tomasdyg
16.05.05, 20:22
No właśnie, jak uważacie czy Lynch jest wielkim reżyserem, czy postacią
wykreowaną przez media.
Ja jestem zauroczony jego obrazami, tak obrazami, bo np. o "Twin Peaks -
ogniu krocz za mną" czy "Zagubionej autostradzie" należy mówić, że są to
surrealistyczne obrazy. Szokują okrucieństwem i perwersyjnością, niczym "Pies
andaluzyjski" Luis Bunuel.
No właśnie, napiszcie proszę, co sądzicie o filmach Lyncha czy są to, waszym
zdaniem rzeczywiście wybitne, nowatorskie dzieła, czy obliczony na poklask,
przereklamowany medianie kicz, jak np. -moim zdaniem- w przypadku Andy
Warhola.