak w tym przypadku Erich Maria Remarque - obowiazuje nadal! ) pozdrawiam noworocznie,- tom Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 14:52 U mnie na razie słoneczka nie ma, ale może też dojdzie? Sąsiedzi z góry (studenci) chyba przeholowali z napojami wyskokowymi (ach, te cienkie ściany Wczoraj spotkała mnie niespodzianka: pracownicy TPSA przynieśli mi nową książkę telefoniczną indywidualnych abonentów (papierową i na płytce CD). Ostatnią udało mi się dostać w 1998 - to jakiś dobry znak ))) Wszystkiego dobrego Wszystkim w Nowym Roku! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:08 Dzis ogladalam szopke,masz racje Mm to bylo obejrzenia warte!!!W mojej tv POLONIA wszystko dociera z niejakim opoznieniem.. Sloneczko owszem bylo,jak u TT rano,ale sobie juz poszlo,pewnie w kierunku Szczecina Pozatym z nowym rokiem u sasiadow na dole,pietro nizej zalane mieszkanie.Na szczescie nie ma w tym naszej winy,lecz monterow ktorzy na klatce schodowej tak "usprawnili" etazowe CO,ze cieknie...Niechlujstwo,pospiech,wrrrr!!! Okazuje sie,ze slynna holenderska precyzja to MIT!!! ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:13 kamfora napisała: > Sąsiedzi z góry (studenci) chyba przeholowali z napojami wyskokowymi > (ach, te cienkie ściany W mieszkaniu znajdującym się nad moim nie mieszkaję jego właściciele, a różni wynajmujący je ludzi, najczęściej studenci. Kilka lat temu wprowadziły się tam trzy osoby. Pierwsza noc - dyskoteka nad moją głową, druga noc - maxi dyskoteka nad głową, trzecia noc - nie do opisania. Ranek czwartego dnia, na klatce schodowej spotykam się oko w oko ze sprawczynianimi. To były moje studentki Przerażenie w ich oczach. Odkłoniłam się i poszłam dalej. Na drugi dzień wyprowadziły się, a na ich miejsce wprowdziły się ciche stworzonka z innej uczelni Odpowiedz Link
oqo Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:19 wędrowcze nie wiem czy nie było by lepiej aby pozostały tam osoby mające zrozumiały respekt dla ciała wyższego Odpowiedz Link
oqo Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:24 oszczędzaj wroga swego bo możesz mieć gorszego Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:26 One same uciekły Pewnie dlatego, że były z pierwszego roku i nie wiedziały o mojej anielskiej łagodności Odpowiedz Link
oqo Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 15:39 o Twojej anielskości jestem przekonany od zarania dziejów Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 17:09 he, he przypomina mnie sie absolutna klasyka reklamy telewizyjnej spot: "Drugstore": Wczesne lata piecdziesiate, amerykanska gleboka prowincja, jedyny w okolicy sklepik gdzie jest: "wszystko" - nawet ... blaszane pudeleczka z prezerwatywami ktore to zazyczyl sobie od wlasciciela sklepiku ca. 17-letni klient. Wlasciciel jest dumny iz moze zaspokoic i takie zadania klienta Clou reklamy: tenze wlasciciel drugstore, wieczorem, otwiera drzwi nowemu przyjacielowi jego 16-to letniej corki ktora ma byc zabrana na jej pierwsza (oficjalna) randke. W drzwiach stoi .... 17-to letni klient z jego sklepu )) Wedrowcze! wyrozumialosci dla Twoich studentow/ek! )) pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 17:23 Wedrowcze)) Wlasnie zeby uniknac takich sytuacji porzucilam zawod wyuczony:-ppp Przypomnial mi sie historia jak daaawno , daawno temu mialysmy zwyczaj sluchac z przyjaciolka sciezki fimowej z "Apocalipsis Now" ze szczegolnym uwzglednieniem Wagnera na ful i w godzinach nocnych. W blokach o scianach cienkich. Poniewczasie sie okazalo sie , ze bezposrednia sasiadka mojej przyjaciolki , wlascicielki mieszkania byla Pani Prorektor i Jej wykladowczyni )) Przyjaciolka nigdy nie ukonczyla tych studiow... K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 19:17 Ciekawa jestem jak udaly sie zabawy sylwestrowe? Mam nadzieje,ze napiszecie cos, ci ktorzy balowali ! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 20:56 Pragnę już troszeczkę spokoju. Jeszcze ktoś pozostał, jeszcze ktoś nie wyjechał, a ktoś ma jutro wpaść... Drzwi się otwierają i nie zamykają. Ciiiszy i spokoju mi potrzeba Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 21:50 Rozumiem cie, dzisiaj popoludniu kiedy tzwn. dzieci wyszly odetchnelam cisza i spokojem. chociaz ciesze sie jak przychodza... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 01.01.05, 22:18 Od wczoraj rano mam cisze i spokoj... Lubie, szczegolnie po listopadzie i grudniu obfitujacymi w tzw. towarzyskie okazje )) Minus: jestem lemurem. Tzn. nic nie robie, tylko zyje )) Odpowiedz Link
jutka1 Niedzielnie 02.01.05, 08:56 Na Dolnym Slasku szaroburo, jak zwykle... Ma padac deszcz, i zima chyba nas ominela w tym roku.. dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedzielnie 02.01.05, 09:11 Witajcie w drugi dzień roku. Zostaliśmy we dwoje . Pies, który był z nami w Sylwestra i Nowy Rok i umilał nam życie poszedł sobie,że swoją właścicielką. Od wczorajszego południa tęsknił bardzo i nasłuchiwał czy jego pani nie idzie. Gdy przyszła - radość nieziemska, a potem to tylko u jej stóp leżał i pilnował ,żeby bez niego nie wyszła. Przestaliśmy dla niego istniec , ale łapę na pozegnanie dał. W Poznaniu szaro, ale dość jasno i powietrze przejrzyste. Po śniadaniu zabieramy się do ustalania planów i zadań na rok - ogólnie, a styczeń szczegółowo. Odpowiedz Link
lablafox Re: Niedzielnie 02.01.05, 09:52 Wprowadzam korektę - w Poznaniu SŁOŃCE ,błękitne niebo i +7 Odpowiedz Link
kamfora Re: Niedzielnie 02.01.05, 09:57 Potwierdzam: jest słońce ))))))))))) Dzień dobry się zaczął. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Niedzielnie 02.01.05, 12:06 Słońce, puchate chmurki na niebie. Huraganowy wiatr. Zatęskniłam za górami i halnym Odpowiedz Link
marialudwika Re: Niedzielnie 02.01.05, 12:10 Halny to jest tutaj,ale bez gor a wrecz przeciwnie... Nie znosze sztormow. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedzielnie 02.01.05, 12:17 Ciemny dzien,chociaz wiatr teraz troche rozwiewa chmury.Obejrzalam na tvn film "dla mlodziezy", bo byly w nim piekne konie i piekne zawody.Tacy mlodzi aktorzy - Anthony Hopkins,Christopher Plummer - sprawdzilam rok produkcji 1978. Zrobilo mi sie smutno, ze to juz tyle lat...Ech,ta nasza mlodosc ! Pierwsza? Druga?Trzecia? Odpowiedz Link
tom_tam Re: Niedzielnie i z ... optymizmem :) 02.01.05, 13:48 mammaja napisała: "...Ech,ta nasza mlodosc ! Pierwsza? Druga? Trzecia?" Mammajko,- odrobina optymizmu! -prawda iz zaczal sie "na serio" nastepny kalendarz z tych kilkunastu/dziesieciu ktore nam jeszcze pozostaly, -prawda iz nie ma powodow do "entuzjazmu" bo: ML (zachod ode mnie) - SZTORM, Wedrowiec (wschod) - HALNY ale wlasnie teraz, u mnie, przez (mala) dziure w chmurach wyszlo u mnie ...slonce ), -nad Ren-em rozpoczela sie "5-ta pora roku" - Karnawal ) -zawsze (z doswiadczenia zyciowego) po Zimie przychodzila Wiosna i.... ja tez lubilem podobnie jak Ty (co wnosze z Twojego wpisu) Piwnice pod Baranami a "Ech, ta nasza mlodosc" podtrzymuje moj optymizm zyciowy tym wiecej im mniej potrafie sobie odpowiedziec na pytanie: "hmmm... jaki to ja mialem "kiedys" kolor wlosow? - zawsze siwy?" pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedzielnie i z ... optymizmem :) 02.01.05, 15:28 Dzieki za optymistyczna nute i rozpoznanie zrodel piosenki! Piwnica to osobny kawalek mojego krakowskiego zyciaA rzeczywiscie nagle zrobilo sie niebiesko i slonecznie! Dobrze,ze nie siwije - co nawet stwierdzila ostatnio moja fryzjerka,ale to widocznie po tacie,ktory do konca byl ciemnowlosy. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Niedzielnie i z ... optymizmem :) 02.01.05, 15:40 Dzis jak szlam do fabryki to mnie zatkalo estetycznie. Pojawilo sie tak piekne swiatlo jakie jest tylko mozliwe w Norge))) Po jednej stronie nieba szaroburo i ciemno a po drugiej niskie slonce nad horyzontem i kolory pomaranczowo - zlote i rozne odcienie niebieskosci. Nie dziwie sie, ze swiatlo norweskie bylo natchnieniem dla wielu malarzy przyjezdnych i miejscowych)) Na razie nie mam kamery digitalnej wiec Wam podzuce linke z okolicy mojej fabryki)) K. www.fortunecity.com/westwood/arch/769/Vigeland/walk1.html Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedzielnie i z ... optymizmem :) 02.01.05, 15:48 Barzo ciekawy link, Kranie - z przyjemnaoscia poogladam rzezby, jak wroce! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Niedzielnie i z ... optymizmem :) 02.01.05, 15:56 mammaja napisała: > Barzo ciekawy link, Kranie - z przyjemnaoscia poogladam rzezby, jak wroce! Ja ide poogladac w naturze , bo widze je z fabrycznego okna)) Zajrze po szychcie. K. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 02.01.05, 18:41 Czesc Kochani)) Dawno nie mialam taaakiego Sylwestra Trwal 26 godzin z 7 godz. przerwa na sen. Nie sadzilam, ze mozna w moim wieku wytrzymac taki maraton. Wprawdzie dzis snuje sie markotnie, oczy sie kleja, ale co wspomne kawalki z imprezy to dziob mi sie smieje)) Goscie powaznie potraktowali nakaz przebrania sie i zabawa byla naprawde wspaniala. Mielismy cale spektrum postaci: wspaniala Lise Minelli z Kabaretu, Cruelle de Moon, Indiane Jonesa, Leona Zawodowca, Batmana, Easy Ridera, i mase, mase innych. Byly tance szalencze, petardy, pyszne jedzonko, konfetti, i wszystkie atrybuty wspanialej zabawy noworocznej. Moze zdjecia beda za pare dni, to wkleje Wszystkim zycze przy okazji wspanialych nastepnych 363 dni, pelnych radosci, zdrowia i sukcesow, pozdrawiam noworocznie D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 02.01.05, 21:03 Ciesze sie Dado,ze bal sie udal! Juz sie martwilam,ze cie wcielo gdzies na Noworocznym szlaku Wszystkiego Dobrego! Odpowiedz Link
jutka1 Poniedzialek... 03.01.05, 09:28 baaaardzo wieje nic nie pada.. ide zrobic druga kawe Odpowiedz Link
rudakitka1 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 09:34 Też bardzo wieje,tylko że jeszcze do tego duże płatki śniegu wirują z nieba.Temperatura jest po plusie i zaraz z tego będzie mokra breja. Przyniosłam własnie pierwszą kawke. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Poniedzialek... 03.01.05, 11:17 Sztorm wreszcie, po dwoch dniach,poszedl w sina dal..Swieci slonce i jest 5 stopni. ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek... 03.01.05, 12:50 Chyba troche wije,bo sosny za oknem kolysza sie niespokojnie.,a chmury suna majestatycznie - pokazujac troche przejasniejace nieba. Zaspalam okrutnie,bo mlodziez wrocila z gor o 3 ciej w nocy. Droga byla tragicznie zapchana. Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek... 03.01.05, 13:00 Poniedziałek noworoczny zaczęłam od falstartu . Mam nadzieję ,iż to przypadek jednostkowy tylko. Wieje , mocno , chnury granatowe. Mimo ,że na plusie - bardzo zimno. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 16:41 Wieje i gradobije. tak było przez całą noc. Tłukłam się po mieszkaniu miejsca nie mogąc sobie znaleźć. Podbnie zachowywało się pół miasta Odpowiedz Link
marialudwika Re: Poniedzialek... 03.01.05, 18:13 Mam dzis zakapiorny dzien.Winda "poszla" do wymiany,tzn. narazie ja wylaczyli a nic nie robia "Proces wymiany" potrwa ok. 3 tygodni,wiec pozostaja strome awaryjne schody. Malo tego "sie" popsulo video,odtwarza tylko dzwiek a obrazu nie... Oj,dolo,dolo! A pogoda tez spaskudniala. Ponarzekalam i moze mi ulzy. ml Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek... 03.01.05, 18:45 Ponarzekaj do woli. Ulży na pewno. Na którym piętrze miszkasz? Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 18:51 "sila złego na jednego", najmniej martw się stromymi schodami, przypomnij sobie jak nie tak dawno wbiegałaś na Giewont, a miłe wspomnienia sił dodają. Gorzej natomiast ze zwierzyną, chyba się nie zbuntuje i pójdzie za Panią ochoczo. Miało to być pocieszenie ale chyba nie bardzo mi wyszło? Pozdrawiamy serdecznie. A teraz poważnie: uważajcie na strome schody, zwłaszcza jeżeli są na zewnątrz domu . Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 18:52 Nie narzekaj Ml na te schody. To okazja na dodatkową gimnastykę ) Na zachodzie (Polski) dzisiaj pogoda zmieniała się co chwila. To słońce to deszcz poganiane bez litości porywistym wiatrem. Już nie mogę doczekać się wyjazdu. Całe 2 tygodnie w miejscu gdzie podobno pada 7 razy w roku. Jeszcze tylko muszę znależć miejsce na zaparkowanie samochodu w stolycy bo pociągami nie chce mi się tłuc i hajda ) Wpadnę oczywiście jeszcze powiedzieć do widzenia. Ciekawe czy te przystojniaki w turbanach maja w holetach komputery? Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek... 03.01.05, 19:00 Bodziu, pomyslimy o tym parkingu - gdzie bezpiecznie i niedrogo, bo na lotnisku to chyba za dwa tygodnie zaplacisz bardzo duzo ML - wspolczuje, kiedy mieszkalismy na 8 pietrze mielismy psa ktory kategorycznie odmawial wchodzenia na gore,a wazyl przeszlo trzydziesci kilo! Odpowiedz Link
marialudwika Re: Poniedzialek... 03.01.05, 19:17 Hhe,akurat ja na brak ruchu nie narzekam bo 5 razy dziennie chodze z psami,poza innymi wyjsciami.Schody jako takie nie sa tragedia ,ale tutejsze schody sa fatalne,zwlaszcza dla rozbisurmanionych winda Wspinanie na Giewont ma widoki Alfredko! Gorzej zlosci mnie brak mozliwosci nagrywania tego,co chce...A reperacja trwa tu wieki.Ale nie bede narzekac bo szkoda zdrowia! ml Odpowiedz Link
marialudwika Re: Poniedzialek...PS 03.01.05, 19:18 Ojej,mnie sie juz wszystko "pokickalo",czy mowi sie reparacja aby? Po holendersku jest repe..i stad BYK!!! ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 19:49 Masz rację ML wspinanie na Giewont to nie to samo co ... po schodach Raniutko objechałam okolice Nieporętu i Zalewu. Przy wietrznym dniu ale słonecznym czułam w sobie taki jakiś powiew nowej siły i chęci działania. W firmie zaś praca opierała się na zamykaniu "starego" i otwieraniu "nowego" Odpowiedz Link
dado11 Re: Poniedzialek... 03.01.05, 21:47 Uff... okropny. Uganianie sie za pania z pomaranczowego kraju i proby powstrzymania jej od dewastacji roznych sprzetow(( To nie byl dobry pomysl. Poza tym kupa roboty z zamykaniem starego roku. Szczesliwie jeszcze wiekszosc zleceniodawcow na urlopach. Pogoda paskudna, po poludniu cos w rodzaju grado-sniegu, i silne wietrzysko, brrrrr... Nawet psy nie za bardzo zainteresowane spacerkami. W nocy tak wylo za oknem i trzaskalo czym popadlo, ze z zaplanowanego milego snu, wyszlo nocne snucie sie (jak Wedrowiec i pol Szczecina Wiec pewnie szybko zmykne do lozeczka. Pozdr. D Odpowiedz Link
jutka1 wtorkowo 04.01.05, 08:53 Wieje okrutnie i mzy.. Szkoda, ze musze "do miasta" pojechac - wieczorem wpadnie para przyjaciol i cos na zab musze kupic.. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
skynews Re: wtorkowo 04.01.05, 09:46 Już po południu lub jutro może być lepiej: imkhp2.physik.uni-karlsruhe.de/~muehr/satpicsf/afwa/bmetir01.html saturn.unibe.ch/rsbern/noaa/dw/realtime/current/n1bcurr.jpg dzieńdobry Odpowiedz Link
no_no Re: Ci odlatują 04.01.05, 13:25 ci przychodzą i... zawsze jest jakieś jutro) no_no - pozdrawiam was wapniaki) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ci odlatują 04.01.05, 15:55 No_no, nie wyzywaj sie! ))) J. - z lekka zwapniona, ale to podobno dobre na kosci ) Odpowiedz Link
ks40 Re: wtorkowo 04.01.05, 13:28 Witam w Nowym Roku! Chciałoby się rzec biało i puszyście ale w Gdańsku niestety siąpi od rana, raz mocniej raz słabiej: ach gdzież te niegdysiejsze śniegi! Dokonałam dziś rano odkrycia na miarę pogody: a mianowicie czytając ludowe przysłowia nt. stycznia doszłam do wniosku, że madrości ludowe nijak się mają do rzeczywistości ponieważ ongiś nie znano EFEKTU CIEPLARNIANEGO! Trochę mnie to uspokoiło, ale żal białego puchu Pzdr. Wszystkich cieło i słonecznie na przekór pogodzie (aż się sama sobie dziwię, skąd u mnie tyle dobrego humoru... Odpowiedz Link
mammaja Re: wtorkowo 04.01.05, 15:35 Rano lezal snieg,ale tylko przez chwile.Potem deszcz,chlapa ciemno. Ale nic to.Bylam na spotkaniu w nowotwartym Domu Dziennego Pobytu dla osob starszych, samotnych, potrzebujacych takiego wsparcia. Super - wielki dom zapisany w testamencie wraz z dzialka Caritasowi zostal pieknie odnowiony, remont czesciowo sfinansowalo miasto - efekt - obiekt od dawien dawna potrzebny zmaterializowal sie.I to jak tam ladnie! Mam zaraz swietny humor, kiedy cos takiego sie uda! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: wtorkowo 04.01.05, 15:47 Śniegu nie widać. Pewnie w tym sezonie zimy już nie będzie Miło wiedzieć, że powstają tak piękne domy opieki dla potrzebujących. Mam nadzieję, że wraz z bogaceniem się społeczeństwa będzie więcej takich miejsc. Na rolę Państwa nie ma co liczyć. Dla nas pozostaną tylko fundacje i dobra wola innych ludzi. Odpowiedz Link
lablafox Re: wtorkowo 04.01.05, 17:10 W@ietrznie i deszczowo, więc o uzywaniu parasoli nie ma mowy. + 9 stopni bylo w południe. Ks40 - jest jedno przysłowie ludowe, sprawdzajace sie bez względu na efekty... "Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok". Robi się coraz dłużej jasno i wiosna tuż , tuż - tylko 76 dni. U nas kwitną prymulki na osiedlu , a bzy mają pączki tak duże jak w kwietniu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Zorza. 04.01.05, 19:33 To wczoraj widzialam w Oslo)) Znaczy sie w drodze na lotnisko w celu odebrania Juniora. www.aftenposten.no/spesial/bildeserier/article940373.ece Bylo przepieknie)) K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Zorza. 04.01.05, 20:39 Tego nie ma! To jest tak piękne, że aż trudno uwierzyć, że jest rzeczywiste. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Zorza. 04.01.05, 21:16 Siedem lat bedzie niedlugo jak tu mieszkam) I sie doczekalam... K. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki - wtorek 04.01. 04.01.05, 20:36 Mm ciesze sie rowniez, ze takie miejsca powstaja Moje dziecko, na wykladach z przedsiebiorczosci, dowiedzialo sie, ze najlepszy interes na za 15-20 lat, to eksluzywne domy spokojnej starosci (dla naszego pokolenia, niestety!). I chyba jest w tym wiele racji!!! Janie. K. strasznie ci zazdraszczam tych niebianskich efektow swietlnych, sa niezwykle egzotyczne i piekne)) A na moim podworeczku: dzis, uzbrojona w poklady anielskiego spokoju, nieskonczenie dlugiego czasu do zmarnowania i kastety na lokciach, pojechalam przerejestrowac samochod (to w ramach noworocznych obietnic. I co? I nic Wszystkie sprawy zwiazane z tym niewykonalnym zadaniem, zalatwilam w dwie!!!! godziny... Mam nowy dowod, tablice, ubezpieczenie... Och, ten nowy roczek, pieknie sie zaczal)) No moze poza tym, ze pogoda byla do d..., a na przejsciu dla pieszych, niewymownie chamski taryfiarz opryskal mnie od stop do glow blotnista kaluza Ale postanawiam to zaliczyc w poczet szczesliwych trafow, a kurtka da sie uprac No, dosyc gaworzenia, pozdr. D Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki - wtorek 04.01. 04.01.05, 21:18 U nas pogoda bez zmian. Ale samopoczucie super. Jutro już wyjeżdżam więc pozdrawiam wszystkich serdecznie i do poczytania. Podobno w tym hotelu w Tunezji jest kawiarenka internetowa. Jeśli żonka odpuści trochę z postanowienia codziennego korzystania z zabawy do 2-3 rano to na pewno się odezwę Dzięki Mm za pomoc, juz wszystko załatwione. Bawcie się dobrze. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki - wtorek 04.01. 04.01.05, 21:28 Bodzio , dziekuje za zyczenia Swiateczne) Gdzie bedziesz w Tunezji, gdzie? Jezuuu jak mi sie teskni za sloncem , piaskiem , Kartagina i jez. fran. K. Polnocny... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki - wtorek 04.01. 04.01.05, 21:31 Bodziu,mialam jeszcze jedna informacje, ale jak juz wszystko OK to pozostaje zyczyć wspanialego pobytu i czekamy na zdjecia! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki - srodowe 5.01 05.01.05, 11:09 Witam. Wlasnie przestal padac ulewny (prawie) deszcz, troche sie przejasnilo. Robi sie coraz bardziej zielono - nie bedzie dobrze jak mrozy chwyca za pozno, wszystko powinno miec swoja kolej rzeczy. Wybywam do popoludnia! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 05.01.05, 11:58 Witam. Bodziu życzę Wam przede wszystkim miłego wypoczynku, bo przecież o pogodę nie musisz się tam troszczyć U mnie za oknem wiosennie. Słońce oświetla iglaki, mieniące się teraz różnymi odmianami zieleni, dalej za nimi przebiją czerwone owoce Irgi. Pogodziłam się ze świętami bez śniegu, a teraz raczej chciałabym już, aby ta pogoda zwiastowała wiosnę Odpowiedz Link
no_no Re: Fanfary poproszę 05.01.05, 17:11 tuturututu tu Ogłaszam, że na początku roku 2005, na czoło peletonu najlepszych fór wyjszła kolaska) 40+ !!! Składam serdeczne gratulacje jej konstruktorowi - Markowi vel jej_mężowi, vel ord, jego następczyni - Lablafox, która dzielnie dzierży drążek) w dłoni. Wyrazy uznania wszystkim uczestnikom wymiany myśli i poglądów, bez których ten sukces nie byłby możliwy. Osobne gratulacje składam weteranom tego forum, którzy codzienną obecnością zaświadczają o swoim wielkim przywiązaniu do tej małej wysepki, gdzie rozbrzmiewa mowa polska. Proszę o powstanie i odśpiewanie hymnu: "40 lat minęło, jak jeden dzień....." no_no - zdrowia wszystkim życzę i wio, jedziemy dalej) Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 najlepsze forum 05.01.05, 20:21 Ha!Też to widziałam! Wiedziałam, że do tego dojdzie, dawno się nam to należało!)) Cieszę się i podskakuję z ukontentowania. Pozdrawiam wszystkich "sprawców" w.w. sukcesu. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 najlepsze forum 05.01.05, 20:37 Z wrażenia słów nam wszystkim zabrakło. I to nie od dziś Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 najlepsze forum 05.01.05, 21:04 I nawet nic nie gotujemy Odpowiedz Link
tom_tam Re: Dzisiejki Styczniowe - MM 05.01.05, 21:09 moze... wstaw wode na herbate - prosze ) pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
terem Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 :( 05.01.05, 21:26 Chyba znowu coś nie tak napisałam. Nieobecni na forum odpadają nieco.A nawet całkiem. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 :( 05.01.05, 21:56 A gdzie to jest podane do wiadomosci??? ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 :( 05.01.05, 22:01 Tutaj: forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1512997 Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki Styczniowe sroda 05.01. 05.01.05, 21:58 Macham wiec z podium, ale... gdzie mozna to podium obaczyc??? Przepraszam za glupote (vide Telefon...), ale na usprawiedliwienie - nie mam wielkiego doswiadczenia i dzialalam w dobrej wierze(( Za to moge sobie policzyc za kolejny mily traf fakt, ze wpadlam do wlasnie upadajacej galerii i pewnie jutro uda mi sie odzyskac czesc prac m-ka, inaczej by przepadly( Dzien byl piekny, jakis dlugi i dosc jasny. Pachnie wiosna, ale to chyba jednak nie najlepiej Choc miesiac zimy by sie przydal... Jutro ide do dentysty (kolejne postanowienie noworoczne i pewnie bedzie bolalo No, ale zasluzylam(( Pozdr. D Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki Styczniowe sroda 05.01. 06.01.05, 07:08 To GRATULACJE dla NAS. Bardzo sie cieszę. Odpowiedz Link
josarna Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 06.01.05, 09:24 Pada deszcz! Niesamowite tutaj w styczniu! Za to nie muszę np. jechać przez las zadając sobie typowe zimą pytanie: "Uda się dzisiaj, czy nie?" Nareszcie jest czas na złapanie oddechu. Goście sylwestrowi wyjechali zachwyceni (jak zawsze). Lubię patrzeć, jak moi goście dobrze się bawią. Kolejne moje urodziny (też Sylwester) - zaliczone. Prawie wszyscy o nich pamiętają - bo trudno nie pamiętać, że ktoś się tak zwariowanie urodził. Doceńmy szaroburą zimę! Niektórzy mogą nieco zwolnić tempo i np. zajrzeć na Forum, na co przez większą część roku nie ma czasu. Odpowiedz Link
jutka1 czwartkowo... 06.01.05, 09:27 ... i deszczowo, tez. Chce sniegu dziendobrybardzo wieczorem portal chodzil jak trzy muly, albo i cztery dobrze, ze sie poprawilo Odpowiedz Link
mammaja Re: czwartkowo... 06.01.05, 10:56 Dzisiaj Swieto Trzech Kroli.Pamietam z dziecinstwa,jaka atrakcja bylo palenie kadzidla pzryniesionego z kosciola.Wonny dymek pachnial jalowcem.Tradycja pisania K+M+B na drzwiach kreda.... Ale pogoda wiosenno jesienna,chmury,szaro.Pozdrawiam wszystkich do wieczora! Odpowiedz Link
marialudwika Re: czwartkowo... 06.01.05, 11:12 Piekna i sloneczna pogoda,ale chlodno bo tylko 5 stopni. ml Odpowiedz Link
dado11 Re: czwartkowo... 06.01.05, 21:36 puk, puk, jest tam kto??? Ja wpadam pozno jak zwykle, ale ostatnio znow praca mnie kocha)) I znow dzis udalo mi sie popchnac zaleglosci, okazalo sie, ze wszystkie prace Artura sprzedaly sie, wiec wpadlo troszke niespodziewanej kasy i humorek jeszcze lepszy) Moj przemily dentysta meczyl mnie ponad godzine i mam ganz nowe dwa zabki. Pogoda jak wszedzie, paskudna: wialo, lalo, i nijak nie przypominalo zimy Pozdrawiam cieplo, D. Odpowiedz Link
alfredka1 Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 12:11 Jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym tygodniu wejdziemy w drugą setkę dzisiajek /dzisiejek/.Dzień wietrzny, pochmurny ale ciepły. Przed oknem na bzach takie duuuże pąki, a więc niedługo maj Odpowiedz Link
marialudwika Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 12:24 W zwiazku z powyzszym podaje komunikat meteo w A. 12 stopni plus,wichura i dosc ciemno,chyba wiosna "idzie" bo wszedzie paki a i moje storczyki paczkuja tez... ml Odpowiedz Link
omeri Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 13:16 Witam po dentyście i przed pracą. W Wwie szaruga, nic tylko spać. Odpowiedz Link
mammaja Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 16:53 Mial byc w miare spokojny dzien.Tymaczasem od rana telefon urywal sie, jakies sprawy niecierpiace zwloki w ktorych nalezy natychmiast pomoc, wizyta szwagierki trwajaca kilka godzin, poprostu padam - a tak ciekawie jest na forum.Moze pozniej sie wlacze? Pogoda dziwna, ale zimno, wyszlam z gola glowa i mnie przewialo.Wiatr,chmury,bloto. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 16:57 Zachwycajaco pieknie wyglada niebo,slonce zachodzi na rozowo.. Dzien zas byl meczacy i jakis dlugi,ciesze sie,ze juz jestem w domu. Wiatr jest lodowaty... ml Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 17:58 Z grupą przyjaciół z pracy byłam dziś na obiedzei w restauracji (pubie). jedzenie znakomite, rozmowy ciekawe. Nawet udało nam się porozmawiać o sprawach ogólnych i osobistych, a nie tylko o naszym pasjonującym zyciu zawodowym Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 18:25 wyskoczył mi dzisiaj prosto pod koła śliczny, kolorowy samiec bażanta. Na szczęście jego i ... moje udało mi się przyhamować. Trochę było groźnie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 18:45 Kiedyś, chcąc uchować kurę spacerującą po jezdni przed potrąceniem zaczęłam gwałtownie hamować. Ja zahamowałam, kura odskoczyła na lewy pas jezdni i została przejechana przez samochód, który chcąc uniknąc wjechania w bagażnik mojego samochodu tez odbił w lewo Odpowiedz Link
mammaja Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 20:08 Czy przynajmniej byl z niej rosol ? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Styczniowe dzisiajki piątkowe. 07.01.05, 20:10 Nie, po kontakcie z samochodem wyglądała jak mokra, upierzona plama. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 07.01.05, 20:40 Dzis znowu pracowicie spedzilam dzionek. Zaczelam o 7 i wlasnie skonczylam Jestem strasznie zmeczona... Nawet myslec mi sie nie chce... Jutro sie wyspie i moze popracuje w ogrodzie (wszak wiosna na dworze Pozdrawiam Was serdecznie, D. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 07.01.05, 20:46 Współczuję Ci, dado. Dobrze, że odpoczniesz przez najbliższe dwa dni. Pewnie czas zacząć wiosenne prace ogrodowe Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 07.01.05, 20:49 I to by bylo na tyle w tym watku! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 07.01.05, 20:49 Trzeba zrobic łatwo zdejmowalne (łatwozdejmowalne???) chochołki dla roslin Odpowiedz Link
kanoka Re: Dzisiejki Styczniowe nr 99 do Dado 07.01.05, 21:00 Masz rację, wiosna idzie) miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2481956.html Byleby tylko się nie rozmyśliła.... Odpowiedz Link