Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3

06.08.05, 00:37
Otwieram nowy odcinek.
Gosc padla ze zmeczenia po calodziennej podrozy, ja mam chwile przy komputerze.

O czym dzis? Nie wiem...
Kontynuujemy Banaszak, za Lx i Neutrino?

Ja mam slabosc do Truskawek w Milanowku, ale to takie rodzinne zaszlosci smile
    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 06.08.05, 00:40
      Pozdrawiam cie Jutko, pogawedzcie - to bede miala jutro co czytac, bo narazie
      znikam w piernacie smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 06.08.05, 00:43
        Spij slodko Mm.
        Piernat....
        Jakie ladne slowo, dawno nie slyszalam smile)))))
      • jutka1 Ja tez 06.08.05, 01:16
        sie oddale...
        w objecia pana M. czyli Morfeusza smile

        Oby sny byly przyjemne albo przynajmniej pouczajace..
        Oby sen przyniosl odpoczynek...
        Oby gwiazdy nas prowadzily tam, gdzie trzeba

        Dobranoc smile
    • jutka1 Sobotnio 06.08.05, 22:23
      Komputer odpioruniony (styl.zam.), gosc prawie uspiony, ja jeszcze parenascie
      (dziesiat) minut bede smile))
      • jutka1 Re: Sobotnio 06.08.05, 22:48
        Zycze Wam dobrej nocy...
        Spijcie dobrze, dobranoc
        Do jutra
        • bodzio49 Re: Sobotnio 06.08.05, 23:48
          Spać w sobotę o tej porze? Jeśli nigdzie się nie wyszło to najlepsza pora
          pobuszować w necie. Ależ wakacje mi się trafiły smile Ale dobrej nocki życzę tym
          co "padają" po ciężkim dniu. Kolorowych snów.
          • dado11 Re: Sobotnio 07.08.05, 00:41
            Cześć śpiochysmile moi goście właśnie wsadzeni do taksówki, pojechali, po imprezce
            posprzątane, małżonek zmożon niemocą, chrapiesmile W radyjku cicho i aksamitnie
            brzmi Ella, dramatyczna ilość boskiej ambrozji do wypicia, no i latorośl
            pojechała nad morzesmile Jest super!!!
            Pozdrawiam D.
            • jan.kran Re: Sobotnio 07.08.05, 00:44
              Ja czatuję ,słucham RFM classic ,latorośle u exa...
              Dobrze jest.
              Kransmile)))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 00:58
      Pozdrawiam nocno-radośnie smile Się urlopuję!!!smile
      ...a teraz sobie poczytam, co się wydarzyło...smile
      • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:08
        Witaj Moniusmile)))) Kran
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:11
          Witaj, Kranie smile Fajnie, że ktoś jeszcze nie śpi...smile
          Ja sie jeszcze potułam przez chwilę...bom w nastroju kanikułowym smile
          • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:15
            Ja wprawdzie zapałkami oczy podpieram ale mam parę rzeczy do poczytania, muzyka
            jest piękna a jutro dopiero na 15 -tą do fabryki.
            Kran.
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:20
              No, to sie jeszcze zdążysz wyspać...
              U mnie muzyka może nie tak piękna...ale za to nastrój refleksyjny. Na różne
              przemyślenia mnie wzięło...Więc siedzę, dumam, przeglądam różne strony...i
              nocnikuję (określenie może mało wdzięczne - ale samo się ciśnie pod palce) i
              cieszę się, że nic nie muszę w najbliższym czasie. Piękne uczucie smile))
              • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:23
                Piękne uczucia należy podtrzymywać. Koniecznie !
                Kransmile))))
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:32
                  To właśnie robię smile Podtrzymuję smile))
                  Byliśmy z Osobistym z wizytą u mamci, na działce. I obejrzeliśmy drzewo, które
                  w czasie ostatniej burzy robiło za piorunochron. Szczęście, że rodzicielka w
                  domu była - na zewnętrzu poraziłoby ją, jak nic. Albo ogłuszyło...Sosna do
                  dzisiaj płacze żywicznymi łzami..Szokujące.
                  • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:37
                    Moniu ściskam Cię dobranocnie...
                    Zmęczona jestem , pracowałam od poniedziałku 50 godzin...
                    A tydzien się nie skonczył.
                    I jak mówię że pracowałam to naprawdę to znaczy..

