Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16

20.10.05, 23:02
Otwieram nowe, uprzedzajac prosby smile)

Gadamy z Monia o lenistwie jesiennym, i sposobach wychodzenia po grypie
(najpierw paluszek, potem czubek nosa, potem reszta). smile)

W ogole, tak o tym i o owym.

smile
    • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:04
      Wlasnie mloda mi sie dzisiaj rozlozyla, burzac moje plany. Mam nadzieje, ze to
      tylko zaziebienie, ale dowozilam leki, cytryny i witamine "M", czyli mame.
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:06
        To Mloda ma szczeszcie Mammaju (dobry wieczor smile)
        Moja witamina M sama rozlozona, i zdecydowalysmy sie nie kontaktowac, zeby nie
        zarazac sie nawzajem..
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:09
          A wy wszyscy poszczepieni jesteście?
          Myśmy nie ulegli...i już widzę oczyma wyobraźni Mamunię ze srogim wyrazem
          twarzy, powtarzającą:"A nie mówiłam?"
          Na razie co rano wypijam sok z cytryny z miodem. Ponoć uodparnia.
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:07

        Pewnie ze to tylko przeziebienie - wyjdzie z tegosmile
        Grypy to juz dawno chyba nikt nie mial.

        Ide spac...
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:09
          Co za spac???
          Nie ma nie ma!

          Naduzyles czy jak?
          smile)
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:14

            Wyglada ze taksad
            Co robic, czkawke mamsad
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:15
              Siadz, rozloz nogi, schyl sie zeby glowa byla jak najnizej. W tej pozycji
              wstrzymaj oddech.
              Przejdzie.
              • ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:16
                ... ja popijam wodę w takiej sytuacji i pomaga
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:22
                  Ew., sama woda na ciezkie przypadki nie dziala smile))
              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:17

                Pomagasmile
                Szamankasmile
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:18
                jutka1 napisała:

                > Siadz, rozloz nogi, schyl sie zeby glowa byla jak najnizej. W tej pozycji
                > wstrzymaj oddech.
                Hmmm....brzmi perwersyjnie...
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:21
                  Hehehehe, Moniu smile)))

                  Wrecz przeciwnie, to tylko moja prywatna sprawdzona metoda na czkawke smile
                  Widzisz, na Sky'a zadzialala natychmiast smile))
                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:23

                    Zadzialalo, i do tego podniecajace bylosmile
                    Chyba polubie czkawkismile
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:24
                      Sky, znowu sie filmow przyrodniczych naogladales??
                      smile
                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:26

                        Nie,
                        ale wrocilem z imprezki - jak w zoo bylosmile
                  • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:25
                    jutka1 napisała:

                    > Wrecz przeciwnie, to tylko moja prywatna sprawdzona metoda na czkawke smile
                    Moja prywatna recepta (również sprawdzana) to napić się odwrotnie. Przykładając
                    szklankę do ust, oczywiście..tylko przeciwległą krawędzią smile
                    Obawiam się, że nie jestem tego w stanie opisać...smile))
                    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:27
                      Moniu, wiem dokladnie bo tez stosuje. Tylko latwiej wytlumaczyc metode bez wody
                      smile)))))))
                      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:29
                        Zdecydowanie smile))
                        To czasem ciężko wytłumaczyć komuś, kto siedzi obok smile Ostatnio znajoma wlała
                        sobie szklankę wody za dekold smile Hmmm...I tez podziałało smile))
                        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:33
                          To by nawet podrywy amorozne ostudzilo, co dopiero czkawke smile))))))
                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:33

                          A wiec jedna, tez obserwuje ze pozbywanie sie czkawki moze byc emocjonujace i to
                          jaksmile
                          • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:36
                            A ty Sky cały czas siedzisz z głową pomiędzy kolanami - czy przeszło ci
                            całkiem?smile))
                            Nie, no naprawdę - fajna metoda to jest smile))
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:37
                              Przeszlo, ale moze siedzi ciagle - zalezy od wrazen smile)))))))))))

                              Sorry Sky, co ja gadam smile)
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:40
                                Oby tylko oddechu cały czas nie wstrzymywał - bo się chłopak udusi...
                                Też plotę trzy po trzy..smile))
                                Zaraz uciekam smile
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:43
                                  Matkoswinto!!!
                                  Moniu!!
                                  Czytalam w kryminalach o asfiksacji, znaczy sie smierci podczas usilowania
                                  wzmocnienia doznan za pomoca np. torby plastikowej na glowie i/lub "na niby"
                                  wieszania sie czyli odcinania doplywu tlenu.
                                  Podobno okscytujace ale niebezpieczne.

                                  Oj. Sky, nie rob takich rzeczy, prosimy smile))))))
                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:42

                                Oczczywiscie ze siedze w tej pozycji - zadna nie powiedziala jak dlugo
                                ma trwac ta kuracja - tak wam bezgranicznie ufamsmile

                                To zmienic teraz pozycje czy jeszcze nie ?
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:46
                                  Zmien juz pozycje Sky, starczy tego dobrego smile)))
                                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:47

                                    Na jaka teraz,
                                    bo boje sie nawrotusmile
          • ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:15
            puk puk odpukać w niemalowane bom jeszcze w tym roku nie zaszczepiona smile
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:16
              Czesc, Ew. smile)
              Tez odpukuje, nie szczepilam sie jeszcze nigdy.
              Puk puk puk.
            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:18

              Szczepionek zabraklo !
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:21
                Oj, zabraklo, zabraklo
              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:22
                U nas podobno są...
                • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:24

                  Monia,
                  to jadziemy do Ciebie szczepic siesmile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:25
                    Monia, achtung!!
                    wink)))
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:27
                      Monia - kryj się smile))
                      Fakt - nie wiem, jak jest dzisiaj - ale dwa dni temu ponoć były...
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:29
                        Sky pojedzie w delegacje na tzw. zachod i sobie kupi.
                        Prawda, Sky?
                        smile
                        • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:32

                          Dokladnie, ale sie szczepil nie bede, poczekam jak minie epidemiasmile
                          Ale trzeba miec...
                      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:30

                        Oj....
                        Monia sie rakiem wycofuje, nie chce nassmile
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:34
                          Oj...a myślałam, że zrobiłam to dyskretnie smile))
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:35
                            smile))))
                            Dyskrecja jest czasem trudna smile)
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:38
                              Ano smile trza się cały czas w języka gryźć...a ja nie lubię, jak mnie boli.smile
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:40
                                Jezyk sie siniaczy jak kazda naduzywana i gryziona czesc ciala smile))))))))))
                                (co ja gadam....)
                                wink))))))
                                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:41
                                  Siniaczy i puchnie...smile
                                  I może juz przestanę...smile)))
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:44
                                    Moniu, dokladnie, siniaczy i puchnie smile))))
                                    Hehehe
                                    smile
                                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:44

                                    Chwileczke,
                                    czy tez jestescie w stanach odmiennych ?
                          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:44
                            Witajcie moi mili.
                            Przed chwila wrocilam z babskiego wieczoru. Bylo milo a potem w miare ubywania
                            wina coraz milej. Rozmawialysmy o polityce skupiajac sie na zonach kandydatow
                            (obgadalysmy je straszliwie, jak to baby). Potem rozmowa zeszla na mezczyzn i
                            na sprawy damsko-meskie. Dawno sie tak nie nasmialam, brzuch mnie boli.
                            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:45
                              Czesc Verbeno smile
                              My z Monia tez swintuszymy smile)
                            • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:46

                              No to witaj w Klubie Verbenosmile
                              Stan odmienny dominujesmile
                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:48

                                Tak jest,
                                dzisiaj mozna wszystko, prawie wszystko...
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:49
                                Bo kobitki w kazdej sytuacji znajda cos wesolego i tak trzymac.
                                Szkoda ,ze nie moge sie z Wami napic i podyskutowac, tematow napewno by nie
                                zabraklo.
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:53
                                  Masz racje Verbeno smile)

                                  Uda sie jeszcze, i nie raz mam nadzieje smile)
                            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:48
                              Witaj, Verbeno!smile Musiałaś miec fantastyczny wieczór - zazdroszczę smile)) A
                              śmiech najlepszym lekarstwem jest na wszystko smile
                              Nie ma to jak babskie pogaduchy smile))
                              • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:49
                                Oddalam się krokiem pląsającym, machając łapką smile
                                Dobrejnocki wszystkim smile
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:51
                                  Dobranoc, Monieczko plasajaca smile)))))

                                  Snij pieknie smile)
                              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:50

                                Nie ma to jak babskie pogaduchy smile))
                                No tak,
                                a ja mam siedziec z plastykowym workiem na glowie - tak doradzilysciesad
                                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:52
                                  Sky, wrecz przeciwnie ODradzalam takie praktyki!
                                  No!
                                  smile))
                              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:52
                                Witaj Moniu, na dodatek byl to polski wieczor, zadnego slowa po holendersku,
                                och,jak fajnie czasem plesc co ci slina na jezyk przyniesie nie zastanawiajac
                                sie nad ukladem zdania lub gramatyka.
                                • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:54
                                  Sky, zdradz mi ,o czym rozmawiaja mezczyzni we wlasnym gronie? O polityce?
                                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 20.10.05, 23:58
                                    Pozwole sobie sie pozegnac, nocnie, tkliwie, i z przymruzeniem oka smile))

                                    Dobranoc, spijcie dobrze!
                                    smile)
                                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 00:01

                                    O polityce nie czesto.
                                    W wyselekcjonowanym meskim gronie najczesciej o interesach.
                                    Wole jednak grono mieszane a w takim rozmawia sie o wszystkim i nie tylko
                                    rozmawiasmile
                                    • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 00:07
                                      Jutka sploszona uciekla do sypialni, Monia juz smacznie spi, co za towarzystwo.
                                      Pogram chyba w pasjansa.
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 22:45
      Je tu kto?
      Wszyscy w stolowce?

      Byle nie o polityce, bardzo prosze.......
      • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 22:48

        Mnie nie ma, jestem na telefonach, w dzisiejkach napisalemsmile

        Dobry wieczor Jsmile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 22:51
          Jak Cie nie ma, to czemu jestes?
          Nie rozumiem?
          smile))
          • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:03

            Nie ma mnie,
            ale mam uszy i oczy otwarte - widze niekiedy wiecej niz inni.

            Ile masz tych nickow gazetowych?:
            jutencja, prudencja, jutek...i jeszcze jakie ?

            Musze zaproponowac Agorze aby zaczeli wreszcie rozsylac rachunki za powiedzmy
            "dzialalnosc gospodarcza"smile))
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:07
              Bardzo przepraszam.
              Prudencja to nie ja.

              Ja uzywam jutka1, zarezerwowalam jutka2-parenascie, zeby sie nie podszywali,
              plus mam jutke 1 i Jutencja zarezerwowane (nie uzywam - zeby sie nie podszywali).

              Juttka na forum Kuchnia, z zaznaczeniem w sygnaturce, ze juttka to jutka1.
              I tyle.

              Ostatniego zdania nie rozumiem, ale coz, nie pierwszy raz i nie ostatni.
              • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:15

                To az tyle tego maszsmile
                Ostatnie zdanie nie jest skomplikowane:
                jedna osoba zakladajac wiecej niz jedno konto, wypelniajac formularz gazetowy
                musi podawac mijajace sie z prawda dane personalne bo inaczej system wywalismile
                Powstaje wiec pytanie natury formalno-prawnej:
                czy nie jest to naduzywanie darmowego serwisu gazetowego ?smile
                • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:24

                  ...zastanowilem sie,
                  skoro daja za darmo to nalezy brac ile sie dasmile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:28
                    Dobranoc.*
                    Z mila checia podyskutuje na ten sam temat nastepnym razem
                    Jutro, pojutrze........

                    Dobranoc:
                    :-60
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 00:08
                      O buuu...sad Spóźniłam się...Jutencjo?sad
                      Jutka dla mnie czasem jest Jutką..czasem Jutencją...a czasem Jutyldą smile
                • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:25
                  Idz Sky, zaloz nowe konto.
                  Czesc pytan kwestionariusza jest obowiazkowych, czesc nie.
                  Czesci nie trzeba w ogole wypelniac.

                  Ja akurat nic nie naduzywam, tamtych nickow nie uzywam, a zalozylam je celem
                  zablokowania trolli. I juz.
                  • skynews Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 21.10.05, 23:42

                    Zawsze twierdzilem ze dokladnie wiesz co robiszsmile

                    Mam nowa sygnaturke:
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 00:27
      A ja właśnie wróciłam z przemiłego, damskiego posiedzeniasmile Które zdecydowanie
      poprawiło mi nastrój...i przywróciło właściwe proporcje niektórym problemom smile
      Czasem człowiek sam się potrafi zapętlić w swych przemyśleniach...
      • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 00:45
        Witaj Moniu, "odgapilas" odemnie, ladnie to tak?
        Ciesze sie, ze masz poprawiony nastroj. Moj utrzymuje sie nadal.
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 00:49
          Ładniesmile Zwłaszcza, że podziałało..smile
          Poprawił się - bez porównania...smile Cały czas pyszczydło mi się uśmiecha...smile
          • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 01:03
            Nie jestes przypadkiem spod znaku Raka? To zaplatywanie sie i gmatwanie
            prostych spraw to charakterystyczne dla tego znaku. Wiem cos o tym bo jestem
            pania Rakowa. Jak ja potrafie czasem napietrzyc sobie problemowsmile))
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 01:10
              Nie...ale Rybą jestem smile Z tego, co się naczytałam...(i w co nie wierzę tak do
              końca, oczywiście) również posiadam wrodzone zdolności do wikłania, piętrzenia
              i wydumywania. A rozszalała wyobraźnia czasem mi nieźle życie komplikuje...smile
              Długie lata trwało, zanim nauczyłam się jakoś nad nią panować smile
            • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 01:14
              Moniu spisz juz pewnie ,na mnie tez juz czas.
              Ide zmusic sie do spania bo znow obudze sie o 11 w poludnie. Szkoda dnia.
              Dobrej nocy wszystkim.
              • verbena1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 01:17
                Ciekawy temat do pogadania o jakiejs bardziej normalnej porze.
                Moniu, wrocimy do tego kiedys.
                Przyznam ci sie na ucho ,ze sny tez mam koszmarne.
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 22.10.05, 01:20
                  No to śnij spokojnie, Verbenosmile
                  Moje sny może nie są koszmarne - ale zawsze bardzo realistyczne..Czasem przez
                  ten realizm - męczące.
    • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 23.10.05, 01:23
      K,ku ,niesmiale w przestrzen wysylam.Jest tam kto?
      • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 23.10.05, 01:41
        Ja jestem smile Ale już chyba wszyscy śpią...szkoda sad
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 23.10.05, 02:04
          Naprawdę śpią...a tak mi sie pogadać chciało..sad
          • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 26.10.05, 23:09
            Ku-ku. NIe bede jak premier czekac do piatku na koalicjantow. Tylko ciskam w
            przestrszen ciche rozpaczliwe - jest tu Ktos?
            • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 26.10.05, 23:12
              Ja je tu smile))

              Zara goscie wyndum (zam), i wroce na fulwypas smile)))))))))))
              • fedorczyk4 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 26.10.05, 23:18
                No to czekam cierpliwie
                • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 26.10.05, 23:21
                  no to czekamy....
                  oba
                  • fedorczyk4 Serwus Wenus 26.10.05, 23:24
                    co u Ciebie slychac dobrego? Jak czuja sie winnice widoczne z Twioch okien?
                    Bardzo lubilabym miec taki widok z okiensmile)
                    • wenus440 Re: Serwus Wenus 26.10.05, 23:27
                      halo Fedorczyk, no coz ... jesiennie, krzaki liscie gubia
                      dzisiaj byla przepiekna pogoda, prawie 20 st. nacieszylam
                      oczeta swe na zapas, musi starczyc do nastepnego sezonusmile
                      • fedorczyk4 Re: Serwus Wenus 26.10.05, 23:38
                        Okropnie mnie w centralnej francji dziwil brak miedzysezonow (ort zam. albo do
                        wywalenia)Te nagle obsypujace sie ,w ciagu jednej nocy, dzikim kwieciem krzewy.
                        To gwaltowne przbiegniecie pseudo-zimy w pozna wiosne. I brak mojej ulubionej
                        pory roku, czyli przedwiosnia. Z roztopami czarnym sniegiem splywajacymi, z
                        soplami rezstek lodu polujacymi na przechodniow. Z rachunkami z pralni chem.
                        dwa razy w tygodniu, za opryskane przez s..... kierowce paletko
                        • wenus440 Re: Serwus Wenus 26.10.05, 23:54
                          wlasnie sie zastanawiam nad moja ulubiona
                          pora roku, kazda cos w sobie ma......
                          chyba jednak zima z duza iloscia bialego,
                          puszystego sniegu skrzypiacego pod butami
                          i lekkim mrozem szczypiacym w uszy, zaraz
                          ma sie nieodparta chec glebiej oddychac,
                          no niestety i natura nas nie oszczedza,
                          kaprysi jak Kaska w 7-ym miesiacusmile)))


                          --
                          the space is our future
                          • jutka1 Re: Serwus Wenus 26.10.05, 23:57
                            Wenus smile))
                            Fed. smile)))

                            Wlasnie wyszli goscie szt. 7 (mialo byc szt.5, ale sie z latoroslami zjawili)
                            Jedzenie bylo hitem, bardzo milo.
                            Poza tym denprensja smile)))
                            OK, ostrze pazury!
                            smile
                            • wenus440 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:06
                              witaj Jutkosmile

                              nix denprensja! po tak slonecznym dniu?
                              a kysz a kysz
                              smile))))))))
                              • jutka1 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:14
                                Wenus Mila smile

                                Od konca wyborow prez. mam depresje. Moze przejdzie.

                                A u Ciebie co slychac? Stesknilam sie smile))
                                • wenus440 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:21
                                  oj to chyba potrwa....obawiam siecrying
                                  mnie to nie grozi, jako calkowity
                                  ignorant punkto polityka i to jeszcze
                                  na "wygnaniu" kiwam tylko glowa i sie
                                  dziwuje, na nic wiecej mnie nie stac w tej kwesti,
                                  • jutka1 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:41
                                    Wenus,
                                    wystarczy, ze halo powiesz smile)

                                    \Haalloooo smile
                          • fedorczyk4 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:02
                            Rozmyslalam nad tym samym rok temu. I zdecydowanie zdecydowalam iz nie mam
                            ulubionej, tak naprawde. Lubie kazda pogode i kazda pore roku. Byle byla
                            wyrazista w jakis sposob. Blotem, kwiatem, owocem, deszczem, mrozem i inszzymi
                            • wenus440 Re: Serwus Wenus 27.10.05, 00:08
                              o nie Fed tylko nie blotem proszesmile)
    • wenus440 anegdota 26.10.05, 23:39
      podobno autentyk

      Karol Darwin został kiedyś zaproszony na obiad. Przy stole jego sąsiadką była
      piękna młoda dama.
      - Panie Darwin - zwróciła się do niego dama - pan twierdzi, że człowiek pochodzi
      od małpy. Czy to mnie również dotyczy?
      - Oczywiście - odpowiedział uczony - lecz pani nie pochodzi od zwykłej małpy,
      ale od czarującej
      wink
      • fedorczyk4 Re: anegdota 26.10.05, 23:51
        Bardzo mile. Niestety nie znam anegdot, a raczej nie jestem w stanie ich
        zapamietac. Dzisiaj maz mojej przyjaciolki cos mi opowiedzial. Wiem ze sie
        smilam. Nic nie pamietam.
        • wenus440 Re: anegdota 26.10.05, 23:58
          w pelni Cie rozumiem, mam te sama przypadloscsmile
          ale od czasu do czasu ...... zdarza sie cud,
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 16 27.10.05, 22:07
      Podnoszę...tak na wszelki wypadek smile chociaż powinnam chyba zaczekać, aż
      Jutencja nowe Marki otworzy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja