jutka1 27.10.05, 22:28 Haaaaalllooooooooooo...... Je tu kto? (Monia je, zakonotowalam )))))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:33 Haaaaaallloooooooo...)) (prawie jak haaallloooołiiinn )) Ja jem..to znaczy - stem Jeszcze. Muszę się Tobą na zapas nacieszyć )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:39 Monieczku reglamentowany! ))) Wyjezdzam dopiero 17/11, wiec nie ma powodu juz sie nacieszac ))))) Weekend bede blisko, ale bede pracowac. Ciezko. ((( Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:45 Oj...no to wyrazy współczucia - i nadziei, że praca okaże się zadowalająco owocna A 17, moja droga, już za chwilunię...lepiej cieszyć się na zapas, zwłaszcza w tych niepewnych czasach Ranyyy...za plecami cały czas mi politykują. Na weekend Osobisty się wyjeżdża. W planach mam zero telewizji. Ewentualnie jakiś romansik Or coś z komedii romantycznych. Zero polityki. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:56 Monieczku reglamentowany... Kawa - na kartki - w niedziele? Tak tylko, wiem, zes niesmiala. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:59 Nie kumam... Co za kawa? Hmmm...czy ja czegoś nie wiem? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:02 Napisalam: "Weekend bede blisko, ale bede pracowac. Ciezko. (((" Znaczysia, bede w 100lycy, aczkolwiek pracujaco, ale kawe bym nawet w budce z piwem )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:08 Aż się cafłam (zam. zam. oczywiście!) żeby doczytać. Fakt - napisałaś )) O...hmmmm....niedziela, powiadasz? Nie sobota...? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:12 Nie, w sobote najpierw pracuje, a potem slucham Madelaine Peyroux na JJ. W niedziele pracuje (pardon! , ale bede miec potrzebe kawy od czasu do czasu, a w milym moniowym towarzystwie.... ))) ALE. Nie czuj sie pod presja. Ja w stolicy bywam raz na miesiac-dwa. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:20 A będziesz pracowała gdzieś w okolicach Centrum? Bo jest taka szansa, że będę w niedzielę w Wawie Tylko cienka czasowo...ale gdyby tak w biegu coś wypić...hmmmm Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:23 Praca blisko centrum, wiec konsultujmy sie na mailu Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:28 Że tak nieśmiało zagaję...Wszyscy już śpią? Ja sie delektuję cudowną, telewizyjno-powyborczą ciszą. Żadnych wiadomości, żadnych debat...tylko muzyczka i internet. (no...czasem Onet podejrzę - ale bez emocji...). Piątek )) Dla siebie )) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:34 Moniu wpadłam tylko żeby Ci papatki przesłać. Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:38 Dzięki I wzajemnie )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 30.10.05, 01:23 Pozdrawiam nocnomarkowo Jak widać bez Jutki nie ma nocnego życia Odpowiedz Link
jutka1 Balwanica ze mnie.... 31.10.05, 22:30 Zalozylam nowy watek, a on juz tu jest Przepraszam, i admina prosze o skreslenie tego drugiego watku odc. 17 Kopiuje com napisala: Nocne rozmowy o tym i o owym Odpowiedz Link
jutka1 Re: Balwanica ze mnie.... 31.10.05, 22:37 Wklejam Anty )) Ja z tym nie mialam nic wspolnego )))))) • Re: Nocne rozmowy o tym i o owym Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:40 masz wybaczone witaj w "domu" Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:46 To ja tez przeklejam : • Re: Nocne rozmowy o tym i o owym Odpowiedz Link
antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:48 Cala Jutka , dopiero co drzi otwarla a juz rozrabia . )) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:51 Zastosowawszy grozby karalne pod adresem Jutki witam Wenus i Antyprotka. P.S. Czy Twoja wizyta, Juteko w 100licy miala cos wspolnego z dzisiejszym newsem politycznym? ) Odpowiedz Link
antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:52 Z tym , ze w Polsce skonczyl sie nierzad ? )) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:53 witam Mantro a co to za nius, bo ja ciemna jak tabaka w rogu Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:12 antyproton napisał: > Cala Jutka , > dopiero co drzi otwarla > a juz rozrabia . ********** Anty, ja i rozrabianie? No wiesz? Ja szara myszka? )))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:10 Dlaczego Gazeta pozera wpisy dzisiaj???? Manterko droga, ftube )) mam u wszystkich znajomych warszawiakow (( Niestety, wyjazd byl zaladowany zawrotnie, i nic nie moglam poradzic. Ale koncert Madeleine Peyroux w sobote (jedyny prywatny moment w Warszawie) byl swietny )) PS. Nic z walka z nierzadem nie mialam wspolnego )))))) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:06 chyba ktos wisi na telefonie z letka niepocieszona bez niusow bez pogaduch oddalam sie do mego wyrka, jutro trzeba wczesnie wstac... dobranoc ))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:11 Nie na telefonie skarbie tylko walcze z portalem; ktory zzera ((( Nie idz jeszcze Wenus. Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:22 jak to zzera? moje hula bez nikakich) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:12 Jutek tylko się pojawiłaś to i życie towarzyskie zaraz na forum się ożywiło Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:13 Czesc, Ew. ))))) Tylko ftube nie wal jak Manterka, prosze.... ))) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:16 cosik mnie przylbica pobolewa, chyba muzyki za glosno sluchalam zainspirowana watkiem Anty )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:20 Wenus... Przelacz na Black Rose - od razu przejdzie ))) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:23 masz racje, napewno pomoze Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:25 U mnie zzeralo ale przestalo )) Black Rose jest dobra na wszelakie dolegliwosci, duszy, ciala, i inne )) Poza tym, slucham na przemian Madeleine Peyroux i plyty duetow Ray Charles'a - tez dobre na wszystko Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:37 wlasnie nastawilam roze, mdm Madeleine niestety nie znam, nic mi to nie mowi, a duet bedzie zaraz Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:39 Wenus, Madeleine polecam! Cos mi sie wydaje, ze przypadnie Ci do gustu ) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:45 ok sprobuje, zawsze milo cos nowego posluchac a teraz juz zmykam, dwunasta zaraz wybije a ja tu jeszcze strasze... dobrej nocki zycze)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:49 Dobranoc, Dabelju )) Spij dobrze i snij dobrze )) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:12 Pardon, pardon, pardon. Nokacie zezarlo kawalek dysku i musialam go dopuscic do kompa, zeby sobie zrekowerowal ) Ok, Juteko jesli nie mialas nic wspolnego z nierzadem to odpuszczam. Ale zeby mi to bylo ostatni raz! (i jedno i drugie) ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:16 Sie wiecej nie powtorzy, to drugie, a to pierwsze to nie ja, wiec nie musze sie tlumaczyc ))))))) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:30 Zmykam i ja do sleepingu. Jutro mam gosci na obiedzie i przygotowania don nieco mnie wykonczyly. Natomiast pierwsza polowe dnia spedzilam na pracach detektywistycznych, bo cos mnie "tknelo", ze pewna zlecajaca mi robote firma chce mnie wyrolowac. I slusznie tknelo, jak sie okazalo. W zwiazku z powyzszym mam wolny czwartek i piatek. I w zasadzie sie ciesze, chociaz juz poczynilam pewne plany co do kasy, jaka mialam w tych dniach zarobic ) Nic to, ide spac. Dobrej nocki ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 01:57 Dobrej, Mantro, i gratulacje co do wyczucia! (ja sie 2 razy sparzylam Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:25 Je tu kto? Zanim pojde spac bo jutro wczesnie rano musze wyjechac? )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:49 No i co? I nic ? ))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:52 Jak to nic? Cos! ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:08 Ale podspiewuje sobie " je, je" ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:18 Je, je - z pocztowek dzwiekowych pamietam )))) Mammmajko, pozegnam sie i odpelzne w strone sypialni: rano musze w miare wczesnie wyjechac. Kuruj sie! Dobranoc Odpowiedz Link
mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:18 Dobranoc, przykro mi ,ze jestem dosc atrakcyjna! Pa! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:25 Mammajko droga, przeciez w pierwszym swoim wpisie dzis na tym watku napisalam, ze jutro wczesnie musze... Jestes bardzo atrakcyjna, jakbym byla panem to... ))))))))) Dobranoc Odpowiedz Link
jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:51 Mm, nie je, bo jest na grysiku i sucharkach )))) Wlasnie sie zastanawiam, jak wszystko pogodzic, i wychodzi mi, ze sie nie da )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmowy? 02.11.05, 23:28 Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmowy? Przy takim przerazliwym sloncu za oknem? Zycze slonecznych snow... Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmow 02.11.05, 23:35 Ja tez jeszcze jestem, witaj Luizo, witaj Mammajko. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmow 03.11.05, 01:10 fedorczyk4 napisała: > Ja tez jeszcze jestem, witaj Luizo, witaj Mammajko. No i zagapilam sie a potem wpadlam w szpony pracy. Przepraszam. teraz to juz na pewno nikogo nie bedzie. Spijcie slodko, Wy, ktorzy spicie. Dobranoc Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Czwartkowo 03.11.05, 22:46 Dobry wieczor. Je tu kto? Poprosze o dowcipy, facecje i inne smiesznostki, bo mam dola Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 22:54 Ja je. Witaj, Jutek - den dół z jakiegoś powodu...czy jakoś tak po prostu? <cmok> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 22:58 Czesc Monieczku Dol troche z powodu, a troche bez. Bardziej ot, tak. Jesien chyba zaczyna mnie dopadac, mam tak jak Ty. Dzieki za cmoka Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:07 Oby Cię nie dopadło nic innego. Osobistego własnie łapie - bardzo nie w porę - bo na weekend wyjazd planowaliśmy. Właśnie przeszedł kurację grzańcem - a teraz leży pod kocem i jest pociągający. I cały czas dziarsko twierdzi, że nic to. Widać, że na wyjazd ma wielką chęć. No proszę - grunt to mieć chęci... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:14 "Nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"... Tak mi sie PRLowskie haslo skojarzylo, a propos checi, bo ja nie mam na wiele rzeczy checi Chorobowo, co mnie mialo dopasc, juz dopadlo, odpukac, tfu na psa urok! Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:21 Też nie mam chęci na wiele rzeczy ))) Ale na jeszcze więcej - mam. Widać rzecz w tej rzeczy Ty myślisz, że jak cię raz dopadło, to już jesteś bezpieczna...? Oj...miało być optymistycznie, tak? To wróć. Ale masz fajnie - już swoje odchorowałaś w tym sezonie )) Do mnie dzisiaj dotarło, że za miesiąc z kawałkiem będzie przedświątecznie...Niesamowite. Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:24 Czesc dziewczyny! Moniu, nie lubie "lekow z reklam" ale ten Gripex -Max naprawde przyniosl corce ulge. Polecam.A najlepiej nie chorowac. Jutka, moze siedzimy na hustawce, bo ja dola mialam wczoraj Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:26 Czesc Mammajko Moze i hustawka. To zlezmy z niej obie, co? W ten sposob zadna nie bedzie miec dolow )) Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:31 Złaźcie ostrożnie - bardzo was proszę..)) Ja też miałam wczoraj doła - czterokołowe złomiszcze odmówiło posłuszeństwa i trza było reanimować. Hmm...Jakbym się tak mocniej zastanowiła - to dzisiaj też mam doła. Jesteśmy ubożsi o nie swoje pieniądze. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:39 Zejde powolutku i ostroznie, mam nadzieje, ze Mammajka tez )) Tak, ja dzisiaj bylam na przegladzie. Wprawdzie pierwszy i gwarancyjny, wiec darmowy, ale dowiedzialam sie np., ze nastepnym razem zmiana oleju bedzie kosztowac ponad 400,- (!!) Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:42 Jutka, podziwiam ze takie podejmujesz podroze. Ale super! A ja nie cierpie dlugich lotow. Zlazlas z hustawki, pieknie i tak trzymaj Zaczelam grac w kierki w kompie i popadam w maniactwo, zamiast spac! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:48 Mm., zawsze marzylam, zeby tam pojechac i zobaczyc, ale wtedy nikogo nie znalam, i to sie wydawalo tak daleko. Teraz wydaje sie blizej, a i sama mysl o tygodniu na plazy z Luiza .. )))))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:51 jutka1 napisała: > Mm., zawsze marzylam, zeby tam pojechac i zobaczyc, ale wtedy nikogo nie znalam > , > i to sie wydawalo tak daleko. > Teraz wydaje sie blizej, a i sama mysl o tygodniu na plazy z Luiza .. :- ))))))) No i co ja mam na to powiedziec? Ide zamowic sie do kosmetyczki na generalny przeglad podwozia. Co ja godom, co ja godom, jeszcze zrobie woskowanie opon i co to bedzie? Jutka, przyjezdzaj, zbierzemy ekipe z P2. Pozdrawiam i TERAZ NAPRAWDE IDE Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:54 Jutka...to nie będzie tydzień na plaży z Luizą. To będzie tydzień na plaży Jutki - a Luiza w tym czasie będzie przeważnie w oceanie )) Ale się pocieszam!)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 04.11.05, 00:06 No tak, Moniu, zostawi mnie sama na plazy, a tam ten Sw. Mikolaj bez ubrania, ojojojojoj...... )))) Tez ide. Cmoki dobranocne Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:30 Monieczku, mam nadzieje, ze drugi raz mnie nie dopadnie, odpukac! Hm. Grudzien bedzie ciekawy, a nawet bardzo )) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:24 Jutko, zadnych dolow! Mam inne plany w stosunku do Ciebie! Moniu, posylam gorace jodowe powoetrze znad rafy koralowej dla pociagajacego. Pozdrawiam Was, dziewczyny - jestescie tu jeszcze? Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:28 Czesc Luizo Do grudnia mi przejdzie, nie martw sie )) ps. Zerknij na b6 Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:30 jutka1 napisała: > Czesc Luizo > Do grudnia mi przejdzie, nie martw sie )) Ale ja bym chciala zeby Tobie teraz przeszlo! Czy jest to dol wyleczalny marzeniami o wakacjach? Pozdrawiam i ide na chwile polukac gdzie indziej Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:32 O rany, Jutka, wybierasz sie do Australii ????? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:35 Moniu, mzonek wczoraj stuknal faceta na rondzie Babka ( przepraszam Radoslawa)! Ale sie dogadali za 400 zet, tez mala przyjemnosc Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:44 Mammaju - wyrazy zrozumienia... A rondo cały czas jest dla mnie Babką. Na Radosława mogłabym nie trafić. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:46 Dla mnie tez, oczywiscie! I tak dobrze sie skonczylo, wiec nie placze...Tylko jak jeszcze mi wmawial ze mozna skrecac z ronda w prawo ze srodkowego pasa to mnie szlag trafil Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:49 Małżonek tak się tłumaczył, Mammaju?)) Hmmm.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:36 Ano, Mm. ) Planuje juz 2 lata, odlozylam costam, teraz musze znalezc najtansze mozliwe bilety, i wiooooo... )) Zwalam sie Luizie na glowe (no, bede spac w hotelu )), Nowy Rok spedzimy w porcie w Sydney, potem male wakacje, tu i tam ))) Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:42 OOOooooooooooooo.... (to był jęk pełen zawiści. Takiej nieszkodliwej, oczywiście...) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:48 monia.i napisała: > OOOooooooooooooo.... > (to był jęk pełen zawiści. Takiej nieszkodliwej, oczywiście...) Moniu, nie ma czego zawiscic - w grudniu tutaj jest goraco, lataja muchy, ocean pelen parzacych meduz, nie ma sniegu, Sw Mikolaj chodzi po plazy w kapielowkach. Czysta zgroza. Pozdrawiam i ide popracowac Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
monia.i Re: Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:52 Oooooooooooo... <to ciąg dalszy jęków, oczywiście> Może przynajmniej tego Mikołaja w kąpielówkach jakoś sobie wykombinuję )) Buziaki )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:54 Luiza! Co to znaczy Sw. Mikolaj w kapielowkach???? Tzn. co? Boxer-shorts czy stringi? Zebym wiedziala, na co sie przyszykowac ))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:50 Nie zawiduj (zap. zam.) )))) Ja tak mam, ze mi sie szwendaczka (zam.) wlacza, i musze i juz )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:41 Luizo, jutro i w weekend bede leczyc dola ogladajac zdjecia Sydney w grudniu-styczniu Przejdzie na pewno!!! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:44 Na leczenie dola zdjecia Sydney sa jak znalazl. Masz jeszcze te linki, ktore Tobie poslalam? I popatrz na watek na Polonii - ten o uzytecznych linkach. Ide do roboty :o(( a Ty spij Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:35 Dzięki, Luizo Obawiam się, że niejaki Endrju Leper Osobistego dobił...Biedna, chora dłoń drży na pilocie, głowa skłoniła się ku poduszce, zniechęcona... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:36 Moniu, wbijaj szpilki w zdjecie! Jeszcze tego brakuje zeby Twojego Osobistego pognebil! Odpowiedz Link
monia.i Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:40 Nie posiadam na szczęście zdjęć owego indywiduum. Mogę wbić szpilkę w schorowaną dłoń - a nuż wypuści pilota? Hmmm... Pyrgnęłabym pilotem - ale czy znalazłabym go potem pod balkonem, po nocy..? Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:45 Moniu, zalep telewizor czarna tasma! Pozdrawiam i splywam do pracy, spijcie dobrze Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
mammaja Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:48 No to pa! Ja tez ide! (ale raczej spac niz do pracy)! Buzi i lulu! Odpowiedz Link
monia.i Re: Voodoo na Andrieja L! 04.11.05, 00:00 Też uciekam - miłych snów wszystkim życzę!)) Odpowiedz Link