                    Miej dobry czas ,pomyśl ,odpocznij...
                    Dobranoc...
                    Kran.
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 01:52
                      Dobrejnocy, Kranie. Jeśli twierdzisz, że od poniedziałku pracowałaś...i tak
                      dalej - to zakonotowałam.
                      I nie podważam tego...
                      Śpij dobrze.
                      A ja sie jeszcze poszwałędam.
                      I pozastanawiam się...
                      Bo wzbudziłaś we mnie niepokój. Jak bardzo sobą jesteśmy w tych internetowych
                      wypowiedziach - i na ile prawdziwi.

                      >I jak mówię, że pracowałam to naprawdę to znaczy...
                      • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 09:57
                        Ja jestem zawsze prawdziwa w internetowych wypowiedziach.
                        Tylko oczywiście są rzeczy o których nie piszę.
                        Kran.
                      • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 09:59
                        monia.i napisała:

                        > Dobrejnocy, Kranie. Jeśli twierdzisz, że od poniedziałku pracowałaś...i tak
                        > dalej - to zakonotowałam.
                        > I nie podważam tego...
                        > Śpij dobrze.
                        > A ja sie jeszcze poszwałędam.
                        > I pozastanawiam się...
                        > Bo wzbudziłaś we mnie niepokój. Jak bardzo sobą jesteśmy w tych internetowych
                        > wypowiedziach - i na ile prawdziwi.
                        >
                        > >I jak mówię, że pracowałam to naprawdę to znaczy...

                        Moniu nieprecyzyjnie się wyraziłam.
                        Chodziło mi o to że pracowałam ciężko.Po prostu.
                        Pozdrawiam.
                        Kransmile))))))
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 23:44
      czy juz wszyscy spia?
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 23:46
        nie wszyscy smile
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 23:49
          nie sadzilam, ze kogos w klubie zastane,
          witaj Moniusmile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 07.08.05, 23:53
            Witaj, Wenus smile Czemu nie sądziłaś...?smile
            Zauważyłam, że jak na Nocnych ktoś się odezwie - to prawie zawsze ktoś inny
            odpowie...No, chyba że pora jest baaardzo późna - albo nazbyt wczesna - zależy,
            jak patrzeć...smile
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:00
              nie sadzilam, bo pora juz dosyc pozna,
              choc nie musi to niczego oznaczac, pora
              w zasadzie nigdy nie jest za pozna albo
              za wczesna, wziawszy inne zakatki swiata
              pod uwagesmile
              • lablafox Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:02
                Też jeszcze nie śpię , ale za chwilę oczy same mi się zamkną, nie , nie, nie na
                wieki , do rana, mam taką nadzieję.
                Witam nocniczki serdecznie
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:09
                  Lablafox - witaj..
                  I nawet tak nie żartuj...z tymi wiekami. Sama rozumiesz...
                  Fajny dzień dzisiaj miałam. Totalne lenistwo smile
                  A i wieczór miły - tym bardziej, że od ponad tygodnia nie widziany kotek
                  zajrzał z wizytą. Wyglądało to przekomicznie...smile
                • lablafox Normalka 08.08.05, 00:10
                  Po raz kolejny , gdy pojawiam się na Nocnych markach , pod jakimkolwiek byłyby
                  tytułem , wszyscy wcześnie zasypiają.
                  Raz jedyny , ale to jako skowronek , pogadałam sobie o 5 rano z Luzią.
                  Dobranoc więc , czas na mnie widocznie , do spania .
                  Papapapa.
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:08
      czesc Lablafox,
      wlasnie obejrzalam film biograficzny
      o Marlenie Dietrich, nie wiedzialam,
      ze z niej taka kochanica bylasmile
      • lablafox Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:12
        No tośmy równoczesnie zabrały się za pisanie.
        Z Marleny D. wielka kochanica była.
        Fakt.
        Nikt tym sie nie gorszył , chociaz czasy były inne.
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:14
          no wlasnie! nikt sie nie gorszyl,
          nawet faktem, ze od pan nie stronila,
          • lablafox Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:16
            Bo to czas zepsucia nadchodził , Sodomia i Gomoria wink)), a wszystko bez te
            filmidła i aktorki .
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:29
              a dzisiaj co mamy ?
              nie lepiejsmile
              wolna amerykanka, wszystko dozwolone
              czasami to mi sie wydaje, ze swiat
              ku upadkowi moralnemu kurs sobie obralsmile)
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:32
                Ale dzisiaj czasem się gorszą...smile
                Fałszywie, oczywiście...
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:52
      oj, cos mnie lamiesmile

      dobranoc dziewczyny, zycze
      Wam milusinskich snowsmile
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 00:55
        Dobranoc, Wenus - ja sobie jeszcze trochę poczytam - poziewując...smile
        Swoją drogą - ciekawe pytanie no_no zadał - tyle, że chyba każdy w głębi duszy
        zna odpowiedź..
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:02
          z roznych pobudek ludzie pisza
          i nie pisza, mysle,ze to chwilowe
          przesilenie, a i okres wakacyjny....
          czas pokaze smile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:04
            Szkoda by było...ale takie jest życie. Coś się kończy...coś się zaczyna.
            • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:23
              Czy zauważyliście, że do nocnych rozmów, po raz pierwszy od niepamiętnych
              czasów, nie włączyła się Jutka numer jeden? Hmmm, coś podejrzewam, że mocno
              dzisiaj czymś zajęta?smile Tylko czym?wink))

              no_no - detektyf Fiutkoowskiwink
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:28
                Detektyw Fiutkowski...smile)) Ładnie brzmi smile
                A Jutka realem zajęta - i słusznie. Jak ją znam - jutro się pojawi.
                Dziarska, energiczna i z planami...Tyle w Niej energii, że jak sobie poczytam,
                to jestem zmęczona smile
                Monia leniwa
                • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:35
                  monia.i napisała:

                  > A Jutka realem zajęta - i słusznie. Jak ją znam - jutro się pojawi.
                  > Dziarska, energiczna i z planami...Tyle w Niej energii, że jak sobie
                  poczytam, to jestem zmęczona smile
                  ---
                  A ja jak Ją czytam, to się cieszę, że ktoś inny musi się z Nią męczyćsmile)

                  no_no - bo ja się cieszę bele czymsmile
                  • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 01:42
                    To co Moniko?smile Dobrej nocy romantyczkosmile

                    no_no wink
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 05:01
                    no_no napisał:

                    > monia.i napisała:
                    >
                    > > A Jutka realem zajęta - i słusznie. Jak ją znam - jutro się pojawi.
                    > > Dziarska, energiczna i z planami...Tyle w Niej energii, że jak sobie
                    > poczytam, to jestem zmęczona smile
                    > ---
                    > A ja jak Ją czytam, to się cieszę, że ktoś inny musi się z Nią męczyćsmile)
                    >
                    > no_no - bo ja się cieszę bele czymsmile
                    ***************

                    Fiucinski, nie badz taki dedektyf! wink))

                    A ze mna to ja sie mecze nikt inny.........
                    I moj kot, ktory mnie akurat obudzil sad

                    PS. Dobrze wiedziec, ze chociaz czytasz, bo pisac jak samo forum wskazuje... hm.
                    (wiem, wiem smile
                • jutka1 Monieczko.... :-) 08.08.05, 05:30
                  Ja myslalam, ze dam Wam od siebie odpoczac troszke smile)))

                  Tak powaznie, jest u mnie szfedka, gadalysmy, mialam jakies tam w glowie
                  dylematy, i poszlam spac. Po czym Stokrotka mnie - po raz pierwszy w historii -
                  obudzila dzikim wyciem (o ile koty wyja) o wpol do piatej sad(((( Powod:
                  nieznany. Kotka zasnela 10 minut po moim obudzeniu sad(((

                  Badz madry i pisz wiersze.....
                  • monia.i Re: Monieczko.... :-) 08.08.05, 22:18
                    Dzisiaj też tak myślisz?sad(( Czy padłaś, zakneblowawszy przezornie niesfornego
                    Kwiatuszka?smile
                    To ja też dam Wam od siebie odpocząć. Już milczę, o!
    • luiza-w-ogrodzie Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 02:41
      Jeszcze jestescie? Rzadko tu zagladam, bo nastroj nocnych pogawedek konweniuje
      mi jak w morde z pieknym porankiem, ktory wlasnie sie spokojnie wydarza za
      oknem, ale mam cichy moment po przedwczesnym skonczeniu poniedzialkowych
      raportow i niegdzie indziej Was nie zastane, wiec sie zglaszam.

      Pozdrawiam z pola walki, z Norah Jones rozdzierajaca serce ballada "Humble Me"
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:16
        Gdzie jestescie, nocne zjawy?
        Zmeczona ciezkim dniem zasnelam po poludniu i przespalam dwie godziny. Ciekawe
        co teraz bede robic, straszyc sasiadow? Czuje sie rzeska i wyspana.
        Moniu, nocny duszku, Ty tez nas zostawilas?
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:19
          Nie zostawiłam - milczę - daję Wam odpocząć od siebie smile))
          Witaj, Verbeno smile
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:32
            Witaj Moniu, dobrze ,ze jestes.
            Ktoz smialby powiedziec ,ze jestes meczacasmile))
            Tak subtelna i delikatna istota.
            Jestes na uropie - "zazdraszczam".
            Ja musze jeszcze caly sierpien pracowac,we wrzesniu mam trzy tygodnie urlopu
            i...plany wyjazdu do Polski. Ciesze sie juz teraz!
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:46
              Też się cieszę - że sie cieszysz, Verbeno smile
              Łatwiej pracować, gdy w perspektywie coś przyjemnego się majaczy smile
              Subtelna i delikatna, powiadasz...?smile))
              Aż się zwiewnie na krześle poprawiłam...smile
              To o mnie? Naprawdę???smile))
              Ja się odbieram raczej jako "milkliwą i nudną" sad
              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:51
                Ludzie ,ktorzy duzo mowia nie zawsze maja cos do powiedzenia.
                Ty potrafisz w paru slowach przekazac bardzo duzo i taka Cie lubiesmile))
                Zmykam juz a szkoda, lubie wieczorne rozmowy.
                • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:53
                  verbena1 napisała:

                  > Ludzie ,ktorzy duzo mowia nie zawsze maja cos do powiedzenia.
                  -----

                  no_no - czy to oznacza, że mam się zamknąć?smile
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:57
                    No_no - najpierw się otwórz smile))
                    • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:00
                      monia.i napisała:

                      > No_no - najpierw się otwórz smile))
                      -----

                      no_no - ja bardzo przepraszam, ale sezamem, to ja nie jestemsmile)
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:01
                        Nie posiadasz bogatego wnętrza?smile))
                        Wszyscy posiadamy - tylko w niektórych klejnotach mniej nam do twarzy...
                        • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:02
                          Dobry wieczór.
                          Kran.
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:05
                            Dobry wieczór, Kranie.
                            Czy posiadasz klejnoty, których chętnie byś się pozbyła?smile
                            • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:08
                              Pytanie zaskakujące.
                              Odpowiedż brzmi : nie posiadam klejnotów.
                              Kransmile)))))
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:18
                                Nawet tych wewnętrznych, Kranie..?
                                To taka przenośnia była - odnośnie wnętrza, bogatego...i tak dalej.
                                • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:20
                                  Moniu, o tych przenośnych nie mnie oceniać.
                                  Mnie się wydaje czasem że mam a czasem wręcz przeciwnie.Zależy od stanu chandry.
                                  I już smile))))
                                  K.
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:30
                                    Czemu, Kranie? Jako włascicielka sejfu smile))
                                    • jan.kran Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:32
                                      Nie wszystkie klejnoty co się błyszczą.
                                      A poza tym co za przyjemność z ich posiadania jak się nie używa...
                                      Kran.
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:47
                                        Jest jeszcze przyjemność z mania smile (styl.zam - żeby wątpliwości nie byłosmile))
                        • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:07
                          monia.i napisała:

                          > Nie posiadasz bogatego wnętrza?smile))
                          > Wszyscy posiadamy - tylko w niektórych klejnotach mniej nam do twarzy...
                          -----
                          Och! Kochana, czy nie czujesz przez skóręsmile i klawiaturęsmile, jak bogato mam
                          wyposażone wnętrze?wink

                          no_no - sam juz nie wiem, ileż to się bogactw we mnie mieścismile)

                          P.S. I we wszystkim mi do twarzy, nawet w kapeluszuwink
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:15
                            A czy w tym kapeluszu masz słońce?smile
                            A przez klawiaturę to ja czuję, że masz niezwykle sprawny język - i bogaty
                            również...smile
                            Ale nie uzewnętrzniasz się nadmiernie - tajemniczy Don Pedro z Ciebie smile
                            • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:36
                              monia.i napisała:

                              > tajemniczy Don Pedro z Ciebie smile
                              ---
                              Carrrambawink

                              no_no - do usług Pani, nie wyłączając jenzykasmile
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:42
                                No...Wyłacz ten jenzyk - nadmierna sprawność zawsze mnie onieśmielała smile
                                • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:49
                                  monia.i napisała:

                                  > No...Wyłacz ten jenzyk - nadmierna sprawność zawsze mnie onieśmielała smile
                                  ---
                                  Ok, wyłączam gosmile

                                  no_no - to na czym stanęliśmy?wink... na nieśmiałości?wink To fajnie, bo jest nas
                                  dwojesmile))) Może jakoś uda się nam wspólnie przełamać lody?smile)))
                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:52
                                    To przełamujmy, no_ smile Jestem nieśmiała, jak stopięćdziesiąt smile)) Zwłaszcza w
                                    masie nieznanych mi bliżej ludzi. Jedna, dwie osoby - jest świetnie smile Lubię
                                    poznawać...i daję innym szansę poznać siebie.
                                    Powyżej trzech - niemieję..smile
                                    • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 00:59
                                      monia.i napisała:

                                      Jestem nieśmiała, jak stopięćdziesiąt smile))
                                      ----
                                      To podobnie, jak jasmile, aż nie wiem z tej nieśmiałości, jak dalej prowadzić
                                      konwersacjęsmile)

                                      no_no - wybacz Moniu, że moje śniade lico przybrało kolor purpurywink....
                                      onieśmielasz mnie....Pani...aż chyba pójdę do łóżka se pomarzyćsmile, jakby to
                                      było fajnie, gdybym się tak chociaż raz ośmieliłsmile
                                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:03
                                        No_ wiedziałam, że znów coś źle napiszę..smile))
                                        Ale z nieśmiałościa Ci do twarzy - śpij...i śnij smile
                                        • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:06
                                          monia.i napisała:

                                          > No_ wiedziałam, że znów coś źle napiszę..smile))
                                          ---
                                          Ależ Pani, jak zwykle napisałaś pięknie...czytam Cię, jak poezjęsmile
                                          ---
                                          > Ale z nieśmiałościa Ci do twarzy - śpij...i śnij smile
                                          ---
                                          No masz, już mówiłem, że we wszystkim mi do twarzywink
                                          No to ide se coś śnićsmile...

                                          no_no - pa.... wink
                                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:12
                                            > Ależ Pani, jak zwykle napisałaś pięknie...czytam Cię, jak poezjęsmile
                                            > ---

                                            No_no - uduszę cię kiedyś...wirtualnie smile
                                            • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:19
                                              monia.i napisała:

                                              > No_no - uduszę cię kiedyś...wirtualnie smile
                                              ---
                                              Aaaa, wirtualnie, powiadasz? To duś mnie śmiałosmile)))

                                              no_no - jak ja kocham poezjesmile
                                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:27
                                                Miałes spać - o ile sie nie mylę...smile
                                                A Ty sie plączesz i jeszcze prowokujesz...smile
                                                Doigrasz się lada moment....
                                                ŚPIJ!!!smile
                                                Łatwiej udusić takiego śpiącego...smile
                                                • no_no Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:36
                                                  monia.i napisała:

                                                  > Miałes spać - o ile sie nie mylę...smile

                                                  > ŚPIJ!!!smile
                                                  ---
                                                  no_no - a Ty Pani myślisz, że co ja robię o tej porze w Polsce? Chyba śpię już,
                                                  no nie?wink To nie Australia, gdzie ludzie o tej porze kangury wyprowadzajo na
                                                  pastfiskasmile

                                                  no_no - właśnie przewróciłem się na wznaksmile)))
                                                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 01:46
                                                    I tak pozostań smile))
                                                    Też idę - dobrejnocy wszystkim smile
                                                    No_no - a teraz bój się...!!!smile
                                                    Będe Cię straszyła smile Romantycznie - rzecz jasna...smile
                                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 09.08.05, 10:29
                                                    Z przyjemnoscia i wielkim od-ucha-do-ucha usmiechem poczytalam Wasza wczorajsza
                                                    rozmowe smile))
                                                    Dzisiaj mam niespodziewanie wolny wieczor, bo zapowiedzeni goscie przyjada
                                                    jutro, nie dzis. Pozwole wiec sobie dolaczyc smile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i owym -- nr 3 08.08.05, 23:56
                  Spij spokojnie, Verbeno smile
                  Zajrzałaś na chwilę - ale w trakcie tej chwili niesamowicie mnie podniosłaś na
                  duchu smile))
                  Monia Pokrzepiona smile
    • jutka1 Wtorek wieczor 09.08.05, 22:32
      Tradycyjnie zapytam, kto tu je, a kto w stolowce?
      smile)
      • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:38
        Zerwus, jezdem ja, kobieta na dzisiaj bez zdania i opinii i zdania racji
        • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:39
          Czesc Fed. smile
          Jutro te uroczystosci ??
          • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:43
            Ano jutro, 40 km. od domu. Programowo wyprałam sie z wszelkich zmysłów, takich
            jak np: widzenie, rozum zostawię w dom, a rano jeszcze pobiję mój rekord
            dystansu na basenie, żeby być na sto procent pewna zaniku jakichkolwiek objawów
            temperamentu i charakteru
            • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:45
              Sluchaj, nie zazdraszczam styl.zam. ;-(

              PS. Zaden basen nie pomoze! smile
              • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:48
                Eee, jak machne 3 km. to może choć spowolni reakcje. Swoją drogą to jak łatwo
                można z naprawdę miłej i radosnej okazji zrobic taką żabę do przełknięcia.
                • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:52
                  Ludzie potrafia ze wszystkiego zabe zrobic, niestety sad

                  Przezyjesz!
                  A ja jutro zaczynam gosciowy maraton
                  Sztuk 4 jutro. W piatek 3 szt. do Warszawy, jedna zostaje, a 2 szt. z Warszawy
                  dojezdzaja.
                  W sobote dojezdza szt. 6 z roznych miejsc.

                  Jak mawia ktos: Grand Central Station smile
                  I fajno!! smile
                  • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:55
                    Witaj Verbeno, witaj. Dystans moje drugie imie. Jutka, a pralkę dobrą masz? I
                    kto Ci potem tę pościel prasuje. Chyba że za wszelką cene starasz się zająć
                    czymś ręce, żeby nie myśleć o ......Swoją drogą to jestem pełna podziwu dla
                    Ciebiesmile)
                    • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:59
                      Fed., pralka jest, suszarka jest, sznury sa, nie ma sprawy! smile))
            • verbena1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:51
              Witajcie dziewczyny. Jestem ,jestem, czytam watki i... nie chce mi sie o niczym
              pisac.
              Skarbnica mysli moich (to w nawiazaniu do watku Moni o klejnotach) swieci
              pustkamismile))
              Fed. czuje ,ze bedziesz miala jutro swietny komedio-dramat. Staraj sie patrzec
              na to z dystansem ,o ile potrafisz.
              Wiem ,ze sobie poradzisz,przesylam szeroki usmiechsmile)))
              • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:54
                Verbenko, nic na mus, chcesz to piszesz, nie chcesz to nie smile

                Fed sobie poradzi, a tak czy siak jakby co zrobi porzadek! smile)
                • verbena1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:56
                  Jutko ,taz przeciez pisze ,ze nie pisze smile))
                  • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:57
                    No toż właśnie czytamy to czego nie piszeszsmile
                    • jutka1 Fed!!!!! 09.08.05, 22:58
                      Nie pisz tego co ja mysle i pisze, w tych samych slowach!!!! smile)))

                      • Re: Wtorek wieczor
                      fedorczyk4 09.08.2005 22:57 + odpowiedz

                      No toż właśnie czytamy to czego nie piszeszsmile
                  • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 22:57
                    Werbeno, toz czytam jak piszesz, ze nie piszesz!!! wink)))
                    • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:00
                      I byłbym był słowa dotrzymał (cyt. z Wielkiego Barda). Nieźle nam idzie jak na
                      tak wczesną porę. Opary absurdu spowijaja całe moje ja
                      • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:05
                        Za zdrowie oparow!!!!!
                        I mojej sygnaturki smile))))))))))
                  • verbena1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:00
                    Jutko, ciekawi mnie jak Twoj kot znosi te tlumy ludzi?
                    Zobaczysz ,kiedys spakuje walizki i pojdzie sobie w swiat.
                    • verbena1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:03
                      Ustalmy moze, myslimy ze piszemy czy piszemy bezmyslnie smile))
                      Co to sie narobilo!
                      • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:07
                        Verbeno, nienienienie
                        Piszemy, co myslimy!!!
                        O!!
                        smile
                        • fedorczyk4 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:23
                          Dziewczynki kochane, się odmeldować muszę. Idę z Krowisią na wieczorne
                          polowanko, cieczke ma skubana i akurat jest nader chętna, na szczęście samce w
                          jej rozmiarze sa nieliczne, a i te raczej sie jej boją. A potem spanko, bo w
                          końcu muszę jutro być nie tylko zen, ale i reprezentacyjna. Nawet sobie na tę
                          intencję zrobiłam coś na głowie, czego usuwanie zajmie mi pewnie z tydzień. I
                          nie o koafiurze mowa tylko o "babcinej" mazi na odżywienie futra. Słowo daję
                          duża rzecz. Dobranoc Wamsmile)))
                          • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:28
                            Dobranoc, Fed. smile
                            Verbenko, dobranoc tez, ide sie moscic, jutro dzien zapelniony...

                            cmok smile)
                            • verbena1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:30
                              Wlasnie mialam sie tez pozegnac, zycze Wam i sobie kolorowych ,pogodnych snow.
                              Przyjemnego i slonecznego dnia zycze smile))
                    • jutka1 Re: Wtorek wieczor 09.08.05, 23:04
                      Verbeno, Maine coon'y sa bardzo towarzyskie pod warunkiem, ze master jest w
                      poblizu..
                      Po ostatniej wizycie sztuk pieciu kotka spala caly dzien, odreagowywala stres smile

                      Bedzie OK. Zadbam, zeby miala swoje codzienne sesje kiziania za uszami smile
                    • fedorczyk4 Jutyldo 09.08.05, 23:04
                      Że już nie będę obiecać nie mogę telepatia się po nas samodzielnie telepie. A
                      swoją drogą też mnie ciekawi kocia reakcja. Czy ona wychodzi na dwór?
                      Ps. Czy u Ciebie może wychodzi się na pole?
                      • jutka1 Re: Jutyldo 09.08.05, 23:06
                        Fed., na pole w okolicach Krakowa sie wychodzi podobno, u nas na dwor smile)))

                        Kicia jeszcze nie wychodzi, ale niedlugo..... jak woliere zbuduje....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja