Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17

27.10.05, 22:28
Haaaaalllooooooooooo......

Je tu kto?
(Monia je, zakonotowalam wink))))))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:33
      Haaaaaallloooooooo...smile)) (prawie jak haaallloooołiiinn smile))
      Ja jem..to znaczy - stem smile
      Jeszcze.
      Muszę się Tobą na zapas nacieszyć smile))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:39
        Monieczku reglamentowany! smile)))
        Wyjezdzam dopiero 17/11, wiec nie ma powodu juz sie nacieszac smile)))))

        Weekend bede blisko, ale bede pracowac. Ciezko. sad(((
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:45
          Oj...no to wyrazy współczucia - i nadziei, że praca okaże się zadowalająco
          owocna smile
          A 17, moja droga, już za chwilunię...lepiej cieszyć się na zapas, zwłaszcza w
          tych niepewnych czasach smile
          Ranyyy...za plecami cały czas mi politykują. Na weekend Osobisty się wyjeżdża.
          W planach mam zero telewizji. Ewentualnie jakiś romansik smile Or coś z komedii
          romantycznych. Zero polityki.
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:56
            Monieczku reglamentowany...
            Kawa - na kartki wink - w niedziele?

            Tak tylko, wiem, zes niesmiala.
            smile
            • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 22:59
              Nie kumam...sad Co za kawa? Hmmm...czy ja czegoś nie wiem?
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:02
                Napisalam:
                "Weekend bede blisko, ale bede pracowac. Ciezko. sad((("

                Znaczysia, bede w 100lycy, aczkolwiek pracujaco, ale kawe bym nawet w budce z
                piwem wink))
                • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:08
                  Aż się cafłam (zam. zam. oczywiście!) żeby doczytać. Fakt - napisałaś smile))
                  O...hmmmm....niedziela, powiadasz? Nie sobota...?
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:12
                    Nie, w sobote najpierw pracuje, a potem slucham Madelaine Peyroux na JJ.
                    W niedziele pracuje (pardon! smile, ale bede miec potrzebe kawy od czasu do czasu,
                    a w milym moniowym towarzystwie.... wink)))

                    ALE.
                    Nie czuj sie pod presja.
                    Ja w stolicy bywam raz na miesiac-dwa.
                    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:20
                      A będziesz pracowała gdzieś w okolicach Centrum?smile Bo jest taka szansa, że
                      będę w niedzielę w Wawie smile Tylko cienka czasowo...ale gdyby tak w biegu coś
                      wypić...hmmmm smile
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:23
                        Praca blisko centrum, wiec konsultujmy sie na mailu smile
                        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 27.10.05, 23:25
                          Oki smile
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:28
      Że tak nieśmiało zagaję...Wszyscy już śpią?smile
      Ja sie delektuję cudowną, telewizyjno-powyborczą ciszą. Żadnych wiadomości,
      żadnych debat...tylko muzyczka i internet. (no...czasem Onet podejrzę - ale bez
      emocji...). Piątek smile)) Dla siebie smile))
      • ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:34
        Moniu wpadłam tylko żeby Ci papatki przesłać.
        • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 28.10.05, 23:38
          Dzięki smile I wzajemnie smile))
    • monia.i Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 30.10.05, 01:23
      Pozdrawiam nocnomarkowo smile Jak widać bez Jutki nie ma nocnego życia smile
    • jutka1 Balwanica ze mnie.... 31.10.05, 22:30
      Zalozylam nowy watek, a on juz tu jest sad

      Przepraszam, i admina prosze o skreslenie tego drugiego watku odc. 17

      Kopiuje com napisala:
      Nocne rozmowy o tym i o owym
      • jutka1 Re: Balwanica ze mnie.... 31.10.05, 22:37
        Wklejam Anty smile))
        Ja z tym nie mialam nic wspolnego smile))))))
        • Re: Nocne rozmowy o tym i o owym
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:40
      masz wybaczonewink
      witaj w "domu"
      • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:46
        To ja tez przeklejam :
        • Re: Nocne rozmowy o tym i o owym
        • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:48
          Cala Jutka ,
          dopiero co drzi otwarla
          a juz rozrabia .

          wink))
          • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:51
            Zastosowawszy grozby karalne pod adresem Jutki witam Wenus i Antyprotka.
            P.S. Czy Twoja wizyta, Juteko w 100licy miala cos wspolnego z dzisiejszym newsem
            politycznym? wink)
            • antyproton Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:52
              Z tym , ze w Polsce skonczyl sie nierzad ?

              wink))
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 22:53
              witamwink
              Mantro a co to za nius, bo ja
              ciemna jak tabaka w rogusmile
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:12
            antyproton napisał:

            > Cala Jutka ,
            > dopiero co drzi otwarla
            > a juz rozrabia .
            **********
            Anty, ja i rozrabianie?
            No wiesz?
            Ja szara myszka?
            smile))))
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:06
          M
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:10
          Dlaczego Gazeta pozera wpisy dzisiaj????

          Manterko droga, ftube wink)) mam u wszystkich znajomych warszawiakow sad((
          Niestety, wyjazd byl zaladowany zawrotnie, i nic nie moglam poradzic.
          Ale koncert Madeleine Peyroux w sobote (jedyny prywatny moment w Warszawie) byl
          swietny smile))

          PS. Nic z walka z nierzadem nie mialam wspolnego smile))))))
    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:06
      chyba ktos wisi na telefoniesmile
      z letka niepocieszona sad bez niusow
      bez pogaduch oddalam sie do mego wyrka,
      jutro trzeba wczesnie wstac...

      dobranoc smile)))
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:11
        Nie na telefonie skarbie tylko walcze z portalem; ktory zzera sad(((

        Nie idz jeszcze Wenus.
        smile
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:22
          jak to zzera?
          moje hula bez nikakichsmile)
    • ewelina10 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:12

      Jutek tylko się pojawiłaś to i życie towarzyskie zaraz na forum się ożywiło smile
      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:13
        Czesc, Ew. smile)))))

        Tylko ftube nie wal jak Manterka, prosze.... smile)))
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:16
          cosik mnie przylbica pobolewa,
          chyba muzyki za glosno sluchalam
          zainspirowana watkiem Anty smile))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:20
            Wenus...
            Przelacz na Black Rose - od razu przejdzie smile)))
            • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:23
              masz racje, napewno pomozesmile
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:25
                U mnie zzeralo ale przestalo smile))

                Black Rose jest dobra na wszelakie dolegliwosci, duszy, ciala, i inne wink))

                Poza tym, slucham na przemian Madeleine Peyroux i plyty duetow Ray Charles'a -
                tez dobre na wszystko smile
                • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:37
                  wlasnie nastawilam roze, mdm Madeleine niestety
                  nie znam, nic mi to nie mowi,
                  a duet bedzie zarazsmile
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:39
                    Wenus, Madeleine polecam! Cos mi sie wydaje, ze przypadnie Ci do gustu smile)
                    • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:45
                      ok sprobuje, zawsze milo cos nowego
                      posluchacsmile
                      a teraz juz zmykam, dwunasta zaraz wybije
                      a ja tu jeszcze strasze...

                      dobrej nocki zyczesmile))
                      • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:49
                        Dobranoc, Dabelju smile))
                        Spij dobrze i snij dobrze smile))
                        • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:12
                          Pardon, pardon, pardon. Nokacie zezarlo kawalek dysku i musialam go dopuscic do
                          kompa, zeby sobie zrekowerowal smile)
                          Ok, Juteko jesli nie mialas nic wspolnego z nierzadem to odpuszczam. Ale zeby mi
                          to bylo ostatni raz! (i jedno i drugie) smile)
                          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:16
                            Sie wiecej nie powtorzy, to drugie, a to pierwsze to nie ja, wiec nie musze sie
                            tlumaczyc smile)))))))
                            • mantra1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 00:30
                              Zmykam i ja do sleepingu. Jutro mam gosci na obiedzie i przygotowania don nieco
                              mnie wykonczyly. Natomiast pierwsza polowe dnia spedzilam na pracach
                              detektywistycznych, bo cos mnie "tknelo", ze pewna zlecajaca mi robote firma
                              chce mnie wyrolowac. I slusznie tknelo, jak sie okazalo. W zwiazku z powyzszym
                              mam wolny czwartek i piatek. I w zasadzie sie ciesze, chociaz juz poczynilam
                              pewne plany co do kasy, jaka mialam w tych dniach zarobic smile) Nic to, ide spac.
                              Dobrej nocki smile)
                              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 01.11.05, 01:57
                                Dobrej, Mantro, i gratulacje co do wyczucia! (ja sie 2 razy sparzylam sad
                                smile
        • wenus440 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 31.10.05, 23:16
          czesc Ewelinosmile
    • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:25
      Je tu kto?
      Zanim pojde spac bo jutro wczesnie rano musze wyjechac?
      smile))
      • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:38
        Je, je !
        • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:49
          No i co? I nic ? smile)))))
          • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:52
            Jak to nic? Cos! smile)))
            • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:08
              Ale podspiewuje sobie " je, je" smile)
              • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:18
                Je, je - z pocztowek dzwiekowych pamietam smile))))

                Mammmajko, pozegnam sie i odpelzne w strone sypialni: rano musze w miare
                wczesnie wyjechac.
                Kuruj sie! smile
                Dobranoc smile
                • mammaja Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:18
                  Dobranoc, przykro mi ,ze jestem dosc atrakcyjna! Pa!
                  • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 23:25
                    Mammajko droga, przeciez w pierwszym swoim wpisie dzis na tym watku napisalam,
                    ze jutro wczesnie musze... sad

                    Jestes bardzo atrakcyjna, jakbym byla panem to... wink)))))))))

                    Dobranoc smile
        • jutka1 Re: Nocne rozmowy o tym i o owym -- odc. 17 02.11.05, 22:51
          Mm, nie je, bo jest na grysiku i sucharkach smile))))

          Wlasnie sie zastanawiam, jak wszystko pogodzic, i wychodzi mi, ze sie nie da smile))
    • luiza-w-ogrodzie Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmowy? 02.11.05, 23:28
      Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmowy? Przy takim przerazliwym sloncu
      za oknem?

      Zycze slonecznych snow...
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • fedorczyk4 Re: Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmow 02.11.05, 23:35
        Ja tez jeszcze jestem, witaj Luizo, witaj Mammajko.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Jestem tu ale czy sie licze jako nocne rozmow 03.11.05, 01:10
          fedorczyk4 napisała:

          > Ja tez jeszcze jestem, witaj Luizo, witaj Mammajko.

          No i zagapilam sie a potem wpadlam w szpony pracy. Przepraszam. teraz to juz na
          pewno nikogo nie bedzie. Spijcie slodko, Wy, ktorzy spicie.

          Dobranoc
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
    • jutka1 Czwartkowo 03.11.05, 22:46
      Dobry wieczor.
      Je tu kto?

      Poprosze o dowcipy, facecje i inne smiesznostki, bo mam dola sad
      • monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 22:54
        Ja je. Witaj, Jutek - den dół z jakiegoś powodu...czy jakoś tak po prostu?smile
        <cmok>
        • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 22:58
          Czesc Monieczku smile
          Dol troche z powodu, a troche bez.
          Bardziej ot, tak. Jesien chyba zaczyna mnie dopadac, mam tak jak Ty.

          Dzieki za cmoka smile
          • monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:07
            Oby Cię nie dopadło nic innego. Osobistego własnie łapie - bardzo nie w porę -
            bo na weekend wyjazd planowaliśmy. Właśnie przeszedł kurację grzańcem - a teraz
            leży pod kocem i jest pociągający. I cały czas dziarsko twierdzi, że nic to.
            Widać, że na wyjazd ma wielką chęć.
            No proszę - grunt to mieć chęci...smile
            • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:14
              "Nie matura lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"... Tak mi sie PRLowskie
              haslo skojarzylo, a propos checi, bo ja nie mam na wiele rzeczy checi sad

              Chorobowo, co mnie mialo dopasc, juz dopadlo, odpukac, tfu na psa urok!

              smile
              • monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:21
                Też nie mam chęci na wiele rzeczy smile))) Ale na jeszcze więcej - mam. Widać
                rzecz w tej rzeczy smile
                Ty myślisz, że jak cię raz dopadło, to już jesteś bezpieczna...?smile
                Oj...miało być optymistycznie, tak?
                To wróć.
                Ale masz fajnie - już swoje odchorowałaś w tym sezonie smile))
                Do mnie dzisiaj dotarło, że za miesiąc z kawałkiem będzie
                przedświątecznie...Niesamowite.
                • mammaja Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:24
                  Czesc dziewczyny! Moniu, nie lubie "lekow z reklam" ale ten Gripex -Max
                  naprawde przyniosl corce ulge. Polecam.A najlepiej nie chorowac.
                  Jutka, moze siedzimy na hustawce, bo ja dola mialam wczoraj smile
                  • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:26
                    Czesc Mammajko smile
                    Moze i hustawka. To zlezmy z niej obie, co? W ten sposob zadna nie bedzie miec
                    dolow smile))
                    • monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:31
                      Złaźcie ostrożnie - bardzo was proszę..smile))
                      Ja też miałam wczoraj doła - czterokołowe złomiszcze odmówiło posłuszeństwa i
                      trza było reanimować. Hmm...Jakbym się tak mocniej zastanowiła - to dzisiaj też
                      mam doła. Jesteśmy ubożsi o nie swoje pieniądze.
                      • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:39
                        Zejde powolutku i ostroznie, mam nadzieje, ze Mammajka tez smile))

                        Tak, ja dzisiaj bylam na przegladzie. Wprawdzie pierwszy i gwarancyjny, wiec
                        darmowy, ale dowiedzialam sie np., ze nastepnym razem zmiana oleju bedzie
                        kosztowac ponad 400,- (!!)
                        • mammaja Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:42
                          Jutka, podziwiam ze takie podejmujesz podroze. Ale super! A ja nie cierpie
                          dlugich lotow. Zlazlas z hustawki, pieknie i tak trzymaj smile Zaczelam grac w kierki
                          w kompie i popadam w maniactwo, zamiast spac!
                          • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:48
                            Mm., zawsze marzylam, zeby tam pojechac i zobaczyc, ale wtedy nikogo nie znalam,
                            i to sie wydawalo tak daleko.
                            Teraz wydaje sie blizej, a i sama mysl o tygodniu na plazy z Luiza .. smile))))))))
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:51
                              jutka1 napisała:

                              > Mm., zawsze marzylam, zeby tam pojechac i zobaczyc, ale wtedy nikogo nie
                              znalam
                              > ,
                              > i to sie wydawalo tak daleko.
                              > Teraz wydaje sie blizej, a i sama mysl o tygodniu na plazy z Luiza .. :-
                              )))))))

                              No i co ja mam na to powiedziec? Ide zamowic sie do kosmetyczki na generalny
                              przeglad podwozia. Co ja godom, co ja godom, jeszcze zrobie woskowanie opon i
                              co to bedzie? Jutka, przyjezdzaj, zbierzemy ekipe z P2.

                              Pozdrawiam i TERAZ NAPRAWDE IDE
                              Luiza-w-Ogrodzie

                              ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                              • monia.i Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:54
                                Jutka...to nie będzie tydzień na plaży z Luizą. To będzie tydzień na plaży
                                Jutki - a Luiza w tym czasie będzie przeważnie w oceanie smile
                                smile)) Ale się pocieszam!smile))
                                • jutka1 Re: Czwartkowo 04.11.05, 00:06
                                  No tak, Moniu, zostawi mnie sama na plazy, a tam ten Sw. Mikolaj bez ubrania,
                                  ojojojojoj...... wink))))

                                  Tez ide. Cmoki dobranocne smile
                • jutka1 Re: Czwartkowo 03.11.05, 23:30
                  Monieczku, mam nadzieje, ze drugi raz mnie nie dopadnie, odpukac!

                  Hm. Grudzien bedzie ciekawy, a nawet bardzo smile))
      • luiza-w-ogrodzie Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:24
        Jutko, zadnych dolow! Mam inne plany w stosunku do Ciebie!
        Moniu, posylam gorace jodowe powoetrze znad rafy koralowej dla pociagajacego.

        Pozdrawiam Was, dziewczyny - jestescie tu jeszcze?
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:28
          Czesc Luizo smile
          Do grudnia mi przejdzie, nie martw sie smile))

          ps. Zerknij na b6
          • luiza-w-ogrodzie Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:30
            jutka1 napisała:

            > Czesc Luizo smile
            > Do grudnia mi przejdzie, nie martw sie smile))

            Ale ja bym chciala zeby Tobie teraz przeszlo! Czy jest to dol wyleczalny
            marzeniami o wakacjach?

            Pozdrawiam i ide na chwile polukac gdzie indziej
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            • mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:32
              O rany, Jutka, wybierasz sie do Australii ?????
              • mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:35
                Moniu, mzonek wczoraj stuknal faceta na rondzie Babka ( przepraszam Radoslawa)!
                Ale sie dogadali za 400 zet, tez mala przyjemnosc sad
                • monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:44
                  Mammaju - wyrazy zrozumienia...sad
                  A rondo cały czas jest dla mnie Babką. Na Radosława mogłabym nie trafić.
                  • mammaja Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:46
                    Dla mnie tez, oczywiscie! I tak dobrze sie skonczylo, wiec nie placze...Tylko
                    jak jeszcze mi wmawial ze mozna skrecac z ronda w prawo ze srodkowego pasa to
                    mnie szlag trafil smile
                    • monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:49
                      Małżonek tak się tłumaczył, Mammaju?smile))
                      Hmmm....smile
              • jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:36
                Ano, Mm. smile)

                Planuje juz 2 lata, odlozylam costam, teraz musze znalezc najtansze mozliwe
                bilety, i wiooooo... smile))
                Zwalam sie Luizie na glowe (no, bede spac w hotelu smile)), Nowy Rok spedzimy w
                porcie w Sydney, potem male wakacje, tu i tam smile)))
                • monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:42
                  OOOooooooooooooo....
                  (to był jęk pełen zawiści. Takiej nieszkodliwej, oczywiście...)
                  • luiza-w-ogrodzie Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:48
                    monia.i napisała:

                    > OOOooooooooooooo....
                    > (to był jęk pełen zawiści. Takiej nieszkodliwej, oczywiście...)

                    Moniu, nie ma czego zawiscic - w grudniu tutaj jest goraco, lataja muchy, ocean
                    pelen parzacych meduz, nie ma sniegu, Sw Mikolaj chodzi po plazy w
                    kapielowkach. Czysta zgroza.

                    Pozdrawiam i ide popracowac
                    Luiza-w-Ogrodzie

                    ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    • monia.i Re: Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:52
                      Oooooooooooo...
                      <to ciąg dalszy jęków, oczywiście>
                      Może przynajmniej tego Mikołaja w kąpielówkach jakoś sobie wykombinuję smile))
                      Buziaki smile))
                    • jutka1 Re: Dla Moni - Jutka, nie czytaj! 03.11.05, 23:54
                      Luiza!
                      Co to znaczy Sw. Mikolaj w kapielowkach????
                      Tzn. co?
                      Boxer-shorts czy stringi?
                      Zebym wiedziala, na co sie przyszykowac smile)))))))
                  • jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:50
                    Nie zawiduj (zap. zam.) smile))))
                    Ja tak mam, ze mi sie szwendaczka (zam.) wlacza, i musze i juz smile))
            • jutka1 Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:41
              Luizo, jutro i w weekend bede leczyc dola ogladajac zdjecia Sydney w
              grudniu-styczniu smile
              Przejdzie na pewno!!!

              smile
              • luiza-w-ogrodzie Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:44
                Na leczenie dola zdjecia Sydney sa jak znalazl. Masz jeszcze te linki, ktore
                Tobie poslalam? I popatrz na watek na Polonii - ten o uzytecznych linkach.

                Ide do roboty :o(( a Ty spij
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • monia.i Re: Piatkowo - idzie lato i weekend 03.11.05, 23:35
          Dzięki, Luizo smile Obawiam się, że niejaki Endrju Leper Osobistego
          dobił...Biedna, chora dłoń drży na pilocie, głowa skłoniła się ku poduszce,
          zniechęcona...sad
          • luiza-w-ogrodzie Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:36
            Moniu, wbijaj szpilki w zdjecie! Jeszcze tego brakuje zeby Twojego Osobistego
            pognebil!
            • monia.i Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:40
              Nie posiadam na szczęście zdjęć owego indywiduum. Mogę wbić szpilkę w
              schorowaną dłoń - a nuż wypuści pilota? Hmmm...
              Pyrgnęłabym pilotem - ale czy znalazłabym go potem pod balkonem, po nocy..?
              • luiza-w-ogrodzie Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:45
                Moniu, zalep telewizor czarna tasma!

                Pozdrawiam i splywam do pracy, spijcie dobrze
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                • monia.i Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:47
                  Miłej pracy, Luizo smile
                  • mammaja Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:48
                    No to pa! Ja tez ide! (ale raczej spac niz do pracy)! Buzi i lulu!
                    • jutka1 Re: Voodoo na Andrieja L! 03.11.05, 23:51
                      Dobranoc, Mm. smile
                      Milych snow smile
                      • monia.i Re: Voodoo na Andrieja L! 04.11.05, 00:00
                        Też uciekam - miłych snów wszystkim życzę!smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja