Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12

19.09.05, 22:28
Dobrywieczorbardzo smile

Nie wiem, czy da sie dzisiaj pogadac, bo cos widze, ze testosteron i niejaka
agresja w powietrzu... ale mozna to wszystko zostawic za drzwiami smile

Ja jestem zla. Rozne takie, ale najbardziej, ze wlasciciel firmy od internetu
nie zjawil sie o 17:00, nie zadzwonil; net sie psuje oczywiscie, a jego
komorka mowi ze nie ma takiego numeru. Jeszcze dzis przed poludniem
rozmawialismy, i nic nie wspominal.
Wkurza mnie brak szacunku dla klienta sad((
    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 22:45
      Masz racje Jutko, przeciez nie zyjemy w Hiszpaniismile Jak facet, majacy naprawic
      kran z ciepla woda przyszedl w sobote, a umowil sie w czwartek, tlumaczyl mezowi
      siostrzenicy: " Jak nie miales tydzien cieplej wody to co ci za roznica dwa dni!
      A ja musialem z dzieciakiem na mecz pojsc!"
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 22:52

        Dobry Wieczorsmile

        Przyjmijcie glebokie wyrazy wspolczucia.
        Staram sie w przypadkach, nazwijmy to problemowych nigdy nie uzalezniac od jednej mozliwosci.
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 23:46
          Sky, toz napisalam, ze satelite chce smile)))
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 23:48

            Dokladnie wiesz co chcesz, moja szkolasmile))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 22:54
        Witaj, Mm smile
        Wkurza mnie takie nastawienie, ale wiem - glowa muru.... etc.

        Chyba wezme sobie satelitarny net i juz. Drozej wyjdzie, ale oszczedze sobie
        frustracji i kosztow tel. kom. 3-4 razy dziennie jak sie psuje sad
        • glodn_y Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 23:54
          Chce byc "walentina"smile))???
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 19.09.05, 23:56
            Walentina twist!!!
            smile))

            Czesc Glodny smile
            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:01

              Glodny,
              Ty to na chwile czy na dluzej bo chce Cie opierdziolic ?smile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:05
                Glodnego? O co?
                Ani mi sie waz!
                Glodny, Rejtana za Ciebie robie!!
                smile)))))))))))))))))
                • glodn_y Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:10
                  Już mnie nie ma:
                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:14

                    Glodny,
                    czekaj, po przyjacielsku chce Cie pomolestowacsmile
                    Nie ma potrzeby sie za jutkowa (rejtanowa) piers chowacsmile
                    • glodn_y Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:17
                      Nawet bez powodu za ta piers sie schowam.
                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:20

                        Wiesz co robisz, na Twoim miejscu zrobilbym to samo.
                        Chyba moglaby rzucic cien na nas oboje i to rownoczesniesmile))
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:22
                          Sky!
                          Bezpodstawne oskarzenia rzucasz smile)))

                          Dzisiaj Rejtan dla Glodnego! Chodz tu Glodny, schowaj sie za mnie smile)))))))
                          • glodn_y Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:25
                            wyloguj glodny
                            zamknij system
                            ok
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:26
                              glodn_y napisał:

                              > wyloguj glodny
                              > zamknij system
                              > ok
                              **********
                              Juz czas na Ciebie Glodny?
                              OK
                              Ja tez juz sie pozegnam, jutro wczesna pobudka sad

                              Dobranoc, Glodny, dobranoc, Sky smile
                          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:28

                            Toz to nie oskarzeniasmile))
                            Zazdroszcze Glodnemu, kto mogl to przewidziecsmile

                            Jutka,
                            strezelac z łuku to potrafisz, Glodny teraz nie bedzie chcial wyjscsmile
                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 20.09.05, 00:29

                              Dobranoc Jutkasmile
                              Dobranoc Glodnysmile
                              • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 21:15
                                • jutka1 Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:09
                                  Za Ciebie Glodny, zawsze smile)
                                  Szczegolnie jak Cie Sky atakuje smile))

                                  I dobry wieczor smile
                                  • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:10
                                    ..MOK.
                                    • jutka1 Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:13
                                      ..OK ... smile)))))

                                      Co slychac Glodny? Zjadlbys cos? (mam dobra zupe smile
                                      • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:14
                                        na chmielu??smile)
                                        • jutka1 Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:17
                                          Moze byc na chmielu jesli chcesz, albo na winogronach, albo na zbozu...
                                          Do wyboru - ja nie pije, wiec wszystko dla Ciebie smile
                                          • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:19
                                            A kto mowi o piciusmile
                                            zupe proponowałaśsmile)
                                            • jutka1 Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:22
                                              Glodnemu zupa na mysli!! smile))
                                              • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:27
                                                czasami ,oj tylko czasami ,bez Z
                                            • jutka1 Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:27
                                              To bierzesz czy nie? Czy robisz przerwe tutaj na pojedynek na watku obok? smile
                                              • glodn_y Re: Jutko nadal alabaster za... nadstawiasz?:)) 20.09.05, 22:28
                                                Łykam smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:28
      Jutencjo - wieczorne cmokaski ślę w Twym kierunku <CMOOOK!>. Ja tylko na
      moment, bo coś mię chyba dopadło i rozbiera sad
      • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:29
        Mnie dopada ,ale za cholere nie chce rozbieracsmile0
        • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:31
          Głodny - może za buziaka rozbierze...smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:31
          Glodny widze, ze myslimy po tych samych piniondzach (zam.) smile)
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:30
        monia.i napisała:

        > Jutencjo - wieczorne cmokaski ślę w Twym kierunku <CMOOOK!>. Ja tylko na
        > moment, bo coś mię chyba dopadło i rozbiera sad
        *************
        Monia!!! smile))) Monia na kartki! wink)))) cmokcmokcmokcmokcmok (wygralam! wink

        Tez bym chcialo zeby mnie co dopadlo i rozbieralo, hihihi wink))))))))))))))
        • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:34
          Cóż...niestety, nie jest to brunet wieczorową porą ani intrygujący Irons - a
          jedynie prozaiczne przeziębienie albo inna jaka cholera...sad
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:35
            Cholera to Ty jestes! smile))

            Gdzie przeziebieniu do Ciebie! Nawet na kartki reglamentowane nie jest!
            smile)))))))

            Tak powaznie, to sie kuruj Monieczko. Inaczej sie bedzie za Toba wleklo sad
            • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:41
              Jak widać - klin klinem - a cholerę - inną cholerą można pognębić, o!sad
              Kurować się? A toż nic innego nie robię od 3 godzin - ino się kuruję i
              kuruję..Ale cienko to widzę...
              Tak czy inaczej - do łikenda musi mi przejść. Nie ma innej opcji...
              Chorować w łikend - toż to marnotrawienie czasu..
              • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:44
                monia.i napisała:

                > Jak widać - klin klinem - a cholerę - inną cholerą można pognębić, o!sad
                > Kurować się? A toż nic innego nie robię od 3 godzin - ino się kuruję i
                > kuruję..Ale cienko to widzę...
                > Tak czy inaczej - do łikenda musi mi przejść. Nie ma innej opcji...
                > Chorować w łikend - toż to marnotrawienie czasu..

                To to lekarstwo musi być niespozyte,
                3 goziny kurowac to jest to!
          • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:36
            Inna cholera tyz moze byc!
            niech tylko swoje zrobismile)))0
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:37
              Posprzata, wyprasuje, ugotuje - i niech sobie idzie do domu smile))))))
              • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:40
                jutka1 napisała:

                > Posprzata, wyprasuje, ugotuje - i niech sobie idzie do domu smile))))))
                >
                Gotopwnie mnie nie interesuje,zamieniłbym na cos innego.
                • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:42
                  Kwiatki podleje...?
                  • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:45
                    nic z tego,automatyczne zraszanie.
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:52
                      Ach, ta technika...a mogłoby byc tak przyjemnie smile Zalotna ogrodniczka w
                      kwiecistej, zwiewnej, wilgotnej kiecce, pląsająca po ogródku z zieloną konewką..
                      Automat jest bezduszny..smile
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:55
                        Francuska pokojoweczka? smile)))))))
                      • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:56
                        Automat na aut!
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:59
                          Byle nie na auto. Przy nim zalotna ogrodniczka-pokojóweczka też miałaby pole do
                          popisu smile
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:00
                            W aucie nie probowalam smile))
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:04
                              Nigdy nie jest za późno na próbowanie...smile))
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:07
                                Dobrejnocy Wam życzę - i barwnych snów!smile
                                Oddalam się celem kontynuowania kuracji smile
                                • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:10
                                  monia.i napisała:

                                  > Dobrejnocy Wam życzę - i barwnych snów!smile
                                  > Oddalam się celem kontynuowania kuracji smile
                                  Kontyunuj,każda kuracja jest dobra ,ktora przynosi efektysmile)
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:13
                                  Dobranoc Moniu, kuruj sie cholero! smile)
                              • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:08
                                Mam tak zwane sejczentosmile))
                                być może???
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:14
                                  Oj, sejczenti=o chyba troche ... kompakt, co?
                                  Nie wiem, nie probowalam smile
                                  • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:19
                                    Dobra pozyskam jakies fso kombi ,moze być?smile)
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 23:21
                                      Noooo, kombi to inna rozmowa! smile
                                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... - PS 20.09.05, 23:23
                                      Tylko ogrzewanie musi dzialac!! wink)
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:45
                  Np. co? smile))
                  • glodn_y Re: Nocne rozmowy.... 20.09.05, 22:46
                    No tosmile
    • jutka1 Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:18
      Pol dnia dzis myslalam, ze jest wtorek, nie wiedziec czemu.
      A jutro juz czwartek, i rano ruszam w droge, wiec posiedze dzis krocej.

      I znowu radiowy net padl sad
      • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:22
        jutka1 napisała:

        "I znowu radiowy net padl sad"

        Nie rozgladalas sie jeszcze po sasiadach czy aby ktos nie posiada przestarzalych
        ale jakze niezawodnych golebi pocztowych ?

        wink))


        • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:26
          Albo ze szczotki sobie antene zrobie... sad

          Czesc Anty smile
          • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:28
            Czesc Jutek .
            Gdzie wyjezdzasz , jesli to nie top secret ?
            • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:30
              Wyjezdzam pomagac.
              Reszta top secret smile))))
              (no dobra, powiem. Jade w sprawie inwazji Nepalu wink)))))
              • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:31
                Ojej ,
                to byla jakas inwazja nepalu ?
                Ja myslalem ze to raczej nepalem napazali wink)
                • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:33
                  Ale to musi byc niedaleko ten nepal ,
                  jak za dwa dni masz wrocic ..

                  wink))
                  • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:36
                    Ty Neutrino zawsze taki konkretny, nie da sie oczu zamydlic wink))

                    Powaznie, jade pomagac w jednej sprawie, dosc osobistej, wiec nie bede
                    publicznie wywlekac smile
                    • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:39
                      Ale my juz takie som ,
                      ze te osobiste nas najbardziej interesujom .
                      smile))

                      • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:40
                        Koronowali Cie w miedzyczasie Neutrino? Vide: "My"... wink))
                        • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:44
                          Mialem na mysli spolecznosc forumowa .
                          O koronacji nic nie wiem , chociaz glowe mam duza , (ze nie powiem wielki leb)
                          i korona spokojnie mogla by na niej spoczywac wink))
                          • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:49
                            Aaaaa, no to rozumiem. Co do korony - ciezka i ryzykowna (zlodzieje) wink))))
                            Lepiej nie..

                            Ale moge do Ciebie od dzis mowic "krolu zloty". Moze byc? smile))))
                          • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:52
                            Jutek,
                            nie czas juz na ciebie ?
                            Masz juz papiloty zakrecone ?
                            Bambosze i nocna koszule ?
                            Zeby umyte ?
                            Paciorek odmowiony ?
                            Budzik nastawiony?

                            Pamietaj zamknac zamek od drzwi (przekrecic siedem razy!)
                            Zeby nie bylo pozniej na mnie jak rano nieprzytomna bedziesz .
                            wink))))
                            • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 22:59
                              Alez Krolu Zloty!
                              Papilotow ani walkow nie krece, lokowki tez nie uzywam..
                              Nie mam bamboszy ani nocnej koszuli - spie w podkoszulkach (duzych) i shortach
                              Celio (meskich).. (moze byc? zaspokaja osobiste?smile)))
                              Zeby przed pojsciem do lozka..
                              Paciorka nie odmawiam bom ateistka z porywami agnostyka, a dzis nie mam ww.
                              porywu.. Bede myslec o czym innym i z Niebiosami po mojemu gadac smile))

                              Budzik nastawiony (ufff, chociaz jednowink
                              Zamkne, zamkne, na siedem w lewo i dziewiec w prawo, ok Krolu Zloty? smile))

                              Rano i tak nieprzytomna bede, zawsze jestem, bez wzgledu na ilosc przespanych
                              godzin wink)))

                              I nie wyganiaj mnie jeszcze!!!! smile
                              • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:01
                                alez ja cie wcale nie wyganiam !
                                martwie sie tylko , po prostu ...

                                smile))
                                • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:10
                                  O mnie sie nie martw, o mnie sie nie martw, ja sobie rade dam..... smile))))

                                  Powaznie - dzieki za troske Neutrino.
                                  smile
                                  • glodn_y Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:14
                                    Tylko tak,aby zaistniećsmile)))
                                    • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:15
                                      Glodny smile))
                                      Znalazles FSO Kombi?
                                      Bo ja jutro wyjezdzam, i wiesz.. wink))))
                                      • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:24
                                        Hej , Glodny.
                                        Karta podbita wink)

                                        Moj ojciec mial FSO kombi przemalowany z karetki kupionej na przetargu.
                                        Czasami mi pozyczal , podwozilem kolezanki (przed 22.00 bo stan wojenny) .
                                        Takich emocji to ja juz nigdy wiecej nie przezylem ... sad

                                        • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:26
                                          A z kolezankami tenteges w tym kombi, Krolu Zloty? wink)
                                        • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:30
                                          Pozegnam sie..
                                          Dobranoc Krolu Zloty smile
                                          Dobranoc Glodny wyloguj zamknij ok wink))))
                                          • antyproton Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:37
                                            Dobranoc Jutek ,
                                            z kolezankami nic tego , bo ja z nimi o polityce i ambitnej prozie
                                            a one na mnie patrzaly jak na niespelna rozumu .
                                            Z babami tak juz jest ,
                                            jak sie bierzasz za calowanie na pierwszej randce tos zboczeniec ,
                                            jak sie nie bierzesz , tos gej .

                                            wink)))
                                            • jutka1 Re: Srodowo (z duzej litery! :-))))) 21.09.05, 23:38
                                              No ale na drugiej czy trzeciej?... smile))

                                              Dobranoc smile
                                              • no_no Re: Ja bardzo przepraszam... 21.09.05, 23:55
                                                Chciałem sie tylko spytać: Czy ja trafiłem na czat erotyczny dla czterdziestu
                                                latków i więcej?
                                                • antyproton Re: Ja bardzo przepraszam... 22.09.05, 00:04
                                                  Sie nie pytaj , tylko wyslij Smsa i wpisz kod wink)
                                                  • no_no Re: Ja bardzo przepraszam... 22.09.05, 00:09
                                                    Ach! To ja bardzo przepraszam - nie wiedziałem że to Agencja;-0))
                                                    Ja bym wolał jednak pogadać jednak o miłości za darmo, a nie za many manysad(
                                                    Mam latek 40 i plus jakby cośsmile
                                                  • antyproton Re: Ja bardzo przepraszam... 22.09.05, 00:28
                                                    No_no
                                                    ze mna chcesz o milosci gadac ???

                                                    A jak za darmo to czlowiek nie docenia i nie szanuje wink)))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 22:00
      Pod nieobecność Jutki wątek podnoszę - bo zaczął zjeżdżać w dół..smile No i
      oczywiście pozdrawiam wszystkich obecnych-nieobecnych smile
      Cicho i spokojnie - i piątkowo przy okazji. Fajnie jest -ta świadomość, że
      jutro nie muszę się zrywać z łóżka skoro świt...smile Po ubiegłotygodniowym
      weekendzie byłam wybitnie niedospana - łóżko na działce jest stanowczo zbyt
      małe na dwoje...Osobisty śpi na ukos - a ja zwisam na brzeżku, wczepiona w
      skraj prześcieradła..smile
      • glodn_y Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:10
        Pikniesmile
        Ale moze krocej by smile)))
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:15
          O sad Za dużo napisałam?sad
        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:19

          Dobry Wieczorsmile

          Dzisiaj piatek party-time, a poza tym noc jest gwiazdzista i ksiezyc jasno swiecismile
          W taka noc nie da sie siedzec w domu: prysznic, na bostwo i do ludzismile))

          Bawcie sie dobrzesmile
          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:25
            Oooo...Dobry wieczór smile Żeś mię zachęcił, Sky. jeszcze chwila - i ciepnę
            wygodne papucie w kąt, nastroszę przyklapniętą czuprynę i ruszę do ludzi smile
            Zacznę od blokowego korytarza - ciekawe, czy sąsiedzi się bardzo zdziwią, jak
            do nich zastukam...smile))
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:33
              Imprezka u sasiadow ?
              A na ktorym pietrze ? Moze tez zagladne .
              Przyjde z Martini , jakby cos ....

              smile)))
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 23.09.05, 23:44
                Najlepsze imprezy bywają na parterze smile
                Ale chyba nie dzisiaj, niestety...Trudno, zostanę w tych wygodnych papciach i w
                papilotach na głowie...smile
                Trochę szkoda - bo wpis Sky apetytu na jakieś-cuś narobił smile
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 01:01
                  Bez Jutki pusto...sad
                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 01:46

                    Monia,
                    jestes moze jeszcze ?

                    Koniec slodkosci,
                    zjadlem kolacje, pogadalem z ludzmi, powyglupialismy sie posluchalismy nastrojowej muzyki i ...do domu.
                    Noc jest tak jasna ze mozna by chyba wylaczyc swiatla podczas jazdy...poranek
                    bedzie cudowny, czuje tosmile
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 01:48
                      Jestem - i zawiszczę szczerze, Sky..Fajny miałeś wieczór smile No i noc też smile
                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 02:00

                        Ciesze sie ze jeszcze jestessmile
                        Tak,
                        wieczor byl udany, byc moze dlatego ze nic nie bylo planowane.
                        W restauracji spotkalem przyjaciol.
                        Pewnie spotkanie trwalo by do rana gdyby nie to ze juz zamykali.
                        Jestem zafascynowany wyjatkowo jasna noca, prawie podobna do tych jak na polnocysmile
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 02:08
                          Od dawien dawna wiadomo, że najlepiej się udają imprezy spontaniczne. Nie wiem,
                          na czym to polega. Jak sie nadmiernie człowiek nastawia, spina i szykuje od
                          stóp do głów...no, cóż - jest, jak jest. Czasem lepiej, czasem...normalnie.
                          A czasem spotkanie, które miało być Zwykłym Tylko I Wyłącznie Spotkaniem -
                          przekształca się nieoczekiwanie w festiwal śmiechu, wszyscy dostają
                          totalnej "głupawki", no i spotkanie się przekształca w "imprezę stulecia"...
                          I gadasz od zmroku do świtu...i wydaje ci się, że mógłbys tak bez końca..smile
                          Tym bardziej zawiszczę smile
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy ... 24.09.05, 02:17
                            Dobrejnocy wszystkim smile
                          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 02:23

                            Dokladnie tak jest Moniu.
                            Wszystko wydarzylo sie tylko dlatego ze nagle zglodnialem a lodowce tylko
                            maslo i mlekosad
                            O zakupach mysle tylko jak jestem glodny - takie przyzwyczajenie.

                            Oj dostalismy totalnej glupawki, kazdy sie smial jakby reklamowal paste do
                            zebow i co wazne, nie bylo zbyt wiele alkoholu - mozna rowniez bez, znakomicie
                            sie bawic.
                            Nie mielismy w ogole ochoty sie rozstawac - tak można by bez koncsmile))
                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 24.09.05, 02:25

                              Dobranoc Moniu,
                              Dziekuje za mila rozmowesmile
                            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 25.09.05, 22:39
                              dobry wieczorsmile

                              nie ma wprawdzie nikogo ale kto wie......?
                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 25.09.05, 23:39

                                Dobry Wieczor Venussmile
                                Wszyscy sa, ale, podejrzewam nie maja ochoty pisacsad

                                Co u Ciebie, dawno tez Cie nie widzialem, sliczna ?
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 25.09.05, 02:11
      Rany...znowu nikt nie podniósł wątku..?
      Nocne Marki strasznie senne smile))
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 25.09.05, 23:48
      a juz mialam podejrzenie, ze mnie nie lubia
      i dlatego nie chca komunikowacsmile

      witaj Sky
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 25.09.05, 23:59
      godzina duchow sie zbliza,
      poslucham troche muzyki i odejde...

      smile
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:02

        Jak mozna Ciebie nie lubicsmile

        A co sluchasz ?
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:04
          a Katie Malue slucham, mily glosik
          do poduchywink
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:09

            Przyznaje ze nie znam i nie wiem jak to sie stalosad(
            Co to za rodzaj muzyki, musze to przesluchac.
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:15
              mowi sie o niej nowa "Nora Jones"
              koncertowala niedawno w Niemczech,
              na poczatku wrzesnia,
              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:22

                ...i ja o tym nie wiedzialem,
                zaraz zamawiam CD !

                Venus,
                dziekuje za zwrocenie uwagi na Katie Maluesmile))
                • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:23
                  prosze bardzosmile
                  cala przyjemnosc po mojej stroniewink

                  W.
                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:29

                    Juz zamowilem,
                    dziekuje jeszcze razsmile
                    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:32
                      no to milego sluchania Skysmile
                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:35

                        Dziekuje i obawiam sie ze bedzie nalezala do moich ulubionych oraz kojarzyla
                        sie z ...Toba, Venussmile
                        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:39
                          och!, tyle slodkosci o tej porze?
                          czy ja bede mogla zasnac?
                          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 00:43

                            Tak,
                            od slodkosci mozna slodko zasnacsmile
                            Nie bede ukrywal ze mi tez sie slodko robi...
                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 01:09

                              Przesluchalem kilka utworow z jej najnowszego albumu "PIECE BY PIECE",
                              super muzyke zapodalas Venus - i jak tu nie ma byc slodkosmile

                              mozna przesluchac utworu tytulowego:

                              Piece By Piece
                              i
                              I Do Believe In Love
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 01:16
                                Przepraszam, bylam zajeta.

                                Ale widze ze i tak rozmowa
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 01:17
                                  ... ze i tak rozmowa intymna sie zrobila, wiec uciekam stad, zeby nie przeszkadzac.

                                  Dobranoc
                                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 26.09.05, 01:34

                                    Zaraz intymna - no tak, nocne rozmowy sa na ogol intymne.
                                    Wynika to pewnie ze specyfiki i nastroju, ktory powoduje nocsmile))
                                    No nie uciekaj, posluchaj lepiej muzyki, ktora Venus zaproponowalasmile
    • muzamp3 <a href="http://my-biography.blog.onet.pl/" target="_blank">my 29.09.05, 00:07
    • muzamp3 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 12 29.09.05, 00:07
      my-biography.blog.onet.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja